bilomag
03.02.08, 17:17
Witam.
Dzisiaj mocno się przekonałam, że nie mam do rodziców zaufania.
Chodzi o to , że jak mówię rodzicom jakieś informacje na mój temat
np. że nie zakocham się w jakimś chłopaku bo mnie nie ciągnie do
miłośći,randek itp. to rodzice za jakiś czas potrafią pod moją
nieobecność oplotkować ciotkom i kuzynkom, że się nie zakocham bo
nie mogę o poprzednim byłym zapomnieć a prawda jest inna, bo już
dawno o nim zapomniałam (4 lata temu) i już o nim nie myślę. Takie
rzeczy dzisiaj się dowiedziałam przypadkiem i mnie serce pękło, że
rodzice potrafili zbyt intymne rzeczy opowiadać. Uważam, że takie
rzeczy sie nie mówi to jest zbyt osobiste. Próbowałam im tłumaczyć i
powiedziałam, że na przyszłość nie życzę takich sytuacji.Zazwyczaj
to moja mama potrafi naśmiecać. Mama miała to w nosie to co jej
powiedziałam co o tym myślę. I powiedziała żebym sobie poszła.
Chciałam napisać, że nie tylko o takie rzeczy potrafi opowiadać na
mój temat. Nie mam zbyt dobrych stosunków z mamą. Co to za mama?
Czuję się z tym wszystkim psychicznie zraniona. Czuję, że tego
dłużej nie wytrzymam!!