fnoll
13.05.03, 21:46
w ogniu dochodzeń, śledztw i pościgów Dodo zaginęło - ale czy na pewno? ktoś
kto tyle włożył w Forum nie znika ot tak sobie, o nie...
zapewne niejeden się zdziwi, jak wygląda obecne dodowe oblicze, bo na ogół
dalekie jest od dawnej wielozdaniowej roztropności, czy od wodolejstwa Pani
Domu
bo dziś znudzone Forum Dodo, a jednocześnie fatalnie nim zauroczone to...
Komandos57
że też nie wpadłem na to wcześniej :)
to, że parę razy niezalogowany Komandos57 pisał z tego samego adresu co
niegdyś Dodo to żaden dowód - pisać przez simpatico można i z Gwadelupy i z
Kostaryki (no, wybór akurat tego a nie innego serwera jest jakąś tam wątłą
poszlaką - potwierdzającą przynajmniej zbieżne preferencje metody ukrywania
swojego pochodzenia), jednakże analiza psychologiczna, ta sama którą FBI
stosuje do tworzenia profilów osobowościowych wielokrotnych morderców,
wskazuje z 94,5% pewnością, że pod wpływem forumowego nałogu niestabilna
osobowość Dodo poprzez fazę przygaszenia (Pani Domu) ewoluowała w formę
szewca walonek i natrętnego obwąchiwacza pojebusów
co będzie dalej?
strach pomyśleć...
młodszy śledczy fnoll