Dodaj do ulubionych

Gdzie jest Kwieto, Trzcina i inni,

01.11.03, 13:09
którzy niegdys tworzyli wspaniała atmosfere tego forum?Słusznie podnoszą się
głósy niezadowolenai, to forum ostatnio rzeczywiście nie zasługuje na swoją
nazwę.
Obserwuj wątek
    • alfika Re: Gdzie jest Kwieto, Trzcina i inni, 01.11.03, 15:23
      Tak, tak, siejmy kolejne wątki: a mi się podoba, a mi się nie podoba, a mi się
      podobało, a mi się nie podobało, ale dalej mi się nie podoba -

      to nam poziom forum rośnie, że aż świszczy...

      Fala takich watków też jednak odpłynie - może wtedy zaczną się rozmowy?
      Oby, oby...
      • Gość: Richelieu* Re: Gdzie jest Kwieto, Trzcina i inni, IP: *.localdomain / 192.168.0.* 01.11.03, 17:09
        alfika napisała:

        > Tak, tak, siejmy kolejne wątki: a mi się podoba, a mi się nie podoba, a mi
        się
        > podobało, a mi się nie podobało, ale dalej mi się nie podoba -
        >
        > to nam poziom forum rośnie, że aż świszczy...
        >
        > Fala takich watków też jednak odpłynie - może wtedy zaczną się rozmowy?
        > Oby, oby...
        >



        o właśnie Alfiko. Zamiast zlekceważyć koguciki na druciku dyndające wdaje się
        w boksowanie
    • Gość: Melba Re: Gdzie jest Kwieto, Trzcina i inni, IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.11.03, 15:48
      Chyba się wyrasta z tego, chyba wikła w coś innego...
      o ,jaka rymowanka...
      Oststnio wspominałam nasze kopytkowe spotkanka:
      Vicca, Iwa, Kwieto, Olt, Inka, Melba (plus ten, co płaci za modem), Pastwa i
      Roseanne, która balią do nas płynęła przez ocean.
      Pamiętacie?
      Co u Was?
      • kwieto Melbo 01.11.03, 16:09
        W przygotowaniu sniadanie, z cyklu "Gruszki na Wierzbnie".
        Dam znac co i jak.
      • roseanne Re: Gdzie jest Kwieto, Trzcina i inni, 01.11.03, 22:48
        Gość portalu: Melba napisał(a):

        > Chyba się wyrasta z tego, chyba wikła w coś innego...
        > o ,jaka rymowanka...
        > Oststnio wspominałam nasze kopytkowe spotkanka:
        > Vicca, Iwa, Kwieto, Olt, Inka, Melba (plus ten, co płaci za modem), Pastwa i
        > Roseanne, która balią do nas płynęła przez ocean.

        przeciez doplynelam, mam nawet zdjecie dzwonu na udokumentowanie pobytu
        pozdrawiam
        • kwieto Re: Gdzie jest Kwieto, Trzcina i inni, 01.11.03, 23:13
          Potwierdzam :")
          • Gość: Melba Re: Gdzie jest Kwieto, Trzcina i inni, IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.11.03, 13:23
            Kwieto, a ja nie mam tego zdjęcia, Ty świnko!!!
            • ta Re: Gdzie jest Kwieto, Trzcina i inni, 02.11.03, 13:26
              Melbo, nie ruszaj tematu zdjęć!!! :))
              Wiesz, jakie to poruszenie może wywołać?
              Pozdr
              Ta_
              • Gość: Melba Re: Gdzie jest Kwieto, Trzcina i inni, IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.11.03, 13:48
                Rili? A czemuż to? Bo ja oststnio nie w temacie ;)?
                • roseanne Re: Gdzie jest Kwieto, Trzcina i inni, 02.11.03, 14:05
                  JA mam to zdjecie, chcesz to sie zglos na priva :)
    • kwieto Re: Gdzie jest Kwieto, Trzcina i inni, 01.11.03, 16:08
      Ojeja.
      Wlasciwie chyba sam(a) sobie odpowiedziales(as) na swoje pytanie.
      Jesli idzie o mnie, to moj sentymentalizm ma swoje granice - nie
      bede kapal sie w scieku tylko dlatego, ze kiedys, gdzies, byl piekna
      rzeka.
      Pocieszam tym, ze dalej tu pisuja ciekawe osoby.
      A ze do znalezienia ich postow zaczyna byc potrzebna wyszukiwarka
      to juz inna rzecz.

      Coz, dobrodziejstwo demokracji, ktora w polaczeniu z mentalnoscia
      naszego narodu daje bardzo rozne efekty.

      --
      "Jesli glos ludu jest glosem Boga, to glos Boga - wolaniem glupoty"
      • Gość: girlfriend ojeja, ojeja, ojeja :)))))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.03, 16:45
        Załammy ręce nad kwietem, antytezą "mentalności naszego narodu dającej różne
        efekty w połączeniu z demokracją", że nam sie tu chłopak tak w tym kabarecie
        incognito marnuje ;)

        Pocieszcie go, ciekawe osoby wyszukane w wyszukiwarce, bo codzień nieszczęsny
        kąpie się w ścieku od czego prawdopodobnie się kiedyś wścieknie.

        o upadli bogowie, o moresy!

        dziękuje za uwagę :)
        • antyk1 Re: ojeja, ojeja, ojeja :)))))))) 01.11.03, 17:16
          Z przykroscia powiem ze glupcy tez maja czasem racje.Tak jest w twoim wypadku w w/w wpisie girlfriend.
          • Gość: girlfriend Re: ojeja, ojeja, ojeja :)))))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.03, 17:30
            No widzisz. Jak chcesz, to masz rację ;)))
            • antyk1 Re: ojeja, ojeja, ojeja :)))))))) 01.11.03, 17:34
              Czasami rozsmieszasz mnie.Trafiasz w 10 bez pudla.Czasami jestes I pomyslec ze kiedys cie lubialam!
              • Gość: girlfriend Re: ojeja, ojeja, ojeja :)))))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.03, 17:42
                > I pomyslec ze
                > kiedys cie lubialam!

                a kiedy? ;)
        • tea_time Girlfriend/nt 01.11.03, 17:37
          wybacz, ze zwracam sie do Ciebie w ten sposob, w koncu znam Cie tylko z
          forumowego pisania, ale jest mi przykro, autentycznie przykro, widzac, jak od
          pewnego czasu nie pozwalasz, by jakikolwiek watek ostal sie w spokoju swego
          tematu. Co Ci przeszkadza na przyklad tutaj, ze jakas mila sobie grupka ludzi
          wspomina siebie i miedzy soba rozmowy. To przeciez mile, cieple i az przyjemnie
          popatrzec:) Qurcze, no wscieklam sie na Ciebie, Girlfriend, w zwiazku z czym
          ide sobie, bo jeszcze cos powiem Ci do sluchu:)Nie na prozno Chinczycy
          przestrzegaja przed gniewem czlowieka cierpliwego:) Tea
          Tea
          • Gość: girlfriend Re: Girlfriend/nt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.03, 17:44
            Moze przeczytaj jeszcze raz to, co napisał kwieto o ścieku, potem swój post do
            mnie i potem schowaj się ze wstydu :)

            Nie odgrażaj się. Mów co masz do powiedzenia, bo z duszenia w sobie biorą się
            choroby somatyczne i nie tylko.

            pzdr :)
            • tea_time Re: Girlfriend/nt 01.11.03, 17:47
              A z mowienia, co mam co powiedzenia ( za kazdym razem i na kazdy temat) -
              pyskowki:) Zatem pozostane bezwstydna i milczaca:) Rowniez pozdrawiam i pa:) Tea
              • Gość: girlfriend Re: Girlfriend/nt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.03, 17:54
                nie pyskówki, tylko z wypolerowanych butkow niektórych krasnoludków słoma
                wyziera, choć to im nie na rekę :)

                jak pa to pa :)
    • jmx Ach gdzie te czasy...! 02.11.03, 02:05

      No własnie, gdzie sie podziały te dawne, dobre (?) czasy w których Kwieto miał
      coś interesującego do napisania? Bo kiedys to było! Można było sie zgadzać,
      złościć, zaskoczyć, zastanowić a teraz...? Ino pobłażliwy uśmiech błaka się
      gdzieś wokół ust i wzruszenie ramion.... Ach dawne czasy... Czy to poziom się
      obniżył czy moje wymaganie wzrosły? Kto odpowie i okaże sie dobrym
      psychologiem? ;-)

      Pozdrawiam wszystkich bojowników o kształt i poziom tego zacnego forum
      żegnając się następującymi słowami:

      "FPsy obiit natus est... ?" (listopad zawsze mi się z Dziadami kojarzy ;-D)
      • Gość: az Re: Ach gdzie te czasy...! IP: *.magtel.net.pl 02.11.03, 11:01
        Czy to poziom się
        > obniżył czy moje wymaganie wzrosły? Kto odpowie i okaże sie dobrym
        > psychologiem? ;-)
        Psycholog pewnie zapyta o twoje wymagania.

        > "FPsy obiit natus est... ?" (listopad zawsze mi się z Dziadami kojarzy ;-D)
        To zdanie świadczy o tym, że dla mnie poziom jest za wysoki. Nie znam się na
        łacinie(?).
        • Gość: girlfriend Re: Ach gdzie te czasy...! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.03, 12:11
          > Nie znam się na
          > łacinie(?).

          pójdziesz pasać świnie ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka