Dodaj do ulubionych

Pomocy, prosze o Wasze zdanie

IP: *.rz.hu 12.06.03, 09:32
Od wczoraj rycze i rycze, czuje sie zdradzona i oszukana, moj chlopak
przyznal sie ze gapil sie na gole baby w saunie(pracowal tam) i potem
onanizowal sie .Poza tym kupowal sobie w czasie gdy bylismy razem gazety
pornograficzne tez w tym celu.Przy tym wszystkim twierdzi , ze mnie kocha,a
dla mnie to zdrada.Czy ja przesadzam?Nie jest dojrzewajacym nastolatkiem,ma
25 lat,przede mna nikogo nie mial,staram sie zrozumiec -napiecie seksualne,
przyzwyczajenie do samozaspokajania itd,ale i tak jestem zraniona,boje sie ze
on moze posunac sie dalej, jak dla mnie to za duz rozszczepienie miedzy
seksualnoscia i uczuciowoscia.
W pierwszych miesiacach naszej znajomosci hamowalam nasze kontakty
seksualne-nie znalam go jeszcze, nie kochalam i nie chcialam niczego robic
wbrew sobie,to co to moja wina, gdybym wskoczyla z nim od razu do lozka
byloby inaczej?
Nie chce od Niego odchodzic, mam juz za soba bardzo bolesne rozstanie i boje
sie bolu, ale boje sie ze on jeszcze bardziej mnie rozczaruje, co robic?
Obserwuj wątek
    • alfika Re: Pomocy, prosze o Wasze zdanie 12.06.03, 10:01
      Gość portalu: ****** napisał(a):

      > Od wczoraj rycze i rycze, czuje sie zdradzona i oszukana, moj chlopak
      > przyznal sie ze gapil sie na gole baby w saunie(pracowal tam) i potem
      > onanizowal sie .Poza tym kupowal sobie w czasie gdy bylismy razem gazety
      > pornograficzne tez w tym celu.Przy tym wszystkim twierdzi , ze mnie kocha,a
      > dla mnie to zdrada.Czy ja przesadzam?


      jak dla mnie to za duz rozszczepienie miedzy
      > seksualnoscia i uczuciowoscia.


      Dla Ciebie. Ale sprawa dotyczy jego, a nie Twoich rozszczepień między
      seksualnością i uczuciowością.



      > Nie chce od Niego odchodzic, mam juz za soba bardzo bolesne rozstanie i boje
      > sie bolu, ale boje sie ze on jeszcze bardziej mnie rozczaruje, co robic?


      Pogódź się z tym, że mężczyźni inaczej patrzą na pewne sprawy - ba! kobiety też
      różnie odbierają pojęcie rozczarowań i zdrad. Myślę, że nie stała Ci się
      krzywda i przesadzasz, a chłopak nie w porządku był tylko wobec podglądanych
      kobiet.
      • Gość: Malwina Re: Pomocy, prosze o Wasze zdanie IP: *.w193-250.abo.wanadoo.fr 12.06.03, 10:15
        brakuje mu jednego : nauczyc sie trzymac jezyk za zebami
        reszta jest normalna
        nie przejmuj sie
    • Gość: zycie a moze ............... IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 12.06.03, 10:19
      a moze to dobrze zobaczyl inne i wie ze dobrze wybral
      <<<< ciebie, >>>>>
      moze musial porownac
      moze to pierwszy raz
      jezeli sie onanizowal to jest zdrowy fizycznie
      a moze niech stanie przed toba i zrobi to tylko dla ciebie

      pytan jest duzo wlasnie teraz mozesz byc mu potrzebna
      przeciez ci powiedzial, a wiekszasc nic nie mowi i robi
      rzeczy straszne.

