Dodaj do ulubionych

witamy drugą girlfriend

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.03, 20:41
jadącą z neostrady :)))) hihi

jak napisałam na "swoim" wątku , czuję się wyróżniona, bo grono zacne - wszak
cs137 no i J.K. :))))

zapraszam do zabawy w mojej lidze, bo dopisywać "bylam inteligentniejsza"
byle patriota potrafi :)))))

pzdr:)
Obserwuj wątek
    • alfika Re: witamy drugą girlfriend 23.09.03, 22:31
      Nie widzę drugiej Girl :(

      To znaczy, jak zrobię zeza, to widzę, ale tylko przez chwilę, bo oczy bolą - i
      jak ktoś wystraszy (a tu na forum czasem strasznie straszy) - to może zostać.
      A ja wcale nie chcę miec zeza, bo po co mi?
      Co ja z takim zezem zrobię?

      I jeszcze napisz, czy te 137 to iq, czy inna choroba?
      Bo może tu coś pomogę :)

      A ta druga Girl to co? Taki egzemplarz jak ten pierwszy?
      Jak taki sam, to udany :)
      • m.malone Re: witamy drugą girlfriend 23.09.03, 23:10

        Może sie sklonowała?:)
        Alfiko, to co ja teraz mam zrobić?! Przecieócz mi nie starczy: TY, 2 x Girl,
        Cossa, Richelieu*, Jmx, i wiele...
        A co ja, rosół jestem czy co?
        Nu, i kak mnie byt'.
        MM
        ps. I do tego nic nie rozumię:)
        ___

        Kiedy Bóg stwarzał czas, stworzył go wystarczająco dużo
        - irlandzkie (podobno)
        • alfika Re: witamy drugą girlfriend 23.09.03, 23:15
          Ja też :(
          Straszne dyskursy się przetaczają na dodatek, a ja nie mam sił na boje po
          dzisiejszej bieganinie i szukaniu słówka "gieBen" po słownikach, żeby Węgrowi o
          nalewaniu mówić.
          Ja uciekam. Spaaaać...
          Spokojnej nocy, opuszczam plac boju i zabaw.
          Do juterka :)
          • Gość: ryb Re: witamy drugą girlfriend IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 23.09.03, 23:17
            Spij spokojnie :)))

            ryb
          • m.malone Re: witamy drugą girlfriend 23.09.03, 23:20

            Kolorowych snów! Z csardaszem:) I Tokajem:)) Pluskaj w Balatonie i niech Węgier
            Ci nalewa!

            A-a-a, kot...
            MM
            ___

            Kiedy Bóg stwarzał czas, stworzył go wystarczająco dużo
            - irlandzkie (podobno)
          • Gość: girlfriend Re: witamy drugą girlfriend IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.03, 23:20
            niech Ci sie nie śni forum, hihi

            (ale fajnie, że to moj wątek... :))))
      • Gość: girlfriend Re: witamy drugą girlfriend IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.03, 23:18
        druga girl głownie dopisuje "jestem najinteligentniejsza" co świadczy o niej
        (ta? mokka?) dyskusyjnie, hihi ;)

        cs137 to taki blyskotliwy i kulturalny facet zza oceanu udzielajacy się na
        forach politycznych - duza przyjemność :)

        podrabiaja go nieźle :) jak i J.K. niejakiego :)
        • alfika Re:O!!! 24.09.03, 07:33

          • alfika Re:O!!! 24.09.03, 07:37
            Przepraszam, ten enter łazi mi po klawiaturze i przepędza czasem tab'a, pchając
            się na jego miejsce :(
            Paszoł do siebie! No.

            Miało być: Muszę to zobaczyć, bo się robi ciekawie.
    • Gość: Richelieu* Re: witamy drugą girlfriend IP: *.localdomain / 192.168.0.* 23.09.03, 23:41
      ale podrabianie to rezultat Twojej popularności, cieszyć się oczywiście nie ma
      z czego gdy IP podobne, a nawet gdy różne to czytający nie zawsze zwracają na
      nie uwagę. Ale i tak, druga ma Cię za wzór

      ps. mnie podrobiono tylko w jednym wątku, ale za to tak, że komandos wysiada.
      normalnie fuj
      • Gość: girlfriend Re: witamy drugą girlfriend IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.03, 00:01
        > ale podrabianie to rezultat Twojej popularności, cieszyć się oczywiście nie
        ma
        > z czego gdy IP podobne, a nawet gdy różne to czytający nie zawsze zwracają na
        > nie uwagę. Ale i tak, druga ma Cię za wzór

        faktycznie, nie ma z czego, bo druga to jakiś słabiak ;)
        ja się chyba nie dośc postarałam jeszcze, żeby na lepszą zasłużyć :)


        > ps. mnie podrobiono tylko w jednym wątku, ale za to tak, że komandos wysiada.
        > normalnie fuj

        no, ale to ją amputowali za to chyba, tak?
        • r.richelieu Re: witamy drugą girlfriend 24.09.03, 00:06
          Gość portalu: girlfriend napisał(a):

          > faktycznie, nie ma z czego, bo druga to jakiś słabiak ;)
          > ja się chyba nie dośc postarałam jeszcze, żeby na lepszą zasłużyć :)


          o, nie dość się postarałaś, to coś nowego

          >

          > no, ale to ją amputowali za to chyba, tak?


          to był on, wiek mocno bajtelowaty i został amputowany po prośbie do admina o
          amputowanie i 2 ponagleniach, odsetki powinnam naliczać adminowi
      • m.malone Re: witamy drugą girlfriend 24.09.03, 00:03

        Witam Richelieu*:))
        Jak zdrówkoko??

        A to też dowód popularności (i pewnie zazdrości:). Wszystko jedno - dobrze, czy
        źle - byle o nas mówili

        Kłaniam
        MM
        ___

        Kiedy Bóg stwarzał czas, stworzył go wystarczająco dużo
        - irlandzkie (podobno)
        • r.richelieu Re: witamy drugą girlfriend 24.09.03, 00:10
          m.malone napisał:

          >
          > Witam Richelieu*:))
          > Jak zdrówkoko??
          >
          > A to też dowód popularności (i pewnie zazdrości:). Wszystko jedno - dobrze,
          czy
          >
          > źle - byle o nas mówili
          >
          > Kłaniam
          > MM
          > ___
          >


          no, wszystko jedno jak byle mówili
          i żeby zacytować największego z polskich pieśniarzy
          "a niech gadają"
          ;)

          ps. nie śpię tylko patrzę i boję się wcisnąć klawisz bo time, TIME is very
          important for me today
          z tajmem to ja się kiedyś ożenię, ot co
          • m.malone Re: witamy drugą girlfriend 24.09.03, 00:26
            r.richelieu napisała:

            >
            >
            >
            > no, wszystko jedno jak byle mówili
            > i żeby zacytować największego z polskich pieśniarzy
            > "a niech gadają"
            > ;)
            >
            > ps. nie śpię tylko patrzę i boję się wcisnąć klawisz bo time, TIME is very
            > important for me today
            > z tajmem to ja się kiedyś ożenię, ot co

            I słusznie, bo TIME IS MONEY!!!
            Czego Ci życzę w dużych ilosciach
            MM
            (byle to nie był tylko sen)
            • jmx Re: witamy drugą girlfriend 24.09.03, 01:00
              m.malone napisał:

              > I słusznie, bo TIME IS MONEY!!!
              > Czego Ci życzę w dużych ilosciach
              > MM
              > (byle to nie był tylko sen)

              A jeśli nawet - to życzymy chociaż jego zapamiętania ;-)))))

              "ta co straszy"
              • r.richelieu Re: witamy drugą girlfriend 24.09.03, 01:05
                jmx napisała:
                > > (byle to nie był tylko sen)
                >
                > A jeśli nawet - to życzymy chociaż jego zapamiętania ;-)))))
                >
                > "ta co straszy"
                >


                nic z tego, bo wielki wyimaginowany każe zatrzymać się ( i ile bugsów koło
                nosa przelatuje) i gapić się na łyżki
                no i pamiętanie snów, wszystkie 3 fazy przespane w najspokojniejszym spokoju i
                obudzenie się gdy jestestwo pcha się do bezfusiastej fusiastej
                • jmx Re: witamy drugą girlfriend 24.09.03, 01:47

                  I tego Ci życzymy oraz złotych łyżek do zupy, do butów tez mogą być, czemu
                  nie? A potrzeba fusiastej-bezfusiastej to wymóg Twego ego; mądrzy prawią, że
                  trzeba zwalczać takie cóś ;-))))).

                  "ta co straszy" (tylko MM, zażyczył sobie ;-))
    • jmx Re: witamy drugą girlfriend 24.09.03, 00:18

      Ha, no to musisz się zalogować ;-)))))
      A tak w ogóle to nie wiedziałam, że moja psychoanaliza będzie taka trafiona i
      bez błyszczenia ;-))))))))))
      • Gość: girlfriend właśnie NIEtrafiona ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.03, 00:34
        > Ha, no to musisz się zalogować ;-)))))
        > A tak w ogóle to nie wiedziałam, że moja psychoanaliza będzie taka trafiona i
        > bez błyszczenia ;-))))))))))
        >

        bo ja mam jak widzisz rozdwojenie jaźni, haha

        zalogować? przebóg! nigdy! ;)
        • jmx Re: właśnie NIEtrafiona ;) 24.09.03, 00:58
          Gość portalu: girlfriend napisał(a):

          > zalogować? przebóg! nigdy! ;)

          Eee, nie wiesz co tracisz ;-DDDDDDD
          A z psychoanalizą - czytałaś Melanię? ;-)
        • alfika Re: właśnie NIEtrafiona ;) 24.09.03, 07:31
          Zaloguj się, Girl, kochana :)
          Będziemy Cię mogli na dodatek nękać mailami prywatnymi hihihi ;)))))))))))

          (zaśmiała się demonicznie przebudzona-ledwo-co alfika, kołysząc się sennie nad
          kubkiem gorącej kawy :))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka