Inwigilacja w rodzinie

09.11.07, 12:07
Mam ogromny problem z rodziną mojego Męża.Od roku oboje z meżem nie
utrzymujemy z jego rodziną żadnych kontaktow(kiedys jego rodzice bardzo nas
skrzywdzili dlatego uznalismy, ze najlepiej dla nas i naszych dzieci będzie
urwanie wszelkich kontaktow). Problem w tym, ze oni(tesciowie, starszy brat
mojego Meza i jego zona zyją naszym zyciem.Chyba jestesmy ich obsesją.Sa to
ludzie wykształceni dlatego nie rozumiem jak mogą dopuszczac do takich
sytuacji. Mainowicie chodzi o to, ze szwagierka pracująca w banku(mamy konto w
tym banku tyle, ze w innym miescie)na ustawiczne polecenie tesciowej(na
marginesie ich układ jest chory-szwagierka jak ognia boi sie naszej
tesciowej)bezprawnie zaglada na nasz rachunek bankowy i przekazuje zdobyte
informacje osobom trzecim.Złozylismy oficjalną skarge do prezesa banku, GIODO
i GINBu.O tym wszystkim dowiedzielismy sie przypadkiem.Tesciowie robią teraz
wszystko zeby sprawa nie nabrala rozgłosu.Wydzwania o mojego meza jego brat i
bez zwiazku ze sprawa probuje zasugerowac, ze jest przeze mnie zdradzany.Nie
wiem co robic, czuje sie zagrozona.Rodzina Meza zabrała mi poczucie
bezpieczenstwa. Moj mąz jest wsciekły za zachowanie jego rodziny.Odebrano nam
prywatnosc.Podejrzewam, ze tesciowa zna moje dni plodne i dni w ktorym
uprawiam seks z mezem(przepraszam za wulgaryzm ale po prostu nie wiem do czego
rodzina meza jest jeszcze zdolna).O czym ich zachowanie moze swiadczyc?Moze
Wym drodzy forumowicze wyjasnicie mi schemat myslenia mojej tesciowej?prosze o
pomoc.
    • wiecejczarnego Re: Inwigilacja w rodzinie 09.11.07, 12:52
      ludzi nie zmienisz ich glupota widocznie nie zna granic ale gdzies tam jest
      lepszy swiat
    • aroden Ludzi nie zmienisz 09.11.07, 13:15
      Ale zawsze mozesz zagrozic im sadem, za naruszanie tkzw. "miru
      domowego".

      1.Trzeba by miec dowody na to, ze sprawdzaja np. wasze konto bankowe.
      2. Dobrze nagrywac tez rozmowy telefoniczne, gdy maz rozmawia z kims
      z rodziny i pojawia sie jakies sygnaly, o wtracaniu sie w wasze
      sprawy bez waszej na to zgody.
    • arwen8 Re: Inwigilacja w rodzinie 09.11.07, 13:25
      black-panienka napisała:

      > szwagierka pracująca w banku(mamy konto w tym banku tyle, ze w
      > innym miescie)na ustawiczne polecenie tesciowej(na marginesie ich
      > układ jest chory-szwagierka jak ognia boi sie naszej tesciowej)
      > bezprawnie zaglada na nasz rachunek bankowy i przekazuje zdobyte
      > informacje osobom trzecim.

      Można też ostatecznie przenieść konto do innego banku.
    • synvilla Re: czyli 09.11.07, 13:51
      Chorzy ludzie.

      Nalezy zmienic bank i unikac takich ludzi jak ognia.

      Nawet nie masz pojecia ilu takich wscibskich ludzi jest na tym
      swiecie. Nie musza byc tesciami.
    • jan_stereo Re: Inwigilacja w rodzinie 09.11.07, 16:24
      Tak jak nie wyolbrzymiasz wscibstwa rodziny Twego meza, tak
      przesadzasz z ranga owego problemu. Pieniadze bym najzwyczajniej
      wycofal z tego banku do innego,zaden problem, a jesli nie mozesz
      tego zrobic to niech sie zajma ta sprawa wewnatrz banku.
      Tak poza tym, to nie bardzo widze jakakolwiek mozliwosc psucia Wam
      krwii przez owa rodzine,jesli olewacie kompletnie kontakty z nia, to
      oni wrecz znikaja. No chyba, ze stoja dzien w dzien przed Waszym
      domem i pikietuja...

      ps.nazbyt sie wczuwasz, '5 osob' na Was patrzy w wyniku swej
      ulomnosci, a Ty widzisz tlum zainteresowanych...
Pełna wersja