Dodaj do ulubionych

pracowanie na odruchach.

21.04.07, 12:27
Otóż, moim dzisiejszym błędem było wytkniecie tej pani z telewziji wielkiego
dekoldu. Moim dzisiejszym błędem było nie wyjasnienie skad przyszły mi do
głowy rękawice bokserskie- moja drobna kuzynka Eveline uprawiała kiedys boks,
poza tym zobaczyłam na pewnym zdjęciu, czego nie wytykam, rękawice bokserskie
uniesione w geście nie całkiem bezbronnym. Ponieważ interesuje mnie
zagadnienie ruchu- zatem powłoki nie da się zaznaczyć tylko za pomocą
dźwięku, ruchu, linii i miejsca, które zajmuje (miało byc, w którym się
znajduje, ale wtedy jak na powłokę zyskałaby materialność). To tyle ze
spowiedzi.
Obserwuj wątek
    • piesbaskervill Re: pracowanie na odruchach. 21.04.07, 12:35
      jeżeli pisze się całymi zdaniami,w sposób czytelny dla innych,to od razu lepiej
      to wygląda.
      • kinekkinek Re: pracowanie na odruchach. 21.04.07, 12:55
        hm, umiejetnoscią jest umiejetność zrobienia dobrego wrażenia. Ale jeszcze
        lepsze jest dotarcie do prawdy. A jeszcze coś czego nie mozna wyrazić ządnymi
        słowami jest- nie znalezienie szczeliny w zbroi, którą się ma. O.
        • piesbaskervill Re: pracowanie na odruchach. 21.04.07, 12:56
          szukanie szczeliny w zbroi to zadanie dla zawodowców
          • netinaf Re: pracowanie na odruchach. 21.04.07, 14:49
            eh, ja myślałam, że tu się znajdzie powyżej- a dla jakich powodów trzebaby było
            ich szukac.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka