nienawidze facetów

14.01.09, 20:50
ogłaszam wszem i wobec
niecierpie was!!
    • tytus_flawiusz a kogo to obchodzi 14.01.09, 20:51
      kim ty jesteś ?
      Jolą Rutowicz:-)))
      • diabelskie.stworzenie Re: a kogo to obchodzi 14.01.09, 20:59
        tylko tyle potrafiles wymyslec?
        za duzo tv ogladasz
        to jest forum publiczne i mam gdzies twoja opinię
        • tytus_flawiusz Re: a kogo to obchodzi 14.01.09, 21:01
          > za duzo tv ogladasz

          a o ile za dużo pani doktór ?

          > to jest forum publiczne i mam gdzieś twoja opinię

          A gdyby było niepubliczne to nie miałabyś jej gdzieś ? Urzekła mnie twoja logika.
          • diabelskie.stworzenie Re: a kogo to obchodzi 14.01.09, 21:06
            Twoja ignoracja mnie naprawde nie wzruszy
            ogolnie Twoje wypowiedzi na tym forum są bezsensu wiec..wybacz moje
            nie musza Cie urzekać.
            • tytus_flawiusz Re: a kogo to obchodzi 14.01.09, 21:16
              diabelskie.stworzenie napisała:
              > Twoje wypowiedzi na tym forum są bezsensu
              za to twoja wykładnia i opinia jest niewątpliwie cenna i wiążąca

              a tak a propos, skąd to piękne, wzniosłe uczucie do rodu męskiego ? kolejny
              samiec się na ciebie wypiął pokrako ?
              • diabelskie.stworzenie Tytusie.. 14.01.09, 21:21
                czy ja Cie obraziłam?
                czy Ci mozg wypaliło?
                • shangri.la Re: Pisz do niej Tytu.sico.... 14.01.09, 21:23
                  Ta druga opcja.
                  • tytus_flawiusz Re: Pisz do niej Tytu.sico.... 14.01.09, 21:28

                    nie zwracaj na nią uwagi to biedny obłąkany wyrób kobietopodobny.
                    Miała ciężkie przejścia. Wygrała wszystkie konkursy na poczwarę roku, od
                    przedszkola do ostatniego roku na WUML'u.
                    A potem jeszcze jakiś udręczony kulawy i garbaty absztyfikant zostawił ją dla
                    Eli Zapendowskiej :-)
                  • cara.mordsith Re: Pisz do niej Tytu.sico.... 14.01.09, 21:29
                    To jednak jest w 100% facet, tzn na żywo jeszcze nie przetestowałam, ale... no, kobieca intuicja ;)
                    • shangri.la Re: Pisz do niej Tytu.sico.... 14.01.09, 21:30
                      Przetestuj....:)
                      • cara.mordsith Re: Pisz do niej Tytu.sico.... 14.01.09, 21:31
                        Nie kuś :D Musiałabym mojemu rogi przyprawić... ale niech sam fakt, że wbrew swoim zasadom rozważam taką opcję wystarczy ;)
                • tytus_flawiusz Re: Tytusie.. 14.01.09, 21:24
                  no jeśli dla ciebie "ignorancja" jest pochlebstwem to nie :-)

                  zresztą, dlaczegóż miałbym być miły, dla kogoś kto urbi et orbi deklaruje
                  obligatoryjną nienawiść do mnie ?
    • cvalda12 Re: nienawidze facetów 14.01.09, 21:23
      diabelskie.stworzenie napisała:

      > ogłaszam wszem i wobec
      > niecierpie was!!


      biedna jesteś, a właściwie to twój ojciec.. nienawidzisz go
    • cara.mordsith Re: nienawidze facetów 14.01.09, 21:27
      Ja też, ale jakiż świat byłby bez nich nudny... No i co za frajda zaspokajać się samemu ;P
    • jan_stereo Re: nienawidze facetów 15.01.09, 19:37
      diabelskie.stworzenie napisała:

      > ogłaszam wszem i wobec
      > niecierpie was!!

      czy mozemy Ci jakos pomoc w tej czynnosci ?
      • artur321 Re: nienawidze facetów 15.01.09, 22:08
        Do cara.mordsith:

        >>Ja też, ale jakiż świat byłby bez nich nudny... No i co za frajda zaspokajać się samemu ;P<<

        Słuszna uwaga :)

        art
      • diabelskie.stworzenie Janie... 16.01.09, 19:48
        znasz jakies czary.. ?
        • jan_stereo Re: Janie... 16.01.09, 21:56
          diabelskie.stworzenie napisała:

          > znasz jakies czary.. ?

          to zalezy co jest czarujace dla danej osoby..
          • diabelskie.stworzenie Re: Janie... 17.01.09, 19:21
            czarujace jest czarowanie..
    • paranormalny Re: nienawidze facetów 16.01.09, 10:36
      diabelskie.stworzenie napisała:
      > niecierpie was!!
      Od razu widać, że masz pecha - JESZCZE MNIE nie poznałaś.
      • diabelskie.stworzenie paranormalny 16.01.09, 19:46
        Ciebie bym cierpiała ?
    • zebra12 Oceniacie kobietę a nic nie wiecie 16.01.09, 15:16
      Ja ją rozumiem. Przeszłam sama taki okres w życiu, gdy nienawidziłam facetów.
      Zawsze jest jakiś powód takiej nienawiści, zwykle poważny, nie jakieś błahe
      zawody miłosne.
      Tak oceniać, bez zrozumienia sytuacji, mogą tylko niedojrzałe osoby, nie znające
      psychiki ludzkiej.
      Zastanówcie się, zanim coś przykrego komuś napiszecie. Bezmyślnie napiszecie.
      • tytus_flawiusz Re: Oceniacie kobietę a nic nie wiecie 16.01.09, 16:18
        zebra12 napisała:

        > Ja ją rozumiem. Przeszłam sama taki okres w życiu, gdy nienawidziłam facetów.
        > Zawsze jest jakiś powód takiej nienawiści, zwykle poważny, nie jakieś błahe
        zawody miłosne.

        oczuwiście, że nie żadne zawody tylko od razu olimpiada matematyczna :-)

        > Tak oceniać, bez zrozumienia sytuacji, mogą tylko niedojrzałe osoby,

        Jezu, jak ja teraz będę żył w tym przeświadczeniu, z tym kamieniem u szyi... i
        bez tez znajomości psyche ludzkiej, buuuuuu, chyba mam deprechę

        > nie znające psychiki ludzkiej.

        na szczęście to forum aż ocieka świętojebliwymi, pełnymi empatii i zrozumienia
        ckliwymi babami. Perfekcyjnie znającymi w teorii pogmatwaną psychikę ludzką i z
        tysiącem gotowych przepisów na szczęście (wiekuiste). Niestety mają jedną wadę,
        w praktyce ta cała ich wiedza i sposoby - nie działają (albo nie potrafią ich
        same stosować).

        buziaczki
        • diabelskie.stworzenie Tytusie.. 16.01.09, 18:38
          jak widac oceniasz mnie wedlug jednego chyba tylko sobie znanego
          schematu, ale cóz forum to miejsce publiczne mozesz na mnie nawet
          psy wieszać.
          widac w życiu strasznie Tobie dokuczaja ludzie bo wyzywasz sie tu na
          wszystkich.

          p.s. zło wyrzadzone drugiej osobie wraca podwójnie
          • shangri.la Re: Diabełku.... 16.01.09, 18:50
            Nie wdawaj się z tą kobietą ( o nicku Tytus) z żadne dyskusje(!)
            • cara.mordsith Shangri.lo 16.01.09, 19:16
              w dalszym ciągu zapewniam, że Tytus jest jak najbardziej facetem.
              • shangri.la Re: Jak zaczniesz otrzymywaj maile z groźbami..... 16.01.09, 19:23
                .....pozbawienia życia, wezwania na policję, bo ponoć zniszczyłaś tej kobiecie
                auto na drugim końcu świata, a zwłaszcza jak do twojej pracy zaczną przychodzić
                donosy podpisane jej imieniem i nazwiskiem stracisz tą pewność.....
                Ja tylko ostrzegam.
                • cara.mordsith Re: Jak zaczniesz otrzymywaj maile z groźbami.... 16.01.09, 19:30
                  najpierw musiałby dostać mojego maila, adres mojej pracy no i przede wszystkim wiedzieć, kim jestem, a nie wie, więc nie bój nic :)
                  • tytus_flawiusz daj spokój, ona jest obłąkana (nt) 16.01.09, 19:32

                    Timeo Danaos et dona ferentes
                  • shangri.la Re: Jak zaczniesz otrzymywaj maile z groźbami.... 16.01.09, 19:33
                    O mnie też nic nie wiedziała.
                    To nie jest taki problem , jak sądzisz.
                    Ludzie jej pokroju niszczą obce, nieznane im osoby dla chorej satysfakcji.
                    Patologia, ale bardzo niebezpieczna w skutkach.
                    • cara.mordsith Re: Jak zaczniesz otrzymywaj maile z groźbami.... 16.01.09, 19:39
                      Musiałby się bardzo postarać, bo trudno powiedzieć, kto tu gorszy - on czy ja. Sprawdzać nie będę bo i po co :) W sumie nic do gościa nie mam póki z jakiegoś powodu nie będzie między nami wojny, ale chyba nie będzie bo mamy podobne poczucie humoru - cyniczno-ironiczno-sarkastyczne. Innymi słowy dla mnie jest zabawny, ale nie martw się, ja zawsze miałam nierówno pod sufitem. POdobno od momentu, jak w dzieciństwie z łóżeczka wypadłam.
                      • shangri.la Re: Ona też wypadła z łóżeczka.....n/t 16.01.09, 19:42

                        • cara.mordsith Re: Ona też wypadła z łóżeczka.....n/t 16.01.09, 19:48
                          Nie wiem, ale facet mnie rozbraja :D (Tytus, udawaj, że tego nie przeczytałeś :P)
                        • rina.bambina Re: Ona też wypadła z łóżeczka.....n/t 17.01.09, 12:25
                          jaaaa cieeee (cyt.Kazik 'wsciekle piesci weza')
                          nie wiedzialam, ze tyle dzieci wypada z lozeczek, czy
                          wyskakuje...moze
          • tytus_flawiusz Re: Tytusie.. 16.01.09, 19:30
            diabelskie.stworzenie napisała:

            > jak widac oceniasz mnie wedlug jednego chyba tylko sobie znanego
            > schematu,

            schematy, moja słodka nienawiści, to specjalność tej koleżanki poniżej. ( jej podobnym "mędrcom") Wg. jednego z nich jestem jakąś dupą, który wyrwała jej jedynego chłopa jakiego los mógł jej zesłać. Czytaj: garbaty, kulawy, ślepy i ledwo słyszący... i tak ją olał sikiem prostym.
            Wiesz dlaczego ? Dlatego, że to nadęte dziewcze zna się na wszystkich: "fobiach", "leksjach", "traumach", "deliach". Potrafi sklasyfikować i nazwać "uczenie" drapanie się po jajach, kiwanie się i bekanie... tylko normalnie żyć nie umie.
            Włazi potem na takie forum i niby to z życzliwością pochyla się nie wszelkiej maści "biedactwami", dowartościowuje się tym, że z fasadową troską i otwartym sercem pochyla się na każdą płaksą jaka tylko zdoła parę liter sklecić, bo "spotkało niom nieszczeście
            - zdechł kanarek".
            I utwierdza takiego dupka jednego z drugi,, że tak właśnie powinno się żyć - zatruwać w około życie sobie i innym, bo ona i parę równie głupich bab ubzdurało sobie, że nic tak nie pomaga takiemu "nieszczęśnikowi" jak wspólne użalanie się nad sobą i grupowe rzucanie klątw na wyimaginowaną przyczynę.
            Takie wspólne biadolenie i pie...nie, że przecież 30% społeczeństwa też ma "fobie", a kolejne 20% sraczkę, to i ty z twoim pseudo-problemem, albo quasinieszczęsciem powinieneś do tego wariatkowa dołączyć. Nazywają to szumnie "zrozumieniem psychiki drugiego człowieka". I nawet gdybyś napisała, że lubisz się wypróżniać podczas obiadu na stole w jadalnym - TO TEZ BY TO ZROZUMIAŁY. Łapiesz ? Nie ? Proste, To "uduchowione" towarzystwo nie ma własnego zdania, a jedynie zaszczepiony odruch bezwarunkowy - każdej świeżej, nieobeznanej łajzie, która wpadnie się wyryczeć - wleźć w dupę bez wazeliny.
            • cara.mordsith Re: Tytusie.. 16.01.09, 19:36
              O wow, przypomnij mi, żebym nigdy nie próbowała sie z Tobą kłócić xD
              • tytus_flawiusz Re: Tytusie.. 16.01.09, 19:43
                > O wow, przypomnij mi, żebym nigdy nie próbowała sie z Tobą kłócić xD

                jesteś na to stanowczo zbyt mało uduchowiona, wzniosła, pompatyczna i NADĘTA !
                Zbyt mało pustosłowia, patosu, komunałów i zwykłego górnolotnego pseudonaukowego
                bełkotu - używasz.

                ale za to :-) znajdę Cię, zjem, zgwałcę, rodzinę wytnę do 7 pokolenia, spalę
                twój samochód, samochód sąsiada, sąsiadkę też zgwałcę... o tak.. lubię gwałcić
                !! sąsiada też zgwałcę.. :-)... ... acha i zaspamuję ci skrzynkę pocztową
                • cara.mordsith Re: Tytusie.. 16.01.09, 19:47
                  Strach się bać xD
            • diabelskie.stworzenie Re: Tytusie.. 16.01.09, 19:44
              a Ty po co sie tu produkujesz?

              p.s. daruj sobie tekst "moja słodka nienawiści.."
              • tytus_flawiusz Re: Tytusie.. 16.01.09, 19:48
                diabelskie.stworzenie napisała:

                > a Ty po co sie tu produkujesz?
                >

                bo mi wolno :-) .... słyszałaś kiedyś takie słowo, czy całe życie tylko "musisz"
                (bo to silniejsze od ciebie, tak jak ten cały temat... muszę !!! gdzieś
                wykrzyczeć swą "nienawiść')
                • diabelskie.stworzenie Re: Tytusie.. 16.01.09, 19:51
                  ok, każdemu wolno
                  i słyszałam "takie" słowo
                  tak samo mnie wolno powiedziec o swojej nienawisci tak samo Tobie ze
                  ktos jest obłakany
                  ciekawe czy w rzeczywistości jestes tak odważny
                  • tytus_flawiusz Re: Tytusie.. 16.01.09, 19:57
                    diabelskie.stworzenie napisała:

                    > ciekawe czy w rzeczywistości jestes tak odważny

                    A co spotkanko na bzylanko w realu ? Nie widzę przeciwskazań
                    Tylko nie weim czy cię mamusia Srali-lali puści bo ona twierdzi, że ja jadam
                    takie nastki na kolację ( i to bez popijania :-)
                    • diabelskie.stworzenie Re: Tytusie.. 16.01.09, 20:00
                      "bzylanko" ? ha, juz sie rozpedziłam
                      zazwyczaj tak jest ze osoby majace duzo do powiedzienia na forum nie
                      potrafia sie wysłowić w rzeczywistości, stąd moje pytanie

                      "nastka" co znaczy?

                      p.s.takich jak Ty zabijam wzrokiem
                      • cara.mordsith Re: Tytusie.. 16.01.09, 20:05
                        > p.s.takich jak Ty zabijam wzrokiem

                        (ziewnięcie) i tak się teraz będziecie przerzucać, kto kogo czym może zabić? D.S., przeciez on to w żartach powiedział :/
                        • diabelskie.stworzenie caro.mordsith 16.01.09, 20:08
                          wolałabyś żebym sie z Tytusem pobiła w kisielu ?
                          • tytus_flawiusz Re: caro.mordsith 16.01.09, 20:09
                            diabelskie.stworzenie napisała:

                            > wolałabyś żebym sie z Tytusem pobiła w kisielu ?

                            może zaraz nie pobiła... ale ten kisiel !!! ... fiu, fiu lubisz te perwersyjne
                            dwuznaczności, moja słodka nienawiści
                            • diabelskie.stworzenie Re: caro.mordsith 16.01.09, 20:17
                              nie odpowiedziales na moje poprzednie pytanie moj gorzki mądralo
                              :p

                              • tytus_flawiusz Re: caro.mordsith 16.01.09, 20:26
                                diabelskie.stworzenie napisała:

                                > nie odpowiedziales na moje poprzednie pytanie moj gorzki mądralo
                                > :p
                                a to niby na które, Blondie ?
                                • diabelskie.stworzenie czytasz wybiórczo? Tytusie? 16.01.09, 20:32
                                  na to przed kisielem :P
                                  • tytus_flawiusz Re: czytasz wybiórczo? Tytusie? 16.01.09, 20:43
                                    diabelskie.stworzenie napisała:

                                    > na to przed kisielem :P

                                    Wybacz tłumaczenie ci tak banalnych i popularnych slangowych określeń jak
                                    "nastka" uwłacza moej godności.
                                    I co prawda jeśli mowa o bzykaniu to IQ do niczego nie jest potrzebne. Jednak,
                                    nawet taki łajdak jak ja, nie zdobyłby się na dmuchanie lali z takimi brakami w
                                    wiedzy prozaicznej.

                                    Proposition canceled !
                                    • diabelskie.stworzenie Re: czytasz wybiórczo? Tytusie? 16.01.09, 21:01
                                      heh i znowu mi sie dostało "twoimi tekstami"
                                      ale cóż,
                                      łajdaki widac tak mają
                          • rina.bambina rywalizacja samiczek 17.01.09, 12:41
                            fajnie sie czyta i obserwuje, jak zaczynacie samiczki rywalizowac o
                            wzgledy tytusa :)

                            • diabelskie.stworzenie Re: rywalizacja samiczek 17.01.09, 17:28
                              chyba Cie pogieło
                              hahahaha
                              • rina.bambina Re: rywalizacja samiczek 17.01.09, 20:58
                                diabelskie.stworzenie napisała:

                                > chyba Cie pogieło
                                > hahahaha

                                och, nie badz wulgarna...
                                zawsze mozesz powiedziec to, co chcesz -z gracja
                                wlasciwa damie ;)
                                albo choc nie zapominaj, ze przemawiasz do Damy
                            • tytus_flawiusz Re: rywalizacja samiczek 17.01.09, 17:36
                              rina.bambina napisała:

                              > fajnie sie czyta i obserwuje, jak zaczynacie samiczki rywalizowac o
                              > wzgledy tytusa :)
                              >

                              a co tu niby ma być za rywalizacja?
                              Cara doskonale sobie zdaje sprawę, ze gdyby chciała się spotkać to się spotkamy.
                              Zaś D.S na pewno nie jest teraz potrzebny taki szubrawiec jak ja, ba nawet nie
                              wskazany. I to dla obydwu stron.
                              Buziaczki :-)
                              • rina.bambina Re: rywalizacja samiczek 17.01.09, 20:55
                                a co tu niby ma być za rywalizacja?

                                no jak nie, jak tak
                                taka sobie forumowa, rzecz jasna ;)

                                > Cara doskonale sobie zdaje sprawę, ze gdyby chciała się spotkać to
                                się spotkamy

                                i dobrze, a ty wiesz jak procentowo wyglada na dzien dzisiejszy
                                prawdopodobienstwo z nia spotkania :)
                                > .
                                > Zaś D.S na pewno nie jest teraz potrzebny taki szubrawiec jak ja,
                                ba nawet nie
                                > wskazany. I to dla obydwu stron.

                                no nie, ona ciagnie w kierunku Jana, jak widze ;)

                                > Buziaczki :-)
                                • shangri.la Re: rywalizacja samiczek o samiczkę!:) 17.01.09, 20:58
                                  Tego tu jeszcze nie grali, hihihi
                                  • rina.bambina Re: rywalizacja samiczek o samiczkę!:) 17.01.09, 21:09
                                    Shangrila-
                                    mnie tam obojetnie, moge swatac samiczki z samiczkami, samczykow z
                                    samcami, czy odrotnie, i vice versa
                                    ja juz taki nawyk mam i co zrobic...

                                    plec na forum, pamietaj, rzecz nieistotna ;)

                                    • diabelskie.stworzenie Pani Swatko 18.01.09, 08:22
                                      ja sobie wypraszam swatanie, i mnie prosze nie łąćzyc z zadnym z
                                      Tych osobników.
                                      to że ma Pani nawyk, to trzeba umiec nad tym zapanowac.
                                      ja dziekuje.
                                      koniec
                                      kropka
                                      • rina.bambina Re: Pani Swatko 18.01.09, 14:11
                                        mam dla Ciebie propozycje:
                                        po prostu ignoruj swatanie i nie staraj sie wplywac na moje
                                        zachowania, skazana jestes z gory na porazke
                                        milej niedzieli ;)

                                        • diabelskie.stworzenie Re: Pani Swatko 18.01.09, 18:23
                                          mam dla Ciebie propozycje:
                                          ignoruj swatanie MNIE, i nie wpływaj na czyjąkolwiek obecnosc koło
                                          mojej osoby.
                                          skazana jestes z góry na błędy,
                                          miłego wieczoru
                                          • rina.bambina Re: Pani Swatko 19.01.09, 12:29
                                            diabelskie.stworzenie napisała:

                                            > mam dla Ciebie propozycje:
                                            > ignoruj swatanie MNIE, i nie wpływaj na czyjąkolwiek obecnosc koło
                                            > mojej osoby.

                                            poprawka: nicka, nie osoby :)

                                            > skazana jestes z góry na błędy,


                                            who cares? ;)
                                            gdy mam kaprys to karmie swoj nawyk... Twoj nick, jakby to
                                            powiedziec...znaczenie ma dla mnie poslednie

                                            > miłego wieczoru

                                            • diabelskie.stworzenie Re: Pani Swatko 19.01.09, 15:39
                                              > poprawka: nicka, nie osoby :)

                                              za nickiem zazwyczaj kryje sie osoba.

                                              > gdy mam kaprys to karmie swoj nawyk..

                                              moze lepiej nakram siebie czekoladką

                                              Twoj nick, jakby to
                                              > powiedziec...znaczenie ma dla mnie poslednie

                                              znaczy pośrednie?
                                              dla mnie nie musze miec zadnego znaczenia, bynajmniej dla Ciebie
                  • rina.bambina Re: Tytusie.. 17.01.09, 12:28
                    .stworzenie napisała:


                    > ciekawe czy w rzeczywistości jestes tak odważny

                    jest, jeszcze bardziej...chyba
                    • diabelskie.stworzenie Re: Tytusie.. 17.01.09, 17:31
                      Pani adwokat..?
                      czy mnie straszysz?
                      • rina.bambina Re: Tytusie.. 17.01.09, 20:50
                        diabelskie.stworzenie napisała:

                        > Pani adwokat..?
                        > czy mnie straszysz?

                        straszysz? wrecz przeciwnie
                        zachecam :)))
                        taka juz mam nature...swatki
      • diabelskie.stworzenie dziekuje Zebro 16.01.09, 18:40
        Im tylko najłatwiej jest ocenic..i sie smiac


        • cara.mordsith Re: dziekuje Zebro 16.01.09, 19:15
          Diabelskie.stworzenie, ale pomyśl przez chwilę - jak można zareagować na oświadczenie ni z gruszki ni z pietruszki bez żadnego uzasadnienia "nienawidze facetów!". Gdybyś dała chociaz zarys ogólny sytuacji... oczywiście dalej znaleźliby się prześmiewcy, ale łatwiej byłoby zrozumieć o co chodzi. A tak... to jest tak, jakbym ja teraz napisała ot tak bez nakreślenia sytuacji "nienawidze mojego szefa!". NO i co z tego, że nienawidzę? Może tylko tak mi się powiedziało bo było mase roboty w pracy albo coś i obrywa się szefowi, możę mam szefa idiotę a możę faktycznie mam powody do głębokiej nienawiści, ale póki tego nie wyjaśnię raczej nikt nie weźmie na serio stwierdzenia "Nienawidze mojego szefa" tak samo, jak mało kto wziął na serio stwierdzenie "nienawidzę wszystkich mężczyzn". Tu nikt nic nie ocenił tylko po prostu nie wział tego na poważnie bo i jak. Napisz, o co chodzi a potem ewentualnie miej pretensje, że nikt Cie nie rozumie.
          • diabelskie.stworzenie caro.mordsith 16.01.09, 19:25
            juz mi sie odechcialo tu rozmawiac
            jak mam pisac a potem czytac takie wypociny "tytusa" to rozumiem ze
            takie forma tylko to mają na celu
            wole zatrzymac to w sobie
            moze sie nie udusze
            • shangri.la Re: Diabełku.... 16.01.09, 19:27
              Tu pisze też kilka niegłupich i doświadczonych osób.
              A tą panią można przecież ignorować....
              • tytus_flawiusz Re: Diabełku.... 16.01.09, 19:34
                > Tu pisze też kilka niegłupich i doświadczonych osób.

                .... i skromnych co najważniejsze :-)))))))))))))))

                -
                Timeo Danaos et dona ferentes
            • cara.mordsith Re: caro.mordsith 16.01.09, 19:29
              Na każdym forum trafisz na kogoś, kto Ci dogada. A Tytusa, podobnie jak paru innych osób, po prostu trzeba się nauczyć albo systematycznie ignorować. Jeżeli Ci przeszkadza to, co on pisze - ignoruj go, nie odpowiadaj. Oczywiście możesz podjąć z nim polemike, bo w gruncie rzeczy to fajny facet jest, ale robisz to na swoją odpowiedzialność. Rozpocznij nowy wątek, opisz sytuację i poczekaj na odpowiedzi. Wydajesz się być rozsądna, więc na pewno sobie poradzisz. I nie łam się, twarda bądź :) (i pamiętaj, że facet faceta zawsze broni gdy ma do czynienia z babską koalicją).
              • shangri.la Re: caro.mordsith 16.01.09, 19:31
                Umiejętność uczenia się na cudzych błędach jest bezbolesną szkołą życia, ale
                wybór jest Twój.....
                • tytus_flawiusz Re: caro.mordsith 16.01.09, 20:25
                  shangri.la napisała:

                  > Umiejętność uczenia się na cudzych błędach jest bezbolesną szkołą życia, ale
                  wybór jest Twój.....

                  za to ty już się nigdy niczego w życiu nie nauczysz.
                  Nawet gdyby po tysiąckroć udowodniono ci, że te wszystkie twoje insynuacje i
                  konfabulacje to wierutna bzdura wyssana z palca
                  Nie będzie cię stać nawet jedno najmniejsze "przepraszam"

                  wyszłaś z depresji, hehe, ale chyba jesteś pierwsza, której od tego już
                  ostatecznie w dupie po przewracało. Pewnie jesteś ciężko zdziwiona, że jeszcze
                  cię nie kanonizowali, albo nie wytypowali do Nobla bądź Oskara. Czas zejść na
                  ziemie, to żadne dokonanie, zero... tak jak i ty
                  • diabelskie.stworzenie znowu 16.01.09, 20:36
                    znowu zajełes sie dogryzaniem i zniżaniem do pozimu 0
                    co Ci daje pisanie takich tekstów?
                    udowadniasz sam sobie jaki inteligentny jestes ?
                    • tytus_flawiusz Re: znowu 16.01.09, 20:39
                      że też twojej zakłamanej koleżanki tak nie umoralniasz, hipokrytko !
                      przymykamy oczęta kiedy to wygodne, czyż nie :-)
    • spinline ja niecierpie psów! 16.01.09, 21:04
      Nic mnie do nich nie jest w stanie przekonać.szczekaja, warcza,
      gryza, sa nieobliczalne...
      Ponoć 'niecierpienie' jest druga strona czegos co sie bardzo pozada.
      Nie wyobrazam sobie abym chciala z psami miec doczynienia.
      • shangri.la Re: ja niecierpie psów! 16.01.09, 21:12
        Chyba , że bezzębny ....hihihihii
        • spinline Re: ja niecierpie psów! 16.01.09, 21:17
          I gluchy :-D
      • tytus_flawiusz Re: ja niecierpie psów! 16.01.09, 21:15
        spinline napisała:

        > Nie wyobrazam sobie abym chciala z psami miec doczynienia.

        najwyraźniej jesteś kryptozoofilką, tylko sobie nie zdajesz sobie z tego sprawy :-)
        Ale się nie martw, w razie uaktywnienia się ukrytych preferencji i wystąpienia
        pierwszych objawów. Wpadnij na forum. Złoż (napisz) odpowiednią płaczliwą
        petycję, Nasze dzielne, wszystko wiedzące, zaglądające do wnętrza człowieka bez
        użycia wziernika czy gastroskopu Horpyny, natychmiast złagodzą Twe bóle.

        ps. psy są dobre, tylko trzeba odpowiednio przyprawić :-)
        • diabelskie.stworzenie Re: ja niecierpie psów! 16.01.09, 21:20
          dobrze że ja nie płacze
          dopiero by mnie zmieszał z błotem (lub kisielem)
          • cara.mordsith Re: ja niecierpie psów! 16.01.09, 21:23
            > dopiero by mnie zmieszał z błotem (lub kisielem)

            Jak z kisielem to na pewno nie zostawi Cię samej :P
          • tytus_flawiusz Re: ja niecierpie psów! 16.01.09, 21:26
            > dopiero by mnie zmieszał z błotem (lub kisielem)

            a gdzie ja ją zmieszałem ? Ja z sercem na dłoni, pocieszenie i dobrą radę niosę
            , a Ty o zmieszaniu. Jesteś do mnie uprzedzona, buuuuu

            ps. kręci Cię ten kisielek .... na kolację, co ?
            • diabelskie.stworzenie ach... 16.01.09, 21:29
              dostałam serce na dłoni:D
              a kiedy konretnie to mialo miejsce?
              • tytus_flawiusz Re: ach... 16.01.09, 21:31
                > dostałam serce na dłoni:D
                > a kiedy konretnie to mialo miejsce?

                nie Ty, tylko ta pacjentka z podejrzeniem kryptozoofili
                • diabelskie.stworzenie Re: ach... 16.01.09, 21:34
                  gdzie Twoj gabinet Panie doktorze ?
                  moze zapisze sie na wizyte :p
                  • tytus_flawiusz Re: ach... 16.01.09, 21:39
                    diabelskie.stworzenie napisała:

                    > gdzie Twoj gabinet Panie doktorze ?
                    > moze zapisze sie na wizyte :p

                    błąd, "pacjentka" - dotyczyło tego forum, nie mam się za doktora, "doktorów" tu
                    taki tłum, że aż mdło, a ja jestem indywidualista i nie lubię sitw czy klik, tym
                    bardziej spoufalać się z nimi :-)
                    • diabelskie.stworzenie Re: ach... 16.01.09, 21:42
                      no cóż, to lece do ksiązki
                      nie bede juz tu nudzic
                      ani sie spoufalac :p
                      • iwona334 I och... 19.01.09, 15:18
                        diabelskie.stworzenie napisała:

                        lece... nie bede juz tu nudzic


                        Wreszcie trafna decyzja. Gdyz sam fakt, ze "niecierpisz" - nic nie
                        mowi, wiec otwieraj troche madrzejsze watki , podajac przyczyny
                        owego niecierpienia.
                        • diabelskie.stworzenie Pani Iwono 19.01.09, 15:35
                          to co robimy chyba jest naszą decyzją
                          wiec nikt nikogo nie zmusza do czytania nudnych wątków.
                          mnie jesli sie ktorys nudzi to zwyczajnie nie pisze.
                          jesli czeka Pani na ciekawsze wątki moze lepiej ksiązke poczytac.
                          • iwona334 Re: Pani Iwono 19.01.09, 15:41
                            Wyraznie nie chwytasz przeslania.
                            Istotnie, post wstepny nic nie mowi.
                            - To raz.

                            A dwa, ze w ten sposob wystawiasz sie "na odstrzal"
                            forumowym ironistom. Zamiast sie im odgryzac,
                            napisz konkretnie - jaki masz problem.

                            Chyba , ze chodzi Ci wlasnie o owo podgryzanie, jak i Twoim
                            tutejszym interlokutorom, po kostkach dla rozladowania zlosci?
        • cara.mordsith Re: ja niecierpie psów! 16.01.09, 21:22
          > ps. psy są dobre, tylko trzeba odpowiednio przyprawić :-)

          Chyba, że ktoś mięsa nie jada :P
      • rina.bambina Re: ja niecierpie psów! 17.01.09, 12:37
        spinline
        nie obrazaj psow, to kochane, wierne stworzenia
        o ile je oswoisz ze soba, nakarmisz i lagodnie acz zdecydowanie
        traktujesz...(jak dzieci, czy malzonka/malzonke zreszta)
        HIERARCHIA TO FUNDAMENT ZDROWYCH RELACJI WZAJEMNYCH


        o ile taki pies ma 'dobrze pod sufitem' tzn ma dobre pochodzenie,(
        czym mozna znacznie lepiej w pozytywnym sensie manipulowac anizeli
        genami ludzkimi)
        o tyle- pies lepiej rokuje niz niewiadomej psychiki czlowiek
        • rina.bambina Re: ja niecierpie psów! cd 17.01.09, 12:39
          za szybko enter

          oj, no w kazdym razie ja predzej zaufam psu niz czlowiekowi, a nawet
          jesli bede miala poswiecic nieco swego czasu i karmy na
          jego 'ukladanie' to istnieje w konsekwencji znacznie wieksze
          prawdopodobienstwo, ze pies nie wywinie mi numeru na taka skale jak
          jest to w stanie zrobic czlowiek
      • rina.bambina i jeszcze 17.01.09, 12:43
        pamietaj spinline- w wiekszosci przypadkow ( mowimy o
        socjalizowanych psach, ktore nie sa b glodne) pies zanim zaatakuje
        wysle do Ciebie kilka sygnalow ostrzegawczych i od ciebie tylko
        zalezy - jak i czy w ogole sie obronisz- mowa ciala np

        taki czlowiek natomiast celowo moze wysylac ci falszywe sygnaly, po
        czym wsadzic ci noz w plecy ;)
    • naprawdetrzezwy OK. 16.01.09, 21:55
      A to jest anons, czy ostrzeżenie?
    • didels Re: nienawidze facetów 17.01.09, 00:25
      ciekawe, czy nie z wzajemnością...
    • didels Re: nienawidze facetów 17.01.09, 00:28
      ciekawe czy z wzajemnością...
    • wichrowe_wzgorza a ja... 17.01.09, 00:45
      jeszcze nie poznałam nienawiści...

      szczęsliwam?
      • shachar Re: a ja... 17.01.09, 11:50
        kurcze, jak to ludzie nie czytaja swoich sygnaturek :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja