Dodaj do ulubionych

Ken Wilber - temat na to forum

IP: *.unl.edu 23.10.03, 23:30
zacznijmy prosze mowic o powaznych sprawach. Czy slyszeliscie, czytaliscie
tego geniusza Wschodu i Zachodu ? Ten czlowiek studiowal w Nebrasce, na moim
Uniwersytecie, na tym samym, z ktorego zakompleksiony Imagine nadaje swe
trele. Ci co go pamietaja, mowia, ze ... niezle zmywal naczynia w barach.
Teraz mieszka w Colorado. Zaczynam go czytac ... to niesamowite.
Oto link:
wilber.shambhala.com/Imagine.
Obserwuj wątek
    • Gość: Imagine Re: Ken Wilber - temat na to forum IP: *.unl.edu 23.10.03, 23:32
      sorry.
      wilber.shambhala.com/
    • ziemiomorze Re: Ken Wilber - temat na to forum 23.10.03, 23:38
      Gość portalu: Imagine napisał(a):

      > Oto link:
      > wilber.shambhala.com/Imagine.

      freudian slip
      :-)

      bardzo jestem ciekawa, jak przyjmiesz to, co on pisze :-)

      ziemiomorze

      • Gość: Imagine Re: Ken Wilber - temat na to forum IP: *.unl.edu 23.10.03, 23:43
        o, dopiero zaczynam czytac tego autora dzieki mej zonie, ktora studiuje
        psychologie. do tej pory zachwycalem sie autorami prosto z Indii czy Chin.
        Teraz widze, ze sa ludzie tu na Zachodzie, ktorzy zdaja sie widziec w nas o
        wiele wiecej niz nasze cialo. To napawa otucha.
        Pozdr, Imagine.
        • kvinna uff, nareszcie 24.10.03, 15:06
          Ale, Imagine, nie wierzę, że sięgasz po niego dopiero teraz..To nie blef? :)
          Fakt, KW sam mówił, że zmywał naczynia jako młody człowiek, studiując przy tym
          bodajże biochemię, czytając tony książek. I psząc w wieku 23 lat swoją pierwszą
          książkę. Możliwe, że to było "No boundary" - z pamięci, nie sięgam teraz do
          źródeł, mogłam pomylić. Lubię to, polski tytuł "Niepodzielone". Nie bardzo
          rozumiem tylko jego niezbyt przychylny stosunek do psychoanalizy.
          • Gość: Imagine Re: uff, nareszcie IP: *.unl.edu 24.10.03, 18:41
            lepiej pozno niz wcale. zaczynam ten temat ze wzgledu na moja zone. ona idzie
            regularnym kursem i wykladem psychologii, ja czytalem raczej mistykow i ich
            interpretatorow.
            wracajac do psychoanalizy. to chyba nie jest tak, ze on jest nieprzychylny tej
            metodzie. z jego podzialu psychologi na pre-personal, personal i transpersonal
            wyika jasno, ze pewne techniki, metody, maja swe ograniczone zastosowanie i
            w zadnym wypadku nie sa panaceum dla wszystkich i na wszystko. KW, z tego co
            juz wiem jest najwiekszym integratorem wszelkich dyscyplin psychologicznych
            co w przeciwienstwie do wielu jego poprzednikow, ktorzy odrzucali stare by
            zajac sie nowym, jest ogromnym postepem w rozumieniu kompleksu zwanego
            czlowiekiem.
            Imagine.
            • kvinna przyznaję, że nie bardzo mam zaufanie do 30.10.03, 14:42
              jego książki "Krótka historia wszystkiego". Można w ten sposób?
              I czy on nie jest nazbyt "eklektyczny"? Może pytanie jest dziwne, ale
              przyznaję, że nie jestem systematycznym poznawaczem jego myśli. Jak fajnie
              napisała kiedyś Richelieu* - meandruję..
              • Gość: girlfriend hihihi...monsieur Wilber IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.03, 15:44
                nigdy w życiu by się tak dobrze nie sprzedawał,a tym samym nie zrobiłby
                kariery, gdyby był mniej ładny :))))))
                facet jest medialny jak diabli :D
                • kvinna jest 30.10.03, 15:56
                  Ale to w dużej mierze zasługa stylu życia, a nie speców od "kreacji" i to mi
                  się w nim bardzo podoba. Podobnie jak ludzie "osobni", krtórzy mają odwagę po
                  stworzeniu ich przez mamusię i tatusia, dalej już tworzyć się sami, iść własną
                  drogą. On zdecydowanie z takich. Nie jest niczyją kopią.
                  • Gość: girlfriend tego nie wiemy, kto i czy nad nim pracuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.03, 16:05
                    w każdym razie jest fotogeniczny :)

                    ja nie wątpię w jego szczerość
                    uważam jednak zdecydowanie, że seksapil sprzedaje człowieka lepiej niż
                    cokolwiek innego. acz ofkors, gdyby niczego sobą nie reprezentował, szybko by
                    się ten biznes skończył.

                    analogiczna historia: niejaki lama Ole Nydahl, co to panny piszczą na jego
                    tourne, raz po raz w Polandii uskutecznianym :)
                    • malvvina Re: tego nie wiemy, kto i czy nad nim pracuje 30.10.03, 16:07
                      Imagine pod urokiem ? hmmmm....
                      • Gość: girlfriend :)))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.03, 16:14
                        czy to się w jedno nie składa, ta miłość do Komandosa i to wszystko? ;)
    • komandos57 trele mele elemele 23.10.03, 23:43
      nebraska????a czy tam tez swieci slonce?czy to miasto ma soltysa?czy ziemiomorze ma zamiara wstawic zeby????
    • Gość: la Re: Ken Wilber - temat na to forum IP: *.aster.pl / *.acn.pl 24.10.03, 17:55
      Goraco go polecam , przeczytalam kilka jego ksiazek.Ogromne wrazenie zrobilo na
      mnie Smiertleni niesmiertelni gdzie jest opisany jego niezwykly zwiazek.Pomimo
      tego ,ze czytalam jego ksiazki jak bylam nastolatka ciagle odnajduje w nich cos
      nowego.
    • ivek achtung/attenzione/attantion nie do konca serio 30.10.03, 15:15
      Gość portalu: Imagine napisał(a):

      > zacznijmy prosze mowic o powaznych sprawach.

      Jak mozna powaznie traktowac kogos (to bedzie moze powierzchowne, ale...) kto
      sobie strone internetowa takimi obrazkami przyozdobil?
      Albo miny takie na zdjeciach porobil i pozniej je na stonie pozamieszczal?
      Imagine daj jakas inna internetowa lekture. Dla mnie. Tak tylko dla mnie.
      Tylko prosze zadnych tao-smialo wschodnich crapow.

      • Gość: girlfriend ale baby o tym nie piszą ;DDDDD n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.03, 15:46
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka