yagiennka
23.04.07, 20:08
Wszyscy naokoło! W ogóle wszystko mnie drażni. Mam jakąs dziwną potrzebę
poustawiania wszystkich i wszystkiego w rządkach, wyrównania pod kreskę i
poustawiania na półkach. Denerwuje mnie że coś jest inaczej niż ja bym
chciała, że ktoś jest inny, drażni moje poczucie smaku czy estetyke, nie jest
po prostu taki jak "powinien". Co to do diabła jest?? Generalnie jestem trochę
perfekcjonistka ale nigdy aż do tego stopnia. Zaczyna mnie samą ten stan
męczyć, zresztą jest niewłaściwy - o widzicie, znów. Ostatnio używane przeze
mnie słowa to :niewłaściwy, nie taki jak powinien ;)
Może jakiś psycholog wie co mi dolega?:)