Gość: mika
IP: *.fbx.proxad.net
26.08.03, 20:23
no wlasnie, przezylam szok, moj chlopak mam watpliwosci co do jego milosci
do mnie, jestesmy ze soba juz trzy lata, od dwoch mieszkamy razem, bylo nam
zawsze dobrze, konflikty to chyba normalna rzecz w koncu kazdy ma swoje
problemy, ale nigdy bym nie pomyslala ze to do tego moze dojsc, nie wiem co
mam robic, nie chce by nasz zwiazek sie rozpadl, chyba bym tego nie
przezyla, nie wiem co ze mna bedzie, sytuacja staje sie beznadziejna, czy
mam czekac az sie zdecyduje? czy taki kryzys mozna przezwyciezyc? trace
nadzieje i ochote do zycia...