15.12.01, 23:06
za trzydzieści cztery lata
dwa miesiące
dziewięć dni
będziesz miała siwe włosy
i spokojne sny
będzie cisza dookoła
a w niej Ty
i tylko Ty
bym Cię kochał tak jak umiem
nie pozwoliłaś mi...
Obserwuj wątek
    • Gość: czarek Re: rymy IP: 65.128.156.* 16.12.01, 08:16
      pytasz czy znikasz
      szukasz czy czekasz
      nie wiesz bo jestes
      wiesz bo uciekasz
      cena za zycie
      w blasku bez nieba
      w ziemi bez chleba
      w trosce o zycia
      w glodzie o trwodze
      w swiecie o sercu
      zbieglym w podziemia
      w nieludzko ludzkie
      zastygle snienia
      w kamiennym pyle
      gwiazd zapomnianych
      byleby zezrec
      wlasne po-trawy
      z przed-miotow zboza
      swini i warzyw
      ozyw sie dozyw
      pozyw i zazyj
      obludny bledzie
      pozadnych zadan
      by nad materia
      wladala zadza
      i moja mojosc
      i pustka w glowie
      a w sercu zmysly
      wily sie sobie
      • Gość: crack66 OKRUTNE pierdoły wypisujesz koleżko... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.12.01, 10:23
        ...te rymy aż bolą.
        Zajmij się jednak uprawą ziemi i trzody chlewnej.
        Tak jak twoi rodzice...
        • Gość: Toi Re: OKRUTNE pierdoły wypisujesz crack66... IP: *.cm-upc.chello.se 16.12.01, 11:35
          A jednak mnie w koncu rozbawiles. Hmm, czyzbys mial ukryte kompleksy w temacie
          wies, rzeczywiscie? Sluchaj nie ma nic zlego w pochodzeniu ze wsi, uprawie
          ziemi i hodowli trzody, zawod jak kazdy inny, nie martw sie... Hmm, chcesz o
          tym porozmawiac?...
          • Gość: czarek Re: OKRUTNE pierdoły wypisujesz crack66... IP: 65.128.156.* 16.12.01, 15:50
            a jeszcze rolnictwo ekologiczne! Mniem, mniam:-)))
          • Gość: crack66 Nie ma nic złego w uprawie roli... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.12.01, 06:42
            ...złem jest jednak, jeśli osoba predystynowana do tego właśnie, zabiera się za
            poezję. Poezja to w ogóle wielkie oszustwo, a w rękach (klawiszach) osób nie
            potrafiących jej tworzyć staje się zbrodnią.
            • maly.ksiaze Crack, poeto codziennosci 17.12.01, 17:27
              Dlaczego uwazasz, ze poezja to oszustwo? I co jest zlego w tym, ze ktos sobie
              cos tam napisze i innym pokaze?

              mk. (predystynowany, w odroznieniu od niepredestynowanych)
              • Gość: crack66 Poezja to OSZUSTWO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.12.01, 18:15
                Drogi Mały Książę!
                Poezja to piramidalne, największe w dziejach oszustwo.
                To nieumiejętność opowiedzenia historii, opisania swoich uczuć, przeżyć za
                pomocą prozy.
                Ta nieumiejętność jest jednak wynoszona w hierarchii słowa pisanego na sam
                szczyt, na tym to oszustwo polega.
                Tak sądzę...
                A propos: do czego to jesteś predystynowany? Do uprawy roli czy do rymów?
                • maly.ksiaze Rolnicy do roli, poeci do pior, pasta do zebow 17.12.01, 18:38
                  Crack-u milutki,

                  Ty chyba nie masz na mysli poezji, tylko egzaltowanie poetyzowanie. To roznica.
                  Nieumiejetnosc opowiedzenia swoich uczuc, piszesz. Dlaczego swoich, dlaczego
                  uczuc, do cholery? Mozesz mi to wyjasnic, bom juz zupelnie oszolomiony (to pewnie
                  przez ten okrzyk w tytule).

                  Liryka ma ta mila ceche dla piszacego, ze - w przeciwienstwie do prozy - nie musi
                  opowiadac nic sensownego, ani historii, anu uczuc, ani nic. Moze byc na przyklad
                  rebusikiem zawierajacym proste spostrzezenie. Na przyklad haiku, ktore niedawno
                  tu wyslalem.

                  > Ta nieumiejętność jest jednak wynoszona w hierarchii słowa pisanego na sam
                  > szczyt, na tym to oszustwo polega.
                  To jest jakas hierarchia? Ktos Pana oszukal, moj dobrodzieju. Bryndza powinna byc
                  biala. Zielona bryndza nie istnieje!

                  > Tak sądzę...
                  > A propos: do czego to jesteś predystynowany? Do uprawy roli czy do rymów?
                  Ja, Cracku, jestem predestynowany do wszystkiego, jestem bowiem alfa i omega,
                  poczatkiem i koncem, wiem wszystko. Dzieki temu moge krazyc, przywolywac
                  wszystkich do porzadku i rzucac niczym nie poparte stwierdzenia kategoryczne.
                  Zupelnie tak jak Ty.

                  Z internacjonalistycznym pozdrowieniem,

                  mk.
                  • Gość: crack66 Tylko bez internacjonalizmu mój Mały Książę!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.12.01, 19:09
                    Internacjonalizm FUJ!!!
                    Poezja to jednak oszustwo. A propos: poezja ZAWSZE opowiada historie bądź
                    uczucia. Oprócz tego istnieje jeszcze poezja opisująca "Flupy z pizdy"
                    (Sajnóg), ale w sumie to też opisy pewnych historii i stanów świadomości.
                    • maly.ksiaze Wielki interpretatorze 17.12.01, 19:15
                      Gość portalu: crack66 napisał(a):

                      > A propos: poezja ZAWSZE opowiada historie bądź
                      > uczucia. Oprócz tego istnieje jeszcze poezja opisująca "Flupy z pizdy"
                      > (Sajnóg), ale w sumie to też opisy pewnych historii i stanów świadomości.

                      Tak? A chcesz przykladzik? Prosze:

                      Moje lepsze Ja
                      slowem jak piorkiem na szkle
                      kresle dla Ciebie.

                      No dobra, co tu jest napisane. O czym to jest? Uczucia, historyjka, stan
                      swiadomosci? A moze to nie jest wogole poezja, bo nie ma rymow?

                      Pozdrawiam,

                      mk.
                      • Gość: crack66 Interpretuję... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.12.01, 19:44
                        ...to dosyć udany i bardzo sympatyczny kawałek, ale...
                        Ale opowiada historię nieodkrytego uczucia, uczucia, które chce gdzieś tam z
                        głębi się wydostać. Jest delikatne, cieplutkie i... ma nadzieję, że gdzieś na
                        tym szkiełku (choć tylko piórkiem nakreślone) będzie jednak dostrzeżone.
                        Miłe... w sumie.
                        A rymy? Przecież wiesz, że nie od tego zależy poezja.
                        • Gość: maly.ksiaze A Tobie z czym sie kojarzy biala chusteczka... IP: *.BrockU.CA 17.12.01, 23:05
                          Zobaczyles w wierszyku uczucia, bo chciales je tam zobaczyc.

                          Dla mnie to haiku, gdy je pisalem, bylo metafora naszych 'forumowych' kontaktow,
                          gdzie kazdy troszke gra kogos innego, przyjmuje pozy - w taki czy inny sposob.
                          Bez oceniania, bez uczuc, bez emocji, bez historyjek - prosta kontastacja faktu,
                          tyle ze w pierwszej osobie.

                          W kazdym razie, piszac to nie myslalem o uczuciach czy historyjkach. Moze zreszta
                          tam sa, bo tak naprawde o tym 'co jest w wierszyku' nie decyduje autor. Owszem,
                          takie 'analizowanie' latwo redukuje sie do 'mentalnej masturbacji' - ale jak
                          wiemy z innego watku, masturbacja jest zdrowa i przyjemna.
                          QED.

                          Pozdrawiam i dziekuje za wziecie udzialu w moim teatrzyku,

                          mk.

                          PS1. Pisalem to, przyznam, z mysla o kims konkretnym (owa osoba wie, o kogo
                          chodzi, prawda?)
                          PS2. W zasadzie tez wole proze. Zwlaszcza kryminaly.
    • Gość: masaker Re: rymy IP: 195.187.97.* 17.12.01, 14:30
      Witajcie w Częstochowie.
      • malwinamalwina Re: rymy 17.12.01, 15:47
        ja CHCE wiedziec kto sie kryje pod "masaker" !!! Bo kazdorazowo mnie rozsmiesza :-)))
        • Gość: soso a ja chce wiedziec, kto to jest crack66 bo IP: 195.41.66.* 17.12.01, 16:26
          za kazdym razem mnie takze rozsmiesza!

          Crack66 - mam nadzieje, ze nie jestes z Crackowa bo przynosisz wstyd tatusiowi,
          mamusi i swemu miastu. Ciezki jest twoj zart.
          • Gość: Toi Re: rymy IP: *.cm-upc.chello.se 17.12.01, 17:46
            Dzieki crack66 za forme oraz uscislanie wypowiedzi, juz druga taka przeczytalam
            na forum, robisz pewne postepy. Nie zgadzam sie rzecz jasna - w klawisze
            poetycko i czestochowsko stukac na forum moze kazdy.

            Toi, predystynowana, nie stukajaca
            • kwieto Tak jest! 17.12.01, 18:27
              Forum jest jak hyde park - moze kazdy, co chce i kiedy chce - ale niech sie
              liczy, ze inni go jajkami obrzuca (byla taka strona www, gdzie sie rzucalo
              wiertualnymi jajami w rozne osobistosci, pamieta ktos adres?)

              kwieto - predystynowany od czasu do czasu
          • Gość: crack66 Tak, tak, tak to Ja Pan Crack!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.12.01, 19:13
            Nie jestem z Crackowa, ale go LUUUUUUUUUUUBIĘ.
            Czym to Cię tak rozśmieszam.
            A swoją drogą wszyscy tu podpisują się "predystynowany/a", ale nie piszą czy
            chodzi o rolę (ziemską) czy też może o rymy jednak.
            • Gość: czarek Re: Tak, tak, tak to Ja Pan Crack!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 65.128.157.* 18.12.01, 02:03
              podejrzewam ze Pan Crack jest Pania, ktora strasznie sie sili na sztuczne
              zanizanie wlasnego poziomu, chcac wywolac... emocje...? A nic z tego nie
              wychodzi, bo poezja sama w sobie (chocby w najgorszym wydaniu) jest walka z
              proza zycia (czyli przeintelektualizowaniem) i 'obraza' mozg, a przynajmniej
              wz-rusza.
              Taka bardzo przeintelektualizowana ksywka i te 66, jakby mialy go dodatkowo
              dopingowac do stawania okoniem! Pelna, swiadoma mobilizacja.
              Zeby nie popelnic bledu. Czyzby Dr.Jackle/Mr.Hyde? Tylko dwuplciowo?

              • Gość: crack66 Upieram się, e jestem chłopcem... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.12.01, 18:19
                ...przecież codziennie się kąpię, a w szkole miałem lekcje biologii.
                Więc chyba wiem o czym mówię Panie Czarku...
              • Gość: crack66 A rozdwojenie jaźni zależy od nastroju... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.12.01, 18:20
                ...czasem jestem dobrym crackusiem a czasem wrednym craczyskiem
            • Gość: Toi Re: Tak, tak, tak to Ja Pan Crack!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.cm-upc.chello.se 18.12.01, 02:24
              Gość portalu: crack66 napisał(a):
              > A swoją drogą wszyscy tu podpisują się "predystynowany/a", ale nie piszą czy
              > chodzi o rolę (ziemską) czy też może o rymy jednak.

              Chodzi o brak rymow w moim przypadku. Generalnie. Roli uprawiac nie umiem, a
              szkoda, bo mile to podobno moze byc zajecie, taki zwlaszcza ogrodek kwiatowo-
              warzywny... Lubie barszcz, zwlaszcza z uszkami, salatke buraczana a la Estonia
              rowniez.
    • cyklop Re: wszystkim 19.12.01, 08:43
      Pozdrawiam wszystkich.
      Trochę żal, że popisujecie się w prze�miewaniu. To nie jest ważne, czy nazwiecie
      ten tekst poezjš czy grafomaniš. On naprawdę jest o czym innym, a ja my�lałem,
      że to jest forum psychologiczne i dlatego wysłałem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka