fnoll
29.07.03, 13:38
vox populi, vox dei
niektórych może to wieść ku mazaniu na ścianie po ćmoku, że "bug jest gupi"
inni na to: "pantha rei"
mi natomiast spokoju nie daje, że gdyby nie wiara setek emigrantów, nie
byłoby Ameryki, że gdy przestaną ludzie w nią wierzyć, a priori uważać, że
american dream ist cool i w ogóle the best, to się rozpłynie jak sen
bo większość ma rację, większość decyduje
większość kojarzy madonnę, większość nie zna eweliny flinty
dlatego madonna jest cool, a flinta nie istnieje, jest szerzej nie znanym
endemitem
większość zna przynajmniej brzmienie języka angielskiego, a to co znajome to
dobre
a język polski? endemit bez szerszego zastosowania
polski może nie być dla świata, bo kto w nią wierzy poza, siłą rzeczy,
polakami? jakieś skrawki...