Gość: ******
IP: *.rz.hu
12.06.03, 09:32
Od wczoraj rycze i rycze, czuje sie zdradzona i oszukana, moj chlopak
przyznal sie ze gapil sie na gole baby w saunie(pracowal tam) i potem
onanizowal sie .Poza tym kupowal sobie w czasie gdy bylismy razem gazety
pornograficzne tez w tym celu.Przy tym wszystkim twierdzi , ze mnie kocha,a
dla mnie to zdrada.Czy ja przesadzam?Nie jest dojrzewajacym nastolatkiem,ma
25 lat,przede mna nikogo nie mial,staram sie zrozumiec -napiecie seksualne,
przyzwyczajenie do samozaspokajania itd,ale i tak jestem zraniona,boje sie ze
on moze posunac sie dalej, jak dla mnie to za duz rozszczepienie miedzy
seksualnoscia i uczuciowoscia.
W pierwszych miesiacach naszej znajomosci hamowalam nasze kontakty
seksualne-nie znalam go jeszcze, nie kochalam i nie chcialam niczego robic
wbrew sobie,to co to moja wina, gdybym wskoczyla z nim od razu do lozka
byloby inaczej?
Nie chce od Niego odchodzic, mam juz za soba bardzo bolesne rozstanie i boje
sie bolu, ale boje sie ze on jeszcze bardziej mnie rozczaruje, co robic?