Dodaj do ulubionych

Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seksie?

26.08.07, 15:51
Syn, 16 letni, 2 dni temu przyłapał mnie na miłości francuskiej z
mężem. Od tego momentu jest jakby "obrażony" i niemiły dla nas, ta
sytuacja była dla niego wstrzasem. Czy naprawde dzieci myślą, ze
rodzice żyja w celibacie? Jak sie w ogóle zachwać w takich
sytuacjach - tłumaczyć, czy poczekac aż sam dojdzie do siebie?
Obserwuj wątek
    • kochanaaaaa Re: Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seks 26.08.07, 16:34
      Niech lepiej się cieszy, że rodzice się kochają.
      • fizykpsycholog Re: Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seks 07.09.07, 22:21
        biedny chlopczyk. ma 16 lat i jeszcze nigdy nie widzial milosci
        francuskiej. nie ma komputera, a koledzy na pewno nei pokazali mu
        redtube. Ludzie gdzie wy zyjecie. Dzieci ogladaja porno odkad ich to
        zaczyna interesowac tak gdzies kolo 12-13 lat. dziewczynki moze
        mniej chetnie i troszke pozniej
        • dyltowiec Re: Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seks 09.09.07, 02:50
          Zadyskutuję jeżeli chodzi o metapoziom. Nie zgadza mi się nick z treścią...
          najlepszy fizyk wśród psychologów czy najlepszy psycholog wśród fizyków? Tylko w
          tym kierunku znajduję wytłumaczenie .. ewentualne....
          • tetlian Seks obcych ludzi, a rodziców to jednak coś innego 09.09.07, 15:09
            Nic dziwnego, że przeżył szok. Bo czym innym jest oglądanie na komputerze seksu
            obcych ludzi, a czym innym - swoich rodziców. I podejrzewam, że gdyby to był
            tradycyjny seks, to syn by się tym tak nie przejął. Ale widok mamusi trzymającej
            w ustach penisa tatusia, jednak robi obrzydliwe wrażenie. No bo jak to? "Mama,
            która całowała mnie w czółko, wcześniej miała spermę w ustach?". Nic dziwnego,
            że chłopak jest tym zniesmaczony.

            Ale minie kilka tygodni, może miesięcy, i oswoi się z tą myślą. Prędzej czy
            później mu przejdzie i wszystko wróci do normy. Więc nie ma co się martwić.
            Potrzebny jest tylko czas.
            • dan3iger Czy syn jest homo- czy heteroseksualny ? 09.09.07, 19:56
              Czy syn jest homo- czy heteroseksualny ? - Bo jak hetero to co najwyżej ma
              niezłą polewkę ze starych. Jak homo to może to u niego wywołać uraz, że
              obrzydliwe jest tobić to z kobietą, może już ma podobne doświadczenia z kolegami?
              Tak czy inaczej nieciekawa sytuacja. Sądzę że nie ma dobrego wyjścia. Co widział
              to widział, trudno. Im bardziej będziesz się tłumaczyć tym bardziej będziesz się
              pogrążąć; on trochę za stary na nauki i lekcje. Jestem przekonany że za
              rok-dwa-trzy jak już z nastolatka stanie sie mężczyzną doceni że rodzice są tak
              blisko i czerpią frajdę z bycia razem niekoniecznie tylko pod kołderką.

              Wam natomiast gratuluję wigoru i doskonałych realcji, seks oralny w kuchni po
              takim staży małżeństwa faktycznie dobrze świadczy o Waszych relacjach. A to że
              na forum pytasz o radę jak Ty masz gadać z własnym dzieckiem - gorzej o Twoich
              relacjach z synem, wybacz szczerość.
              • navaira Re: Czy syn jest homo- czy heteroseksualny ? 09.09.07, 23:44
                > Czy syn jest homo- czy heteroseksualny ? - Bo jak hetero to co najwyżej ma
                > niezłą polewkę ze starych.
                Wybacz, nie zgodzę się. Mój brat, który jest jak najbardziej hetero, czasami,
                jak by to ładnie ująć... słyszał to i owo przez ścianę. Nie bawiło go to. Istoty
                ludzkie są tak skonstruowane, że brzydzą się tym, że najbliżej z nimi
                spokrewnieni ludzie w ogóle uprawiają seks
                • kicior99 Re: Czy syn jest homo- czy heteroseksualny ? 10.09.07, 13:57
                  Homo, hetero, co za różnica? ma prawo byc zniesmaczony i wcale mu się nie
                  dziwię. To również ingerencja w jego prywatność. Uważam że świadczy fatalnie o
                  rodzicach że robili to dopuszczając możliwość wtargnięcia kogoś trzeciego. A że
                  własnego syna - tym gorzej.
            • larson41 Re: Seks obcych ludzi, a rodziców to jednak coś i 10.09.07, 18:40
              slonko to twojemu synowi jest "nie tak okazalo sie sie starcy robiia to lepiej"
              a trzeba poprostu czasem zamykac drzwi slonko pozdrawiam was i waszego
              "doroslego" syna
      • alek_s Re: Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seks 09.09.07, 10:07
        dziecko 16 lat, a oni jeszcze miłóść francuską. Hm...
    • solaris_38 Re: Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seks 26.08.07, 16:55
      jak sie zachować ?

      częścią reakcji dziecka jest wasze poczucie winy
      wiec po pierwsze zrozumieć samemu że to jest pieśń nad pieśniami nieustanny
      poemat miłosny i jesli w szacunku i zachwycie i miłości to choć dla dziecka może
      być przerażający jednak powinien pozostawać aktem miłości i to jako
      najważniejsze powinno być podkreślone

      miłość

      druga część reakcji jest naturalna i ma wiele korzeni od niedojrzałości
      emocjonalnej należnej wiekowi poprzez zazdrość o matkę poprzez odmawianie
      rodzicom prawa do seksu , odmowa patrzenia na potencjalny matkę jako obiekt
      seksualny (tabu kazirodcze) itd

      i z tym dziecko sobie musi samo poradzić i to będzie częścią jego dojrzewania
      będzie to tym harmonijniej przebiegać
      jesli uprzednio widział że rodziców łączy miłość i szacunek

      pozdrawiam :)
    • green_land Re: Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seks 26.08.07, 17:47
      A rozmawialiście w ogóle z nim o seksie? Raczej Twój mąż powinien z
      nim porozmawiać, chłopak woli jak "ciężkie" sprawy tłumaczy ojciec.
      Druga rzecz to chyba to, że może rzadko na codzień okazujecie sobie
      czułość, dlatego widząc was w takiej sytuacji tak zareagowal.
    • synvilla Re: Ja sama wstrzasu dostalam, jak mozna. 26.08.07, 18:37
      Na policje podac w kajdanki i do ciupy...:=)))Co na to kosciol?
      Religia?

      A tak na serio, to niech dojdzie dos iebie i nic nie kometowac.
      maCIE PRAWO do prywatnego zycia za ktore nie musicie nikogo
      przepraszac.
      • sankanda Re: Ja sama wstrzasu dostalam, jak mozna. 26.08.07, 19:15
        a gdzie byl ten seks ? w kuchni ? w salonie ? bo chyba
        szesnastoletnie dziecko wie, ze do pokoju rodzicow sie nie wchodzi ?
        • darima_ka Re: Ja sama wstrzasu dostalam, jak mozna. 26.08.07, 19:23
          Właśnie ,szkoda ze chłopak nie został nauczony ,
          żeby przed wejsciem do sypialni rodziców
          pukać, każdy ma prawo przecież do intymności
          • kamila1964 Re: Ja sama wstrzasu dostalam, jak mozna. 27.08.07, 14:20
            Niestety w kuchni. Syn był u kolegi i nie usłyszeliśmy jak
            przyszedł :/
            • sierzant_nowak :-) Gratuluje w kazdym razie temperamentu 07.09.07, 14:32
              a mlodym sie nie przejmuj - stalo sie, przejdzie mu. Tlumaczyc mu nie musisz za wiele - w wieku lat 16 wie wszystko...
            • iontichy Re: Ja sama wstrzasu dostalam, jak mozna. 07.09.07, 14:49
              Przypomniał mi się dowcip.
              Jasio wparował do sypialni rodziców, a rodzice w trakcie gry
              wstępnej. Spłoszony ojciec próbując ukryc erekcję, kuli się, i
              udaje, że szuka czegoś pod łóżkiem.
              -Czego szukasz? pyta Jasio.
              -Kota. Gdzieś tu się pałętał.
              -I co, będziesz go ruch.ł?
            • protoplex Re: Ja sama wstrzasu dostalam, jak mozna. 08.09.07, 11:04
              16 lat? To on już wszystko wie... Ja w wieku 16 lat miałem już całkiem udane życie seksualne z seksem oralnym włącznie i nie byłem żadnym wyjątkiem, tylko średnią klasową, a o tym co kobieta robi z facetem wiedziałem już w podstawówce (8 klasowej). Chyba w 7 klasie zobaczyłem pierwszy film z fikołkami. A w 5-6 byłem powoli wtajemniczany przez "trochę wtajemniczonych" innych kolegów. I doskonale wiedziałem że moi rodzice robią mniej więcej to samo. Zastanawiałem się tylko czy w tak wymyślnych konfiguracjach i z taką ekspresją. :-) Kiedyś moja mama znalazła przy mnie prezerwatywę i z wyrzutem w głosie zapytała: "A co będzie jak Sabina się o tym dowie?". Musiałem się powstrzymywać od śmiechu. Niedawno, a mam 28 lat uświadomiłem ją, że miała o mnie wtedy zbyt dobre mniemanie.

              A to że chłopak się obraził... no cóż, chłopak po prostu nie wie jak zareagować na zaistniałą sytuację. Pewnie wie że wy też się kochacie, ale "wiedzieć o UFO", a "zobaczyć UFO" to dwie strony przepaści. Są 2 wyjścia, albo z nim pogadać, albo z nim nie gadać. Nie gadać można wtedy jak chłopak doskonale wie co tam właściwie zaszło. No bo o czym gadać? Tłumaczyć się? Przepraszać? Przecież nie zrobiliście nic złego. Cała przyroda tak robi. Jak chłopak nie wie co się działo, to gorzej. Można pogadać, można mu dać w ramach edukacji album z wychowania seksualnego (oczywiście przystosowany do wieku). Ale Kamila, nie bądź naiwna w dobie internetu dzieci wiedzą więcej o seksie niż ich rodzice, dlatego że dzieci są ciekawskie i chcą wiedzieć, a rodzice już wiedzą (a przynajmniej tak im się wydaje).
    • kochanaaaaa Re: Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seks 26.08.07, 22:45
      Przepraszam za niedyskretne pytanie,ale co dokładnie robiliscie?
      • slandal [...] 08.09.07, 16:39
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • asidoo Re: Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seks 26.08.07, 23:00
      On się po prostu obrzydził. Rozumiem go, bo kiedyś swoich rodziców usłyszałam i
      się bardzo obrzydziłam do nich. Mam ładnych rodziców, ale dla dziecka rodzice są
      najczęściej obrzydliwi pod względem seksualnym.
      Przejdzie mu za jakiś czas.
    • polska_potega_swiatowa Dopiero teraz? To mnie martwi :) 27.08.07, 06:51
      kamila1964 napisała:

      > Syn, 16 letni, 2 dni temu przyłapał mnie na miłości francuskiej z
      > mężem. Od tego momentu jest jakby "obrażony" i niemiły dla nas, ta
      > sytuacja była dla niego wstrzasem.

      Syn na juz 16 lat i dopiero teraz was przylapal? Oj slabo cos Pani
      Kamila...Moj jamnik ma dopiero 8 miesiecy i juz od dawna
      spodskakiwal kolo lozka i chcal zobaczyc co robimy :) Teraz wie ze
      pan i pani ma czas dla siebie, wiec grzecznie idzie do swojego
      koszyka smutny bo mysli ze my sie po prosut bawimy a on biedaczek
      nie :)




      > Czy naprawde dzieci myślą, ze rodzice żyja w celibacie? Jak sie w
      > ogóle zachwać w takich sytuacjach - tłumaczyć, czy poczekac aż sam
      > dojdzie do siebie?

      16 letnie syn to przeciez prawie dojrzaly mlodzieniec, mysle ze on
      raczej jest zazdrosny ze jego... starzy maja seks, a jemu dziewczyny
      nie chca dawac, choc chlopak napewno potrzebuje :)
    • psychoguru Otworzyc komunikacje 27.08.07, 09:40

      Problem jaki moze potencjlanie wyniknac z tej sprawy
      to wstrzas psychiczny u syna ktory jest akurat w wieku
      duzej wrazliwosci na takie sprawy. Wstrzas ten w
      sprzyjajacych okolicznosciach moze rzutowac na cala
      przyszlosc syna. Na przyklad moze sie to objawic
      brakiem zaufania do kobiet, uogolnieniem typu
      wszystkie kobiety to k..., czy tez instrumentalnym
      traktowaniem kobiet. Dlatego dobrze by bylo gdybys to
      wlasnie ty w sprzyjajacym momencie zainicjowala
      rozmowe na ten temat. Najgorsze jest zamkniecie sprawy
      bo spowoduje utrwalenie wstrzasu u syna.
      • yagiennka ? Chyba przesadzasz i to zdrowo n/t 27.08.07, 21:30

        • fizykpsycholog Re: ? Chyba przesadzasz i to zdrowo n/t 07.09.07, 22:31
          mocno przesadza. po prostu dzieci nei podejrzewaja swoich rodzicow
          ze jeszcze uprawiaja seks. Najsmieszniej jest w ultra katolickich
          rodzinach jak dziecko przylapuje rodzicow.
          • ryjek_0 Re: ? Chyba przesadzasz i to zdrowo n/t 10.09.07, 11:57
            Człowiek nie przesadza, niestety. Nie jestem psychologiem, ale na tyle się
            orientuję w materii, żeby wiedzieć, że kwestia jest poważna. Już przedmówcy
            pisali, że bycie świadkiem seksu rodziców jest wstrząsem (mimo że dziecko zdaje
            sobie sprawę z ich seksualności, to nie dopuszcza tego do świadomości i to
            skutecznie). Wystarczy sobie wyobrazić siebie w sytuacji tego chłopca. Kamila
            pod spodem pisze o tym, że porozmawia z synem - jak najsłuszniejsz decyzja.
      • slandal Re: Otworzyc komunikacje 08.09.07, 16:40
        OMG.. co za psycho paplaina... idzie potem taki na psychologie i 80% studentow
        tego kierunku to nawiedzeni kretyni, co sam zreszta obserwuje.
    • kamila1964 Re: Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seks 27.08.07, 14:18
      No cóż, spróbuje z nim o tym pogadać. Fakt, prawie nigdy nie
      rozmawiałam z nim o seksie.
      • sankanda Re: Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seks 27.08.07, 17:09
        tym lepiej... ty z synem porozmawiaj w ostatecznosci, gdy maz nie
        bedzie mial odwagi.
        • sankanda Re: Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seks 27.08.07, 17:11
          mowie konkretnie o tej sytuacji, bo tak w ogole, to nie ma noc
          zlego, gdy matka odpowiada na pytania dziecka.
          • yagiennka Re: Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seks 27.08.07, 21:35
            A mi się wydaje że on jest za duży aby chcial rozmawiac z matką o seksie. Na to
            był czas gdy miał kilka lat.
            Powinien z nim pogadać ojciec. I nie przesadzjcie z tymi wstrząsami :)) Na pewno
            nic mu nie bedzie. Tylko że fakt, dziecko myśli o rodzicach aseksualnie i nie
            wyobraża sobie że oni "to robią". Więc wy jakoś tak zburzyliście mu ten idealny
            obraz w głowie, pewnie myślał że lezycie w łóżku z raczkami na kolderce, gasicie
            światło i idziecie spac. Ale też pewnie gdybyście w ogóle z nim rozmawiali o
            takich sprawach by tak nie zareagował.
        • psychoguru Re: Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seks 29.08.07, 17:26
          sankanda napisała:

          > tym lepiej... ty z synem porozmawiaj w
          ostatecznosci, gdy maz nie
          > bedzie mial odwagi.

          Wrecz przeciwnie. W tej konkretnej sytuacji ewentualne
          niebezpieczenstwo przeksztalcenia sie wstrzasu
          psychicznego w trwaly uraz (co oczywiscie nie musi
          wystapic ale jest prawdopodobne, szczegolnie jesli
          chlopiec jest wrazliwy) bedzie przebiegalo wedlug linii
          "z kobietami jest cos nie w porzadku". Dlatego kontakt
          z matka moze to skorygowac. Sytuacja z matka lodziarka
          jest bardziej niekorzystna niz gdyby ojciec posuwal.
          • 328i Re: Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seks 08.09.07, 14:22
            Ostatnie zdanie wszystko o tobie mowi
      • the_rapist Re: Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seks 07.09.07, 17:32
        Teraz to juz musztarda po obiedzie, mamusiu. Trzeba myslec glowa, a
        nie czym innym. Z dzieciakiem o 'tych sprawach' trzeba rozmawiac
        wczesniej, a nie dopiero gdy ukonczy 16 lat i przylapie rodzicow na
        seksie kuchenno-francuskim. A co na to Twoj maz? Moze on
        powinienpogadac z synem jak facet z facetem.
      • kruk51 Re: Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seks 07.09.07, 21:15
        To są właśnie rezultaty nie odpowiedniego wychowania seksualnego. A może w ogóle
        nie wychowania. 16 lat to prawie a może już mężczyzna.
        Będzie pytał księdza jak to się robi ? Pozwalamy by różnego rodzaju
        patałachy niby uświadamiały nasze dzieci. Koń jaki jest, każdy widzi.
        Ale miłości i związku małżeńskiego nie. Oczywiście nie nie jest to na
        pokaz. Ale zastać kogoś w niezręcznej sytuacji zdarzało się, zdarza się
        i będzie się zdarzać. Należy z chłopcem porozmawiać po męsku. Porozmawiać, a nie
        dać mu po pysku, jak za pewnie tatuś zrobił.
        • washoe Re: Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seks 10.09.07, 20:31
          Hahaha...Kruk widać z jakiej rodziny pochodzisz...Pewnie też od ojca po pysku
          dostawałeś.Kamila o niczym takim nie pisze.
      • bloodysunday99 Re: Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seks 08.10.07, 16:41
        kamila1964 napisała:

        > No cóż, spróbuje z nim o tym pogadać. Fakt, prawie nigdy nie
        > rozmawiałam z nim o seksie.

        Niesamowite. I w tym raczej tkwi caly Twoj problem. Chlopiec, 16 lat, i nikt z
        nim nie rozmawial o tym co to jest seks, i jak sie zachowac wobec swojego
        otoczenia. Porazka, kochana, mowi wiecej o Tobie niz o nim. Nie wiem nawet czy
        nie jest za pozno na taka rozmowe, jesli nigdy z nim nie rozmawialas.

        Moje dzieci wiedza juz od czasow przedszkola co to jest seks, ze jest to
        przyjemnosc, ze tak sie robi dzieci, ze jest homo, hetero, pedo itd. Moj
        starszy, niedlugo 14 lat, uprawia chyba wiecej seksu niz ja, ale wie jak sie
        stosuje prezerwatywy, co to jest aborcja i cykl miesieczny.

        Nieraz nad sniadaniem w niedziele rano byly komentarze typu - "czy bedzie
        braciszek za 9 miesiecy" czy "no jak, dobrze bylo, hehe?" - nie musze sie bac ze
        ktos cos zobaczy, bo wszyscy wszystko widzieli, i wiedza o co chodzi, i wiedza
        ze to nic strasznego.

        Szkoda mi Twojego syna, ze sprowokowaliscie go do takiej reakcji swoim
        wczesniejszym milczeniem o seksie.
      • Gość: jacek226315 Re: Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seks IP: *.nwrknj.east.verizon.net 22.12.07, 03:37
        kamila1964 napisal:
        No coz sprobuje z nim o tym pogadac.
        Najlepiej jakby to ojciec zrobil.
    • synvilla Re: A tak na serio. 27.08.07, 19:29
      16 lat to ostatni dzwonek aby serio z nim o tych sprawach
      porozmawiac. Szczerze od serca. Uprzedzic o wszystkim co seks wiaze
      sie.
      Nie tylko z przyjemnoscia.
      Malo sie z dziecmi na ten temat rozmawia a jeszcze gorzej moze to
      wygladac poza domem, gdzie nie uczy sie tego wszystkiego co wazne.
      Powiedz mu ze czujecie sie zazenowani, niestety,ze was
      podgladna.Ale ze tak wyglada wasze zycie. Ze oprocz seksu wiaza was
      i inne cenne uczcuia, ktore sprawiuaja ze ten zwiazek dziala.
      A przede wszystkim ze seks jest piekny, ale ma swoja druga strone
      medalu. I powiedziec jaka.Niech od zarania wie i sie chroni zarowno
      przed chorobami jak i niepozadanym rodzicelstwem.
      • Gość: jacek226315 Re: A tak na serio. IP: *.nwrknj.east.verizon.net 22.12.07, 03:52
        przypomina mi to zdarzenie z przed kilkunastu lat.Nie bede pisal w
        ktorym miescie ,ale opisywano to w gazecie. Chlopak swierzo po
        maturze,poznal dziewczyne i chcial sie z nia przespac,ona mu
        powiedziala,by sie ubezpieczyl.Biedny chodzil od apteki do apteki i
        szukal meskiej obslugi bo byl wstydliwy.Niestety nie mogl
        znalezc ,nie majac wybory w ktorej z kolei poprosil o prezerwatywe,
        i niesmialo sie pyta "pani mgr,a co ja mam z tym zrobic" Spojzala na
        niego jak na durnia i odpalila"wez i polknij" I tak zrobil.By
        opowiadanie skrocic ,sprawa skonczyla sie na stole
        operacyjnym/zoladek gum nie przetrawi/.Tylko mozna sobie wyobrazic
        mine lekarzy jak mu wyjmowano kondona.Chlopak podal pania mgr.do
        sadu,jej jedynym wytlumaczenie bylo to,ze myslala iz z niej zakpil.
        Ja bym mu powiedzial by sobie na gowe zalozyl. By the way jak sprawa
        sie zaonczyla nie wiem ,wyjechalem zaraz do Stanow. On tez pewno
        mial rodzicow ktorzy wstydzili sie mowic z potomkiem o seksie
    • ja_adam Re: Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seks 29.08.07, 17:40
      Przeprosiłbym, że nie bylem na tyle dyskretny że postawiłem go w niezręcznej
      sytuacji. Zawstydził się. Jesli byloby to mozliwe uczyniłbym z sytuacj okazje do
      rozmowy o seksie. zażartowal że w akademiku na klamce wieszało sie ręcznik...
    • coill .. 30.08.07, 00:11
      moze on poprostu nie lubi Oralu?:D
    • brak.polskich.liter Re: Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seks 30.08.07, 12:04
      Jestes pewna, ze syn jest obrazony? Albo ze myslal, ze rodzice seksu nie
      uprawiaja? Moze po prostu poczul sie zazenowany, jest mu zwyczajnie glupio i
      nie wie, jak sie teraz zachowac? Wiesz, jestem sporo starsza od Twojego syna i
      raczej bezpruderyjna, ale gdybym natknela sie na rodzicow uprawiajacych seks,
      poczulabym sie bardzo niezrecznie.
      Moze po prostu pogadaj z synem - nie tyle o seksie jako takim, bo w przypadku
      16-latka to troche musztarda po obiedzie - raczej o samej sytuacji, bez wdawania
      sie w szczegolowe tlumaczenia, bez zazenowania czy przepraszania. Mozesz mu
      powiedziec, ze domyslasz sie, ze czuje sie niezrecznie, ze glupio wyszlo i
      popros, zeby w przyszlosci pukal, zanim wejdzie do Was do pokoju. Swoja droga,
      zasada pukania przed wejsciem powinna byc oczywista i dzialac w obydwie strony.
      • psychoguru Lody 30.08.07, 13:28
        brak.polskich.liter napisała:

        > Jestes pewna, ze syn jest obrazony? Albo ze myslal,
        ze rodzice seksu nie
        > uprawiaja? Moze po prostu poczul sie zazenowany,
        jest mu zwyczajnie glupio i
        > nie wie, jak sie teraz zachowac? Wiesz, jestem sporo
        starsza od Twojego syna i
        > raczej bezpruderyjna, ale gdybym natknela sie na
        rodzicow uprawiajacych seks,
        > poczulabym sie bardzo niezrecznie.

        W tym przypadku bardziej istotne jest ze nie byl to
        jakis zwykly seks tylko lody. Moze to wywolac trwaly
        uraz a przez to rozne problemy psychologiczne. Dlatego
        wazniejsze jest sklonienie chlopca do wypowiedzi przez
        umiejetne zadawanie pytan np. Bardzo byles zaskoczony
        widzac co robie? Co pomyslales o mnie? i tak dalej.
        Potem mozna przejsc do wyjasniania ze kochajacy sie
        ludzie robia ze swoimi cialami wszystko co im moze
        sprawic przyjemnosc wiec bylo to najzupelniej normalne.

        Wypowiedzenie przezyc i uczuc jest standartowa terapia
        ktora obniza poziom tlumíonych emocji i zapobiega
        utrwaleniu sie urazu.
        • lolyta LOL 08.09.07, 20:40
          Dlatego
          > wazniejsze jest sklonienie chlopca do wypowiedzi przez
          > umiejetne zadawanie pytan np. Bardzo byles zaskoczony
          > widzac co robie? Co pomyslales o mnie? i tak dalej.
          > Potem mozna przejsc do wyjasniania ze kochajacy sie
          > ludzie robia ze swoimi cialami wszystko co im moze
          > sprawic przyjemnosc wiec bylo to najzupelniej normalne.

          wlasnei sobie usiluje wyobrazic sytuacje w ktorej ja mam 16 lat a moj ojciec mi
          zadaje powyzsze pytania.
          a jeszcze zabawniejsze od wyobrazanai sobei zadania tych pytan jest wyobrazenei
          sobie odpowiedzi szesnastolatka i reakcji na ta odpowiedz.
          no sorry Winnetou, ale ten kto to pisal to chyba ani szesnastolatkiem nigdy nei
          byl ani rodzicem :D
        • slandal Re: Lody 09.09.07, 04:42
          stary... przestań pieprzyć... proszę Cie...
      • croyance Re: Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seks 08.10.07, 19:54
        Ja bym w ogole tego tematu nie poruszala. Moze to zreszta nawet nie
        chodzi o seks, tylko jest to ten sam rodzaj glupiego speszenia, jaki
        i ja bym czula, gdybym np. przez pomylke zobaczyla swojego szefa
        robiacego kupe :-D

        Kiedys jechalam pociagiem, poszlam do toalety, a drzwi sie nagle
        otworzyly i z 6 osob zobaczylo mnie seidzaca na sedesie z brudna
        podpaska w reku (wlasnie ja mialam wyrzucic). Tez byly zazenowane, i
        nie patrzyly na mnie, gdy juz z tej toalety wychodzilam; co tu
        tlumaczyc?
    • be_lata1 Re: Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seks 07.09.07, 12:24
      Rodzice są wstrząśnięci kiedy odkrywają, że dzieci już to robią a
      dzieci kiedy odkrywają, że rodzice jeszcze to robią.
      Najlepiej pogadać nie zwlekając i wyjaśnić wszystko. A na drugi raz
      to się zamykajcie ;-))
      • rodzynek1000 Gratulacje :o) 07.09.07, 12:45
        Mam nadzieję, że jak moje dzieci beda miały 16 lat to dalej będę
        miała ochotę na takie głupoty z mężem :o)

        Trochę też miałaś szczęścia, że to było z mężem :o)

        Ja znalazłam porno zdjęcia swoich rodziców i myślałam że zwymiotuję,
        ale zapomniałam o całej sprawie.
        Boże, przypomniało mi się jakie to było obrzydliwe....
        • psychoguru Emocjonalny problem 07.09.07, 14:24
          rodzynek1000 napisała:

          > Mam nadzieję, że jak moje dzieci beda miały 16 lat
          to dalej będę
          > miała ochotę na takie głupoty z mężem :o)

          Hmmm....

          > Trochę też miałaś szczęścia, że to było z mężem :o)
          > Ja znalazłam porno zdjęcia swoich rodziców i
          myślałam że zwymiotuję,
          > ale zapomniałam o całej sprawie.
          > Boże, przypomniało mi się jakie to było
          obrzydliwe....

          Taki sygnal swiadczy o powaznym problemie emocjonalnym.

          Nic dziwnego ze masz watpliwosci czy bedziesz uprawiac
          z mezem seks majac dzieci w wieku 16 lat.

          W istocie zdjecia rodzicow swiadcza o ich
          zainteresowaniu seksem, checia urozmaicenia pozycia i
          wzmocnienia bodzcow. To jest godne podziwu i
          przydaloby ci sie jako przyklad do nasladowania.
          Jezeli jestes dojrzala to oczywiscie widok nagiego
          ciala i seks sa rzecza najzupelniej normalna wiec
          zdjecia seksu po prostu to ilustruja.

          Byc moze najlepsza metoda eliminacji tak silnej
          negatywnej emocji (jest bardzo prawdopodobne ze ma ona
          wplyw na twoje zachowania) byloby samemu zrobic sobie
          takie zdjecia?
          • rodzynek1000 Re: Emocjonalny problem 07.09.07, 15:30
            Proszę Ciebie, uwierz mi że zdjęcia były obrzydliwe...
            Ja bym sobie takiej sesji nie urządziła. Przykład - mój ojciec z
            kokardą zawiązaną na penisie. Chyba bawili się w taką zabawę, że on
            jest prezentem urodzinowym albo coś jeszcze głupszego - nie chcę o
            tym myśleć Ble...

            Ja nie mam żadnych problemów (przynajmniej na razie) ze swoją
            seksualnoscią, ale dziękuję za poradę i proszę o info, czy ty miałeś
            (miałaś) taką sesję i jak ona wpłynęła na Twoją równowage
            psychiczno - emocjonalną?
            • et21 Re: Emocjonalny problem 07.09.07, 16:17

              > Proszę Ciebie, uwierz mi że zdjęcia były obrzydliwe...
              > Ja bym sobie takiej sesji nie urządziła. Przykład - mój ojciec z
              > kokardą zawiązaną na penisie. Chyba bawili się w taką zabawę, że on

              Buahahaha

              > jest prezentem urodzinowym albo coś jeszcze głupszego - nie chcę o
              > tym myśleć Ble...
              >
              > Ja nie mam żadnych problemów (przynajmniej na razie) ze swoją
              > seksualnoscią, ale dziękuję za poradę i proszę o info, czy ty miałeś

              Na razie to tylko Ci sie wydaje.

              > (miałaś) taką sesję i jak ona wpłynęła na Twoją równowage
              > psychiczno - emocjonalną?

              Odnosze wrazenie, ze moje 5-letnie dziecko wiecej wie o tym czym jest milosc i
              cielesnosc. Jak dla mnie, to Twoje podejscie do wlasnych rodzicow jest obrzydliwe.

              Btw, czy rodzice powiesili te zdjecia zamiast tarczy na strzalki czy sie do nich
              dokopalas przeszukujac z nudow szuflady?

              /pepe
            • psychoguru Problem prawie pewny 08.09.07, 11:18
              rodzynek1000 napisała:

              > Proszę Ciebie, uwierz mi że zdjęcia były
              obrzydliwe...
              > Ja bym sobie takiej sesji nie urządziła. Przykład -
              mój ojciec z
              > kokardą zawiązaną na penisie. Chyba bawili się w
              taką zabawę, że on
              > jest prezentem urodzinowym albo coś jeszcze
              głupszego - nie chcę o
              > tym myśleć Ble...

              Jak widac seks rodzicow byl dla nich zrodlem duzej
              radosci do czego oczywiscie bardzo pomaga poczucie
              humoru zeby robic zarty i sie usmiechac.
              Twoja ocena w tej wypowiedzi swiadczy ze prawie na
              pewno masz problemy emocjonalne. Przy normalnym
              nstawieniu takie zdjecia wzbudzaja po prostu usmiech
              polaczony z refleksja ze seks rodzicow jest tak udany.

              > ale dziękuję za porada i proszę o info, czy ty miałes
              >i proszę o info, czy ty miałeś
              > (miałaś) taką sesję i jak ona wpłynęła na Twoją
              równowage
              > psychiczno - emocjonalną?

              Jak widac z powyzszej wypowiedzi seks twoich rodzicow
              wzbudza bardzo pozytywna ocene i jest godny podziwu.
              Ciekawe po ilu latach malzenstwa robili sobie takie
              zabawy - im wiecej lat tym wiecej podziwu.
              Urozmaicenie seksu i podejscie rozrywkowe na pewno
              poprawia rownowage, co do sesji to wystarczy ci
              podsunac ze obecnie jest jeszcze wiecej mozliwosci, na
              przyklad pomysl o ciekawych mozliwosciach jakie daja
              kamery video. Wiec chyba nie sadzisz ze mam jakies
              problemy w tej dziedzinie?

              Natomiast u ciebie silne zaprzeczanie ze nie
              zrobilabys sobie zdjecia moze na przyklad wskazywac na
              problemy zwiazane z akceptacja wlasnego ciala i calej
              sfery seksu

              > Ja ze swoją seksualnoscią nie mam żadnych problemów
              (przynajmniej na razie),

              Byc moze, byc moze, ale silne negatywne emocje twoich
              wypowiedzi na bardzo pozytywne zjawiska sa bardzo
              typowe dla osob z problemami zwiazanymi z ta dziedzina.
              Jest udowodnione ze zwykle stopien urozmaicenia seksu
              jest dobrym miernikiem jakosci zwiazku, szczegolnie po
              dlugim czasie jego trwania. Oczywiscie sa udane
              zwiazki ktorym wystarcza seks po rzeszowsku pod
              pierzyna ale jest to obecnie mniejszosc.

              Wobec tego albo twoj profil osobowosci opiera sie na
              konserwatywnych sztywnych zasadach i wtedy tradycyjne
              podjescie do seksu pasuje albo tez jednak kryja sie
              problemy emocjonalne, byc moze gleboko stlumione.
              Ciekawe bylyby wyniki twojego testu ankietowego na
              temat postawy wobec seksu. czyli ocena zgodnosci z
              takimi stwierdzeniami jak:

              W jakim stopniu zgadzasz sie takimi ocenami: 0% w
              ogole sie nie zgdzam ...20%, 40%, 60%, ... 100% - w
              pelni sie zgadzam

              w spoleczenstwie z seksem zwiazane jest bardzo wiele
              brudu

              z sekesem trzeba bardzo uwazac bo moze byc
              niebezpieczny

              seks moze zniszczyc reputacje kobiety

              porzadne kobiety nie pokazuja bezwstydnie swojego
              ciala nawet mezowi bo to by swiadczylo ze sa jak dziwki

              ...i tak dalej

              • slandal Re: Problem prawie pewny 10.09.07, 01:06

                Koles... ja cie abrdzo prosze - zamknij sie i skoncz przynosic wstyd wszytkim
                psychologom!
              • rodzynek1000 Re: Problem prawie pewny 10.09.07, 10:03
                Uwierz mi ze nie mam żadnych problemów - chętnie pokazuję swoje
                ciało mojemu przyszłemu mężowi nawet przy zapalonym świetle itp itd

                Ale zdjęcia rodziców to coś okropnego, zawsze jak mi potem prawili
                jakieś kazania, to sobie przypominałam czym tak właściwie oni
                zajmowali się w wolnych chwilach...

                Od tego czasu mineło ok 10 lat, moze wiecej i juz o calej sprawie
                zapomniałam, przypomniało mi się po przeczytaniu postu :o)
                • croyance Re: Problem prawie pewny 08.10.07, 19:58
                  Oj przestan, kokarda na penisie :-D Ja bym sie usmiala, gdybym cos
                  takiego zobaczyla. To bardzo fajne :-D
                  Jaki to ma zwiazek z 'kazaniami, ktore ci prawili'? Chyba nie
                  rozpatrujesz ich zycia seksualnego w kategoriach moralnych? Nie
                  zrobili przeciez nic zlego, co to znaczy 'czym sie wlasciwie
                  zajmowali w wolnych chwilach'? No, kochali sie, co w tym takiego
                  dziwnego? Wolalabys, zeby ukladali puzzle? he he
    • switonemsi Re: Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seks 07.09.07, 13:21
      Dzieci nie mysla, ze rodzice zyja w celibacie, ale NIE chca tego widziec ani
      slyszec! Musieliscie sie p***** tak, ze was naszedl?
    • oczydiabla Re: Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seks 07.09.07, 13:32
      Polskie, czysto katolickie wychowanie. PiS byłby dumny.
      Skoro u was do tej pory był to temat tabu... to teraz szybkie próby
      nadrobienia przyjmie chłopak jako nienaturalne.
      Pozostaje przeczekać.
      • be_lata1 Re: Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seks 07.09.07, 14:23
        Przeczekać? Tylko rozmawiać zanim sam dorobi sobie do tego nie
        wiadomo jaką teorię !
        • mikka07 Re: Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seks 07.09.07, 15:23
          Normalny 16letni chłopak mógłby udzielić starym lekcji w tym
          temacie. Dzielicie włos na 4.
    • leszek.st37 Re: Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seks 07.09.07, 13:38
      BAHMAT - masz rację. To jakieś popieprzone towarzystwo , a
      chłopak przeżył wstrząs. Kluczy w zamkach nie maja czy co ???
      • mikka07 Re: Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seks 07.09.07, 15:17
        pieprzysz z tymi zamkami. Klucze mu zabrać. Zapamiętali się i nie
        usłyszeli. To on mógłby być delikatniejszy. A zresztą niech się
        uczy, jeżeli jeszcze nie wie. Najlepiej od rodziców:)
        • pawel949 Re: Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seks 07.09.07, 16:36
          Trzeba było go wcześniej delikatnie przygotować. Dzieci jeśli zdają sobie sprawę
          o co chodzi (nawet ogólnie) to nawet są zadowolone, ze rodzice uprawiaja seks
          (dla młodszych sie przytulają). A że oralny - cóż - w wieku 16 lat nie powinno
          to już dziwić...
          • cigi Re: Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seks 07.09.07, 21:31
            pawel949 napisał:

            > Trzeba było go wcześniej delikatnie przygotować. Dzieci jeśli zdają sobie spraw
            > ę
            > o co chodzi (nawet ogólnie) to nawet są zadowolone, ze rodzice uprawiaja seks
            > (dla młodszych sie przytulają). A że oralny - cóż - w wieku 16 lat nie powinno
            > to już dziwić...

            dokładnie tak, przede wszystkim porozmawiajcie razem. szesnaście lat, to jeszcze dziecko, ale z drugiej strony już nie. pewnie już od wielu lat wie, że dzieci nie przynoszą bociany :) itd., dlatego podejrzewam, że was zrozumie, gdy na spokojnie wytłumaczycie jak to jest. powodzenia w szczerej rozmowie i lepiej niech się dowiaduje o niektórych sprawach od rodziców, niż od równieśników z podwórka.
            • jarqs Re: Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seks 08.09.07, 08:38
              dzieci nie przynoszą bociany? przez dymanko w papę też nie
              powstają. :P
              • orrr Re: Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seks 08.09.07, 19:01
                jak miałem 15 lat, to też przyłapałem rodziców :)

                i z własnego doświadczenia wiem, że po takich wrażeniach
                estetycznych, młody człowiek przez parę lat jest aseksualny, a
                później zostaje gejem ;)
            • tally_w Re: Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seks 08.09.07, 15:36
              cigi napisała:

              > pawel949 napisał:
              >
              > > Trzeba było go wcześniej delikatnie przygotować. Dzieci jeśli
              zdają sobie
              > spraw
              > > ę
              > > o co chodzi (nawet ogólnie) to nawet są zadowolone, ze rodzice
              uprawiaja
              > seks
              > > (dla młodszych sie przytulają). A że oralny - cóż - w wieku 16
              lat nie po
              > winno
              > > to już dziwić...
              >
              > dokładnie tak, przede wszystkim porozmawiajcie razem. szesnaście
              lat, to jeszcz
              > e dziecko, ale z drugiej strony już nie. pewnie już od wielu lat
              wie, że dzieci
              > nie przynoszą bociany :) itd., dlatego podejrzewam, że was
              zrozumie, gdy na sp
              > okojnie wytłumaczycie jak to jest. powodzenia w szczerej rozmowie
              i lepiej niec
              > h się dowiaduje o niektórych sprawach od rodziców, niż od
              równieśników z podwór
              > ka.

              co ty mówisz, szesnastolatek napewno wie co i jak się robi, a nawet
              sam mógł już obracać dziewczyny. myślę że po prostu jest zły na
              starych że ich zobaczył w takiej sytuacji. mogli się zabawiać tak
              żeby chłopak nie musiał ich oglądać.
    • pynky Re: Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seks 07.09.07, 14:06
      a to duza wtopa:)
      sam niechetnie rozmyslalem o pozyciu moich rodziców - bądz co bądz dla dziecka
      rodzice służą do czego innego:)
      podaj synowi dyskretnie link do tego wątku, moze na stronie startowej na jego
      kompie:) - moze sie oblokuje:)
      • salmon Re: Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seks 07.09.07, 14:37
        no coz..zdarza sie. jak ialem ok 14 lat to tez przyuwazylem moich
        rodzicow n aseksie. ale to bylo w pozycji misjonarskiej - bez
        pukania wszedlem do ich sypialni i ... szybko wyszedlem:)

        w waszym przypadku ten obraz musial mu sie wbic w glowe i teraz go
        pewnie przesladuje. ja wolalbym aby to ojciec ze mna pogadal. ale
        nie na takiej zasadzie, ze zaprosi mnie do pokoju, posadzi
        naprzeciwko i zacznie gadac:) lepiej np w trakcie wieczornej jazdy
        samochodem - w razie czego jest na czym innym skupic uwage, latwiej
        mozna nadac rozmowie luzny ton, itp. jakos tak.
        na pewno matka nie powinna tego tematu poruszac. w dodatku matka,
        ktora zostala przylapana na robieniu loda. troche czasu musi minac.
        • sealion Re: Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seks 07.09.07, 14:45
          Twój syn pewnie zobaczył na żywca to co do tej pory oglądał w
          pornosach przed kompem.
        • moniczkka21 Re: Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seks 07.09.07, 21:43
          a gdzie bylo powiedziane,ze to matka robila loda?
    • dominikjandomin Re: Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seks 07.09.07, 14:46
      kamila1964 napisała:

      > Syn, 16 letni, 2 dni temu przyłapał mnie na miłości francuskiej z
      > mężem. Od tego momentu jest jakby "obrażony" i niemiły dla nas, ta
      > sytuacja była dla niego wstrzasem. Czy naprawde dzieci myślą, ze
      > rodzice żyja w celibacie? Jak sie w ogóle zachwać w takich
      > sytuacjach - tłumaczyć, czy poczekac aż sam dojdzie do siebie?

      W kuchni... nieźle.

      Po pierwsze, powinniście go - obydwoje - przeprosić. Kazdy ma prawo
      oczekiwać, ze może bezpiecznie wejść do swojej kuchni i nie oglądać
      seksu, czy to rodziców, czy kogoś innego. A zwłaszcza rodziców.

      A gdyby wszedł z kolegą? Pomyslałaś o tym?

      I pomyśl, czy właściwy wzór dajesz dziecku. Chciałabyś go widzieć,
      jak na środku waszej kuchni "zabawia się" z koleżanką czy kolegą?
      • forum112 Re: Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seks 07.09.07, 15:02
        Tak jak juz wspominanio już to ogladal w internecie , wiec pozostaje
        tylko rozmowa z ojcem . Wazne aby nie czul odrazy od mamy . Bo jak
        teraz dac mu buzi....
      • dorsai Re: Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seks 07.09.07, 15:11
        Jaaassssssne , dobry człowieku... Nie ma to jak pod kołderką, przez
        koszulkę z dziurką, według wskazań z Guru z Torunia. Jak coś takiego
        czytam, to od razu przypomina mi się sarmacki katechizm z XVII
        wiekuz jakim miałem co czynienia na studiach:
        "Mąż: Nie dla próżnej rozkoszy, lecz dla dziatek rodzenia użyć mi
        Aścka swego przyrodzenia.
        Zona: W Imię Ojca i Syna niech Waćpan zaczyna!"
        A teraz do Kamilli - sam jestem o rok od Ciebie starszy i wiem, ze
        16-latkowie są zazdrośni o matkę i myślą o rodzicach jako istotach
        bezpłciowych. A tymczasem...
        Cóż - nie ma innego wyjścia, jak rozmowa. Ale tylko ojca z synem, bo
        pamietaj, ze jest on zazdrosny o Ciebie. Musi mu po męsku
        wytłumaczyć, że ludzie do 70-tki mogą uprawiać seks, bo im to po
        prostu sprawia przyjemnosc. Niech przy tym taktownie przeprosi go za
        szok. Chłopak się obruszy, że traktuje się go jak dziecko, ale to
        dobrze...tym łatwiej zaakceptuje ten fakt.
        No i ograniczcie seks do sypialni. Chyba, że Młodego NA PEWNO nie
        będzie w domu (np. wyjechał na wakacje lub na obóz)
        BTW: któż zaręczy że nie ma on już podobnych doświadczeń za sobą i
        jego szok jest po prostu konstatacją "to ONI TEŻ?!".
        • dominikjandomin Re: Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seks 07.09.07, 17:45
          dorsai napisał:

          > Jaaassssssne , dobry człowieku... Nie ma to jak pod kołderką,
          przez
          > koszulkę z dziurką, według wskazań z Guru z Torunia. Jak coś
          takiego
          > czytam, to od razu przypomina mi się sarmacki katechizm z XVII
          > wiekuz jakim miałem co czynienia na studiach:
          > "Mąż: Nie dla próżnej rozkoszy, lecz dla dziatek rodzenia użyć mi
          > Aścka swego przyrodzenia.
          > Zona: W Imię Ojca i Syna niech Waćpan zaczyna!"

          Czy ty umiesz czytać ze zrozumieniem, czy ci sperma mózg zalała?

          Nigdzie nie napisałem, ze mają to robić pod kołderką.

          Napisałem, zeby nie w miejscach publicznych - jakim jest kuchnia,
          gdy ktoś może tam wejść. Syn, nawet mając lat 16, jest człowiekiem i
          ma prawo oczekiwać, ze nie będzie oglądał swych rodziców
          uprawiających seks, gdy wpadnie po kanapkę. Albo po lody :) do
          zamrażarki.
          • dorsai Re: Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seks 07.09.07, 21:23
            A tobie, to wszystko się z jednym z jak Kowalskiemu...ale rozumiem. Małym,
            prostym umysłom, jak twój wszystko się z tym jednym kojarzy
            A Kamilla zapewne łatwo rozwiąże swój problem...bez hipokryzji, przez ciebie
            zalecanej
            • dominikjandomin Re: Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seks 07.09.07, 21:46
              dorsai napisał:

              > A tobie, to wszystko się z jednym z jak Kowalskiemu...ale
              rozumiem. Małym,
              > prostym umysłom, jak twój wszystko się z tym jednym kojarzy
              > A Kamilla zapewne łatwo rozwiąże swój problem...bez hipokryzji,
              przez ciebie
              > zalecanej

              Po raz kolejny: bredzisz. Nigdzie nie zalecam hipokryzji.

              Natomiast: kuchnia to nie jest miejsce do uprawiania seksu, gdy ktoś
              inny może tam wejść bez problemu. To kwestia dobrego wychowania.
              Tylko psy bzykają się na każdym trawniku.

              Cały czas uważam, ze właściwym podejściem jest przeproszenie syna za
              to, że musiał to oglądać. Nie za seks, tylko za to, że musiał go
              oglądać. Spora różnica.
              • washoe Re: Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seks 10.09.07, 20:46
                Dominik skoro kuchnia (lub inne "publiczne" miejsce) nie jest dla CIebie
                odpowiednie to już widzę jak bardzo masz urozmaicone życie seksualne.
                • dominikjandomin Re: Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seks 11.09.07, 14:39
                  washoe napisała:

                  > Dominik skoro kuchnia (lub inne "publiczne" miejsce) nie jest dla
                  CIebie
                  > odpowiednie to już widzę jak bardzo masz urozmaicone życie
                  seksualne.

                  Moje życie seksualne nie jest tematem w tej dyskusji. Osobiście
                  jestem z niego zadowolony i nic ci do tego.

                  NIE MAM nic przeciwko seksowi w kuchni - może trafi to do was?? -
                  pod warunkiem, że osoby postronne, które mają święte prawo wejść do
                  kuchni znienacka, są zabezpieczone przed oglądaniem. Zwłaszcza seksu
                  swych rodziców.
      • sigrid.storrada Re: Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seks 07.09.07, 15:13

        > I pomyśl, czy właściwy wzór dajesz dziecku. Chciałabyś go widzieć,
        > jak na środku waszej kuchni "zabawia się" z koleżanką czy kolegą?

        nie przesadzaj, piszesz o tym jakby seks w innym miejscu niż pod kołdrą w
        sypialni był szczytem wyuzdania.

        Kamilo: przyłączam się do wcześniejszych głosów - warto z synem porozmawiać,
        powiedzieć, że dorośli ludzie w różny sposób okazują sobie uczucia.
        Może warto przeprosić za to, że stał się świadkiem tej sceny, powiedzieć, że
        "nie chcieliśmy".

        • aramisek Re: Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seks 07.09.07, 16:49
          witam.

          Ja mialam takie przezycie, ale bylam o wiele mlodsza niz Twoj syn. to bylo gdies
          na wczasach, mielismy wspolny pokoj , co nie dziwota, mialam jakies 10 lat.
          spalam juz, i uslyszlam jakis "pukanie" obudzilam sie i zawolalam mame, a ona z
          tata w lozku sie zabawiali. przez dwa dni mialam niesmak, ale potem mi przeszlo.
          co prawda to byly inne czasy, wiec z dziecmi nie rozmawialo sie o "takich" sprawach.

          pozniej mi przeszlo i zapomnialam o calej sprawie.
          ale podzielam zdanie innych, przeba z synem porozmawiac.
          pozdrawiam.
        • dominikjandomin Re: Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seks 07.09.07, 17:48
          sigrid.storrada napisała:

          >
          > > I pomyśl, czy właściwy wzór dajesz dziecku. Chciałabyś go
          widzieć,
          > > jak na środku waszej kuchni "zabawia się" z koleżanką czy kolegą?
          >
          > nie przesadzaj, piszesz o tym jakby seks w innym miejscu niż pod
          kołdrą w
          > sypialni był szczytem wyuzdania.

          Bzdura.

          Pisże o tym, że mimo wszystko jest chamstwem uprawiać seks w takim
          miejscu, gdzie syn może i ma prawo wejść "od ręki". We własnym domu,
          w jego miejscach publicznych (kuchnia) ma prawo czuć
          się "bezpieczny".

          Chcą w kuchni, wśród porozrzucanych truskawek? Prosze bardzo, ale
          wtedy, gdy na PEWNO dziecko nagle nie wejdzie.

          Bo tu "był u kolegi". No cóż, u mnie w domu nawet "od kolegi" się
          kiedyś WRACAŁO. I to o różnym czasie.
      • kaper_trojgard Re: Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seks 09.09.07, 20:11
        > Kazdy ma prawo oczekiwać, ze może bezpiecznie
        > wejść do swojej kuchni i nie oglądać seksu,
        > czy to rodziców, czy kogoś innego.

        Święta prawda. Jeśli ktoś decyduje się na igraszki poza prywatną przestrzenią (w
        mieszkaniu - zwykle sypialnią), to powinien mieć na względzie, że może tam się
        nagle ktoś pojawić. Jeśli syn zostawił chatę wolną, to może lepiej było zamknąć
        drzwi wejściowe tak, żeby nie mógł wejść bez zadzwonienia?

        Jeśli wesoła para znajdzie się na językach sąsiadek z bloku naprzeciwko, bo w
        uniesieniu zapomniała o niezasłoniętych oknach, to kogo ma winić? Wścibskie
        sąsiadki czy własny brak przewidywania? (o ile oczywiście taka popularność w
        ogóle im przeszkadza).
      • b.wierzbowska1 do dominikjakdomin 12.09.07, 12:42
        Podoba mi sie to, co napisałeś:) Każdy domownik ma prawo czuć się
        pewnie na właśnych śmieciach. Czym innym jest sypialnia rodziców,
        czym innym miejsce ogólnodostępne, tj kuchnia, łazienka, salon.
        Rodzice powinni byli zamknąć drzwi do domu i tyle. A teraz nie
        pozostało im nic innego niz syna przeprosic za to, że z własnego
        niedbalstwa mimowolnie wciągneli syna w swoje intymne sprawy.
        Dzieciom tez nalezy sie szacunek.
        • pacal2 zamknąć drzwi bardziej? jak? zaspawać? 07.10.07, 23:35
          Zakładasz że drzwi nie były zamknięte i że 16-letni syn nie posiada własnego
          klucza do mieszkania? Pięknie...
    • jacek1k Re: Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seks 07.09.07, 15:18
      tak chamskie komentowanie, zostaw dla swoich dzieci, kiedy będziesz
      ich edukować i wychowywać - a pojęcie o seksie, to chyba czerpiesz z
      filmów i kolorowych gazet
    • oberschlesier1921 Re: Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seks 07.09.07, 16:38
      a kto dzieciaka uswiadamial, ojciec rydzyk?

      ja majac 15 lat mialem ok 200 stosunkow z mojom 14 letnia dziewczyna.
      powinien sie chlopak cieszyc ze rodzice sie kochajom.

      boze, jak zacofana ta polska.
      • al_nilam Re: Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seks 07.09.07, 17:30
        Pewnie sytuacja już się unormowała, napisz czy synowi przeszło...
        W związku z tym i na rady za późno, niemniej jednak uważam, że
        popełniłabyś błąd próbując sie przed nim tłumaczyć z tego co zaszło.
        Drażnią mnie te rady kawiarnianych psychologów, którzy na wszystkie
        problemy mają uniwersalną receptę : "porozmawiać" Wiele spraw
        rozwiązuje czas, o wielu nie da się rozmawiać w sposób nie
        powodujący u rozmówcy conajmniej zażenowania, podczas gdy on chce o
        tym jak najszybciej zapomnieć... I to jest ten przypadek!
      • bumbum4 Re: Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seks 07.09.07, 23:23
        oberschlesier1921 napisał:

        > a kto dzieciaka uswiadamial, ojciec rydzyk?
        >
        > ja majac 15 lat mialem ok 200 stosunkow z mojom 14 letnia
        dziewczyna.
        > powinien sie chlopak cieszyc ze rodzice sie kochajom.
        >
        > boze, jak zacofana ta polska

        LOL. Jak ma nie byc zacofana, kiedy dzieci 14-sto i 15-stoletnie
        zamiast sie uczyc np. jez. polskiego, to sie masowo stosunkuja...
        (i potem wychodza kwiatki typu "mojom", "kochajom"...) hahahaha
        • armagon Re: Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seks 08.09.07, 11:46
          Hehe:)
      • green_iguana Re: Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seks 08.09.07, 12:49
        oberschlesier1921 napisał:

        > a kto dzieciaka uswiadamial, ojciec rydzyk?
        >
        > ja majac 15 lat mialem ok 200 stosunkow z mojom 14 letnia dziewczyna.
        > powinien sie chlopak cieszyc ze rodzice sie kochajom.
        >
        > boze, jak zacofana ta polska

        Widać po ortografii, że zacofana...
      • stefan99999 Re: Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seks 09.09.07, 00:12
        A prokurator już wie o tym?

        oberschlesier1921 napisał:
        >
        > ja majac 15 lat mialem ok 200 stosunkow z mojom 14 letnia
        dziewczyna.
    • kobun Dobrze ci tak mamuśka. Dałaś się przyłapać ;)))))) 07.09.07, 17:25
      Dzieciak jest pewnie zażenowany tą sytuacją. Masz problem i tu go raczej nie
      rozwiążesz.
    • kamil922 Re: Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seks 07.09.07, 17:28
      Ludzie, on ma 16 lat !!!
      Zapewne wie więcej o seksie niż rodzice razem wzięci !!!
      A to, że wydaje się obrażony... no, cóż postwiłaś go w niezręcznej
      sytuacji, co miał zrobić ? miał potem nie okazywać swojego
      zdziwienia ?? To że wydaje ci się, że jest obrażony to nic,
      przejdzie mu. Nie róbcie z chłopaka dziecka, które myśli, że dzieci
      wychodzą z kalafiora (czy tam kapusty).
    • ihateschool nie dawaj mu całusa do szkoły:D 07.09.07, 19:03
      przez jakiś czas, może o to mu chodzi:))

      hłe hłe

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka