brand.new.life
06.07.09, 12:53
Znów zaufałam podłej kanalii, która tylko chciała się dobrze i
"niezobowiązująco" zabawić. Zabrała miesiąc życia i ostatnie okruszki nadziei,
zrujnowała plany na wakacje i namiastkę szczęścia.
Wracają samotne, niekończące się weekendy, takie same wieczory i poranki.
"Samotność , to taka straszna trwoga"
P.S. Nie oczekuję porad.