21.01.02, 04:30
jak często sie głośno śmiejecie ?
ja średnio
aż (lub tylko) 2 razy dziennie

średnio
tzn. zdarzają mi sie dni kiedy w ogóle nie śmieje
sie głośno
a są dni w których bolą mnie
kości policzkowe od śmiechu

jak jest u was ?

hi-hi
pzdr
Obserwuj wątek
    • Gość: c Re: hi-hi IP: *.philadephia-15rh15rt-pa.dial-access.att.net 21.01.02, 05:48
      wlasnie sie zasmialem, hi hi. Zasadniczo to wiele razy dziennie, ale
      ktos kiedys powiedzial ze smutek smieje sie, a radosc placze. No, nie wiem,
      jak to z tym jest u dzieci np.?
      • Gość: Renka Re: hi-hi IP: *.home.cgocable.net 21.01.02, 09:12
        Ja srednio ze cztery , albo z piec sytuacji mam smiesznych na dzien. A moze
        jest ich nawet wiecej, a ja nie widze? Ja lubie sie smiac i mam poczucie
        humoru, czasem jednak specyficzne hehehehe :)))
        • masaker Re: hi-hi 21.01.02, 11:26
          No, to jest zagadnienie godne głębszego rozważenia. Od jutra notuję wszystkie moje przejawy
          wesołości w kategoriach: 1. śmiech pełną gębą; 2. śmiech rubaszny; 3. podśmiechujki; 4. nerwowy
          chichot; 5. śmiech z cudzego nieszczęścia; 6. głupawka. Po dwudziestu latach pracy opiszę to w
          dziesięciotomowym dziele pt. "Śmichy-chichy", za co otrzymam Nagrodę Nobla.

          Oklaski!
          • vicca Re: hi-hi - masaker 25.01.02, 15:47
            Ja bym dodała jeszcze nieszczery śmiech - bo taki (eheu!!!) niestety również
            się zdarza.
            Powodzenia w pracy naukowej

            Vicca
      • Gość: c Re: hi-hi IP: *.philadephia-13rh15rt-pa.dial-access.att.net 21.01.02, 17:26
        Gość portalu: c napisał(a):

        > wlasnie sie zasmialem, hi hi. Zasadniczo to wiele razy dziennie, ale
        > ktos kiedys powiedzial ze smutek smieje sie, a radosc placze. No, nie wiem,
        > jak to z tym jest u dzieci np.?

        musze sie tu skorygowac: nadmiar smutku smieje sie, a nadmiar radosci placze.
        Przeciez dziecko jest czysta radoscia! :-))
    • alka_xx Re: hi-hi 21.01.02, 11:54
      Policzylam "zmarszczki smiechu"! I przerazilam sie! Wychodzi na to, ze smialam
      sie w zyciu za duzo i za czesto...
      Czy myslisz hi-hi ze to dobrze o mnie swiadczy???

      A czy smije sie glosno? Jasne! Raz nawet tak sie smialam,ze szczeka wypadla mi z
      zawiasow! Ale wtedy przynajmniej inni mieli ubaw ! hehe


      Tez pozdrawiam
      alka
    • Gość: ida Re: hi-hi IP: *.csk.pl 21.01.02, 12:36
      hi-hi napisał(a):

      > jak często sie głośno śmiejecie ?

      chyba najbardziej mnie bawi ludzka głupota(także moja własna), więc często

      (chociaż z mojej głupoty to pewnie większy ubaw mają inni)
    • ania1 Re: hi-hi 25.01.02, 15:17
      Hi-hi......zazdroszcze,ja czasami zapominam jak to jest.....
      • Gość: Renka Re: cos smiesznego IP: *.home.cgocable.net 02.02.02, 03:30
        Zdarzylo mi sie wlasnie grajace pranie :)
        Skonczylo mi sie pranie, wiec otworzylam pralke, a tu ..melodyjka "Happy
        Birthday" w pralce..Wyciagam ciuchy, nic nie widze, w koncu na dnie krawat
        mojego meza, rozpruty w praniu.. a tu dalej gra..Wyciagam go,
        pralka gra..,pod sama uszczelka znalazlam malenka bateryjke muzyczna, ktora
        wypadla z tego krawatu :))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka