Gość: Aśka
IP: 195.85.227.*
07.10.03, 18:44
hmm..zacznę moze od senda sprawy...mój chłopak chce się do mnie
wprowadzić....Jesteśmy ze soba 6 lat...Ale ja mimo tego odczuwam jakis
niepokój, mam obawy i opory...czy to normalne? i tak pracuje on bardzo długo,
tak naprawde w domu byłby ze 3-4 razy w tygodniu..miomo to... Kocham go
bardzo mocno, ale..no własnie jest jakies ale..czy ktos mi to wytłumaczy? Coś
doradzi?