04.10.03, 12:20
jak spedzacie zwykle weekendy? siedzac przed tv lub monitorem, chodzac na
spacery, czy rozwijajac swoje zainteresowania?
Obserwuj wątek
    • Gość: girlfriend Re: weekend IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.03, 12:50
      Będę pływać, jeść marmoladę z kumkwatów, oglądać szczegółowo nowy layout
      Wyborczej i pisać maile do kogoś.

      Raczej co tydzień robię coś innego.

      pzdr :)
      • malwinamalwina Re: weekend 04.10.03, 12:51
        domowa ta marmelada ?
        • Gość: girlfriend Re: weekend IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.03, 12:56
          nie, z Grecji :))))
          ja nie umiem zrobić marmolady, ale umiem z nią zrobić naleśniki :)
          to jest mój popisowy numer i po prawdzie jedyny z tych kulinarnych...
    • jasmintea Re: weekend 04.10.03, 13:07
      Na szalenstwach z Młodą:)) W tygodniu zwykle nie mam dla niej zbyt wiele czasu.
      Odbijamy to sobie w weekendy:)
      Dluuugie spacery, bieganie po lesie, zbieranie kasztanow <liści, kwiatków,
      kamyków, muszelek - niepotrzebne skreslic>. Wycieczki gdzie sie da:)
      Spotkania rodzinne.
      Bieganio-jezdzenie na rowerku < ja biegam, ona jedzie>:)))
      Gotowanie dziwnych potraw.
      Itp itd

      Ale w ten weekend jestem daleko od niej.
      Bede baardzo zajeta -ale bede tesknic.

      Pozdrawiam
      • kvinna dzięki, Jasmintea 04.10.03, 14:04
        ja dziś dość podobnie
        zabawy z pociesznym dzieckiem
        i cieszę się, że jest jeszcze trochę-lato

        (co gotujesz dziwnego? :) ja też, ja też :)
    • r.richelieu Re: weekend 04.10.03, 13:58
      sdfsfdsf napisał:

      > jak spedzacie zwykle weekendy? siedzac przed tv lub monitorem, chodzac na
      > spacery, czy rozwijajac swoje zainteresowania?


      weekendy spędzam jak i cały tydzień, rozwijając swoje zainteresowania ;)
      kawałek zainteresowań
      Aby dotrzeć tam gdzie mogę bawić się w rozwijanie urządzam spacery i
      przejażdżki.
      Tv rzadko oglądam, a jeśli już to to co sobie w piątkowej telewizyjnej na
      czerwono zakreśliłam, a mam mało czerownego zwykle.
      Monitor już lepiej, chociaż piękna deszcowa pogoda za oknem i krzew bijący
      rękoma o jałmużnę o okno w kuchni stał się całkiem goły to ciągnie mnie tu.
      Jakieś zboczenie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka