Dodaj do ulubionych

koszt terapii w polsce

20.06.09, 15:46
chce skonczyc z tym calym cyrkiem ktory dzieje sie w mojej glowie
chodzi o to ze mieszkam w londynie i za godzine u psychoanalita
zaplace 50 funtow
zastanawiam sie wiec czy nie lepiej pojechac do polski zeby
podjac terapie
jakie sa ceny u dobrych psychoanalitykow w polsce?
dzieki
Obserwuj wątek
    • lifeisaparadox Re: koszt terapii w polsce 20.06.09, 16:20
      pewnie zalezy od regionu ale ktos tu mowil ze do 100zl za godzinna sesje

      oczywiscie Polska ma to do siebie ze jest i wersja za darmo refundowana przez
      NFZ tylko zdaje sie tacy psychologowie sa strasznie zapchani i sesja raz na
      miesiac czy cos w tym stylu
    • asica74 Re: koszt terapii w polsce 20.06.09, 19:54
      hej
      lepiej wybierz sie do GP i popros o skierowanie na terapie. W
      Londynie jest duzo agencji, ktore oferuja terapie za darmo, badz po
      bardzo obnizonych cenach.
      Jezeli wolisz terapie po polsku, to poszukaj polskiego terapeuty,
      zaplacisz tyle samo co w Polsce.

      wam.bacp.co.uk/wam/SeekTherapist.exe?NEWSEARCHPowodzenia
      • shachar Re: koszt terapii w polsce 20.06.09, 20:25
        to zalezy ile czasu masz zamiar spedzic na kozetce, taki woody allen
        chodzi do psycholo chyba juz 50 lat, oplacaloby mu sie przeniesc do
        polski ,a moze jeszcze bardziej na wschod
        • leda16 Re: koszt terapii w polsce 21.06.09, 08:53
          taki woody allen
          > chodzi do psycholo chyba juz 50 lat,


          No i chyba nie trzeba lepszego dowodu na "skuteczność" takiego "leczenia", takiej "pomocy" :))))).
          • sankanda Re: koszt terapii w polsce 23.06.09, 10:54
            eda16 napisała:


            > No i chyba nie trzeba lepszego dowodu na "skuteczność" takiego "leczenia", taki
            > ej "pomocy" :))))).

            bo psychoanaliza nie jest "leczeniem" ani "niesieniem pomocy" pacjentowi, ktory
            nie jest pacjentem (w razie fgdyby komus sie wydawalo, ze jest).
            analiza jest osobista decyzja analizowanego i moze trwac cale zycie, az do
            smierci ;) jeden pprzekopie forum i mu wystarczy, inny pokopie przez rok i po
            wykopkach. tutaj nie chodzi o skutecznosc tylko o intelekt analizowanego.
            • leda16 Re: koszt terapii w polsce 26.06.09, 07:33
              bo psychoanaliza nie jest "leczeniem" ani "niesieniem pomocy" pacjentowi, ktory
              > nie jest pacjentem (w razie fgdyby komus sie wydawalo, ze jest).
              > analiza jest osobista decyzja analizowanego i moze trwac cale zycie, az do
              > smierci ;)


              Chwila - teoria psychoanalizy wywodzi się od Freuda. W praktyce miała leczyć objawy nerwicy ze szczególnym uwzględnieniem histerii. To, że teoria zwyrodniała do potrzeb żądnych forsy psychoterapeutów nie znaczy, iż w dalszym ciągu godna jest miana psychoanalizy. Nazwij wieloletnie uzależnianie pacjenta od psychoterapeuty celem dojenia od niego forsy OSZUSTWEM i już będziesz miała jasność perspektywy ;).
              • sankanda Re: koszt terapii w polsce 28.06.09, 22:49
                leda, freuda mozemy spokojnie pominac w kwestii histerii, ta sprawa zajal sie
                skuteczniej dr Charcot i kazdy psychoanalityk o tym pamieta, dlatego jesli sam
                nie jest lekarzem, poleca kontynuacje "analizy" u psychiatry (w powaznych
                przypadkach, bo histerykiem kazdy w jakims stopniu jest).
                wposlczesna psychoanaliza istnieje i jest jak najbardziej godna swojego miana,
                jesli przeprowadza sie ja w obecnosci psychoanalityka, a nie byle jakiego
                psychologa. jasnosc perspektywy mam od bardzo dawna, psychoanaliza nie podlega
                obowiazkowi rezultatu, dlatego sa ludzie, ktorzy spedzaja na niej cale zycie
                ...z tym, ze glownie dlatego, ze proces psychoanalizy im sie po prostu podoba. w
                Polsce nie ma kultury psychoanalizy, bo nie ma kultury w ogole. zostala
                zniszczona.
                jesli chodzi o nazwanie psychoanalizy oszustwem, to masz do tego pelne prawo,
                jest to twoj wniosek i nikt kto ma pojecie o tym czym jest psychoanaliza, nie
                bedzie cie przykonywal do zmiany punktu widzenia. skoro ty uwazasz, ze jest
                oszustwem, znaczy, ze masz ku temu podstawy i prosze bardzo. wiesz, ze to jak
                bedzie przebiegac psychoanaliza zalezy w duzej mierze od analizowanego...:)
        • k-57 koszt terapii 28.06.09, 15:59
          shachar napisała:

          > woody allen
          > chodzi do psycholo chyba juz 50 lat

          xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
          hahaha....fantastycznie.wlasnie terapia jemu
          pomogla......adoptowali wraz z zona dziecko....zdaje sie
          zoltka....dziewczynke...wychowali....woody zaczal ja
          posuwac....pozniej odszedl od zony by tylko posuwac corke.
          genialny przyklad......wudy i terapia
    • clarissa3 Re: koszt terapii w polsce 20.06.09, 21:09
      na Portobello Road, blizej Notting Hill konca, jest domek w ktorym
      dziala charity 'Help' (sponsorowane przez R.Bransona). Tam mozesz
      dostac sesje (min.6 a moze i wiecej, jesli uznaja) za darmo.
      Postaraj sie to odszukac. Twoj GP powinien o tym miejscu wiedziec. A
      moze tez sa inne? Poszukaj, popytaj!
      • clarissa3 Re: koszt terapii w polsce 20.06.09, 21:31
        wydaje mi sie ze to to:
        www.londononline.co.uk/profiles/76377/#
        zadzwon i sprawdz. Powodzenia!
    • funstein Re: koszt terapii w polsce 21.06.09, 09:44
      pełny koszt terapii to około 500-700zł.
      tyle kosztuje obrzezanie u urologa.
      Potem trzeba poczekać 2 miesiące, żeby mózg odpoczął
      i żyć w zdrowiu do późnej starości.
    • wichrowe_wzgorza Re: koszt terapii w polsce 22.06.09, 00:25
      Poniekąd terapię już zacząłeś, pisząc o tym. Nazywając może nie dość
      wystarczająco dla Ciebie, ale jednak, problem.
      Czasu terapii nie da się okreslić, więc i poniekąd jej ceny. Spróbowac jednak
      trzeba, warto.
      Próbowałeś jakichś lektur? Zajrzyj, jesli masz w Anglii dostęp do Kazimierza
      Dąbrowskiego - Dezintegracja pozytywna" . Publikowal swoje ksiązki najpierw po
      angielsku, powinno cos byc dostępne.
      Poza tym życze Ci odzyskania zaufania, wiary w ludzi... W prawdziwych, nie tych
      tylko w gabinetach i za pieniądze.
      • egzostatyczka Re: koszt terapii w polsce 22.06.09, 15:03
        Wichrowe_Wzgórza,znasz teorię integracji i dezintegracji pozytywnej?
        a dobrze?to jest moja ulubiona teoria:)
        • wichrowe_wzgorza Re: koszt terapii w polsce 22.06.09, 15:29
          egzostatyczka napisała:

          > Wichrowe_Wzgórza,znasz teorię integracji i dezintegracji pozytywnej?
          > a dobrze?to jest moja ulubiona teoria:)

          Znam - dość dobrze. Wiesz, zawsze można lepiej... :)) Udało mi się nabyć
          "Dezintegrację pozytywną", wydanie z lat 80 -tych. Wartościowa pozycja. Szkoda,
          że Dąbrowski jest niewznawiany w Polsce.
          Sam profesor nie był zwolennikiem długotrwałej terapii, a terapeucie wyznaczał
          raczej rolę "przewodnika". To, że "rozpadamy się" i "skladamy" jest w zasadzie
          logiczne i potrzebne - problem w tym, że większość ludzi mogłaby z owych
          rozpadów wychodzić w znacznie lepszym stanie, niekoniecznie "w dół". Zrozumieć
          siebie, zobaczyć obiektywnie to najtrudniejsza sprawa - latwiej szukać
          niepowodzeń poza nami. Nie tędy droga...
          • egzostatyczka Re: koszt terapii w polsce 24.06.09, 10:48
            ale wiemy że nie wszystkie struktury się rozpadają tak jak ma to
            miejsce w przypadku integracji pierwotnej,psychopatii i typów
            psychopatii z pogranicza:)
            ale wiesz że nie zawsze integracja jest możliwa z powrotem?ten
            schemat kiedy integracja nie jest możliwa z powrotem znalazłam w
            książce K.Dąbrowskiego pt.Zdrowie psychiczne.tam jest jeszcze ta
            tabelka ze schematem wszystkich typów i ich dynamizmów na określonym
            poziomie.
            ja nie wiedziałam że K.Dąbrowski miał określoną formę terapii.a
            możesz coś o tym napisać?
            wiesz,ja teraz siedzę w teorii Freuda i jestem pod wrażeniem tej
            teorii.ona też zmienia myślenie tak jak teoria integracji i
            dezintegracji pozytywnej.
    • gadagad Re: koszt terapii w polsce 22.06.09, 00:44
      Terapeuta cię nie zmieni,znalazłeś już wszystkie swoje "wady".Terapeuta ci nie
      da świata w którym możesz fajnie istnieć.On ci powie co je co i jak się możesz
      do się do tego przystosować, jeśli ci zależy. Jeśli nie zależy, to ci nie
      pomoże.Czego się boisz? Pierwsze jest zawsze brak kasy, by przeżyć. Co dalsze?
    • egzostatyczka Re: koszt terapii w polsce 22.06.09, 14:43
      terapia kosztuje w zależności od godziny jak jest mierzona-45 minut
      lub pełne 60 minut i ceny jej są od 70-100 złotych ale u dobrych
      terapeutów mogą ceny osiągać 150 złotych.nie wiem ile trwa terapia-
      pewnie do czasu uzyskania zadowalającego funkcjonowania więc to może
      być różnie bo niektórym nigdy dość.
      terapie są różne np.jest Gestalt i jest psychoanaliza(psychoanaliza
      czyli terapia psychodynamiczna,Freudyzm).jeśli Ty chcesz wygrzebywać
      dzieciństwo to terapia psychodynamiczna jest niezastąpiona,jest
      najlepsza.terapia psychodynamiczna zakłada że kodujemy zachowania
      nabywamy schematy do 5 roku życia a póżniej je powielamy.jeśli
      usuniesz te schematy(usuwanie ich to przesuwanie ich z
      podświadomości do świadomości)to one znikają i jesteś wolny.ona
      usuwa wszystkie mechanizmy te złe z korzeniami-już nigdy do nich nie
      wrócisz.i to jest najlepsze.Gestalt to bardzo znana terapia i mogą
      Ci też ja zaproponować ale to jest ustalanie granic.nie usuniesz
      złych nawyków,przyczyn porażek tylko tak poustawiasz granice żeby
      jakoś funkcjonować.mi się wydaje że Ty dążysz do tego żeby być
      wolnym i żeby do tego co masz złego już nie wracać.zrobisz co chcesz
      ale Freudyzm jest bezkonkurencyjny.ja obserwowałam ludzi po jednej i
      drugiej terapii(jestem terapeutą zajęciowym)i ci po Freudyzmie są w
      lepszym stanie.oni są wolni.ci po Gestalt ciągle muszą pilnować
      granic i pamiętać o zasadach.polecam Ci Freudyzm i to
      bezkonkurencyjnie.
      test diagnozujący możesz mieć skomplikowany i mogą występować tam
      wyrazy i znaczenia specjalistyczne więc możesz mieć trudności ze
      zrozumieniem.tak samo może być z terapią-i tu jest problem.test
      diagnozujący u nas nazywa się MMPI i kosztuje ok.120 złotych.
    • paco_lopez Re: koszt terapii w polsce 23.06.09, 10:43
      przestań mistrzu nosa zadzierać i zrzuć te elegankie ciuchy. tonio
      bedzie. jest czerwiec. łatwo o dymanie tylko trzeba dać się
      prowadzić intuicją fiutka. mniej rozumem a więcej genitaliami musisz
      sie posługiwac.
    • sankanda Re: koszt terapii w polsce 23.06.09, 11:05
      sdfsfdsf napisał:

      > chce skonczyc z tym calym cyrkiem ktory dzieje sie w mojej glowie
      > chodzi o to ze mieszkam w londynie i za godzine u psychoanalita
      > zaplace 50 funtow
      > zastanawiam sie wiec czy nie lepiej pojechac do polski zeby
      > podjac terapie

      bardzo dobre pytanie : w Polsce u Polaka ? czy na emigracji u "tubylca"...
      oczywiscie to TY zadecydujesz, nie forum "psychologia".
      cudowne rozdroze, konflikt encyklopedyczny, normalnie , cymes ! (serio) zycze
      ci burzliwej psychoanalizy. w Polsce prawdziwego psychoanalityka bedzie ci
      trudno znalezc, a psychoterapia analityczna to nie to samo. nie wiem jak wyglada
      kultura psychoanalityczna w Anglii... sprobuj i napisz (oglednie :)

      • k-57 Re: koszt terapii 28.06.09, 21:37
        sankanda napisała:
        w Polsce prawdziwego psychoanalityka bedzie ci
        > trudno znalezc, a psychoterapia analityczna to nie to samo. nie
        wiem jak wyglad
        > a

        xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

        dziwna klaczo jestes...wroga dla Polski i Polakow a jednak
        nadzialas sie na orczyk w swoj oblesny, smierdzacy zad i tkwisz tu.
        czemu nie fora francuskie? brzydzisz sie Polska i Polakami ale tu
        swoje przytulisko znalazlas.
        znam takie bzdziagwy jak ty...oj znam..kobylo
        przyglupiasta.....popie...na
        • sankanda Re: koszt terapii 28.06.09, 23:06
          ee k...-57, toba moez nawet sie troche brzydze, ale to nie ma nic wspolnego z
          tym, ze jetes polakiem (duze P jakos mi nie przeszlo przez klawiature)
          • k-57 Re: koszt terapii 29.06.09, 01:38
            sankanda napisała:

            > ee k...-57, toba moez nawet sie troche brzydze, ale to nie ma nic
            wspolnego z
            > tym, ze jetes polakiem (duze P jakos mi nie przeszlo przez
            klawiature)
            xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
            wiem zdziro....zapraszam na codzienna terapie poyebo..nawet z tym
            zoltkiem twojej kolezanki i z nia, ty malorozgarnieta w srake deta
            kobylo
    • wichrowe_wzgorza dla Ciebie sdfsfdsf 23.06.09, 19:42

      Dom

      znajdziesz dom
      dla swojej duszy

      zaprosisz wszystkich
      na kolację

      znajdziesz dom
      dla twojej duszy

      NIC już nie będzie tak
      ważne
      żeby zabolało

      zostaniesz sobą
      wśród Innych
      w swoim własnym
      domu
      !!!

      :)
      • sankanda Re: dla Ciebie sdfsfdsf 23.06.09, 20:49
        POOOWROCISZ TUUUUUUUU !!!!!!!!!!
        GDZIE NADWISLANSKI BRZEEEEEEEEEG !!!!!

        no tak, tylko nie kazdy jest Irena Santor... biedny czlowiek, ktoremu przyszlo
        czytac te idiotyzmy
        • wichrowe_wzgorza Re: dla Ciebie sdfsfdsf 28.06.09, 20:49
          sankanda napisała:

          > POOOWROCISZ TUUUUUUUU !!!!!!!!!!
          > GDZIE NADWISLANSKI BRZEEEEEEEEEG !!!!!
          >
          > no tak, tylko nie kazdy jest Irena Santor... biedny czlowiek, ktoremu przyszlo
          > czytac te idiotyzmy

          Posłuchaj, nie Ty byłaś adresatką - to primo:)
          Secundo - napisz coś - od siebie, a potem się mądruj, ok?:)
          • sankanda Re: dla Ciebie sdfsfdsf 28.06.09, 22:36
            wichrowe_wzgorza napisała:


            > Posłuchaj, nie Ty byłaś adresatką - to primo:)
            > Secundo - napisz coś - od siebie, a potem się mądruj, ok?:)
            >

            ale jak sie okazuje adresat jakos nie zareagowal na twoj wpis :)))
            co nazywasz "madrowaniem" ?
            Posluchaj : nie mam ochoty na utarczki slowne z antypatyczna , ktorej cos nie
            wyszlo. masz problem -zaloz temat, daje ci slowo, ze oleje tak, jak sobie tego
            bys zyczyla, ale w TYM TEMACIE - przestan brudzic. i jesze jedno : mysl
            skuteczniej, a zyskasz na urodzie.
            over

            • wichrowe_wzgorza Re: dla Ciebie sdfsfdsf 29.06.09, 14:17
              Cieszy mnie wpis tak sympatycznej, mądrej, dobrze myślącej i urodziwej osoby,
              jak Ty.
              Ukłon :)
              • sankanda Re: dla Ciebie sdfsfdsf 29.06.09, 15:01
                jestem w cudownym humorze :) odklon i pozdrowienia :)
                • wichrowe_wzgorza Re: dla Ciebie sdfsfdsf 29.06.09, 15:04
                  sankanda napisała:

                  > jestem w cudownym humorze :) odklon i pozdrowienia :)

                  i ja jestem w cudnym:)
    • mathias_sammer Re: koszt terapii w polsce 28.06.09, 15:19
      a ja mieszkam w timbuktu, gdzie jestem napoleonem pierwszym.
      m.s.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka