tak mi powtarzał czesto jeden profesor z Finlandii, w sumie byly to
jedne z niewielu słów jakie znał po polsku.
stwierdzam, że jest mi zdecydowanie lepiej jak nie panikuję i jak
jestem spokojna, ale jak się tego wyuczyć?
w Krakowie tydzien temu byłam tak wyluzowana, pracowałam w budynku
przy Rynku Głównym i tam naprawdę ludzie chodzą wolniej, jakby szli
na imprezę a nie z pracy czy do pracy

a ostatniego dnia pobytu zrobiłam krótki spacer między rynkowymi
bukieciarkami, świeciło ostre słońce, bezchmurne niebo.. lekki mróz,
eh pięknie było

to tak sobie chciałam powspominać