Dodaj do ulubionych

bezpieczeństwo

28.01.09, 18:45
Odkąd pamiętam zawsze odczuwałam brak poczucia bezpieczeństwa. W domu jak to w
domu, różnie bywało, rodzice i siostra nie byli/są doskonali. Ale kto jest...

Obraz mojej rodziny: matka - nadopiekuńcza w stosunku do mnie. Jako dziecku mi
to nie przeszkadzało, wręcz przeciwnie.

Ojciec - nadużywający alkoholu. Wszczynający awantury, mający nieco wojskowy
styl bycia. Ale nie do przesady.

Siostra - starsza ode mnie. Zazdrosna o mnie, nie wiedzieć czemu. To ja zawsze
byłam w jej cieniu, zawsze mnie do niej przyrównywano.

Rodzice mnie kochali, i jak twierdzą nadal kochają. Siostra nie inaczej.

A mimo to brak (wewnętrznego) poczucia bezpieczeństwa zawsze był we mnie.
Teraz nie potrafię funkcjonować kiedy nie ma przy mnie kogoś bliskiego, muszę
czuć, że nie jestem sama. Jestem chyba wampirem emocjonalnym :/

Nie mam oparcia w sobie, jestem jak dom bez fundamentów. A mimo to potrafię
dać wsparcie komuś innemu.

Nie wiem gdzie mogę szukać odpowiedzi, bo nie wiem gdzie tkwi błąd.

Obserwuj wątek
    • jurek.powiatowy Re: bezpieczeństwo 28.01.09, 18:49
      Słyszałaś o DDA?
      • mojekontotralalalala Re: bezpieczeństwo 28.01.09, 19:05
        jurek.powiatowy napisał:

        > Słyszałaś o DDA?

        Słyszałam, i o DDD też. Fakt, że czasami alkohol lał się strumieniami, nie tylko
        od święta. Matka też sobie nie folgowała wtedy. Ale nie są uzależnieni. Co
        prawda zachowują się tak jakby bez alkoholu nie można by było żyć (codziennie
        piwo u ojca to już norma, mimo że awantur już nie ma).


        • jurek.powiatowy Re: bezpieczeństwo 28.01.09, 19:11
          Zeby wykształciły się niektóre syndromy zespołu DDA, wcale rodzice nie muszą być
          uzależnieni. Twój opis pasuje do charakterystyki osoby, dotkniętej właśnie tym
          syndromem.
          Co to jest DDD?
          • mojekontotralalalala Re: bezpieczeństwo 28.01.09, 19:25
            jurek.powiatowy napisał:

            > Co to jest DDD?

            Dorosłe Dziecko Dysfunkcji

            • jurek.powiatowy Re: bezpieczeństwo 28.01.09, 19:30
              Hm, DDD posiada takie same cechy jak DDA. Nie ma sensu tego rozdzielać. Zresztą
              i terapia jest taka sama.
              Ciekawe czy niedługo będzie DDP czyli dorosle dziecko palaczy. Czego to co
              niektórzy nie wymyślą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka