Dodaj do ulubionych

Profesor????

02.07.03, 12:37
Spotkała mnie przykrość... Wielki-pan-profesor
zwymyślał mnie, popisał się chamstwem i wyjątkowa
wrednością... Nie twierdzę, ze byłam do tego egzaminu
świetnie przygotowana. Mogło być lepiej... Tylko że to
mój 16 egzamin i ja już naprawdę mam coraz większe
problemy z uczeniem się. Poza tym, czy nawet kompletny
brak przygotowania to powód, zeby mieszać mnie z
błotem???? Dlaczego wielki-pan-profesor poddaje w
wątpliwość moją uczciwość przy poprzednich
egzaminach???? Przecież jedno potknięcie nie
dyskwalifikuje człowieka... Przeciez on w ogóle mnie
nie zna...
Jutro poprawka... Uczę się. Starsznie się boję - już
nawet nie tego ,że nie zdam - ale tego, ze on mnie
znowu obrazi, że będzie krzyczał, a ja nic nie będę
mogła zrobić, bo przecież CHCĘ ZDAĆ TEN EGZAMIN... Boję
się upokorzenia.
Dlaczego człowiek, który powinien być wzorem
inteligencji i kultury osobistej zachowuje się jak
skończony cham???? Wiem, naiwna jestem...
Proszę, trzymajcie za mnie jutro kciuki...

rebbi
Obserwuj wątek
    • Gość: boczek Re: Profesor???? IP: *.pabianice.sdi.tpnet.pl 02.07.03, 12:45
      Czy ty nie mozesz zabronić mu obrażania cię?? Nie poddawaj się, miej twarz i
      trochę odwagi! Jeśli masz honor to sie broń. Chyba że jest Ci wszystko jedno...
      Jeśli na to pozwolisz stracisz do siebie szacunek, bedziesz mięczak. A dla
      takich ludzi nie ma dzisja miejsca. Moze jestes zbyt uległa a ten pajac to
      wykorzystuje?? Postaw mu sie, moze wyczuje z enie moze sobie po tobie jeździć
      jak po łysej kobyle?
      Trzymam za ciebie kciuki! Bądź twarda!
      • komandos57 ucz sie 02.07.03, 12:47
        Spierdalaj z tego forum i poucz sie bo bedziesz nieukiem przyglupie
        kopniety.Popatrz na mnie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: jar Re: Profesor???? IP: 195.136.33.* 03.07.03, 08:20
        wiesz co boczek, sorry ale do dupy z takimi poradami, 'jesli masz honor to sie
        bron..a jak nie to jestes mietka i nie ma miejsca dla ciebie'.., wystarczy, ze
        to jest zwykly kutas i takie bronienie sie jeszcze bardziej go sprowokuje a w
        zeby ch...jowi dac nie mozna... czasem trzeba uszy po sobie i pies go
        tracal..., inna sprawa, ze warto sie postawic skoro to juz tak daleko
        zaszlo..ale co to ma wspolnego z jakims honorem...
        • Gość: boczek Re: Profesor???? IP: *.pabianice.sdi.tpnet.pl 03.07.03, 10:15
          Gość portalu: jar napisał(a):

          ale co to ma wspolnego z jakims honorem...

          zachowanie honoru to nie pozwalanie żeby ktos tobą pomiatał. Jak sie nie
          postawi to jest zwykłym śmieciem bez resztek godności, czyli to tak jakby
          honoru nie miał... Bo honor to godność, a jak gostek ma cie za zero, to w jego
          odczuciu tym zerem jestes. Zachowaj przynajmniej klase...
          • Gość: jar Re: Profesor???? IP: 195.136.33.* 03.07.03, 10:28
            .. Bo honor to godność, a jak gostek ma cie za zero, to w jego
            > odczuciu tym zerem jestes.

            -fiu fiu...pieknie... to kazdemu byle fiutowi bedziesz sie stawial ktory ma cie
            za zero? ...a co cie takie zero obchodzi?... zrobic swoje, zalatwic i ch.. z nim
          • alfika Re: Profesor???? 03.07.03, 10:29
            Gość portalu: boczek napisał(a):

            > Gość portalu: jar napisał(a):
            >
            > ale co to ma wspolnego z jakims honorem...
            >
            > zachowanie honoru to nie pozwalanie żeby ktos tobą pomiatał. Jak sie nie
            > postawi to jest zwykłym śmieciem bez resztek godności, czyli to tak jakby
            > honoru nie miał... Bo honor to godność, a jak gostek ma cie za zero, to w
            jego
            > odczuciu tym zerem jestes. Zachowaj przynajmniej klase...


            Wybierz się może najpierw na studia, trochę więcej będziesz wiedział o realiach
            uczelnianych.
            Jak profesor ma Cię za zero, mówiąc o Twojej wiedzy, to udowodnij, że zerem nie
            jesteś, a nie zachowuj się jak obrażalskie zero.
            I jeszcze jedno: jeśli dostajesz pieniądze na te studia i w taki sposób z
            uczelnią się żegnasz, to coś z tym Twoim honorem nie tak.
            Zachować klasę to często po prostu nie dać się sprowokować.
            • Gość: boczek Re: Profesor???? IP: *.pabianice.sdi.tpnet.pl 03.07.03, 10:40
              dziękując jar-owi za odpowiedź, słowa te kieruje do ciebie:
              byc moze ty dostajesz kaskę od starych na studia i wozisz sie teraz
              niemiłosiernie, ja na studiach jestem za swoje pieniadze, nauczycieli z
              podstawówki i liceum pamiętam i odkąd sięgam pamiecia zawsze walczyłem z
              nauczycielami którzy uważali siebie za najmądrzejszych na świecie. Pomimo kilku
              nieciekawych ocen z zachowania (to normalne skoro uważali mnie za swojego
              wroga) miałem bardzo dobre oceny z nauki wiec mogli mi ogólnie naskoczyć! To
              prawda że musisz cos sobą prezentować żeby móc później wierzgać. Jeśli
              założyciel wątku przygotuje sie na exam a tamten wciaż bedzie mu warczał to
              niech sie w końcu odezwie, ale jesli jest przeciwnie to nie mam nic do
              powiedzenia. Jak powiedział Ś.P. Komandos57 ucz się!
              • alfika Re: Profesor???? 03.07.03, 10:54
                Gość portalu: boczek napisał(a):

                > dziękując jar-owi za odpowiedź, słowa te kieruje do ciebie:
                > byc moze ty dostajesz kaskę od starych na studia i wozisz sie teraz
                > niemiłosiernie,


                po pierwsze, o rodzicach nie zdarzało mi się mówic "starzy", po drugie,
                rzeczywiście studiowałam za ich pieniądze i to mnie zobowiązywało tym bardziej
                do ukończenia studiów. Mnie, ciebie nie musi :) Teraz dzięki temu od dobrych
                paru lat wożę się za swoje. Ty nie musisz, możesz cieńko zarabiać i do końca
                życia obwiniać za to tych, przed którymi wykazywałeś się "honorem".
                "Woziłam" się tramwajami.


                ja na studiach jestem za swoje pieniadze, nauczycieli z
                > podstawówki i liceum pamiętam i odkąd sięgam pamiecia zawsze walczyłem z
                > nauczycielami którzy uważali siebie za najmądrzejszych na świecie.

                Ty walczyłeś, ja dyskutowałam. Nie muszę uciekać się do walk.
                Zaś chamstwo traktuję jako prowokację, na którą się nie odpowiada. Ale to też
                ja, Ty możesz i prowokować, skutecznie bądź nie, i dawać się prowokować. To
                Twój wybór.

                > Jak powiedział Ś.P. Komandos57 ucz się!

                Nie ośmieszaj się takimi uwagami. Poza tym naprawdę sądzisz, że admini blokują
                tu komukolwiek konta??? Komandos czasem się wylogowuje. Po jakimś czasie wraca.
                Jak większość normalnych forumowiczów.
                Ty masz inaczej?
                • Gość: boczek Re: Profesor???? IP: *.pabianice.sdi.tpnet.pl 03.07.03, 11:12
                  alfika napisała:
                  >
                  > po pierwsze, o rodzicach nie zdarzało mi się mówic "starzy", po drugie,
                  > rzeczywiście studiowałam za ich pieniądze i to mnie zobowiązywało tym
                  bardziej
                  > do ukończenia studiów. Mnie, ciebie nie musi :) Teraz dzięki temu od dobrych
                  > paru lat wożę się za swoje. Ty nie musisz, możesz cieńko zarabiać i do końca
                  > życia obwiniać za to tych, przed którymi wykazywałeś się "honorem".
                  > "Woziłam" się tramwajami.
                  >
                  Ja mam taki komfort że nie muszę żerować na pieniądzach swoich rodziców tak jak
                  ty musiałaś. Dochodzę do tego wszystkiego własną pracą. I śmieszna jest twoja
                  uwaga, że mam niby kogos obwiniać w przyszłosci. Kto ci to powiedział? Jeśli
                  miałbym kogoś obwiniać to chyba tylko siebie że w porę nie przestałem z toba
                  rozmawiac o bzdetach. Nie znasz mnie wieć siedz cicho.


                  > > Jak powiedział Ś.P. Komandos57 ucz się!
                  >
                  > Nie ośmieszaj się takimi uwagami. Poza tym naprawdę sądzisz, że admini
                  blokują
                  > tu komukolwiek konta??? Komandos czasem się wylogowuje. Po jakimś czasie
                  wraca.
                  >
                  > Jak większość normalnych forumowiczów.
                  > Ty masz inaczej?
                  >
                  Wielkie dzięki za podpowiedź dziewczynko która nie umie wkleić adresu
                  internetowego... Co niby mam mieć? Komandosa na razie nie ma więc traktuje go
                  jako niebyt kapujesz czy nie za bardzo?? Odnieś sie do tych słów z rozumem a
                  nie z jadem. Uważaj tylko żebys sie sama nie ukąsiła...
                  • alfika Re: Profesor???? 03.07.03, 11:35
                    Gość portalu: boczek napisał(a):

                    > >
                    > Ja mam taki komfort że nie muszę żerować na pieniądzach swoich rodziców tak
                    jak
                    >
                    > ty musiałaś. Dochodzę do tego wszystkiego własną pracą.


                    Nie żerowałam ani tym bardziej nie musiałam. W niektórych rodzinach afrontem
                    dla rodziców jest, jeśli dziecko musi na swoją naukę samo zarobić.
                    Akurat moi na dodatek mogli sobie pozwolić na finansowanie mojej nauki. Co
                    więcej, ja kiedyś pewnie sfinansuję naukę moich dzieci - i niech któreś mruknie
                    o zarabianiu na studia samodzielnie! Ale ty oczywiście możesz swoim, jeśli je
                    będziesz miał, wytykać każdy grosz i żerowanie.
                    wszystkiego dochodzisz własną pracą :)))))))))

                    Poza tym przywykłam do odzywania się gdzie chcę i kiedy chcę. Jeszcze zostajesz
                    na
                    etapie posiadania większych praw niż inni, jak dziecko?


                    > >
                    > Wielkie dzięki za podpowiedź dziewczynko która nie umie wkleić adresu
                    > internetowego...

                    Cóż za argument - jak z dowcipu "a u was Murzynów biją!" :)))))))))))))))
                    Chyba mnie tym przekonałeś - tak, tak, masz całkowitą rację! Stuprocentową i we
                    wszystkim! I w ogóle jesteś najmądrzejszy i najpiękniejszy :))))))))))))))

                    A teraz zakończymy dyskusje na dłużej. Dorośnij.
    • cossa Re: Profesor???? 02.07.03, 22:36
      jedna z lekcji, ktore wynioslam ze studiow:
      "czlowiek, ktory powinien byc wzorem inteligencji i
      kultury osobistej czasem zachowuje sie jak cham" tytul
      naukowy to zmylka ;)

      powodzenia jutro!:)

      cossa

      rebbi napisała:

      > Dlaczego człowiek, który powinien być wzorem
      > inteligencji i kultury osobistej zachowuje się jak
      > skończony cham???? Wiem, naiwna jestem...
      > Proszę, trzymajcie za mnie jutro kciuki...
      >
      > rebbi
    • ziemiomorze Re: Profesor???? 02.07.03, 23:21
      rebbi napisała:

      > Spotkała mnie przykrość... Wielki-pan-profesor
      > zwymyślał mnie, popisał się chamstwem i wyjątkowa
      > wrednością...

      Kazde czasy maja takich profesorow, na jakich zasluguja; od bardzo dawna tytul
      przed nazwiskiem nie obliguje do niczego - zupelnie jak tytul arystokraty.

      Wlasciwie - jakie mamy elity?

      z.
      • alfika Re: Profesor???? 03.07.03, 08:13
        > Wlasciwie - jakie mamy elity?
        >

        Dokładnie takie, na jakie zasługujemy. Co nie oznacza, że nie jesteśmy dość
        dobrzy, by mieć bardziej elitarne elity, nie :)
        Ale proponuję dobrze się zastanowić, co otrzyma naród, który w wyborach
        prezydenckich ma ochotę powierzyć los i kraju, i ludzi człowiekowi, który
        przyjeżdża z innego kontynentu i tak naprawdę nic o nim nie wie?
        Albo głosuje na wielce obiecujące ugrupowanie, które dużo krzyczy i dużo robi,
        choć kończy się na utrudnianiu życia i pracy innym (ot, takie blokady na
        drogach, barykady w Sejmie, tratatata).
        Albo uparcie, pomimo ostatnich 15 lat twierdzi, że żołądki wszyscy mamy takie
        same (klasa robotnicza górą! nam się należy i basta!), zaś to, że głowy różne,
        to jakoś umyka?
        Albo częściej wyśmiewa uczonych i studentów niż pospolitego Kowalskiego?
        Albo łapie coraz niższej klasy programy telewizyjne?
        Albo pozwala się na bieżąco informować o kolejnych przekrętach - polecam
        Wiadomości?
        Albo pyszczy na lekarzy, zamiast zauważyć, że likwidacja Kas Chorych polegała
        na przemianowaniu ich na Fundusz Zdrowia i nic, zupełnie nic więcej? Jak to
        gładko poszło :) A że naprawdę górnik nie idzie do pracy, jak nie ma podwyżki,
        zaś lekarz idzie do pracy jak dostaje połowę pensji - co z tego, prawda?
        Albo nie wie, że jak się miało komunizm, to uczeni, którzy z nich wyszli - na
        studia się szło najłatwiej z pochodzeniem chłopskim lub robotniczym - są jacy
        są?
        Albo, albo, albo...
        Jeszcze potrzebujemy lat, żeby dorosnąć do pewnego poziomu. Ale i tak wszystko
        jest na dobrej drodze.
    • rebbi Zdałam!!! 03.07.03, 23:10
      Wszystkim którzy odpowiedzieli mi i podtrzymywali mnie na
      duchu dziękuję bardzo pięknie :) Zdałam, powiedziałam
      panu co myślę na temat tego jak potraktował mnie na
      pierwszym podejściu. Nie mam złudzeń, ze to cokolwiek
      zmieni w jego zachowaniu. Jak bedzie miał humor (a
      właściwie nie będzie go miał), to będzie gnoił ludzi, tym
      bardziej, ze jego pozycja daje mu takie mozliwości... Ale
      ja czuję, że zrobiłam to co powinnam. Nie zrobiłam
      awantury (czyli - w moim odczuciu - nie zniżyłam się do
      poziomu pana profesora) a jednocześnie nie pozostałam
      bierna. I wiecie co? To chyba zadziałało... :)
      Dziękuję wszystkim.
      rebbi
      • cossa Re: Zdałam!!! 03.07.03, 23:21
        i tak trzymac:)
        grrratulacje!
      • alfika Re: Zdałam!!! 04.07.03, 07:40
        Wielkie gratulacje i życzę normalniejszych prowadzących! :)))
    • Gość: ewa Re: Profesor???? IP: *.onhill.gda.pl 04.07.03, 01:46
      bo profesorom się wydaje, że są nadludźmi ..
    • Gość: ToeToe Re: Profesor???? IP: *.static.ihug.co.nz 04.07.03, 04:27
      Profesor to tez czlowiek. Pamietam jeden z ostatnich egzaminow u dupka, ktory
      szczycil sie tm, ze za pierwszym podejsciem oblewal wiecej niz 9o%. Na poprawke
      nawet nie zajrzalam do wykladow (bo nie mialo to najmniejszego sensu) i
      dostalam 5. A dupek pewnie nadal jest dupkiem:))
      • Gość: jar Re: Profesor???? IP: 195.136.33.* 04.07.03, 08:01
        niestety tak to juz jest z dupkami, mnie kiedys taki pajac po roznych miejscach
        (szkolach gdzie wykladal dodatkowo) przez kilka dni poprzeciagal aby na koniec
        egzamin zrobic.... ciezko walczyc z czyimis kompleksami z takiej pozycji ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka