Dodaj do ulubionych

Kumpel mi oszalal

05.10.03, 23:15
Bylem zawsze jako "pastwa", MOZE mALO CZULY, ALE MAM PRZYJACIELA, WYJATKOWO
BYSTREGO,KTOREGO KOCHAM NA SWOJ SPOSOB,CHLOPAK SPI PO POLACH AZ MNIE CIARKI
PRZECHODZA.A MISTRZEM CHUMORU JEST DLA MNIE BEZAPELACYJNIE. tAKI LADNY
CZLOWIEK I ON UMRZE GDZIES TAM SZPRYCOWANY LEKAMI, ALBO ZASNIE W POLU GLUPIO.
cO JA MOGE ZROBIC DLA NIEGO ???
Obserwuj wątek
    • pastwa_2003 Re: Kumpel mi oszalal 06.10.03, 00:10
      Watek nijaki to i odzew malo zywy, a ja wole w tym temacie porozmawiac jesli
      dacie rade,serio ! Pierdolic te lata filozofii,czlowieka chcialbym uratowac !
      Moze plytko zagaduje ale szczerze mnie to porusza, jakos mi go tak szkoda
      dotkliwie.
    • Gość: girlfriend Re: Kumpel mi oszalal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.03, 00:11
      namiot mu kup i spiwór
      • pastwa_2003 Re: Kumpel mi oszalal 06.10.03, 00:17
        Gość portalu: girlfriend napisał(a):

        > namiot mu kup i spiwór

        Co za zrozumienie z Ciebie Kipi !

        • Gość: girlfriend Re: Kumpel mi oszalal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.03, 00:21
          a co? napewno mu zimno i pada. problemy rozwiązuje sie step by step.
        • mahoney Re: Kumpel mi oszalal 06.10.03, 00:54
          pastwa_2003 napisał:

          > Gość portalu: girlfriend napisał(a):
          >
          > > namiot mu kup i spiwór
          >
          > Co za zrozumienie z Ciebie Kipi !
          >

          no walsnie o tym caly czas mowie ,
          ona nic w zab nie rozumie
      • mahoney Re: Kumpel mi oszalal 06.10.03, 00:53
        Gość portalu: girlfriend napisał(a):

        > namiot mu kup i spiwór

        a jak chcesz zeby sfiksowal calkowicie to go spotkaj z girl
    • cossa Re: Kumpel mi oszalal 06.10.03, 00:20
      czemu w tym polu urzeduje?
      sypia gdzie popadnie?
      leki?

      jesli mozna - napisz wiecej
      cossa

      • pastwa_2003 Re: Kumpel mi oszalal 06.10.03, 00:33
        cossa napisała:

        > czemu w tym polu urzeduje?
        > sypia gdzie popadnie?
        > leki?
        >
        > jesli mozna - napisz wiecej
        > cossa
        >

        On byl od zawsze chumorystycznie nastawiony do zywota,bardzo uzdolniony,fizyk
        taki,ale rodzice go dolowali,tak w skrocie,on kochal rodzine ktorej nie
        mial,sam na siebie zaczal liczyc,introwertyk sie zrobil z niego straszny,teraz
        patrzy w punkt, zero zycia,szkoda....
        • cossa Re: Kumpel mi oszalal 06.10.03, 00:36
          a czy czujesz, ze mozesz cos dla niego zrobic?
          tzn. czy liczy sie z Toba?
          czy macie bliski kontakt?

          (zbieram dane do obrazka,
          jak powstanie - mniej pytan bedzie)
          • pastwa_2003 Re: Kumpel mi oszalal 06.10.03, 00:45
            On ze mna jak rozmawial to trzymal srednia krajowa,tak wiec mam nieczyste
            sumienie ze moglbym trzymac go przy normalnosci, gdybym sie zaparl, inaczej
            odleci w swiat psychicznych smieci...
            • cossa Re: Kumpel mi oszalal 06.10.03, 00:54
              to zapieraj sie ile sil Ci starczy
              nie pozwol odsunac sie dalej niz jest, tup noga

              trudno cos dodac, bo inteligenta bestyjka z Ciebie
              i nie watpie w Twe proby
              rob co robiles dotychczas

              i gdzies tam.. pomysl, ze moze to jego wlasciwa droga?

              jakim on widzi swiat?

              pozdr. cossa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka