ifonkaa86 22.11.08, 13:27 czy boicie się pająków? Skąd się bierze strach przed pająkami? Jak z nim walczyc? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
eros.x Re: arachnofobia? 22.11.08, 14:37 ifonkaa86 napisała: > czy boicie się pająków? Skąd się bierze strach przed pająkami? Jak z > nim walczyc? jestem facetem i to jest jedyna rzecz której się cholernie boje, nie boje się żadnych innych robali, szczurów itp itd tylko pająków, to jest coś przed czym jest zupełnie bezbronny co bądź popadam w histerie :] Odpowiedz Link Zgłoś
oi_polloi Re: arachnofobia? 22.11.08, 17:39 przez wiele lat bałam sie histerycznie i panicznie. nie byłam w stanie przebywac z takowym w jednym pomieszczeniu a sama tez po prostu nie byłam w stanie zabic nawet małego, bo wiazałoby to sie przeciez z interakcją z tym czymś. rozpaczliwym krzykiem wzywałam innego domownika, sama uciekałam do innego pomieszczenia a gdy wołał ze juz godziłam sie wrócic tylko za okazaniem zwłok na dowód sukcesu w wykonaniu egzekucji. sytuacja poprawiła się dramatycznie nagle, z dnia na dzien. spotkała mnie pewna osobista tragedia. a niedługo pózniej, gdy jeszcze to wszystko było we mnie, konfrontacja z pajakiem. i po prostu uświadomiłam sobie jak żałosna jestem robiąc taką histerię z powodu robaczka gdy prawdziwe tragedie zdarzają się wokół. i tyle. po prostu mi przeszło. nie lubie pająków. ale nawet nie zwracam juz uwagi gdy jakis siedzi sobie na scianie. zawsze zauwaze, ale juz sie nie ekscytuje tym. no chyba ze wyjatkowo wielkie straszne bydle, to prosze kogos by go usunął. sama tez jestem w stanie zabic takowego w razie koniecznosci. Odpowiedz Link Zgłoś
elzaela Re: arachnofobia? 17.01.09, 21:05 Hej:) Zajmuje się arachnofobią(lękiem dotyczącym pająków) Kończę psychologię kliniczną i właśnie tego zaburzenia dotyczy temat mojej pracy magisterskiej W Polsce nie ma specjalnego kwestionariusza ,który pozwoliłby na zbadanie nasilenia lęku przed pająkami Postanowiłam zapełnić tę lukę i zaadaptować na polskie warunki" kwestionariusz arachnofobii",który jest już od dawna z powodzeniem stosowany za granicą(został przetłumaczony na wiele języków) Zapraszam serdecznie do współpracy wszystkich "arachnofobików i nie tylko,bo zależy mi na testowaniu kwestionariusza na większej liczbie osób"Kontakt gigaidiot@wp.pl lub gg12667475 Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
psychcio W ramach współpracy 17.01.09, 21:50 W ubiegłym wieku, gdy byłem małym dzieckiem, opowiadano w rodzinie, że ciotka zmarła na żółtaczkę po ukąszeniu ją/jej(?) przez pająka. Teraz, w wieku mocno dojrzałym, pająków się raczej brzydzę, a zabijam je, na wszelki wypadek. Odpowiedz Link Zgłoś
elielieli Re: arachnofobia? 17.01.09, 21:30 Arachnofobia najprawdopodobniej jest wyrazem naszego zdegenerowanego instynktu zachowawczego. Podczas badan przeprowadzonych z uzyciem PET zaobserwowano wzmozona aktywnosc specyficznego obszaru ukladu limbicznego. Obszar ten okazal sie niezmienny wsrod setek uczestnikow eksperymentu.Stwierdzono, ze najprawdopodobniej przed tysiacami lat pajaki i inne owady stanowily dla nas powazne zagrozenie (jad wielu owadow moze byc smiertelny, a inne przenosza choroby zakazne) a poniewaz nie bylo aptek dyzurnych 24h na dobe, nasz uklad nerwowy poradzil sobie z tym problemem w ten sposob ze stworzyl polaczenia neuronow, ktore prowokuja natychmiastowa reakcje, bez konsultacji z obszarami kory mozgowej(ktore ewentualnie pozwolily by nam na trzezwiejsza ocene sytuacji i daly mozliwosc wyboru:reagowac, nie reagowac, reagowac ale z umiarem). Najleprzym podobno sposobem leczenia tej fobii to "wygaszanie". Stopniowo poddaje sie osobe na dzialanie bodzca "nieszkodliwego" takiego jak np. fotografia.Pozniej figura, zabawka gumowa.Pozniej film pajaka, ktory sie rusza itd.Kiedy nasz mozg musi tyle razy reagowac na te sama rzecz po pewnym czasie reakcja sila rzeczy sie zmienia.Oczekuje sie ze kazda nastepna reakcja bedzie co raz slabsza. I tak podobno jest. Odpowiedz Link Zgłoś
gadagad Re: arachnofobia? 17.01.09, 23:01 Zdegenerowanie tak,ale pająki,jaszczurki,gady były sprzymierzeńcami człowieka wobec groźniejszych pasożytów.Jedynie z respektem traktowano ich zwyczaje by nie dochodziło konfliktu wspólnej przestrzeni.Nie normalne jest zbliżanie się do słodziutkich misiątek,rysiątek itp,które powinny wywoływać obojętność i chęć oddalenia. Odpowiedz Link Zgłoś