Gość: namarie
IP: 217.153.125.*
24.06.03, 08:24
Firma w której pracuje nie jest zbyt "przyjazna" pracownikom - mała pensja,
duży zakres obowiązków i odpowiedzialności, dziwne i zawikłane stosunki
służbowe. Staram się ją zmienić, ale wiadomo - recesja i bezrobocie.
Teraz chcę dokonać radykalnej zmiany - przeprowadzka do innego miasta gdzie
bezrobocie jest jeszcze większe. I martwię się - co będzie jak nie znajde
pracy? Jakiejkolwiek? Choćby w McDonaldzie?
Nie chcę żyć na cudzy koszt i dlatego zastanawiam się czy jednak nie zmieniać
niczego - a zwłaszcza pracy.
Dosyć to chaotyczne, ale naprawdę nie wiem co zrobić.
N.