cossa
28.05.03, 01:26
moze pytanie bedzie glupie, ale czy zauwazyliscie, ze
czesto zwierzeta w domu sa obiektem, w ktory laduje sie
pozytywne uczucia? w rodzinie warczy sie na siebie,
badz tez milczy sie, nie rozmawie, a zwierze ma
wszystko co najlepsze? i jedzonko na czas i pieszczoty
i czule slowo. to taki anty-koziol-ofiarny.
czy tylko ja jestem zazdrosna czasem o kota mojego
chlopa?:)
cossa
pees. nie oznacza to, ze mnie chlop zaniedbuje:)