17.07.07, 19:41
Rzucila mnie kochanka. Zona znalazla sobie przyjaciela, pozostajac ze mną w
mieszkaniu i nauczając mnie codziennie, jakim to nadzwyczajnym idiotą jestem.
Marycha przestala mi smakowac, gdy zacząlem miewac po niej gigantycznego kaca.
Lekarz zabronil mi spozywania alkoholu ze wzgledu na fatalny stan wątroby.

Do zbioru tych przypadlosci dochodzi jeszcze awans. Szef dal mi podwyzke
i dwa razy wiecej pracy, wiec nawet o delektowaniu sie swietym spokojem
nie ma mowy.

Co robic?
Obserwuj wątek
    • asidoo Re: Co robic? 17.07.07, 20:07
      Wyrwij sobie siódemki. Trochę to potrwa i zajmiesz się czymś.
      • zomb.czasu Re: Co robic? 17.07.07, 20:14
        Siodemki ale mam zdrowe, a poza tym to szczesliwa liczba.
        Chcesz mie wpedzic w depresje?
    • zyg_zyg_zyg Re: Co robic? 17.07.07, 20:08
      kup sobie plyte Dody.
      wprawdzie nie wiem, czy Ci to w czymkolwiek pomoze, ale jak to mawiaja - lepiej
      zrobic cokolwiek, niz nie zrobic nic.

      albo jeszcze lepiej - kup po jednej plycie Dody dla kazdego - dla siebie, zony,
      przyjaciela zony, kochanki, lekarza i szefa. dla Marychy tez.

      i uwazaj na zeby.
      • zomb.czasu Re: Co robic? 17.07.07, 20:13
        Czuje, ze przegapilem cos waznego w zyciu, bo nie znam tej Dody.

        To ona jest dobra na wszystko?
        • asidoo Re: Co robic? 17.07.07, 20:14
          Doda szczęścia ci doda.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka