Dodaj do ulubionych

4 latka się masturbuje ....prosze o pomocv

13.11.03, 19:10
dzisiaj byłam w szoku. Pani w przedszkolu powiedziała mi że moja córka w
łazience z kolegą ściagała majtki i on jej wkładał paluszki do....
Wiecie co miałam problem z nią jak miał a ponad 2 latka bo pocirała sie w
intymne miejsca np. na piłce czy na rurze pod stołem - potem jej przeszło,
co jakiś czas miała takie napady ale to zajście ostatnie mnie zamurowało. I
nie ma kontaktu z chłopakami na cdzień, nie ogląda nic dla dorosłych nie
wiem skąd to.Co robić - chyba został psycholog??????????????????Poradźcie.
Głupio mi trochę bo matka tego chłopca przyszła na skargę do pani w
przedszkolu, że mojja córka mu kazała to zrobić, ona mówi co innego, że to
on.
Obserwuj wątek
    • Gość: frustro Re: 4 latka się masturbuje ....prosze o pomocv IP: *.future-net.pl 13.11.03, 19:14
      czy córka nie podpatrzyła kogoś w domu...(np.: starszego rodzeństwa) znam
      przypadek dziecka (dziewczynki właśnie),które po kilku seansach rodziców
      zaczęło kłaść się na misia jak tatuś na mamusię
      • Gość: ewcia77 Re: 4 latka się masturbuje ....prosze o pomocv IP: *.revers.nsm.pl 13.11.03, 19:43
        no nie - nic z tych rzeczy , nie ma zbytnich kontaktów z chłopacami, kuzynami,
        jak też nie podpatrzyła nas.
        • Gość: frustro to może podsłuchała IP: *.future-net.pl 13.11.03, 19:49
          dzieci najlepiej słyszą to co się mówi nie do nich, lubią się chować i
          udawać,że śpią... szczególnie wtedy gdy są chwalone (nagradzane)za zachowania
          jakich oczekują opiekunowie
        • Gość: frustro a może w przedszkolu warto sprawdzić? IP: *.future-net.pl 13.11.03, 19:51
          czy dorośli lub starsze dzieci nie mają jakichś pomysłów,które zainspirowały
          córkę
    • seksuolog Psycholog raczej nie 13.11.03, 19:55

      Czy dziecko ma objawy nerwicowe, neurologiczne?
      Duza pobudliwosc? Nalogowa masturbacja jest najczesciej
      z tym zwiazana. Wtedy wizyta u lekarza i srodki
      uspokajajace moga byc wskazane.

      Coraz bardziej popularne: Dziecko ogladalo porno
      na video i dowiedzialo sie ciekawych rzeczy ktore
      chce wyprobowac. Moze tatus zostawil w video filmik
      zamiast bajki?

      W koncu: sa kobiety ktore niezwykle latwo osiagaja
      orgazm lechtaczkowy. Jezeli dziecko odkrylo to przypadkowo
      to rzecz jasna bedzie ta przyjemnosc powtarzalo. Byc
      moze dziecku da sie wyjasnic ze jest to czynnosc intymna
      ktorej nie robi sie publicznie.

      Na pweno: unikac presji, zakazow, przywiazywania nadmiernej
      wagi bo objawy po prostu przeniosa sie do podziemia i
      wyrzadza szkody psychiczne.



    • Gość: Richelieu* Re: 4 latka się masturbuje ....prosze o pomocv IP: *.localdomain / 192.168.0.* 13.11.03, 20:17



      a może córka ma owsiki, bardzo częste u dzieci w tym wieku. Dwulatek wszystko
      bierze do buzi więc o owsiki nie trudno, teraz może znowu nabrała nawyku
      brania brudnych rzeczy do ust. A jeśli swędzi to nie dziwne, że się pociera.
      • sutekh1 Re: 4 latka się masturbuje ....prosze o pomocv 14.11.03, 10:53
        ja myślę żeto działania którejś z przedszkolanek..
    • sdfsfdsf Re: 4 latka się masturbuje ....prosze o pomocv 13.11.03, 20:29
      o jezu to po prostu zwykla dziecieca ciekawosc, no i freud tez sie klania,
      zabawy w doktora etc., jak bylem w przedszkolu to jedna dziewczynka za zaslona
      takie seanse urzadzala, i corka znajomych tez pamietam lubila strip-tease
      taaak jak adam i ewa przed poznaniem dobra i zla
    • andrzej_gl Re: 4 latka się masturbuje ....prosze o pomocv 13.11.03, 23:06
      > kecaj40 napisał:
      >
      > dzisiaj byłam w szoku. Pani w przedszkolu powiedziała mi że moja córka w
      > łazience z kolegą ściagała majtki i on jej wkładał paluszki do.... [...]

      Bez paniki ;-). Podobno u niektórych noworodków można zauważyć ruchy frykcyjne.
      Są one wrodzone. Jednak w tym przypadku, dziecko musiało gdzieś cos widzieć.
      Prawdopodobnie jakąś "seksualną" zabawę starszych dzieci. Takie zabawy, wbrew
      pozorom są dość popularne.

      Pozdrawiam, andrzej

      www.glowacki.art.pl
    • Gość: um Re: 4 latka się masturbuje ....prosze o pomocv IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 14.11.03, 10:10
      naprawdę zadziwia mnie wasza niewiedza. sugerowanie, że dziecko podpatrzyło od
      rodziców i powtarza albo oglądało film porno przypomina mi psychologię spod
      warzywniaka. Onanizm dzieci jest tak normalne jak to, że dziewczynki bawią się
      lalkami a chłopcy grają w piłkę. Wspólne odkrywanie siebie i ciała płci
      przeciwnej wynika z czystego wrodzonego popędu, który ma każdy, rożni się
      tylko libido, niektóre dzieci są bardziej popędowe drugie mniej. Połowa dzieci
      w moim przedszkolu bawiła się w doktora.
      Zachęcam do zajrzenia do badań prof. Zbigniewa Izdebskiego.
      • Gość: frustro jak brak Ci zborności, zbierz fakty IP: *.future-net.pl 14.11.03, 18:39
        nim zaczniesz wertować podręczniki i wysnuwać karkołomne wnioski rozejrzyj się
        w koło i zastanów przez chwilę... Najtrudniej jest dotrzeć do najprostszych
        rozwiązań,które zazwyczaj okazują się najbardziej trafne
    • Gość: astinger Re: 4 latka się masturbuje ....prosze o pomocv IP: 213.134.136.* 14.11.03, 10:50
      Mój synek ma 1,5 roku i lubi sobie siurka w łapce pomiętosić. Ja pamietam ze w
      przedszkolu też koedukacyjnie wymienialiśmy się widokami swoich miejsc
      niesfornych. Czasem mam wrażenie że niektórzy zbyt radykalnie rozstaja sie z
      dzieckiem w sobie i szokuja ich zachowania własnych dzieci. Nasze dzieci to my
      tylko pare lat wcześniej.
      • Gość: aaa! Re: 4 latka się masturbuje ....prosze o pomocv IP: *.energis.pl 14.11.03, 11:44
        Biedne dzieci...dochodzenie, to on, nie to ona, pani przedszkolanka, rodzice,
        potępienie dorosłych...rety.
        jako mala dziewczynka nikogo nie podpatrzylam, nie podsluchalam, onanizowanie
        sie odkrylam zanim bylam na tyle swiadoma, by ten moment pamietac. nie mialam
        pojecia, ze to "cos zlego" zanim mama mnie nie nakryla na poduszce w moim
        pokoju. potem juz po prostu robilam to w tajemnicy.
        wszystcy znajomi, z ktrymi na tem temat rozmawialam, maja podobne wspomnienia-
        jakies "pokazywanie" w przedszkolu czy podstawowce w toalecie, zabawy w
        doktora, kradzione pocalunki podczas zabaw gdy doroslych nie ma w poblizu...

        to natura. jestesmy istotami, ktore maja w sobie zmyslowosc, seksualnosc od
        samego poczatku. moje dziecko pierwszy raz namietnie sie calowalo jak mialo
        poltora roku. porazil mnie ogrom czulosci, czystosci i swietosci, jaki emanowal
        z obojga.

        moze powinnismy sie uczyc niewinnosci od dzieci, a nie zalatwiac swoje wlasne
        nierozwiazane problemy kosztem takich maluchow. pani przedszkolanka, ktora
        natknawszy sie na taka scene nie powiedziala po prostu spokojnie, zeby dzieci
        sie juz ubraly i wracaly do sali i , ewentualnie, ze siusia sie pojedynczo, a
        potem spokojnie pilnowala, zeby rzeczywiscie nie chodzily do lazienki razem, z
        usmiechem, dyskretnie i bez tworzenia tego morderczego klimatu, ze dzieci sa
        przestepcami, taka pani przedszolanka nie nadaje sie do swojego zawodu, moim
        zdaniem. jaka trauma zostac w ten sposob publicznie napietnowanym w wieku
        czterech lat!
        co to pozostawi w tych dzieciach na przyszlosc, jak im sie bedzie kojarzyla ze
        wstydem i upokorzeniem potrzeba erotycznej bliskosci?

        zyjemy w dwudziestym pierwszym wieku, ale pozostajemy w tyle o dobre kilka
        tysiecy lat za kultura dalekiego wschodu, ktora do ciala i spraw cielesnych
        odnosi sie z szacunkiem i otwartoscią.

        ee, zbulwersowalam sie.


    • Gość: andrzej głowacki Re: 4 latka się masturbuje ....prosze o pomocv IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 14.11.03, 12:35
      Według mnie, to teraz przeginamy w drugą stronę. To co się stało, to nie jest
      tragedia, jednak z całą pewnością jest to powód do zastanowienia. Za wychowanie
      dziecka, we wszystkich aspektach odpowiedzialni są rodzice (wychowawcy) i nie
      można tutaj edukacji seksualnej puścić - jak to się mówi - na żywioł. Nie można
      pozwolić, aby dziewczynka rozwijała się tym torem, czyli mówiąc dosadnie,
      poznawała co to jest seksualność przy pomocy swoich kolegów, którzy dziś
      wkładają jej palce do..., a jutro coś innego w jeszcze inne miejsce.
      Przepraszam, za moje dosadne słowa. One jednak pozwolą lepiej zrozumieć, że nie
      można popadać z jednej skrajności w drugą. Do problemu trzeba podejść spokojnie
      i rozsądnie.

      Pozdrawiam, andrzej
      • Gość: aaa:) Re: 4 latka się masturbuje ....prosze o pomocv IP: *.energis.pl 14.11.03, 12:53
        dlatego napisalam ,ze nalezy ze spokojem i bez wywolywania w dzieciach
        poczucia, ze cos jest z nimi nie w porzadku uniemozliwic im zabawy w toalecie.
        w domu rodzice widza, co robi dziecko, mozna je zajac czyms innym. w
        przedszkolu nie sztuka puszczac dzieci do toalety osobno. chodzi o reagowanie
        ktore bierze pod uwage mozliwe skutki zrobienia zadymy, jaka tu zrobiono, w
        psychice dziecka.
        wciaz uwazam, ze powszechnosc tego typu doswiadczen w naszych wspomnieniach
        dowodzi, ze sa naturalne. nie nalezy ich u dzieci podsycac ani promowac,
        natomiast takie zwalczanie jakie tutaj sie odbylo uwazam za duzo bardziej
        szkodliwe. panika w obliczu zetkneicia sie z seksualnoscia dziecka swiadczy zle
        nie o dziecku, tylko o doroslych ktorzy panikują. i ta panika robi krzywde
        kolejnemu pokoleniu dzieci.
        a ze sama sie onanizowalam jako mala dziewczynka, a teraz mam rodzine, dziecko
        i ani sie nie znarowilam ,ani nie przelozylo sie to u mnie na zbyt wczesne
        szukanie przygod seksualnych( dziewictwo stracilam z ukochanym w wieku lat 20,
        jesli juz o tym mowimy, lol), to nie widze zadnych negatywnych skutkow ego, ze
        udawalo mi sie to robic, poza tym, ze zanim doszlam do tego, ze nie jestem zla
        i grzeszna, minelo troche czasu. nie wplynelo to na zaniechanie, tylko na
        dzialanie z poczuciem winy. dopiero jako nastolatka odpuscilam sobie poczucie
        winy.

        ee, z igly widly robione, ze dzieci poznawaly swoje roznice w toalecie
        przedszkolnej, kurcze. histeria przedszkolanki,nikt mi nie powie, ze to jest
        lepsze. i ze podejscie do sprawy z szacunkiem i zrozumieniem wobec malych ludzi
        jest bledem. nikt nie mowi ,zeby uzadzac im w przedszkolu prywatne seanse
        podczas lezakowania. tylko mowa o szacunku,niezaleznie od wieku.
        • seksuolog Jak reagowac 14.11.03, 13:40
          Gość portalu: aaa:) napisał(a):

          > a ze sama sie onanizowalam jako mala dziewczynka, a teraz mam rodzine,
          dziecko
          > i ani sie nie znarowilam ,ani nie przelozylo sie to u mnie na zbyt wczesne
          > szukanie przygod seksualnych( dziewictwo stracilam z ukochanym w wieku lat
          20,
          > jesli juz o tym mowimy, lol), to nie widze zadnych negatywnych skutkow ego,
          ze
          > udawalo mi sie to robic, poza tym, ze zanim doszlam do tego, ze nie jestem
          zla
          >
          > i grzeszna, minelo troche czasu. nie wplynelo to na zaniechanie, tylko na
          > dzialanie z poczuciem winy. dopiero jako nastolatka odpuscilam sobie
          poczucie
          > winy.

          Zgadza sie ze poczucie winy czy straszenie nie jest dobre. Pytanie czy bardzo
          czesta masturbacja jest swiadectwem nadpobudliwosci wymagajacej korekcji.
          Pytanie nastepne jak dziecko poinformowac ze czynnosc jest prywatna wiec
          nie powinno sie jej dokonywac publicznie.



          • Gość: aa:) Re: Jak reagowac IP: *.energis.pl 14.11.03, 18:51
            nie bardzo częsta..po prostu sie zdarzala:)
            a czy ta dziewczynka robi to bardzo czesto? moze sie nie odczytalam.

            a czterolatkowi naprawde latwo to wytlumaczyc. tak jak o dlubaniu w nosie- tez
            jest to czynnosc intymna, ktora robic ma sam w lazience, a nie w przedszkolu
            przy stoliczku obiadowym. proste. czterolatek na pewno zrozumie. juz mlodsze
            dziecko przyjmuje takie rzeczy do wiaodmosci, jsli mu sie je przyjaznie
            wytlumaczy. nie widze problemu.
    • seksuolog Penisek w pochewce 14.11.03, 13:31

      Jednak w tej historii bylo cos jakby ciut za duzo
      bo bylo wkladanie paluszka do pochwy. Czyli dzieci
      mialy juz odpowiednie informacje (moze z pornolkow?).
      Oczywiscie mozna powiedziec ze jest to naturalna
      dziecieca ciekawosc i chec nasladownictwa i jako
      takie nie powinno byc kwestionowane. Pytanie
      jednak czy jezeli zamiast paluszka bedzie wkladanie
      peniska do pochewki to tez powinno by uwazane za naturalne.
      No bo zdaje sie obciaganie peniska w buzi bedzie po
      prostu naturalnym odpowiednikiem ssania cukiereczkow.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka