Gość: czarek
IP: *.tnt1.philadelphia.pa.da.uu.net
17.01.02, 04:00
czy jest to następne zboczenie intelektu, jak uważano w czasach Oświecenia,
dobre co najwyżej do tworzenia bajek, fantazjowania na temat rzeczywistości (a
nawet uciekania od prawdy), czy też jakaś głębsza władza ludzkiego umysłu. Są
tacy którzy uważają iż Wyobraźnia jest Boskim Ciałem Człowieka...
Wy-OBRAZnia, IMAGination. Ponoć jest 'matką improwizacji',
czyli nieprze-widzialności?