      nie mysl ciagle zle
      zona mojego najlepszego kolegi ciagla sobie zyobrazala ze
      om ja zdradza - a tak na prawde nie bylo.
      ale ze robila to codzienie przez 5 lat wiec nagle sie tak
      stalo.
      To byla tylko jej wina ( ja znam mojego kilege i ja )
      stalo sie to o czym ciagle myslala.
      to oczym ciagle myslisz w koncu sie stanie

      nawet biblia o tym pisze
      nie tylko psychologowie

      wybacz mu a okazesz milosierdzie
      powiedz mu to nie stawiaj warunkow
      badz wspanialomyslna

      zobaczysz czy on to doceni wtedy nigdy nie bedziesz sobie
      mowila ze moze zle zrobilas, ze nie wybaczylas
      uraza do kogos to jak rak bredzie cie palil od srodka
      zycie jest piekne
      to od nas ludzi zalezy jak go widzimy

      POWODZENIA I SZCZESCIA ZYCZE

      J

      Gość portalu: ****** napisał(a):

      > Od wczoraj rycze i rycze, czuje sie zdradzona i
      oszukana, moj chlopak
      > przyznal sie ze gapil sie na gole baby w
      saunie(pracowal tam) i potem
      > onanizowal sie .Poza tym kupowal sobie w czasie gdy
      bylismy razem gazety
      > pornograficzne tez w tym celu.Przy tym wszystkim
      twierdzi , ze mnie kocha,a
      > dla mnie to zdrada.Czy ja przesadzam?Nie jest
      dojrzewajacym nastolatkiem,ma
      > 25 lat,przede mna nikogo nie mial,staram sie zrozumiec
      -napiecie seksualne,
      > przyzwyczajenie do samozaspokajania itd,ale i tak
      jestem zraniona,boje sie ze
      > on moze posunac sie dalej, jak dla mnie to za duz
      rozszczepienie miedzy
      > seksualnoscia i uczuciowoscia.
      > W pierwszych miesiacach naszej znajomosci hamowalam
      nasze kontakty
      > seksualne-nie znalam go jeszcze, nie kochalam i nie
      chcialam niczego robic
      > wbrew sobie,to co to moja wina, gdybym wskoczyla z nim
      od razu do lozka
      > byloby inaczej?
      > Nie chce od Niego odchodzic, mam juz za soba bardzo
      bolesne rozstanie i boje
      > sie bolu, ale boje sie ze on jeszcze bardziej mnie
      rozczaruje, co robic?
      • Gość: Imagine Re: a moze ............... IP: *.unl.edu 12.06.03, 15:11
        czegos podobnego juz dawno nie czytalem. tak, stan przed nim i niech sie
        wytrzepie przed toba. to bedzie twoje milosierdzie, w biblijnym stylu.
        nie tylko psychologowie o tym pisza, ale i pseudopsychologowie, szarlatani.
        takie porady moga wyplynac tylko z San Francisco. Pomieszanie biblijnej
        zasranej moralnosci z nowomodna seksualnoscia.
        • Gość: astinger Re: a moze ............... IP: 213.231.15.* 12.06.03, 15:40
          O rany!!! W biblijnym czy nie co to za róznica, dla mnie fakt ze sie przyznał (
          nie wim w jaki sposób to zrobił)świadczy, że ma do niej zufanie, a ona pęka.
          Innym zas razem ona będzie marudzić, ze miewa fantazje itp. No i co takiego sie
          stało. Ty potepiasz jakos tego kolesia? bo nie bardzo rozumiem.
          • Gość: Imagine Re: a moze ............... IP: *.unl.edu 12.06.03, 15:49
            Gość portalu: astinger napisał(a):

            > O rany!!! W biblijnym czy nie co to za róznica, dla mnie fakt ze sie przyznał
            (
            >
            > nie wim w jaki sposób to zrobił)świadczy, że ma do niej zufanie, a ona pęka.
            > Innym zas razem ona będzie marudzić, ze miewa fantazje itp. No i co takiego
            sie
            >
            > stało. Ty potepiasz jakos tego kolesia? bo nie bardzo rozumiem.

            kto ? ja ? nie potepiam tego kolesia, tylko terapeute. znam doskonale melodie
            ktora do mnie zalatuje z postu tego oswieconego.
            • Gość: astinger Re: a moze ............... IP: 213.231.15.* 12.06.03, 15:53
              Ok tak to jakos odebrałem. A co w takim razie z dylematem autorki wątku.
              • Gość: Imagine Re: a moze ............... IP: *.unl.edu 12.06.03, 16:06
                Gość portalu: astinger napisał(a):

                > Ok tak to jakos odebrałem. A co w takim razie z dylematem autorki wątku.

                to jest dylemat nas wszystkich. jakos sobie nie moge wyobrazic mlodego
                chlopaka, ktory majac okazje podgladania, nie uczynilby tego. konsekwencja
                tej sytuacji, w tym wieku, jest onanizm. kazdy z nas (chlopaki, na kolana)
                kiedys uzywal sobie fotograficznej podkladki pod rozkosz onanizmu. i nie ma w
                tym nic zlego. autorka powinna przejsc spokojnie obok tematu ale tez
                porozmawiac z nim, ze jak sie to powtorzy, to beda musieli sie rozstac.
                szczera rozmowa powinna pomoc, ale bez cyrkow z onanizowaniem na oczach
                partnerki, z podpieraniem sie biblia.
                Imagine.
                • Gość: chłost Re: a moze ............... IP: *.crowley.pl 12.06.03, 16:36
                  Gość portalu: Imagine napisał(a):

                  kazdy z nas (chlopaki, na kolana)
                  > kiedys uzywal sobie fotograficznej podkladki pod rozkosz onanizmu. i nie ma w
                  > tym nic zlego. autorka powinna przejsc spokojnie obok tematu ale tez
                  > porozmawiac z nim, ze jak sie to powtorzy, to beda musieli sie rozstac.
                  > szczera rozmowa powinna pomoc, ale bez cyrkow z onanizowaniem na oczach
                  > partnerki, z podpieraniem sie biblia.
                  > Imagine.

                  Podpisuję się pod Twoim postem.
                  chł.

                  ps. Imaginie, mogę już wstać?;)
                  • Gość: Imagine Re: a moze ............... IP: *.unl.edu 12.06.03, 17:11
                    Gość portalu: chłost napisał(a):

                    > Gość portalu: Imagine napisał(a):
                    >
                    > kazdy z nas (chlopaki, na kolana)
                    > > kiedys uzywal sobie fotograficznej podkladki pod rozkosz onanizmu. i nie m
                    > a w
                    > > tym nic zlego. autorka powinna przejsc spokojnie obok tematu ale tez
                    > > porozmawiac z nim, ze jak sie to powtorzy, to beda musieli sie rozstac.
                    > > szczera rozmowa powinna pomoc, ale bez cyrkow z onanizowaniem na oczach
                    > > partnerki, z podpieraniem sie biblia.
                    > > Imagine.
                    >
                    > Podpisuję się pod Twoim postem.
                    > chł.
                    >
                    > ps. Imaginie, mogę już wstać?;)
                    mozesz, nie lubie za dlugo sie przygladac kleczacym ludziom, buahahahahahaha.
                    • chlost1 Re: a moze ............... 12.06.03, 17:17
                      Gość portalu: Imagine napisał(a):

                      > Gość portalu: chłost napisał(a):
                      >
                      > > Gość portalu: Imagine napisał(a):
                      > >
                      > > kazdy z nas (chlopaki, na kolana)
                      > > > kiedys uzywal sobie fotograficznej podkladki pod rozkosz onanizmu. i
                      > nie m
                      > > a w
                      > > > tym nic zlego. autorka powinna przejsc spokojnie obok tematu ale tez
                      > > > porozmawiac z nim, ze jak sie to powtorzy, to beda musieli sie rozsta
                      > c.
                      > > > szczera rozmowa powinna pomoc, ale bez cyrkow z onanizowaniem na ocza
                      > ch
                      > > > partnerki, z podpieraniem sie biblia.
                      > > > Imagine.
                      > >
                      > > Podpisuję się pod Twoim postem.
                      > > chł.
                      > >
                      > > ps. Imaginie, mogę już wstać?;)
                      > mozesz, nie lubie za dlugo sie przygladac kleczacym ludziom, buahahahahahaha.
                      to może Ty jesteś księdzem?;)))))))))
          • Gość: ***** Re: a moze ............... IP: *.rz.hu 12.06.03, 15:53
            Jasne, ze cenie jego szczerosc,chociaz musialam troche nadusic zeby to uslyszec-
            przypadkiem, nie jestem zwolwenniczka az tak intymnych zwierzen
            ale teraz juz wiem,ale nie umiem ocenic, czy to ze mnie to bardzo boli to
            wystarczy za powod aby odejsc, nie chce zalowac tej decyzji-ze mialam moze przy
            sobie dobrego czlowieka,a przez swoje nienaturalne wymagania stracilam go
            • cossa Re: a moze ............... 12.06.03, 16:29
              wydaje mi sie, ze bol wynikl z zaskoczenia. moze wydawalo
              Ci sie, ze takie "cos" jest nienaturalne. posluchaj
              meskich wypowiedzi. to jest w ich mniemaniu normalne. i
              nie sztucznie - to jest oczywiste. jednak nie zawsze musi
              tak byc. wszystko zalezy od temperamentu. sa tacy, ktorzy
              grzecznie czekaja w lozku a sa tacy, ktorym to nie
              wystarcza, sa przyzwyczajeni czy jak.. do konca sie na
              tym nie znam:)
              ochlon, nie podejmuj pochopnie decyzji. posluchaj co on
              ma do powiedzenia i docen jego szczerosc.
              aa.. i nad jedna rzecza bym sie zastanowila:

              "nie jestem zwolwenniczka az tak intymnych zwierzen"

              co rozumiesz przez az tak intymne? gdzie jest granica - o
              czym nie chcialabys mowic czy wiedziec?

              cossa
              • Gość: ***** Re: a moze ............... IP: *.rz.hu 12.06.03, 19:27
                Chyba bol wynika przede wszystkim z tego , ze okazalo sie jak daleko tej
                milosci do idealu, przeciez to byly nasze pierwsze miesiace razem,kiedy
                zapomina sie o calym swiecie, chce sie ciagle ze soba spotykac, ale skoro jemu
                w glowie byly inne ciala, inne kobiety to co jest warta jego milosc, o ktorej
                mnie zapewnia? Czy moze sie myle-jedno na drugie nie rzutuje?

                Granice zwierzen intymnych, hmmm ,po prostu bardzo mi bylo go zal,gdy siedzial
                tak ze spuszczona glowa a ja robilam przesluchanie,a on opowiadal mi o rzeczach
                ktorych sie wstydzi, no ale wiedziec chce, przeciez to dotyczy tez mnie czy nas
                Dzieki za Wasze wywazone wypowiedzi, dzieki nim jest mi lepiej
                • procesor PRZESŁUCHANIE?! 12.06.03, 20:13
                  Gość portalu: ***** napisał(a):
                  > Granice zwierzen intymnych, hmmm ,po prostu bardzo mi bylo go zal,gdy
                  > siedzial tak ze spuszczona glowa a ja robilam przesluchanie,a on opowiadal mi
                  > o rzeczach ktorych sie wstydzi, no ale wiedziec chce, przeciez to dotyczy tez
                  > mnie czy nas Dzieki za Wasze wywazone wypowiedzi, dzieki nim jest mi lepiej

                  Przesłuchanie?!
                  Przeciez to pierwsze miesiące waszej miłości , najlepszy czas! hehe!
                  A co później??
                  Rozumiem że cie zabolało - ale sama chciałaś - przesłuchałaś go! Jeżeli nie
                  jestes gotowa na każda prawde - nie zadawaj pytań, nie wymagaj szczerości!! Od
                  razu powiedz że wolisz byc okłamana niż usłyszeć to to i to..

                  W dodatku dzięki tobie dowiedziałm się ze w tych sprawach jestem bardzo
                  tolerancyjna.. dobrze wiedzieć. Bo mnie by to nie zbulwersowało. :)
                  Facet 25 lat, bez możliwości współżycia (no bo ty jescze nie gotowa -
                  bynajmniej nie potępiem , wręcz przeciwnie- pochwalam taka postawę!) - zrozum
                  że w tym wieku popęd u większości mężczyzn jest bardzo silny. Potem tobie
                  zacznie chęć rosnąć i potrzeba - a jemu słabnąć.. hihihi! no i potem to może ty
                  bedziesz sie zastanawiać co zrobic bo chęć masz a partner mówi sorry, no
                  bonus.. :))
                  • Gość: ***** Re: PRZESŁUCHANIE?! IP: *.dip.t-dialin.net 12.06.03, 21:10
                    Nie , w zadnym razie nie wole byc oklamywana,ale nie kazda prawda mozna sie
                    cieszyc,a nie pytac zeby nie wiedziec, do tego trzeba miec pelne z7aufanie, a
                    ja je juz stracilam
                  • Gość: kulka prawda ale.. IP: 80.51.142.* 12.06.03, 22:36

                    > Facet 25 lat, bez możliwości współżycia (no bo ty jescze nie gotowa -
                    > bynajmniej nie potępiem , wręcz przeciwnie- pochwalam taka postawę!) - zrozum
                    > że w tym wieku popęd u większości mężczyzn jest bardzo silny.


                    prawda.!ale to jeszcze ni znaczy zeby on mial podglądac inne kobiety!!!!!i
                    podniecony ich widokiem mial sie onanizowac
                    jezeli ma takie potrzeby to dlaczego nie poprosil własnie swej dziewczyny..
                    To ze nie jest gotowa na wspolzycie nie oznacza ze nie mozna robic nic
                    innego..a moze peting lub qwlasnie onanizowanie sie przy niej podniecony JEJ
                    widokiem a nie innych kobiet

                    lkiedys byl podobny watek
                    no coz ...z drugiej strony przeciez rownie dobrze moze sie podniecic jakims
                    jędrnym tyłeczkiem na ulicy i sie onanizowac po tym

                    no ale z tym podgladaniem to przesada..i w stosunku do tych kobiet i dla swojej
                    dziewczyny
                • cossa Re: a moze ............... 12.06.03, 20:19
                  nie w glowie mu zapewne inne ciala w takim znaczeniu jak
                  nam sie wydaje (babeczkom). i zapewniam - zazwyczaj nie
                  rzutuje jedno na drugie:)

                  a swoja droga nigdy Ci sie nie zdarzylo poczuc czegos
                  "niepokojacego" gdy patrzylas na innych mezczyzn.
                  niewiele sie o tym mowi, albo ja jestem jakas dziwna, ale
                  tez bywam wzrokowcem. na tym zakoncze. z reszta moze na
                  erotice sie udam:)

                  jedno jest najwazniejsze - powiedzial Ci o tym, nie
                  "kryje" sie, rozmawiajcie jak najwiecej i uczcie sie
                  siebie nawzajem. milosc tego za Was nie zalatwi:)

                  cossa

                  Gość portalu: ***** napisał(a):

                  > Chyba bol wynika przede wszystkim z tego , ze okazalo
                  sie jak daleko tej
                  > milosci do idealu, przeciez to byly nasze pierwsze
                  miesiace razem,kiedy
                  > zapomina sie o calym swiecie, chce sie ciagle ze soba
                  spotykac, ale skoro jemu
                  > w glowie byly inne ciala, inne kobiety to co jest warta
                  jego milosc, o ktorej
                  > mnie zapewnia? Czy moze sie myle-jedno na drugie nie
                  rzutuje?
                  • sdfsfdsf Re: a moze ............... 12.06.03, 21:43
                    no chociaz jedna normalna, gratuluje cossa
                    • cossa Re: a moze ............... sdfsfdsf 12.06.03, 21:47
                      nie mnie lecz chlopu gratulacje sie naleza. skarba ma!:)

                      sdfsfdsf napisał:

                      > no chociaz jedna normalna, gratuluje cossa
          • Gość: zycie ten gosc Imagine potepia wszyskich co ... IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 12.06.03, 23:42
            mu nie pasuja.
            ja napisalem moze
            moze.......
            moze........
            moze....
            i tak dalej TYLKO AUTORKA pierwszego postu wybierze ktore
            moze jej pasuje.
            czy ten <<< Imagine >>>> nie zna zycia i nie wie ile
            potwornych rzeczy robia ludzie i nikt ich nie krytykuje.

            a tutaj moze wszystko sie ulozy
            moze dzieczyna bedzie szczliwa
            jak postapi jak by bez emocji to inaczej wszystko wyglada.

            jakim parawem ten Imagine krytykuje czy to czy tamo jest
            dobre - idiota jakis czy co
            to dziewczyna decyduje i jej chlopak
            to ich zycie

            jak Imagine wezmiee od niej pieniadze za porade
            wtedy moze tak pisac ale teraz niech siedzi cicho jak nie
            ma pojecia o czym pisze

            J

            Ps ja im zycze ulozenia siebie w ich sposob

            Imagine zreygnuj z pisania na tym forum
            jestes zenujacy


            Gość portalu: astinger napisał(a):

            > O rany!!! W biblijnym czy nie co to za róznica, dla
            mnie fakt ze sie przyznał (
            >
            > nie wim w jaki sposób to zrobił)świadczy, że ma do niej
            zufanie, a ona pęka.
            > Innym zas razem ona będzie marudzić, ze miewa fantazje
            itp. No i co takiego sie
            >
            > stało. Ty potepiasz jakos tego kolesia? bo nie bardzo
            rozumiem.
            • Gość: astinger Re: ten gosc Imagine potepia wszyskich co ... IP: 213.231.15.* 13.06.03, 11:33
              Gość portalu: zycie napisał(a):

              > mu nie pasuja.
              > ja napisalem moze
              > moze.......
              > moze........
              > moze....
              > i tak dalej TYLKO AUTORKA pierwszego postu wybierze ktore
              > moze jej pasuje.
              > czy ten <<< Imagine >>>> nie zna zycia i nie wie ile
              > potwornych rzeczy robia ludzie i nikt ich nie krytykuje.
              >
              > a tutaj moze wszystko sie ulozy
              > moze dzieczyna bedzie szczliwa
              > jak postapi jak by bez emocji to inaczej wszystko wyglada.
              >
              > jakim parawem ten Imagine krytykuje czy to czy tamo jest
              > dobre - idiota jakis czy co
              > to dziewczyna decyduje i jej chlopak
              > to ich zycie
              >
              > jak Imagine wezmiee od niej pieniadze za porade
              > wtedy moze tak pisac ale teraz niech siedzi cicho jak nie
              > ma pojecia o czym pisze
              >
              > J
              >
              > Ps ja im zycze ulozenia siebie w ich sposob
              >
              > Imagine zreygnuj z pisania na tym forum
              > jestes zenujacy
              >
              >
              > Gość portalu: astinger napisał(a):
              >
              > > O rany!!! W biblijnym czy nie co to za róznica, dla
              > mnie fakt ze sie przyznał (
              > >
              > > nie wim w jaki sposób to zrobił)świadczy, że ma do niej
              > zufanie, a ona pęka.
              > > Innym zas razem ona będzie marudzić, ze miewa fantazje
              > itp. No i co takiego sie
              > >
              > > stało. Ty potepiasz jakos tego kolesia? bo nie bardzo
              > rozumiem.

              Witkowe jakieś to takie było......
              • Gość: inka_sama Re: ten gosc Imagine potepia wszyskich co ... IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 13.06.03, 13:18
                Bo to Witold. :o) Spójrz na adres.
    • Gość: Isztar Re: Pomocy, prosze o Wasze zdanie IP: *.lodz-retkinia.sdi.tpnet.pl 12.06.03, 15:38
      Nie raz zastanawialam sie nad takimi sytuacjiami, poki co jeszcze w takiej nie
      bylam (odpukac) - i niby to tylko zwierzecy poped, ale jak rani...! Przede
      wszystkim powiedz mu, ze bardzo Cie to boli. Porozmawiaj... Nie wiem co jeszcze
      moge Ci poradzic... Skoro sie przyznal, znaczy, ze jest uczciwy, choc nie wiem
      co gorsze, ale w tym wypadku chyba lepiej, ze powiedzial. Trzymaj sie...
      Pozdrawiam Isztar
    • sdfsfdsf Re: Pomocy, prosze o Wasze zdanie 12.06.03, 21:29
      "Od wczoraj rycze i rycze, czuje sie zdradzona i oszukana, moj chlopak przyznal
      sie ze gapil sie na gole baby w saunie(pracowal tam) i potem onanizowal sie.
      Poza tym kupowal sobie w czasie gdy bylismy razem gazety pornograficzne tez w
      tym celu. "

      rozdrap sobie twarz i posyp glowe popiolem glupia babo, albo udaj sie na
      kolanach do czestochowy, w kazdym razie dzieki bardzo za ciekawy post usmialem
      sie po pachy
      • Gość: chłost Re: Pomocy, prosze o Wasze zdanie IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 12.06.03, 22:25
        sdfsfdsf napisał:

        > "Od wczoraj rycze i rycze, czuje sie zdradzona i oszukana, moj chlopak
        przyznal
        >
        > sie ze gapil sie na gole baby w saunie(pracowal tam) i potem onanizowal sie.
        > Poza tym kupowal sobie w czasie gdy bylismy razem gazety pornograficzne tez w
        > tym celu. "
        >
        > rozdrap sobie twarz i posyp glowe popiolem glupia babo, albo udaj sie na
        > kolanach do czestochowy, w kazdym razie dzieki bardzo za ciekawy post
        usmialem
        > sie po pachy
        dlaczego głupia babo? każdy ma prawo do własnego wartościowania siebie i swoich
        zachowań. problem chyba w tym, że dziewczyna nie poznała chłopaka od tej strony
        wcześniej i teraz dopiero się 'docierają'. ale żeby zaraz tak mieszać z błotem?
        brrrr

        pozdrawiam chł.
        • sdfsfdsf Re: Pomocy, prosze o Wasze zdanie 12.06.03, 22:43
          nie rozumiem dlaczego mam sie silic na eufemizmy kiedy stykam sie z ewidentna
          glupota, dziewczyna jest na etapie pocahontas, ciekawe czy wie jak wyglada
          facet bez ubrania
          • Gość: chłost Re: Pomocy, prosze o Wasze zdanie IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 12.06.03, 22:51
            mowa jest srebrem...
    • Gość: muniek Re: Pomocy, prosze o Wasze zdanie IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 13.06.03, 22:50
      Ile masz lat ?

      Facet(człowiek) pozbawiony seksu przez kilka miesięcy sobie robił dobrze - to
      dla ciebie coś złego ?

      Moim zdaniem to z Tobą jest coś nietak.

      Zabierz mu jedzenie a jak zobaczysz że coś podjada z lodówki
      na pisz też o tym na forum...

      "...że kradnie"

      m.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka