Dodaj do ulubionych

ambitny temat na weekend (dla Erectola)

17.01.09, 18:54
to co podniesiesz rękawice Panie "Pięknyumysł"

Dziś krótko, tylko taka mała teza. (gdyż jak słusznie zauważyła moja muza i inspiracja - Erectol. Jako typowy spełniony twardziel, w sobotni wieczór zmuszony jestem udać się do remizy albowiem na wsiam disco jest i trza wyrwać jakiegoś podlotka z dobrym ciągiem i wytrenowanymi ruchami frakcyjnymi )

ale do rzeczy.
Temat lekcji jest z dziedziny - "przedsiębiorstwo psychologia"

Dział pt: "Jak z szeroko pojętej głupoty, wydestylowano do celów komercyjnych głupotę wzniosłą".

Zadanie na dziś wieczór:
Dlaczego, jeśli ktoś wpadnie na szalony pomysł by podłożyć nogę pod pociąg to wszem i wobec uznawany jest za głupka (słynne nagrody Darwina np.), a jeśli ktoś robi coś co podobnie zagraża życiu lub zdrowiu tyle tylko, że efekt nie następuje od razu (w ciągu kilku godzin), tylko w dłuższym okresie czasu (tygodni, zwykle miesięcy czasem lat) jest to uważane za chorobę (wzniosłą głupotę).
Dla tych, którzy jeszcze się nie pokapowali o co chodzi do czego piję, wyjaśniam do anoreksji.

Tyle zagajenia, a teraz pytanie.

Szanowny Panie Erectol et consortes, a także wy szarzy czytacze forum śniętego,
Czy jeśli anoreksja (czyli potocznie "nie będę żarła i już") zabijałaby nie po 6-ciu miesiącach, a po godzinie, nadal byście firmowali ją jako "chorobę", czy byłaby to jednie zwykła gupota, na której nie da się dorobić, (bo nie ma kiedy)

I druga część pytania
O ile spadła by zapadalność na tą "chorobę" gdyby powszechnie było wiadomo, że powstrzymywanie się, od żarcia zabija równie szybko jak powstrzymanie się od oddychania. A także jakie wtedy byłoby zapotrzebowanie społeczne na tę "chorobę"

no to powodzenia "mędrcy".

Idę się pobujać przy Feelu, Ich Troje i Dodzie, a w "lamborgini" mam soundtrack z "Mamamia", nastki to kręci
Obserwuj wątek
    • shangri.la Re: Off topic 17.01.09, 18:58
      Aha, to lamborgini ci rozwalili?! Szkoda....:(
    • ari.vatanen Re: ambitny temat na weekend (dla Erectola) 17.01.09, 19:20
      no no
      ciekawe ciekawe

      dobrej i owocnej zabawy życzę
    • diabelskie.stworzenie muzyka 17.01.09, 19:23
      bujasz sie przy Feel???
      zawiodłes mnie.. :(
    • elielieli Re: ambitny temat na weekend (dla Erectola) 17.01.09, 19:25
      Czy jestes zmuszany przez kogos aby pisac na tematy ktorych nie
      znasz?Ssanie ci nie wystarcza?
    • erectol Re: ambitny temat na weekend twardziela Tytusa 17.01.09, 19:44
      Idz sie lepiej dobrze wyonanizuj 'tytus', bo jak widzisz ten Twoj
      post, wcale taki zabawny sie nie okazal, wrecz nudny, tak ja Ty
      sam, nie mowiac o tym, ze takim jak Ty twardzielom po ciezko
      przepracowanym ku swojej i chwale ojczyzny dniu, nie wysilek
      intelektualny jest potrzebny, a dobre, obfite spuszczenie!!! (i
      smiem przypuszczac, ze rece tez masz bardziej sprawne niz ten Twoj
      twardzielski mozg).

      • shangri.la Re: Hihihi 17.01.09, 19:48
        Tyfusica jest kobietą....;)
        • diabelskie.stworzenie Re: Hihihi 17.01.09, 19:57
          a po czym to stwierdzasZ?
          sprawdzałas?
        • a36 Re: Hihihi 17.01.09, 19:58
          a sran-z-grila mężczyzną - ma wąsy... hihihi
        • elielieli Re: Hihihi 17.01.09, 20:45
          swoja "chlopska filozofia"! przypomina pewna babe..lede!
          • shangri.la Re: Hihihi 17.01.09, 21:02
            Z nijaką ledą bliska rodzina. Odległość je dzieli, przypadłość łączy....;(
    • tytus_flawiusz cześć Bigoci, już jestem, cieszycię się !!! 19.01.09, 13:34
      Pewnie, że się nie czyszycie, zadufane w sobie łajzy :-)

      Szanowny, uduchowiony, kryptomiłośniku masturbacji Erectolu (nawet nick
      podświadomie sobie wybrałeś), ani przez jedną sekundę nie myślałem, że
      podejmiesz jakąkolwiek próbę dyskusji w kontrowersyjnym temacie, za to
      skwapliwie i spontanicznie skorzystasz z "ramek" w jakich został osadzony.
      TY i tobie wtórujący nie dyskutują, ba wręcz panicznie boją się dyskusji. Twoim
      i ich "powołaniem" jest nie dyskusja, a "pochylać się na nieszczęściem", a
      przede wszystkim wygłaszać pompatyczne referaty do słuchających z otwartymi
      ustami smutnych, zdesperowanych naiwniaków. Górnolotne, pełne pustosłowia
      monologi i tyrady albo licytowanie się w recytowaniu całych rozdziałów z dzieł
      współczesnych "proroków", pokroju Andrzeja S. czy też Krzysztofa J. to istota
      waszej egzystencji.

      A pomimo tej waszej "uczoności" wasze forumowe TWA zachowało się frajersko wg.
      najbanalniejszego schematu (opisanego w byle piśmidle dla histerycznych bab),
      według którego zachowuje się grupa, pragnąca zachowania status quo - zbluzgać,
      opluć, zaszczuć, zrobić wariata. Jednym słowem - nagonka (jaką
      przeprowadzaliście na tym forum, nie raz i nie dwa).
      W swych domysłach pomyliłem się dwa razy:
      1. Gdy po wpisie Ari.Vattanena założyłem, ze do godziny, któryś "autorytet
      moralny )", w ciągu godziny zatłucze ten wątek by odstraszyć postronnych od
      zamieszczania jakichkolwiek wpisów (vide. mająca teoretycznie znacznie większe
      powody do antypatii wobec mnie - Diabelskie.Stworzenie). Założyłem do godziny, a
      ty się uwinąłeś w niecałe 25 minut. )))))
      2. Zakładałem, że otwarcie poprze cię większa część TWA - "szczerze rozbawiona
      do łez", twym pełnym "polotu" wpisem o "waleniu gruchy".
      No nic i mnie i tobie musi wystarczyć spontaniczny "orgazm" srali-zgrilla.

      ps. I nie bój się tak tej masturbacji, to może być szalenie ciekawy i przyjemny
      przerywnik pomiędzy jedną, a drugą dupą. :-)

      Acha zapomniałem - ty się pewnie nigdy nie onanizowałeś. To wstrętne i prostackie.
      A takich rzeczy na tym "świętym" forum się nie toleruje. Tu się nie pali, nie
      pije, nie przeklina, nie posuwa (chyba że z własną żonę) - istny eden :-)

      Timeo Danaos et dona ferentes
      • rina.bambina witaj Bracie moj mily! 19.01.09, 13:44
        ja sie na ten przyklad stesknilam...bardzo!
        mam nadzieje, ze milo weekend spedziles
        jako i ja
        • tytus_flawiusz miód na serce 19.01.09, 13:57
          rina.bambina napisała:

          > ze milo weekend spedziles
          > jako i ja

          a dziękuję, nie przeczę :-)
          • tytus_flawiusz errata !! sorry, zapomniałem, ja nie mam serca (nt 19.01.09, 13:59

            • rina.bambina Dla siostrzyczki zawsze masz ;) 19.01.09, 14:04
          • rina.bambina Re: miód na serce 19.01.09, 14:00
            och, tak sie ciesze Tytusku!
            opowiesz Siostrze Rinie jak zwykle, jak sie bawiles...:)
            juz niedlugo opowiesz
            ;)
      • diabelskie.stworzenie odnosnie mojej osoby 19.01.09, 15:33
        > 1. Gdy po wpisie Ari.Vattanena założyłem, ze do godziny,
        któryś "autorytet
        > moralny )", w ciągu godziny zatłucze ten wątek by odstraszyć
        postronnych od
        > zamieszczania jakichkolwiek wpisów (vide. mająca teoretycznie
        znacznie większe
        > powody do antypatii wobec mnie - Diabelskie.Stworzenie). Założyłem
        do godziny,
        > a
        > ty się uwinąłeś w niecałe 25 minut. )))))

        ale że o co chodzi ?
        bo jakoś Twoje wypociny jakoś mało zrozumiale,moge prosić o
        jasniejsze wytlumaczenie?
        • tytus_flawiusz Re: odnosnie mojej osoby 19.01.09, 16:13
          diabelskie.stworzenie napisała:


          > ale że o co chodzi ?
          > bo jakoś Twoje wypociny jakoś mało zrozumiale,moge prosić o
          > jasniejsze wytlumaczenie?

          po co Ci to tylko głowa Cię rozboli :-)
    • obrotowy to juz i na disco w remizie robia polityke? 19.01.09, 15:01
      tytus_flawiusz napisał:
      zmuszony jestem udać się do remizy albowiem na wsiam disco jest
      i trza wyrwać jakiegoś podlotka z dobrym ciągiem i wytrenowanymi
      ruchami frakcyjnymi )


      ze nawet podlotkom nie wystarzaja juz dobre ruchy frykcyjne
      i musza sie jeszcze bawic we frakcyjne?
      • tytus_flawiusz Re: to juz i na disco w remizie robia polityke? 19.01.09, 16:10
        obrotowy napisał:

        > ze nawet podlotkom nie wystarzaja juz dobre ruchy frykcyjne
        > i musza sie jeszcze bawic we frakcyjne?

        ech, a jak sądzisz w dyskotece łatwiej o neptyka czy o nepteka ?
        • obrotowy Re: to juz i na disco w remizie robia polityke? 19.01.09, 16:29
          tytus_flawiusz napisał:
          > ech, a jak sądzisz w dyskotece łatwiej o neptyka czy o nepteka ?


          Tos mi wbil szpilke pod paznokiec, ale uczciwie przyznaje,
          ze sam nie wiem. Od jakiegos czasu nie chodze juz na disco.

          Uswiadomiles mi jednak, jak wiele na tym trace.
          • tytus_flawiusz Re: to juz i na disco w remizie robia polityke? 19.01.09, 16:35
            obrotowy napisał:

            > Od jakiegos czasu nie chodze juz na disco.

            haaa, rozumiem, też zajeżdżam furą :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka