r.richelieu
18.11.03, 17:07
właśnie z bólem się teraz wywersuję, bo
nie mogę już znieść widoku tych nagich drzew stojących na wszystkich mijanych
poboczach. Gdzie policja obyczajowa? Stoją zupełnie gołe, bezwstydnice,
machają przejeżdzającym kierowcom swymi nagimi kończynami, rozczapierzają
paluchy, potrząsają rękoma, zadzierają nogi, wystawiają sęki na widok
publiczny. Fuj. Czasem śpiewają zawodząco gdy jakiś wiatr je przeleci, czasem
szemrzą między sobą, naradzają się, stado kwok normalnie. A wszystko po to bo
każda z nich ma nadzieję dostać od swego alfonsa zimy futro ze srebrnych
lisów. W końcu każda dostaje, pamiętam efekty tego kurestwa sprzed roku. Te
tłustsze dostały futra z lisów, te chudsze z popielic.
A ja bidna w obrzympałce chodzem !
no zbulwersowałam się