ewa-anna1
27.05.07, 00:45
Witam,
jak wytłumaczyc można fakt, że jego ojciec , który w przeszłości miał sprawy
karne z zakresu składania fałszywych zeznań i zastraszania świadka wypadku
pistoletem - jest dla niego niemal "Bogiem" ?
Były kiedyś pytania, na które dałam odpowiedż...gdyby nie moje "odpuszczenie"
sprawy, jego tatus siedziałby teraz w ZK - miał sprawę z wyrokiem w
zawieszeniu na 2 lata, i w tym czsie dopuścił się przestępstwa - okradł z
kasy wspólną firmę...
Odpuściłam w sądzie o ukaranie go... - dla dziecka, by ojciec nie siedział w
więzieniu.A teraz...syn mnie olewa, i jakby - dla niego to nic nie znaczyło :(
Ważne, że ojciec ma kasę i daje, na co syn chce...
Gdzie popełniłam błąd... ?
pozdr
Ale mnie boli lekceważenie...