anidobraanizla
23.04.08, 12:09
Np. od alkoholu? Kiedy wiadomo, że przymus nic nie daje, wszystko
pogarsza, może nawet doprowadzić do większej agresji u chorego?
Kiedy, alkoholik nie może zajmować się dzieckiem - można mu je
odebrać na czas, dopóki nie popracuje ze sobą.
Kiedy, znęca się nad żoną, to żona może odejść.
A, sam alkoholik? Jeśli nie chce pomocy, to nic z tego.