Pytanie- program A.A.

04.04.07, 00:39



Ostatnio uczestniczylem w debacie na temat: czy program A.A. ma charakter
religijny czy nie.
Anonimwi alkoholicy mowia, ze istota uwolnienia sie z nalogu jest oddanie sie
Sile Wyzszej "jakkolwiek ja pojmuje".
Przez to, ze owa Sila Wyzsza nie jest odgornie nakreslona- i teoretycznie
moze nia byc np. wspolnota AA- niektorzy uwazaja, ze program AA nie jest w
ogole programem religijnym.
Oponoenci uwazaja przeciwnie- ze tresc krokow, tradycji i idea ma charakter
typowo religijny.

Mam prosbe. Przeczytajcie to co ponizej i osadzcie sami- czy program ma
charakter religijny czy nie?


Oto 12 krokow Anonimowych alkoholikow:
1. Przyznaliśmy, że jesteśmy bezsilni wobec alkoholu, że przestaliśmy
kierować własnym życiem.
2. Uwierzyliśmy, że Siła Większa od nas samych może przywrócić nam
zdrowie.

3. Postanowiliśmy powierzyć naszą wolę i nasze życie opiece Boga,
jakkolwiek Go pojmujemy.

4. Zrobiliśmy gruntowny i odważny obrachunek moralny.

5. Wyznaliśmy Bogu, sobie i drugiemu człowiekowi istotę naszych błędów.

6. Staliśmy się całkowicie gotowi, aby Bóg uwolnił nas od wszystkich wad
charakteru.

7. Zwróciliśmy się do Niego w pokorze, aby usunął nasze braki.

8. Zrobiliśmy listę osób, które skrzywdziliśmy i staliśmy się gotowi
zadośćuczynić im wszystkim.

9. Zadośćuczyniliśmy osobiście wszystkim, wobec których było to możliwe, z
wyjątkiem tych przypadków, gdy zraniłoby to ich lub innych.

10. Prowadziliśmy nadal obrachunek moralny, z miejsca przyznając się do
popełnianych błędów.

11. Dążyliśmy poprzez modlitwę i medytację do coraz doskonalszej więzi z
Bogiem, jakkolwiek Go pojmujemy, prosząc jedynie o poznanie Jego woli wobec
nas, oraz o siłę do jej spełnienia.

12. Przebudzeni duchowo w rezultacie tych Kroków, staraliśmy się nieść
posłanie innym alkoholikom i stosować te zasady we wszystkich naszych
poczynaniach.

Dawnascie tradycji:
1. Nasze wspólne dobro powinno być najważniejsze, wyzdrowienie każdego z
nas zależy bowiem od jedności Anonimowych Alkoholików.
2. Jedynym i najwyższym autorytetem w naszej wspólnocie jest miłujący Bóg,
jakkolwiek może się On wyrażać w sumieniu każdej grupy. Nasi przewodnicy są
tylko zaufanymi sługami, oni nami nie rządzą.

3. Jedynym warunkiem przynależności do AA jest pragnienie zaprzestania
picia.

4. Każda grupa powinna być niezależna we wszystkich sprawach, z wyjątkiem
tych, które dotyczą innych grup lub AA jako całości.

5. Każda grupa ma jeden główny cel, nieść posłanie alkoholikowi, który
wciąż jeszcze cierpi.

6. Grupa AA nigdy nie powinna popierać, finansować ani użyczać nazwy AA
żadnym pokrewnym ośrodkom ani jakimkolwiek przedsięwzięciom, ażeby problemy
finansowe majątkowe lub sprawy ambicjonalne nie odrywały nas od głównego
celu.

7. Każda grupa AA powinna być samowystarczalna i nie powinna przyjmować
dotacji z zewnątrz.

8. Działalność we wspólnocie AA powinna na zawsze pozostać honorowa,
dopuszcza się jednak zatrudnianie niezbędnych pracowników w służbach AA.

9. Anonimowi Alkoholicy nie powinni nigdy stać się organizacją; dopuszcza
się jednak tworzenie służb i komisji bezpośrednio odpowiedzialnych wobec
tych, którym służą.

10. Anonimowi Alkoholicy nie zajmują stanowiska wobec problemów spoza ich
wspólnoty, ażeby imię AA nie zostało nigdy uwikłane w publiczne polemiki.

11. Nasze oddziaływanie na zewnątrz opiera się na przyciąganiu, a nie na
reklamowaniu, musimy zawsze zachowywać osobistą anonimowość wobec prasy,
radia i filmu.

12. Anonimowość stanowi duchową podstawę wszystkich naszch Tradycji,
przypominając nam zawsze o pierwszeństwie zasad przed osobistymi ambicjami.

    • justyna41 Re: Pytanie- program A.A. 04.04.07, 16:12
      To jest jak kwadratura koła.
      Dla jednych ma, dla innych pewnie nie.
      Ja zaliczam się do tych pierwszych.
    • 7zahir Re: Pytanie- program A.A. 04.04.07, 16:51
      Jesli przyjąć, że odwoływanie się do Siły Wyższej,
      okreslanej 3-literowym słowem Bóg ma chcrakter religijny to
      odpowiedź dociekliwej osoby np miłosnika prawa będzie brzmiala TAK.

      Osobiście uważam że nie ,ponieważ Sila Wyższa nie musi być Bogiem
      i jest czyms w rodzaju narzędzia ulatwiajacego zmiane sposobu
      myslenia z pijanego na zdrowe.

      Myslę też, ze zarzut religijności wynika z tego,
      że mityngi AA najczęściej odbywają się w przykościelnych
      salkach z prozaicznego powodu: ich wynajem jest najtańszy,
      co nie oznacza jakiejkolwiek indoktrynalnej podległosci religijnej.
      • addicted11 Re: Pytanie- program A.A. 04.04.07, 17:27
        7zahir napisała:

        > Jesli przyjąć, że odwoływanie się do Siły Wyższej,
        > okreslanej 3-literowym słowem Bóg ma chcrakter religijny to
        > odpowiedź dociekliwej osoby np miłosnika prawa będzie brzmiala TAK.
        >
        > Osobiście uważam że nie ,ponieważ Sila Wyższa nie musi być Bogiem
        > i jest czyms w rodzaju narzędzia ulatwiajacego zmiane sposobu
        > myslenia z pijanego na zdrowe.
        >
        > Myslę też, ze zarzut religijności wynika z tego,
        > że mityngi AA najczęściej odbywają się w przykościelnych
        > salkach z prozaicznego powodu: ich wynajem jest najtańszy,
        > co nie oznacza jakiejkolwiek indoktrynalnej podległosci religijnej.


        &ahir nie jeste obiektywna, bo jestes w AA.
        chodzi mi o opinie osob "z zewnatrz".
        • ewag52 Re: Pytanie- program A.A. 04.04.07, 17:41
          ja jestem z zewnątrz i nie uczęszczam na mittingi AA.
          Myślę wiec,że mogę być obiektywna.
          Owa Sila Wyższa, absolutnie nie musi mieć nic wspolnego z religijnościa.
          Jeżeli natomiast większości, kojarzy sie to z Bogiem i do Niego sie
          odwołują, to jest to kwestia ICH religijności, ponieważ tak czują.
    • lotkai Re: Pytanie- program A.A. 04.04.07, 18:28
      po pierwsze jakie ma to znaczenie w momencie kiedy przynosi to ulge czy to
      religijne czy nie,po drugie każdy w cos wierzy,to dodaje siły i chęci do
      dzialania,siła wyższa możeto byc nawet nadzieja jesli nadaszjej takie
      znaczenie albo wisiorek który masz przy sobie dla innych to Bóg a dla jeszcze
      innch któs kto czuwa i daje siłe do podejmowania deczji:)
Pełna wersja