tea_time 09.10.03, 14:56 Jakie znacie? Z jakimi sie spotykacie? Z jakimi zmierzacie sie? Czy sa pokusy grozniejsze i mniej grozne? Czy istnieje czlowiek na pokusy uodporniony? Wobec pokus obojetny? Hm?:) Tea Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
malwinamalwina Re: Pokusy swiata tego 09.10.03, 14:58 walcze od czasu do czasu z pokusa bycia zlosliwa ot tak z rozpedu Odpowiedz Link Zgłoś
tea_time Re: Pokusy swiata tego 09.10.03, 15:01 Tak sobie wlasnie pomyslalam, ze pokusy rodza nalogi:) Tea kuszona slodyczami i na nie nie obojetna:) Odpowiedz Link Zgłoś
malwinamalwina Re: Pokusy swiata tego 09.10.03, 15:02 pod warunkiem ze sie pokusom poddasz Malwina ciagle szczupla Odpowiedz Link Zgłoś
ivek1 Re: Pokusy swiata tego 09.10.03, 15:02 Nie moge sie oprzec Petitkom w czekoladzie z extra miodem i mlekiem. [Tutaj nastepuje odglos pozeranego herbatnika] Ivek "jesli oparles sie pokusie to nie dlatego, ze byles taki silny tylko dlatego, ze pokusa byla za slaba" Oscar Wilde Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: girlfriend ja się nie mierzę z pokusami, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.03, 15:19 ja im ulegam ;))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
tea_time Re: ja się nie mierzę z pokusami, 09.10.03, 15:24 I co z tego wynika? Co zyskujesz? Czy cos tracisz? Czy tak zysk, jak i strate w pokuse wpisujesz?:) Tea Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: girlfriend Re: ja się nie mierzę z pokusami, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.03, 16:11 nie, w związku z uleganiem pokusom nie ma żadnych strat, same czyste zyski ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
tea_time Re: ja się nie mierzę z pokusami, 09.10.03, 16:19 Hm, wybacz, ale jakos nie wierze w same zyski przy uleganiu pokusom:) Jesli nie oczekuje zbyt wiele, podaj, prosze, przyklad jednej pokusy, ktora w Twoim przypadku zyski przynosi:) Tea Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: girlfriend Re: ja się nie mierzę z pokusami, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.03, 16:42 na przykład mam taka pokusę żeby jeść dużo "lodów almondowych" (copyright: mój przyjaciel, któremu się czasem zapomni jak coś jest po polsku ;)) i jako żywo straty nie zostały odnotowane, a zyski tak - dobry humor po nich :) zaznaczam, że nigdy ich sobie nie odmawiam, kiedy mam ochotę. Odpowiedz Link Zgłoś
tea_time Re: ja się nie mierzę z pokusami, 09.10.03, 16:56 Chyba rozumiemy inaczej pojecia:) Ty masz zwyczajnie ochote na lody:) Tea Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: girlfriend Re: ja się nie mierzę z pokusami, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.03, 17:44 a co to jest pokusa? Odpowiedz Link Zgłoś
tea_time Re: ja się nie mierzę z pokusami, 09.10.03, 18:14 >Wątpliwości związane z naszymi pragnieniami czynią je pokusami. bez wątpliwości pokusa pozostaje zwykłą "ochotą na"< Dziekuje, Mugido:) Tea Odpowiedz Link Zgłoś
alfika Re: ja się nie mierzę z pokusami, 09.10.03, 18:29 Tea, wydawało mi się, ze to wątek girl! Przepraszam za nie-na-tematy, które specjalnie prowadziłam! Odpowiedz Link Zgłoś
niepokorna_ Re: Pokusy swiata tego 09.10.03, 15:29 tea_time napisała: > Jakie znacie? Z jakimi sie spotykacie? Z jakimi zmierzacie sie? Czy sa pokusy > grozniejsze i mniej grozne? Czy istnieje czlowiek na pokusy uodporniony? > Wobec pokus obojetny? Hm?:) > Tea Nikt nie jest obojetny na pokusy :) ... a pokusy ? Kazdy z nas ma swojego demona , ktory w nim siedzi . Trzeba z nim walczyc , albo mu ulec . Trzeciego wyjscia nie ma . Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
alfika Re: Pokusy swiata tego 09.10.03, 16:35 Chirurgom należy bezwzględnie podnieść stawkę za każdy wykonany zabieg z użyciem skalpela i pacjenta. Wydział BHP. Odpowiedz Link Zgłoś
niepokorna_ Re: Pokusy swiata tego 09.10.03, 16:51 alfika napisała: > Chirurgom należy bezwzględnie podnieść stawkę za każdy wykonany zabieg z > użyciem skalpela i pacjenta. > Wydział BHP. To a propos demon? Czy w temacie? Odpowiedz Link Zgłoś
niepokorna_ Re: Pokusy swiata tego 09.10.03, 17:10 alfika napisała: > W temacie demon w środku. > Jestes wolna od posiadania Go? Jestes wyjatkowa . Zadne przepisy BHP , ani podniesienie stawek nie zmienia nagminnosci tego zjawiska . ... demon to przenosnia;) Odpowiedz Link Zgłoś
alfika Re: Pokusy swiata tego 09.10.03, 17:20 Demon to demon, a nie żadna przenośnia. Proszę tu nie zmyślać. A gdzie ja napisałam, że jestem od niego wolna? A jak chirurg ma trafić na takiego demona, to co, zostawić sprawę własnemu losowi??? I chirurga przy okazji też??? Okrutnaś, droga niepokorna :) Odpowiedz Link Zgłoś
niepokorna_ Re: Pokusy swiata tego 09.10.03, 17:40 alfika napisała: > Demon to demon, a nie żadna przenośnia. > Proszę tu nie zmyślać. > > A gdzie ja napisałam, że jestem od niego wolna? > > A jak chirurg ma trafić na takiego demona, to co, zostawić sprawę własnemu > losowi??? I chirurga przy okazji też??? > > Okrutnaś, droga niepokorna :) > Nie , nie jestem okrutna ;) ...bladze Alfiko i wstyd mi za to :( Jednoczesnie wiem , ze jest wielu takich jak ja i , ze jestem w dobrym towarzystwie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
alfika Re: Pokusy swiata tego 09.10.03, 17:42 To masz załatwione - już tu się co niektórzy w piekle umawiali, przy pierwszym kotle ze smołą po lewej stronie :) Ale tam nam będzie wesoło... i może nawet da się te kotły gdzieś powynosić - smoła nie pachnie za ładnie, co nam będzie atmosferę psuć? Odpowiedz Link Zgłoś
niepokorna_ Re: Pokusy swiata tego 09.10.03, 17:48 alfika napisała: > To masz załatwione - już tu się co niektórzy w piekle umawiali, przy pierwszym > kotle ze smołą po lewej stronie :) Juz sie umawiali ? Pokusy jakies , czy zakusy ? > Ale tam nam będzie wesoło... > i może nawet da się te kotły gdzieś powynosić - smoła nie pachnie za ładnie, co > > nam będzie atmosferę psuć? ... grunt to dobra atmosfera ... Odpowiedz Link Zgłoś
alfika Re: Pokusy swiata tego 09.10.03, 17:50 Gorzej :))))))) Dobrzy ludzie, z takimi najśmiszniej :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
niepokorna_ Re: Pokusy swiata tego 09.10.03, 17:56 alfika napisała: > Gorzej :))))))) > Dobrzy ludzie, z takimi najśmiszniej :)))))) > ...oj , zeby z tych smichow jakiegos placzu nie bylo , chip ... Odpowiedz Link Zgłoś
alfika Re: Pokusy swiata tego 09.10.03, 17:59 Będzie, będzie, dla przyzwoitości chociażby :) Odpowiedz Link Zgłoś
niepokorna_ Re: Pokusy swiata tego 09.10.03, 18:02 alfika napisała: > Będzie, będzie, dla przyzwoitości chociażby :) > Litosci nie masz? Nie widzisz , ze ze strachu czkawki dostalam ? chip ... o! Odpowiedz Link Zgłoś
alfika Re: Pokusy swiata tego 09.10.03, 18:04 Przepraszam :))))))))) Pomyślałam, że masz małego chipa, który sie wtrąca do rozmowy :))))) To poczkam z tobą, będzie nas dwie - CHIP! O. Po prostu się spłakałam, więc czkam już nie na żarty :)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
niepokorna_ Re: Pokusy swiata tego 09.10.03, 18:09 alfika napisała: > Przepraszam :))))))))) > > Pomyślałam, że masz małego chipa, który sie wtrąca do rozmowy :))))) > > To poczkam z tobą, będzie nas dwie - CHIP! > O. > > Po prostu się spłakałam, więc czkam już nie na żarty :)))))))))) Prosze Cie powstrzymaj Te pokuse i CHIPA'J . Zwielokrotniasz tylko moj stan nieopanowanego chip... ania :( Odpowiedz Link Zgłoś
alfika Re: Pokusy na chipanie! 09.10.03, 18:13 Z tym trzeba coś zrobić! Nie kiczajmy. Nie pikajmy. Nie czipajmy. O, tak zawalczajmy :) Odpowiedz Link Zgłoś
niepokorna_ Re: Pokusy na chipanie! 09.10.03, 18:16 alfika napisała: > Z tym trzeba coś zrobić! > Nie kiczajmy. Nie pikajmy. Nie czipajmy. > > O, tak zawalczajmy :) > ...walcze:( Odpowiedz Link Zgłoś
niepokorna_ Re: Pokusy na chipanie! 09.10.03, 18:51 alfika napisała: > :)))) > ...no i masz :( strasz mnie dalej :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: akacja Re: Pokusy swiata tego IP: *.energis.pl 09.10.03, 22:58 pokusa bycias nieomylną to najwieksza dla mnie pokusa... Odpowiedz Link Zgłoś
komandos57 Re: Pokusy swiata tego 09.10.03, 23:03 Gość portalu: akacja napisał(a): > pokusa bycia nieumyta to najwieksza dla mnie pokusa... >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> a nie kusilo cie by przebiec sie przez nasz wies nago,w walonkach,z gesim piorem w dupie? Odpowiedz Link Zgłoś
alfika Re: Pokusy swiata tego 09.10.03, 16:38 Właściwie wszystko, co sprawia przyjemność zmysłową jest pokusą. Nie należy przesadzać w żadną stronę - gdyby nie pokusa, nikomu nie przyszłoby do głowy jeść, pić, mieć dzieci. Pokusy są więc czymś, co pozwala ciału istnieć, a dzieki temu duszy rozwijać się. Czyli, jeśli zaspokajania pokus nie czynimy pierwszoplanowym celem, nie są ani trochę niebezpieczne i spokojnie można się nimi cieszyć. Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: Pokusy swiata tego 09.10.03, 16:50 alfika napisała: > Właściwie wszystko, co sprawia przyjemność zmysłową jest pokusą. E, przesadzasz. Lubię głaskać swojego psa - on tez to lubi - to też jest pokusa? A co z przyjemnościami, nazwijmy, intelektualnymi? Pokusa chyba jest wtedy, gdy jednak chcemy zrobić coś zakazanego (wg nas samych albo innych), coś trochę wbrew sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
alfika Re: Pokusy swiata tego 09.10.03, 17:17 jmx napisała: > alfika napisała: > > > Właściwie wszystko, co sprawia przyjemność zmysłową jest pokusą. > > E, przesadzasz. > Lubię głaskać swojego psa - on tez to lubi - to też jest pokusa? A co z > przyjemnościami, nazwijmy, intelektualnymi? > Pokusa chyba jest wtedy, gdy jednak chcemy zrobić coś zakazanego (wg nas > samych albo innych), coś trochę wbrew sobie. > Przeciez pokusy są różnej mocy i różnego kalibru. Poza tym każdy definicjodawca ma inne wyobrażenie - spróbuj porównać sw. Augustyna z jego "poezja to diabelskie wino" z O.Wilde'm, który walkę z pokusami widział jedynie w uleganiu im :))) A sądząc wg siebie: jak wbrew sobie - to bez sensu, jeśli jednak wbrew ogólnym normom, które pożytku nie dają, a jedynie ograniczają - chętnie. Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: Pokusy swiata tego 09.10.03, 17:32 Bo najpierw trzeba rozróżnić pomiędzy zwykłym chceniem a pokusą. A drugie - pierwszy przykład "wbrew sobie" jaki mi się nasuwa - zdrada, człowiek ma takie i takie zasady, ale dzieje się coś i zasady idą w diabły. Albo, przykład lżejszego kalibru, utzrymujesz dietę, przyrzekłaś sobie, ze nie będziesz jeść słodyczy ale... no własnie, łamiesz się i zjadasz. I tego typu sprawy miałam na myśli mówiąc "wbrew sobie", może dokładniej - wbrew swoim dotychczasowym postanowieniom. Odpowiedz Link Zgłoś
alfika Re: Pokusy swiata tego 09.10.03, 17:49 jmx napisała: > > Bo najpierw trzeba rozróżnić pomiędzy zwykłym chceniem a pokusą. > A drugie - pierwszy przykład "wbrew sobie" jaki mi się nasuwa - zdrada, > człowiek ma takie i takie zasady, ale dzieje się coś i zasady idą w diabły. > Albo, przykład lżejszego kalibru, utzrymujesz dietę, przyrzekłaś sobie, ze nie > będziesz jeść słodyczy ale... no własnie, łamiesz się i zjadasz. > I tego typu sprawy miałam na myśli mówiąc "wbrew sobie", może dokładniej - > wbrew swoim dotychczasowym postanowieniom. > Się ustosunkuję :) Zdrada nie wchodzi w rachubę, to nie jest kwestia zasad, bo jakoś dziwnym trafem zasady szlag trafia, jak są najbardziej potrzebne. To kwestia chcenia i własnych wyborów. się - jak sądzę - tak długo myśli, aż się podejmie decyzję, która odpowiada najbardziej. Zaś dieta to z reguły jest wymysł tzw. cywilizowanego świata i jest czystą zachcianką sama w sobie, więc kończenie jej jest zdrowym rozsądkiem, a nie uleganiem pokusie :) A jesli to ma coś wspólnego ze zdrowiem, cukrzycą itp. to - patrz wyżej. Myślisz, czego naprawdę chcesz i wybierasz lub ustalasz, na ile możesz sobie pozwolić bez większej szkody dla swojego zdrowia i psychicznego, i fizycznego. Choć to pierwsze ważniejsze. Moja przygoda z dietą trwała parę godzin. Nic mnie tak nie wnerwiało, jak kilka osób pytających w tym czasie, co się stało i co mi jest. Ozdrowiałam przy cukierkach, które spokojnie czekały w barku. Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: Pokusy swiata tego 09.10.03, 17:56 alfika napisała: > Zdrada nie wchodzi w rachubę, to nie jest kwestia zasad, bo jakoś dziwnym > trafem zasady szlag trafia, jak są najbardziej potrzebne. To kwestia chcenia i własnych wyborów. Był tu niedawno watek o szczęśliwej mężatce, która się waha czy zdradzić. Myślę, ze w ostatecznym rozrachunku zdrada to jednak jest kwestia zasad (silnych) bo jesli juz nie się na czym oprzeć to można sobie pomyśleć - obiecałam. > Myślisz, czego naprawdę chcesz i wybierasz lub ustalasz, na ile możesz sobie > pozwolić bez większej szkody dla swojego zdrowia i psychicznego, i fizycznego. Tak bywa ale głównie w teorii ;-))). A poza tym to Mugida chyba zawarła kwintesencję pokus - watpliwości ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
alfika Re: Pokusy swiata tego 09.10.03, 17:58 Mugida to nam piękne dywagacje połozyła :) A tak się pokuśnie zanosiło :))) Odpowiedz Link Zgłoś
mugida Re: Pokusy swiata tego 09.10.03, 17:29 Wątpliwości związane z naszymi pragnieniami czynią je pokusami. bez wątpliwości pokusa pozostaje zwykłą "ochotą na" :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maratończyk pokusa popularności największą z pokus IP: *.future-net.pl 09.10.03, 19:41 prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
kwieto Re: Pokusy swiata tego 09.10.03, 22:03 Naprawde ciezko cos odpowiedziec na tak postawione pytanie :") Mysle ze dla kazdego pokusa jest co innego - wszystko zalezy od tego jaki kto ma tryb zycia tudziez jaki system wartosci. Sposob na pokuse? Do pewnych granic ulegam, obserwujac jak sie wtedy zachowuje. Odpowiedz Link Zgłoś
tea_time Re: Pokusy swiata tego 10.10.03, 11:28 Pokusa wladzy, a zadza wladzy, subtelna czy wielka roznica? Czy tylko jezykowy niuans?:) Z czego diabel mialby wieksza ucieche?:) Tea * Strasznie malo tych pokus,czyzbysmy byli tak przyzwoici i nieugieci?:) Odpowiedz Link Zgłoś
kwieto Re: Pokusy swiata tego 10.10.03, 20:03 To kwestia definicji. Dla mnie "zadza" to cos co zzera od srodka i ciagle gdzies siedzi. Puszczaja hamulce, wazne jest tylko i wylacznie osiagniecie celu. Wszystko co sie robi, o czym sie mysli, co sie dostrzega przefiltrowane jest przez pryzmat zadzy. Pokusa jest jakos lzejsza. Cos pomiedzy zadza a wykorzystaniem okazji. Znaczy - ochota jest, ale zeby tak zaraz chwytac karabin i strzelac do wszystkich ktorzy stoja na drodze do celu? Przyzwoici nie jestesmy, to raczej pokusy sie zbyt szybko zmieniaja :") Odpowiedz Link Zgłoś
komandos57 Re: Pokusy swiata tego 09.10.03, 22:11 ja zem odporny na pokusy.ale ty kusisz mnie.chetnie bum cie w dupe kopnal. Odpowiedz Link Zgłoś
qw5 Re: Pokusy swiata tego 10.10.03, 11:55 tea_time napisała: > Jakie znacie? Z jakimi sie spotykacie? Z jakimi zmierzacie sie? Czy sa pokusy > grozniejsze i mniej grozne? Czy istnieje czlowiek na pokusy uodporniony? > Wobec pokus obojetny? Hm?:) > Tea Ludzie odporni na pokusy, jeśli są, to wyjątki od reguły. Pokusa "mniej groźna" - to niewątpliwie to forum. Pokusa "groźniejsze" - takie, gdzie sprawiajac "przyjemność" sobie można wyrządzić krzywdę innej osobie. Proszę nie kazać mi podawać przykładów. Odpowiedz Link Zgłoś
mahoney Re: Pokusy swiata tego 10.10.03, 14:41 sa pokusy ktorym sie nie umiem oprzec , mlode swieze dziewczyny , Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wyjadacz Re: Pokusy swiata tego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.03, 01:54 Żyć czyimś kosztem, gdy ktoś na to pozwala. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Pokusy swiata tego IP: *.anax.pl 13.10.03, 15:34 no coz myslalam ze nic mnie nie zagnie a jednak..znam se z gosciem od kilu lat,on ma zone ja meza ,nie,nie poszlismy do lozka,ale zawsze gdy sie spotykalismy bylo cos takiego miedzy nami..no wiecie..a potem poprostu przy okazji bycia samemu ..pocalowalismy sie ..i to nie raz...dobrze ze do niczego nie doszlo..bo facet okazal sie slaby i naprawde chyba tylko w wyobrazeniach mogloby byc milo..no coz pierwszy raz sie skusilam i mam nadzieje ze juz nigdy wiecej.. chociaz mysle ze wlasnie uczucie jest najwiekszym zagrozeniem,uczucie ,ktore bedzie silniejsze od tego co czuje do meza... Odpowiedz Link Zgłoś