Dodaj do ulubionych

Niech zyja koty

IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 05.05.03, 20:59
Po dniach wolnych troche bola mnie rece - wynik pracy w ogrodzie
i glowa - to od piwa.
Obserwuj wątek
    • Gość: rita Re: Niech zyja koty IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 05.05.03, 21:00
      a jakie to piwo tak żle działa ?
      • Gość: koza Re: Niech zyja koty IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 05.05.03, 21:01
        Ostatnio pijam Carlsberg!
        • Gość: rita Re: Niech zyja koty IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 05.05.03, 21:05
          oczywiście tylko jest w butelce
          a te roboty ogrodowe to chyba sama przyjemność , rycia i kopania jest mało -
          jest tylko trawka, którą trzeba ścinać i krzaczki o które trzeba dbać
          • Gość: koza Re: Niech zyja koty IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 05.05.03, 21:08
            Niestety lubie te prace i czasami przesadzam, moja dzialka jest
            bardzo duza i roboty nie brakuje, musze nawet wynajmowac ludzi, zeby
            to wszystko jakos wygladalo. A ty lubisz grzebanie w ziemi?
            • Gość: rita Re: Niech zyja koty IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 05.05.03, 21:10
              tak jest, ostatnio w moich iglakach i ognikach zagnieżdziły sie kosy - musiałam
              pilnować je przed srokami.
              Temat iglaków ci pasuje - napewno je masz - najpiękniejsze są u mnie cisy ,
              które muszę formować w kształcie kuli, bo wiesz, że cicy nieformowane są
              brzydkie
              • Gość: koza Re: Niech zyja koty IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 05.05.03, 21:17
                Iglaki to domena mojej zony, ja specjalizuje sie w drzewach
                owocowych, czy masz duzy ogrod?
                • Gość: rita Re: Niech zyja koty IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 05.05.03, 21:21
                  nie , mały przydomowy i tylko dla relaksu, oraz działkę owocową , a wniej
                  morele brzoskwinie, jabłka gruszki i orzechy - śliwki wyciełam ze względu na
                  dużą ilość mszyc - działką owocaową zajmuje się u mnei teściowa - ona pryska te
                  drzewka - jeszcze są maliny agrest i kolorowe porzeczki
                  • Gość: koza Re: Niech zyja koty IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 05.05.03, 21:23
                    No to ladny ogrod, a tesciowa nie wtraca sie za bardzo?
                    • Gość: rita Re: Niech zyja koty IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 05.05.03, 21:35
                      to jej działka i jej drzewka, ona coś musi robić na starość, a na tym sie zna ,
                      ja mam ogród rekreacyjny dla miłego spędzenia czasu i roślinność nietypową, sam
                      żywopłot składa sie z dwóch części pierwsza z ligustera, który przycinam i
                      ognika jako mur nie do przebycia, bo ognik jest krzewem kolczastym i przez
                      niego nikt nie przejdzie żeby sie nie pokaleczyć - wszystko sam planowałam -
                      uwielbiam planowaś i sadzić takie rośliny
                      chyba za dużo piszę - ale jeszcze dopiszę , że aktualnie kwitną na biało
                      przepięknie tawuły
                      • Gość: koza Re: Niech zyja koty IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 05.05.03, 21:44
                        Dla mnie to troche czarna magia, szczegolnie te nazwy, ja po prostu
                        jak pojade na wies, to musze cos robic, glownie zajmuje sie
                        drzewami owocowymi, ktorych mam kilkadziesiat i trudno opanowac
                        chociazby podcinanie galezi.
                        • mika_1 Re: Niech zyja koty 05.05.03, 21:48
                          Koza, a czy nie gnębią Cię bobry??? Mój Ojciec sklnie strasznie, bo jak coś już sobie pięknie wyrosnie, to przychodzi bóbr i to sobie ciacha. I o dziwo, gustuje w drzewkach owocowych...
                          Rita, a magnolie posiadasz???
                          • Gość: koza Re: Niech zyja koty IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 05.05.03, 21:56
                            Bobry do mojego ogrodu nie wchodza, jezioro jest jakies 300 metrow
                            od dzialki, ale nad jeziorem robia straszne spustoszenie.
                            • Gość: rita Re: Niech zyja koty IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 05.05.03, 22:01
                              tu bobry nie grożą, ale magnolie posiadam w sadowym ogrodzie jako duże drzewo -
                              kwitnie właśnie i unosi sie zapach
                              drzewka trzeba było wcześniej podcinać
                              koza - czy masz jakąś literaturę fachową ?
                              • Gość: koza Re: Niech zyja koty IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 05.05.03, 22:05
                                Mam, ale nie czytam, kieruje sie intuicja.
                                • mika_1 Re: Niech zyja koty 05.05.03, 22:08
                                  Cóz, czasem intuicja zawdodzi, kiedy ma się do czynienia z wyjątkowo zajadłym szkodnikiem lub wredną chorobą...
                                  Rita, a Ty szukasz fachowej literatury, czy masz ją do zaoferowania???
                                  • Gość: rita Re: Niech zyja koty IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 05.05.03, 22:13
                                    mika - ja juz jestem stara ogrodniczka - chodowca królików, kur, nutrii i
                                    innych zwierząt
                                    koza - będę płakać nad twoimi owocowymi drzewkami i im współczuć, może zacznij
                                    od zasadzenia drzewa cytrynowego , wyciszniesz z niego soki
                                    na intuicję to ..........
                                    • Gość: koza Re: Niech zyja koty IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 05.05.03, 22:20
                                      Ogrod nie wyglada zle, podpatruje troche inne ogrody, mam tez doradcow.
                                      • Gość: rita Re: Niech zyja koty IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 05.05.03, 22:23
                                        te drzewa to specjalnie sadzisz bo lubisz owoce ,czy dla kotów bo lubią drzewa,
                                        czy dla siebie je sadzisz czy na duże zbiory - pamiętam jak woziłam dawniej
                                        jabłka na skup , były to spady - ty wiesz w co sie pakujesz - to naprawdę
                                        robora !
                                        • Gość: koza Re: Niech zyja koty IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 05.05.03, 22:27
                                          Wiekszosc drzew odziedziczylem po poprzednikach, wymagaja ciecia
                                          przeswietlajacego, poniewaz sa duze, ciecie jest wyjatkowo trudne,
                                          pozostale to te ktore sam posadzilem, wygladaja znacznie porzadniej
                                          • Gość: rita Re: Niech zyja koty IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 05.05.03, 22:30
                                            koza - nie zanudzam cie ? - czy to są drzewka tzw. niskopienne i sadzisz
                                            grupami czy je mieszasz , osobno jablonie, osobno czereśnie itd
                                            • bpkw Re: Niech zyja koty 05.05.03, 22:37
                                              Ja tylko z maleńką uwagą dotyczącątematu watku; ...nie cierpię kotów !!!!!. Z
                                              pełną zresztą wzajemnością. Bardzo za to lubię psy, bo one też są w stanie
                                              wojny z kotami.
                                              • Gość: rita Re: Niech zyja koty IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 05.05.03, 22:40
                                                to może jakoś pogodzimy koty z psami ?
                                                • mika_1 Re: Niech zyja koty 05.05.03, 22:42
                                                  Na grillu???? ;)
                                                • bpkw Re: Niech zyja koty 05.05.03, 22:42
                                                  Absolutnie. To wbrew naturze.
                                                  • Gość: koza Re: Niech zyja koty IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 05.05.03, 22:44
                                                    Poniewaz ziemi jest duzo, to sadze bez specjalnego planu, drzewa tez
                                                    sa przypadkowe.
                                                  • Gość: rita Re: Niech zyja koty IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 05.05.03, 22:49
                                                    Gość portalu: koza napisał(a):

                                                    > Poniewaz ziemi jest duzo, to sadze bez specjalnego planu, drzewa
                                                    tez
                                                    >
                                                    > sa przypadkowe.
                                                    jak dzrzewa mogą być przypadkowe, od czego to zależy ?
                                                    koza - czy dać ci lekcję sadzenia drzew - przecież żona cię przegoni jak
                                                    zobaczy co narobiłeś ?
                                                  • Gość: rita Re: Niech zyja koty IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 05.05.03, 22:47
                                                    to jak to zrobimy ?
                                                    zwolennicy psów do szczekającej ciszy, a zwolenicy kotów do niech żyją koty,
                                                    a wogóle to rzecz jest o dzrzewach które lubią koty

                                                    nie będzie z tego wojny ?
                                                  • mika_1 Re: Niech zyja koty 05.05.03, 22:51
                                                    Gość portalu: rita napisał(a):

                                                    > to jak to zrobimy ?
                                                    > zwolennicy psów do szczekającej ciszy, a zwolenicy kotów do niech żyją koty,
                                                    > a wogóle to rzecz jest o dzrzewach które lubią koty
                                                    >
                                                    >
                                                    O Boże, rita, ale poradziłaś... To ja co? mam się rozerwać???? ;)))
                                                  • bpkw Re: Niech zyja koty 05.05.03, 22:53
                                                    mika_1 napisała:


                                                    > O Boże, rita, ale poradziłaś... To ja co? mam się rozerwać???? ;)))


                                                    Nie, pogoń koty...
                                                  • Gość: rita Re: Niech zyja koty IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 05.05.03, 22:53
                                                    trzeba by coś wypośrodkować
                                                  • bpkw Re: Niech zyja koty 05.05.03, 23:02
                                                    Gość portalu: rita napisał(a):

                                                    > trzeba by coś wypośrodkować


                                                    Nie da rady. Koty mnie nie lubią. Jak przechodzą koło mnie to prychają. Ja ich
                                                    nie lubię bo są wredne. Dlatego omijamy się szerokim kołe. Nie ma mozliwości
                                                    pojednania między bpkw a kotami. I uciekam bo jutro wstaję o 5.00. Warszawa
                                                    czeka...
                                                  • Gość: rita Re: Niech zyja koty IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 05.05.03, 23:03
                                                    bpkw- a nie boisz sie , że cie myszy zjedzą ?
                                                  • mika_1 Re: Niech zyja koty 05.05.03, 23:06
                                                    Nie chcę nic mówić, ale koty znają się na ludziach.... :)))
                                                  • Gość: sari Re: Niech zyja koty IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 06.05.03, 08:26
                                                    Stwierdzenie, że koty są wredne może wyjść tylko od człowieka, który w ogóle
                                                    nie zna natury kotów
                                                  • bpkw Re: Niech zyja koty 06.05.03, 19:54
                                                    Gość portalu: sari napisał(a):

                                                    > Stwierdzenie, że koty są wredne może wyjść tylko od człowieka, który w ogóle
                                                    > nie zna natury kotów


                                                    Tak, nie znam. Nie znam też natury psów, ale je lubię. Przecież nie twierdzę,
                                                    że koty należy poddawać eutanazji. Niech sobie żyją i mają grube kocięta.
                                                    Dodam, ze koty nie lubią też mnie....chociaż pewnie znają moją naturę.
                                                  • mika_1 Re: Niech zyja koty 06.05.03, 22:26
                                                    bpkw napisał:

                                                    > Gość portalu: sari napisał(a):
                                                    >
                                                    > > Stwierdzenie, że koty są wredne może wyjść tylko od człowieka, który w ogó
                                                    > le
                                                    > > nie zna natury kotów
                                                    >
                                                    Przecież nie twierdzę,
                                                    > że koty należy poddawać eutanazji. Niech sobie żyją i mają grube kocięta.


                                                    Bpkw - to takie wielkoduszne;)))
                                                  • Gość: rita Re: Niech zyja koty IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 06.05.03, 23:13
                                                    - Posłusznie melduję, panie oberlejtnant, że wszystko jest w porządku tylko kot
                                                    jest gałgan i zeżarł kanarka. Wyjąłem kanarka z klatki i podsunąłem mu go pod
                                                    nos, żeby powąchał a on, podlec, zanim sie spostrzegłem, odgrysł mu głowę. I
                                                    tak chciwie go żarł! Nawet pierza nie zostawił i mruczał, bestia, z wielkiej
                                                    uciechy.
                                                    Ja naprawdę chciałem tych dwoje zapoznać ze sobą, żeby sie zaprzyjażnili i nie
                                                    jestem temu winien, że kot go zeżarł i że już jest po przyjażni. Ale te koty to
                                                    twarde bestie
                                                  • mika_1 Re: Niech zyja koty 07.05.03, 00:07
                                                    Gość portalu: rita napisał(a):

                                                    > - Posłusznie melduję, panie oberlejtnant, że wszystko jest w porządku tylko kot
                                                    >
                                                    > jest gałgan i zeżarł kanarka. Wyjąłem kanarka z klatki i podsunąłem mu go pod
                                                    > nos, żeby powąchał a on, podlec, zanim sie spostrzegłem, odgrysł mu głowę. I
                                                    > tak chciwie go żarł! Nawet pierza nie zostawił i mruczał, bestia, z wielkiej
                                                    > uciechy.
                                                    > Ja naprawdę chciałem tych dwoje zapoznać ze sobą, żeby sie zaprzyjażnili i nie
                                                    > jestem temu winien, że kot go zeżarł i że już jest po przyjażni. Ale te koty to
                                                    >
                                                    > twarde bestie


                                                    Rita, myślisz, że Bpkw jest w stanie zeżreć kota??? Z tego wszystkiego, to ja już nie wiem... ;)))
                                                  • Gość: lustro Re: Niech zyja koty IP: 213.76.143.* 07.05.03, 10:28
                                                    A ja, jak już ładnie porobię, to przylezie kocisko i mi poryje ziemię, albo
                                                    połamie kwiaty i przy okazji tam się załatwi. Uwielbiam grzebać się w ziemi,
                                                    wtedy dużo spraw można sobie na spokojnie przemyśleć. Wczoraj sadziłam kwiatki.
                                                    Ciekawe co koty na to?
                                                  • Gość: koza Re: Niech zdychają złodzieje IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 08.05.03, 21:21
                                                    Dzisiaj okradli mnie w sposób perfidny, jestem w depresji!!! Ratunku!!!
                                                  • mika_1 Re: Niech zdychają złodzieje 08.05.03, 21:29
                                                    Gość portalu: koza napisał(a):

                                                    > Dzisiaj okradli mnie w sposób perfidny, jestem w depresji!!! Ratunku!!
                                                    > !

                                                    :(((
                                                    Koza - cóz się stało??? Mów, może to będzie forma terapii!
                                                  • Gość: koza Re: Niech zdychają złodzieje IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 08.05.03, 21:39
                                                    Wyszedlem z restauracji (9,30 rano) i zobaczyłem, że mamm "kapcia".
                                                    Zmieniając oponę nie zwracałem uwagi na otoczenia, było zupełnie
                                                    pusto, kiedy skończyłem zorientowalem się, ze nie mam teczki z
                                                    dokumentami i wieloma cennymi rzeczami. Okazalo się, że opona zostala
                                                    przebita nożem w 2 miejscach, chyba wyjadę z tego złodziejskiego kraju.
                                                  • mika_1 Re: Niech zdychają złodzieje 08.05.03, 21:43
                                                    Bardzo Ci współczuję:( Zgroza, toż to rozbój w biały dzień!!! No i oczywiście - pewnie "mała szkodliwość czynu". Naprawdę Ci współczuję, bo w takich sytuacjach człowiekowi rece opadają!!
                                                    I jak tu nie być za ogólnodostępną bronią????
                                                  • Gość: koza Re: Niech zdychają złodzieje IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 08.05.03, 21:47
                                                    Dziekuję Mika, nigdy Ci tego nie zapomnę.
                                                  • mika_1 Re: Niech zdychają złodzieje 08.05.03, 22:01
                                                    Nie ma za co dziękować, mnie jest naprawdę przykro:(
                                                    Taka podłość:(
                                                  • Gość: koza Re: Niech zdychają złodzieje IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 08.05.03, 22:05
                                                    Mimo wszystko dziekuje! Uwazajcie na takie sytuacje!
                                                  • Gość: rita Re: Niech zdychają złodzieje IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 08.05.03, 22:06
                                                    no i co zdobisz teraz koza ?- rownież współczuję !
                                                    jak to przebolejesz ?
                                                  • Gość: rita Re: Niech zdychają złodzieje IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 08.05.03, 22:08
                                                    wiecie , że takie przypadki często zdarzają sie przy bankach
                                                    biorą też na stłuczki delikatne
                                                  • Gość: koza Re: Niech zdychają złodzieje IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 08.05.03, 22:09
                                                    Dziekuje Rita, na Tobie tez można polegać, jutro mam dzień
                                                    zalatwiania - dowod , rejestracja samochodu, pieczątki itp po prostu
                                                    koszmar!!!
                                                  • Gość: rita Re: Niech zdychają złodzieje IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 08.05.03, 22:12
                                                    najgorsze są dokumenty - tyle chodzenia za tym
                                                    ale, ale , czy my czasmi nie musimy cię optymistycznie nastawiać, a masz przed
                                                    sobą piwo ?
                                                  • Gość: koza Re: Niech zdychają złodzieje IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 08.05.03, 22:14
                                                    Gorzej, jestem po kilku drinkach (whiski).
                                                  • mika_1 Re: Niech zdychają złodzieje 08.05.03, 22:17
                                                    Są takie dni, kiedy człowiek po prostu MUSI się odstresować!
                                                    I , jesli tylko to w czymś pomoże, pamiętaj, jesteśmy z Tobą!!!
                                                  • koobra Re: Niech zdychają złodzieje 08.05.03, 22:17
                                                    niech zdychają ,można wiedzieć gdzie Cię spotkała ta "przygoda" ?
                                                  • Gość: rita Re: Niech zdychają złodzieje IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 08.05.03, 22:18
                                                    to świetnie, ja chyba też powinnam sie czegoś napić, żeby ci towrzyszyć w bólu

                                                    wiesz , mówią , że nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło - tak miało być
                                                    i losu nie zmienisz, więc nastaw się pozytywnie , że drugi raz się nie dasz
                                                    złodziejowi
                                                  • mika_1 Re: Niech zdychają złodzieje 08.05.03, 22:21
                                                    Uciąc łapy takim draniom!!!
                                                  • Gość: koza Re: Niech zdychają złodzieje IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 08.05.03, 22:27
                                                    Było to pod restauracją w Wójtowie, pod Olsztynem, dziekuje za miłe
                                                    słowa, jest mi trochę lżej!!
                                                  • Gość: rita Re: Niech zdychają złodzieje IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 08.05.03, 22:32
                                                    lżej to ci sie zrobiło pod restauracją i pusto, teraz się wyluzuj , a jutro do
                                                    pracy
                                                    wiesz co , nie wiem czy jest jakiś człowiek, który by nie był okradziony -
                                                    pocieszę cie , że mnie kilka , a może klkanaście razy okradli - teraz staram
                                                    sie być ostrożna
                                                  • Gość: koza Re: Niech zdychają złodzieje IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 08.05.03, 22:36
                                                    Teraz rozumiem ci Rita, mnie to zdarzylo sie pierwszy raz na taka
                                                    skale, nie licze drobnych kradziezy, przeraza mnie tylko to
                                                    zalatwianie spraw w urzedach.
                                                  • Gość: rita Re: Niech zdychają złodzieje IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 08.05.03, 22:41
                                                    urzędy mnie też przerażają, ale nie ma na to rady, musisz to zrobić i zdjęcia
                                                    sobie też - prawda , ale koza nie bądż w takiej depresji, popatrz z innej
                                                    strony - będziesz miał nowe dokumenty , nowiuteńkie, a ja bez kradzieży musze
                                                    je wymienić bo państwo każe
                                                  • mika_1 Re: Niech zdychają złodzieje 08.05.03, 22:43
                                                    Tylko pamiętaj żeby się uśiechnąc do zdjęcia:)))
                                                  • mika_1 Re: Niech zdychają złodzieje 08.05.03, 22:37
                                                    Wiesz Rita, z tym pocieszaniem... To jest tak: każdy wie, że zdarzają się kradzieże, współczuje itp. Ale rzeczywiście, dopiero, jak sam tego doświadczy, to wie, co to znaczy naprawdę... Może dlatego teraz potrafimy zrozumieć koze...
                                                    Chociaż dla niego to żadne pocieszenie, w końcu stracił swoje rzeczy i do tego teraz ma masę załatwiania:( Smutno mi się zrobiło....:(
                                                  • Gość: koza Re: Niech zdychają złodzieje IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 08.05.03, 22:43
                                                    Glowa do gory Mika ( jestem po paru drinkach), dobrze , ze mi nie
                                                    dali w łep, może byloby już po mnie.
                                                  • Gość: rita Re: Niech zdychają złodzieje IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 08.05.03, 22:46
                                                    cha, cha , cha - jednakowe posty wysłaliśmy tylko w innym stylu
                                                  • mika_1 Re: Niech zdychają złodzieje 08.05.03, 22:49
                                                    Kozy i koty są suuuuper:) I cieszę się, że jesteś z nami... To fakt, dla 2 złotych potrafią ukatrupić;((((
                                                  • Gość: rita Re: Niech zdychają złodzieje IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 08.05.03, 22:43
                                                    nie jest tak żle, ważne że go przy tym nie zabili !!!!
                                                    koza - ciesz się
                                                  • Gość: koza Re: Niech zdychają złodzieje IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 08.05.03, 22:45
                                                    Dziekuje za dobre słowa, niech żyją koty i koza!
                                                  • Gość: rita Re: Niech zdychają złodzieje IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 08.05.03, 22:49
                                                    czyli nie potrzebujesz już dobrych słów , ma sie rozumieć
                                                  • Gość: koza Re: Niech zdychają złodzieje IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 08.05.03, 22:51
                                                    Dziekuje, poczulem sie lepiej.
                                                  • angela-rt Re: Niech zdychają złodzieje 08.05.03, 22:52
                                                    A po czym po słowach czy po .....?????
                                                  • Gość: koza Re: Niech zdychają złodzieje IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 08.05.03, 22:58
                                                    Oczywiscie, ze po slowach!!!
                                                  • mika_1 Re: Niech zdychają złodzieje 09.05.03, 22:29
                                                    Koza - mów, jak dzisiaj????
                                                  • Gość: rita Re:A co z kotami ? IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 12.05.03, 23:12
                                                    Ratunku ! - koty zaczynają zdychać !!!!!!
                                                  • mika_1 Re:A co z kotami ? 12.05.03, 23:49
                                                    coś Ty - drą się jak głupie... To chyba z kozami coś nie tak:((((
                                                  • Gość: koza Re:A co z kotami ? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 13.05.03, 19:45
                                                    Powoli zalatwiam wszystkie formalnosci, depresja powolo mija, bedzie
                                                    dobrze!
                                                  • mika_1 Re:A co z kotami ? 13.05.03, 20:53
                                                    Oby jak najszybciej wszystko wróciło do normy!!! Trzymam kciuki:))))
                                                  • Gość: koza Re:A co z kotami ? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 13.05.03, 21:36
                                                    Dziekuje za wsparcie w trudnych chwilach.
                                                  • mika_1 Re:A co z kotami ? 13.05.03, 21:43
                                                    koza, to już z pewnością, w ramach odstresowania, bedziesz musiał stawić się w eNce na imprezie:))) Z tego, co mówiła mi Angela, zapowiada się interesująco:)))
                                                  • Gość: rita Re:A co z kotami ? IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 13.05.03, 22:00
                                                    do tej pory , to mogą go jeszcze nie raz okraść - prawo seri może zadziałać , a
                                                    dziś trzynasty
                                                    koty jedzą whiskaz, czy kitiket ?
                                                  • angela-rt Re:A co z kotami ? 13.05.03, 22:02
                                                    i jedno i drugie wszystko na walerianie
                                                  • mika_1 Re:A co z kotami ? 13.05.03, 22:05
                                                    Gość portalu: rita napisał(a):

                                                    > do tej pory , to mogą go jeszcze nie raz okraść - prawo seri może zadziałać , a
                                                    >
                                                    > dziś trzynasty

                                                    Rita, spójrz na to z tej jasniejszej strony:)
                                                    Już wystarczy, że jest burza i się ciemno zrobiło... :(
                                                  • Gość: rita Re:A co z kotami ? IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 13.05.03, 22:33
                                                    słuchajcie , jestem umówiona z kozą na korcie , to może po meczu zamówimy
                                                    dostawę piwa z eNki
                                                    koza - ćwicz loby , ciezko je odebrać, dobra broń dla przeciwnika.
                                                  • Gość: jd Re:A co z kotami ? IP: *.acn.waw.pl 14.05.03, 09:02
                                                    W dawnych czasach (bardzo) lob uchodził za zagranie nieeleganckie.
                                                  • Gość: rita Re:A co z kotami ? IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 14.05.03, 22:10
                                                    ale teraz należy grać lobami ze względu na wbiegające koty na kort ,
                                                    ostrozności nigdy nie za wiele
                                                  • Gość: koza Re:A co z kotami ? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 15.05.03, 20:12
                                                    Moj kot jest tak wybredny, ze puszki je w ostatecznosci. Na impreze
                                                    na pewno przyjde, chyba zebym nie byl w tym czsie w Olsztynie.
                                                    Jesli chodzi o loby, to nie jest to moja mocna strona, o ile w
                                                    ogole taka istnieje.
                                                  • Gość: rita Re:A co z kotami ? IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 15.05.03, 21:12
                                                    czyli kot przed konserwami musi mieć myszkę na deser.
                                                    koza - to zamelduj sie na wątku , czy będziesz z osobą towarzyszącą, czy sam ,
                                                    bo Angela musi wykalkulować wszystko - będzie fajnie zobaczysz!
                                                    W tenisie nie masz mocnej broni, ja bym powiedziała, że forhend, przecież ci
                                                    wyszkoliłam wirtualnie
                                                  • Gość: koza Re:A co z kotami ? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 15.05.03, 21:26
                                                    LudZie jestem w szoku!!!!!!!!!!!!!!! Przed chwila zadzwonil facet, ze
                                                    znalazl moja teczke !!!!!!!!!!!!! chyba sie upije z radosci!!!!!
                                                  • mika_1 Re:A co z kotami ? 15.05.03, 21:32
                                                    Koza - pijemy z Tobą:)))
                                                    HURA!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                  • Gość: rita Re:A co z kotami ? IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 15.05.03, 21:32
                                                    to jednak zgubiłeś, a nie ukradli ci - oj koza, koza !
                                                    a ile zażądał za tą teczkę ?
                                                  • Gość: koza Re:A co z kotami ? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 15.05.03, 21:44
                                                    JAKIs facet znalazl tezczke, zaraz jade po nia.
                                                  • mika_1 Re:A co z kotami ? 15.05.03, 21:48
                                                    Rita - mogli mu ukraść, a ktos to znalazł... tez tak kiedyś miałam - ukradli, bo myśleli, że nie wiadomo co w środku, a że nic ciekawego nie było - to wyrzucili,a gość znalazł...
                                                    Tak też może być - nie denerwuj kozy!!!
                                                  • Gość: koza Re:A co z kotami ? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 15.05.03, 21:55
                                                    Nie zgubilem, tylko mi ukradli, wyrzucili to co im sie nie udalo
                                                    sprzedac!
                                                  • mika_1 Re:A co z kotami ? 15.05.03, 22:02
                                                    koza - to co pijemy na to konto???? ;)
                                                  • Gość: rita Re:A co z kotami ? IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 15.05.03, 22:04
                                                    za pustą teczkę będziemy coś pili - niech będzie, możemy pić za pustą teczkę .
                                                    Kiedy zostanie ona przywieziona, żeby podziwiać jej pustość ?
                                                  • Gość: koza Re:A co z kotami ? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 18.05.03, 19:39
                                                    Znalazly sie dokumenty, a to najwazniesze, chyba trafilem na uczciwego
                                                    zlodzieja.
                                                  • Gość: rita Re:A co z kotami ? IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 18.05.03, 21:37
                                                    czyli o wszystkim możemy zapomnieć i zająć się kotami. Właśnie o nich
                                                    rozmawiałam z koleżanką i opowiadała mi jak jej koty zadręczały myszy i krety.
                                                    To było okropne, koty bawią się myszką by one w torturach umarły , co za
                                                    charakter mają te koty, a tak udają że są łagodne i przymilne.
                                                    Jak myslisz dlaczego one tak robią ?
                                                  • mika_1 Re:A co z kotami ? 18.05.03, 21:39
                                                    Zew natury, Rita, zew.... ;)
                                                  • Gość: koza Re:A co z kotami ? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 18.05.03, 21:50
                                                    Koty maja to w genach i nie mozna je za to winic.
                                                  • mika_1 Re:A co z kotami ? 18.05.03, 21:55
                                                    To już kiedyś gdzieś było, ale jest śmieszne, więc wklejam... ;)

                                                    JAK ZAAPLIKOWAC KOTU TABLETKE?
                                                    1. Weź kota na ręce i otocz go lewym ramieniem tak, jak się trzyma niemowlę. Umieść palec wskazujący i kciuk prawej ręki po obu stronach pyska i naciśnij lekko trzymając tabletkę w pozostałych palcach ręki. Gdy kot otworzy pysk wpuść tabletkę, pozwól kotu zamknąć pysk i przełknąć.
                                                    2. Podnieś tabletkę z podłogi i wyciągnij kota spod tapczanu. Ponownie otocz kota lewym ramieniem i powtórz cały proces jeszcze raz.
                                                    3. Wyciągnij kota z sypialni i wyrzuć rozmamłaną już tabletkę.
                                                    4. Wyjmij nową tabletkę z opakowania, otocz kota lewym ramieniem jednocześnie trzymając lewą ręką wierzgające tylne nogi. Rozewrzyj pysk kota i palcem wskazującym prawej ręki wepchnij tabletkę tak głęboko jak się da.Przytrzymaj kotu zamknięty pysk i policz do dziesięciu.
                                                    5. Wyciągnij tabletkę z akwarium a kota z garderoby. Zawołaj żonę do pomocy.
                                                    6. Przyduś kota do podłogi klinując go miedzy kolanami jednocześnie trzymając wierzgające przednie i tylnie łapy. Nie zwracaj uwagi na niskie warczące odgłosy wydawane w tym czasie przez kota. Niech żona przytrzyma głowę kota jednocześnie wpychając mu drewniana linijkę miedzy zęby. Następnie wsuń tabletkę wzdłuż linijki miedzy rozwarte zęby i intensywnie pogłaszcz kota po gardle co skłoni go do przełknięcia.
                                                    7. Wyciągnij kota siedzącego na karniszach i rozpakuj nowa tabletkę. Zanotuj sobie, żeby wymienić firanki. Pozbieraj kawałki porcelany z potłuczonej wazy, możesz je posklejać później.
                                                    8. Owiń kota w ręcznik kąpielowy, a następnie niech żona położy się na kocie tak, żeby tylko jego głowa wystawała spod jej pachy. Umieść tabletkę w środku plastikowej rurki do napojów. Przy pomocy ołówka otwórz kotu pysk i wcisnąwszy rurkę miedzy rozwarte zęby mocno wdmuchnij tabletkę do środka.
                                                    9. Sprawdź na opakowaniu, czy tabletki nie są szkodliwe dla ludzi, a następnie wypij jedna butelkę piwa żeby pozbyć się nieprzyjemnego smaku w ustach. Zabandażuj żonie rozdrapane ramię, a następnie przy pomocy ciepłej wody z mydłem usuń plamy krwi z dywanu.
                                                    10. Przynieś kota z altanki sąsiada. Rozpakuj następna tabletkę. Przygotuj następna butelkę piwa. Umieść kota w drzwiczkach od kredensu tak, żeby przez szczelinę wystawała tylko jego głowa. Rozewrzyj mu pysk łyżeczką od herbaty i przy pomocy gumki "recepturki" strzel tabletka miedzy rozwarte żeby.
                                                    11. Przynieś śrubokręt i przykręć wyrwane zawiasy z drzwiczek na swoje miejsce.
                                                    Wypij piwo. Weź butelkę wódki. Nalej do kieliszka i wypij. Przyłóż zimny
                                                    kompres do policzka i sprawdź, kiedy ostatnio byłeś szczepiony na tężec.
                                                    Przemyj policzek wódka w celu zdezynfekowania rany i wypij kolejny kieliszek
                                                    aby ukoić ból. Podarta koszule możesz już wyrzucić.
                                                    12. Zadzwoń po straż pożarna, żeby ściągnęli tego pier...kota z drzewa.
                                                    Przeproś sąsiada, który wjechał samochodem w plot próbując ominąć kota
                                                    przebiegającego przez ulice. Wyjmij kolejna tabletkę z opakowania.
                                                    13. Skrępuj tego drania przy pomocy sznurka od bielizny związując razem
                                                    przednie i tylnie łapy, a następnie przywiąż go do nogi od stołu. Węz grube
                                                    skórzane rękawice ogrodnicze. Wciśnij tabletkę kotu do gardła popychając dużym
                                                    kawałkiem polędwicy wieprzowej. Już nie musisz być delikatny. Przytrzymaj głowę
                                                    kota pionowo i wlej mu dwie szklanki wody wprost do gardła żeby spłukać
                                                    tabletkę.
                                                    14. Wypij pozostała wódkę z butelki. Pozwól żonie zawieźć się na pogotowie.
                                                    Siedź spokojnie, żeby doktor mógł zaszyć ci ramie i wyjąc resztki tabletki z
                                                    oka. Po drodze do domu wstąp do sklepu meblowego i kup nowy stół.
                                                    15. Zadzwoń do schroniska dla zwierząt, żeby zabrali tego mutanta z piekła
                                                    rodem i sprawdź, czy pobliskim sklepie zoologicznym nie maja chomików.
                                                    JAK ZAAPLIKOWAC PSU TABLETKE
                                                    1. Zawiń tabletkę w plaster szynki i zawołaj psa.
                                                    Czy zauważasz już różnicę?
    • Gość: rita Re: Niech zyja koty IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 18.05.03, 22:06
      i bingo - jest 100
      koty jak koty chodzą swoimi scieżkami
      znalazły sie dokumenty i pora pić - co pijemy ?
      piwo ?
      jak tam koza treningi , trenowałeś loby?
      • Gość: koza Re: Niech zyja koty IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 19.05.03, 17:25
        Caly czas trenuje przygotowujac sie do meczu, niestety bylem 3 dni
        w Kazimierzu n.Wisla, tam oczywiscie nie gralem.
        • Gość: rita Re: Niech zyja koty IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 19.05.03, 22:27
          do jakiego meczu się przygotowujesz ?
          i co robiłes na Lazurowych Wybrzeżach we Francji ?- wycieczka ?
        • mika_1 Re: Niech zyja koty 19.05.03, 22:34
          Gość portalu: koza napisał(a):

          > niestety bylem 3 dni w Kazimierzu n.Wisla

          Biedny.....:( Za karę?????
          ;)
          • Gość: koza Re: Niech zyja koty IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 20.05.03, 22:15
            W Cap de Agde bylem na wakacjach przed wielu juz laty ( chyba z 10
            lqt temu ). Przygotowuje sie do meczu z Toba Rita!
            • Gość: rita Re: Niech zyja koty IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 20.05.03, 22:29
              cha, cha , cha - ja jestem trenerem, ja nie musze wygrywać - tylko cię trochę
              pomęczę , może ćwicz bieganie , ostatnio dobrze i pewnie wychodza mi skróty
              • Gość: koza Re: Niech zyja koty IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 20.05.03, 22:34
                Jeszcze nigdy nie wygralem z trenerem, to musi byc duza satysfakcja.
                • Gość: rita Re: Niech zyja koty IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 20.05.03, 22:38
                  czasami bywa, że uczeń jest mądzrzejszy od nauczyciela - chyba się dogadamy kto
                  ma wygrać , możemy się przekupywać - postawię ci piwo jak wygrasz jedną piłkę
                  • Gość: koza Re: Niech zyja koty IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 20.05.03, 22:44
                    Za kazda pilke jedno piwo, czy za gema?
                    • Gość: rita Re: Niech zyja koty IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 20.05.03, 22:48
                      zaryzykuję , za każdą twoją piłkę wygraną jedno piwo - wiesz co , może sie
                      zastanowię jeszcze , muszę jakoś pytaniami do ciebie ocenić najpierw twoją
                      grę.
                      • Gość: rita Re: Niech zyja koty IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 21.05.03, 22:52
                        koza - wzywam Cię na mecz tenisowy wirtualny.
                        Za czym będzie zakład muszę ocenić twoją grę .

                        Prosze bardzo - kto serwuje ?
                        • Gość: koza Re: Niech zyja koty IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 22.05.03, 21:45
                          Wlasnie wrocilem z kortow, wirtualnie jeszcze nie gralem. na czym to
                          polega?
                          • Gość: rita Re: Niech zyja koty IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 22.05.03, 23:28
                            jak zakład to zaklad - zbadam cię w znajomości grania meczu.
                            Losuj , kto ma serwować - jak to robisz ?
                            • Gość: koza Re: Niech zyja koty IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 24.05.03, 21:06
                              Krece rakieta i "gora,dol" co wybierasz?
                              • Gość: rita Re: Niech zyja koty IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 24.05.03, 21:39
                                góra - co wyszło ?
                                • Gość: koza Re: Niech zyja koty IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 25.05.03, 19:28
                                  Twoj serw!
                                  • Gość: rita Re: Niech zyja koty IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 25.05.03, 20:51
                                    Kto serwuje ten sędziuje !
                                    koza, to bardziej bedzie twój egzamin sędziowski niż mecz, ale dzięki temu będę
                                    wiedziała jaki poziom gry reprezentujesz i czy mogę postawić piwo za gema czy
                                    za piłkę - zgadzasz się ?

                                    Serwuję pierwszą piłkę i ta piłka otarła sie o siatkę i wpadła na pole
                                    serwisowe, co wtenczas ?
                                    • Gość: koza Re: Niech zyja koty IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 25.05.03, 22:30
                                      Net. Serwujesz pierwsza pilke.
                                      • Gość: rita Re: Niech zyja koty IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 25.05.03, 22:39
                                        dobra - 15-0 dla mnie , dałam asa, tyś nawet nie drgnął, przechodż na drugą
                                        stronę bo będę serwować - gotowy ?
                                        • Gość: rita Re: Niech zyja koty IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 25.05.03, 23:03
                                          serwuję na twoją stronę bekhendową , piłka dobra , jaki jest twój return ?
                                          • Gość: koza Re: Niech zyja koty IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 25.05.03, 23:11
                                            Oczywiscie piorunujacy, na sama linie, przepraszam, ale ide spac.
                                            • Gość: rita Re: Niech zyja koty IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 25.05.03, 23:18
                                              może jeszcze przed snem pomyśl o tym returnie, czekam na akcję .
                                              cha, cha, cha - ten mecz powinien być zamieszczony pod hasłem humor :-)
                                              miłych snów
                                              • Gość: koza Re: Niech zyja koty IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 26.05.03, 22:12
                                                Ten mecz zapowiada sie na pare lat. Zeby bylo prosciej zakladam
                                                nowy watek.
                                                • bpkw Re: Niech zyja koty 26.05.03, 22:37
                                                  Gość portalu: koza napisał(a):

                                                  > Ten mecz zapowiada sie na pare lat. Zeby bylo prosciej zakladam
                                                  > nowy watek.



                                                  Nareszcie !!!!!!!!!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka