Dodaj do ulubionych

Pracuje w agencji

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.11.03, 22:28
co o tym myślicie:
Moj chlopak (nażyczony) pracuje w agencji towarzyskiej....Absolutnie nie
sprzdaje swojego ciala..Jest kierowcą i wozi własnie te panie do
klientów...Boli mnie to bardzo, ale on poprostu nie moze nazraie znaleźć
innej pracy..ale o tu ukrywac są z tego duze pieniadze. Dzięki temu zajęciu
mógł kontynuowac naukę, spłacić wiele dlugów (zaciagnietych jak byl na
zasiłku dla bezrobotnych)..ale...Mimo,ze mu ufam, kochamy sie..boję sie..Boję
sie, ze mnie tam nie ma, ze sa tam wszystkie roznegliżowane panny, ze
widujemy sie żadko..i on może też korzystać...Oddalilismy sie przez moją
zazdrosć..nie wiem..jakos tak. Co o tym sądzicie, potępiacie takiego
czlowieka, taką pracę....co sadzicie o naszym oddaleniu? Co wogóle sądzicie o
takiej sytuacji?
P.S wątek umiesciłam rownież na forum kobieta
Obserwuj wątek
    • komandos57 Re: Pracuje w agencji 05.11.03, 22:30
      A co chcesz powiedziec? Niech sobie pracuje.
      • Gość: zaraz Re: Pracuje w agencji IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.11.03, 22:41
        no tak, ale czy zdrowy facet, ktory nie widuje się zbyt często ze swoja
        dzieczyną, a ma swoje potrzeby..czy on moze korzystać z ich usług???????????
        Mowi mi,ze nie, ze nie mógłby..ale ja się obawiam;-( boli mnie to bardzo..ale i
        tak nic nie moge poradzić..muszę zaciskać zęby .;-(
    • m.malone Re: Pracuje w agencji 05.11.03, 22:43
      To ty dziecko lepiej już zostań na kobiecie, bo tu Cię mogą obśmiać albo i
      zacząć leczyc. Czego nie życzę.
      MM
      Co z tą ortografią?
      • Gość: zaraz Re: Pracuje w agencji IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.11.03, 22:47
        moze i dziecko...moze i nie...
        jeżeli chodzi o ortografię to jestem dysgrafką..;-(
        Szkoda, ze nikt niczego nie doradzi...
        a naprawdę długo sie zastanawiałam czy jest sens o tym pisac na forum...Niby
        mozna się tutaj uzewnętrznic, bo nikt nie zna..ale zeby
        odrazu "obsmiewali"...no cóż.
        Jeżeli ktos bedzie miał jednak ochotę coś skrobnąć, doradzić..to zapraszam
        • komandos57 Re: Pracuje w agencji 05.11.03, 23:06
          Szukasz porady.Ciezko mi pominac twoja troske.Wiec cos ci doradze.
          Ubierz sie seksownie.Posladki wymaluj na czerwono,wargi tez.Oczywiscie mam na
          mysli wargi twoich ust.Zapakuj sie do samochoda ktorym twoj facio wozi
          towarzyskie dziewczyny.Staraj sie go podrywac.Jak sie zainteresuje toba to
          znaczy ze idiota.Odpusc sobie.Nie dziekuj.Taka mala przysluga.





        • m.malone Re: Pracuje w agencji 06.11.03, 02:21
          Domyslam sę, że to dysgrafia, to też wcale sie nie smieje. Ale sprawa może
          zrobic sie problemem, kiedy zaczniesz robic problem. Zwłaszcza na kobiecie.
          Myślę, że Girlfriend poniżej krótko i jasno rzecz skomentowała.
          MM
    • Gość: girlfriend Re: Pracuje w agencji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.03, 23:19
      O co Tobie, dobra kobieto, chodzi? Albo mu ufasz albo go sobie odpuść. Jakby
      miał inną pracę, a chciał taką wesołą lalę, to co, nie znalazłby drogi? e tam.
      • Gość: Antonina Re: Pracuje w agencji IP: *.energis.pl 06.11.03, 02:19
        wypozycz sobie Almodovara jakies filmy :).
        a girl ma rację. jesli go kochasz to ciesz sie, ze ma prace i mogl sie
        wyksztalcic:). zaufaj.
        pozory i podszepty tych co patrzą z zewnątrz nie są dobrymi doradcami.
        Sama musisz rozstrzygnąć, jak widzisz rzeczywistosc i jak chcesz na nia
        reagowac.
        dla nas kazdy wariant jest tak samo prawdopodobny. To Ty go znasz.
        I w głębi duszy znasz prawdę.
        a zaufanie to podstawa. bez tego związek nie ma szans.

        pozdrawiam:)
    • sdfsfdsf Re: Pracuje w agencji 06.11.03, 08:42
      faktycznie masz problem, ale to nie wina twojego faceta
      ty po prostu taka jestes hmmm swoja droga niezla fucha, pewnie daja mu czasami
      zasadzic za darmo
    • j_ar Re: Pracuje w agencji 06.11.03, 10:05
      po pierwsze to wiecej zaufania do swojego faceta, jak ma cie puscic z kims to i
      tak to zrobi niezaleznie od miejsca gdzie pracuje
      po drugie, jezeli on tam jest kierowca to nie znaczy, ze moze sobie od razu za
      darmo z dziewczynkami bzykac
      po trzecie to co? wolalabys aby byl grzeczny mis poza podejrzeniami na
      bezrobotnym a ty bys mu glowe trula aby do roboty sie wzial? ma dobrze platna
      praca, to sie ciesz z tego
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka