starsailor44
19.04.08, 20:23
Czy zdarzylo sie wam, ze obudzicie sie (tzn. mozg sie obudzi) ale nie mozecie
ruszyc cialem, probujecie sie wybudzic ze snu a nie mozecie i lezycie jak
sparalizowani? Zdarzylo mi sie to kilka razy, przy tym czuje jeszcze jakas
napierajaca sile na mnie, jakbym sie zapadala w siebie i nie moge oddychac.
Wczoraj znowu to sie stalo po kilkuletniej przerwie ale tym razem mialam
wrazenie ze ktos chce mi wyrwac dusze z ciala i w pewnym momencie wyszlam z
siebie i widzialam okno, kontury zaslon i lampe zza okna i po chwili wrocilam
do siebie i wtedy dopiero otworzylam oczy i zobaczylam identyczny obraz jak
przed chwila (to samo okno, lampe kontury, jakbym na zywo przed chwila to samo
widziala, wiec to nie mogl byc sen). Co to bylo??? Slyszalam ze jest cos
takiego jak paraliz senny, gdy mozg sie budzi ale cialo dlaej pozostaje w
fazie snu. To jeszcze moge zrozumiec, ale ta wewnetrzna walka z 'czyms'
probujacym wyrwac mi dusze z ciala to dla mnie calkowity szok. Teraz boje sie
isc spac. Wie ktos jakie moga byc tego przyczyny, co z tym zrobic? Z gory
dzieki za pomoc