Dodaj do ulubionych

On nie chce rodziny.....

IP: 62.233.135.* 19.12.03, 15:13
jesteśmy już razem od 7 lat. Ja mam 29 a On 34 i nie chce słyszeć o
małżeństwie a tym bardziej o dzieciach. Niczego nam nie brakuje. Jesteśmy
zdrowi, niezależni finansowo (mamy dużo więcej niż przeciętni ludzie) i nic.
Umieram - tak bardzo chcę już dzieci. Bardzo kocham wszystkie maleństwa moich
przyjaciółek ale przecież nie mogę żyć ich życiem. Co robić ????????
Obserwuj wątek
    • Gość: Triss Merigold Re: On nie chce rodziny..... IP: *.acn.waw.pl 19.12.03, 15:23
      Po siedmiu latach razem dorosły człowiek powinien wiedzieć czy chce założyć
      rodzinę i mieć dzieci z drugą osobą. Dwa wyjścia: zostajesz z nim i czekasz
      aż "dojrzeje" bez gwarancji, że tak się stanie w przewidywalnej przyszłości
      albo zadajesz konkretne pytanie o Waszą przyszłość i jego wyobrażenie na ten
      temat. Potem możesz się zastanowić czy nadal chcesz z nim być. Możesz postawić
      ultimatum, a jeśli odmówi zarówno planów małżeńskich jak i dziecięcych -
      odejść. Tak czy siak pewnie zrobisz sobie gorzej.
      • qw5 Eee tam 19.12.03, 15:41
        Kochaj go zaakceptuj takim jakim jest, rozpieszczaj, dogadzaj mu, zapomnij o
        swoich pragnieniach, po co Ci papier, że jesteś żoną, skoro jest z Tobą to
        znaczy, że coś dla niego znaczysz... Jeśli oczywiście wiesz, co to znaczy
        prawdziwa miłość, tak jak ja to wiem.
        Podpisano Girlfriend :)

        PS Pomagam Girl, robię to na ochotnika, bo wiem , że jest zajęta. Mam nadzieję,
        że się dobrze spisuję. Jeśli nie, to proszę o forgive.
        ( qw5 )
        • Gość: Triss Merigold Re: Eee tam IP: *.acn.waw.pl 19.12.03, 15:46
          To myślenie nieco naiwne i wybacz - głupie do bólu. Na dłuższą metę zapominanie
          o swoich pragnieniach odbija się nerwicą, depresją, zmarnowanymi latami i kacem
          moralnym. Ktoś girlfriend skutecznie przeprał mózg - facet musiał być naprawdę
          w tym dobry. Nie wierzę we wszechogarniającą miłość i bezgraniczny altruizm.
          Jeśli to była ironia to udało Ci się naprawdę.
          • Gość: Kote Re: Eee tam IP: 62.233.135.* 19.12.03, 15:53
            Dziękuję Merigold. Ja już po tylu latach "zapominania" - co nie przychodziło mi
            z większym wysiłkiem - zaczęłam odkrywać że jest coś jeszcze ....
            • Gość: Triss Merigold Re: Eee tam IP: *.acn.waw.pl 19.12.03, 15:59
              Drobiazg. Przerabiałam to na własnym życiu + obserwacje związków koleżanek (po
              3,4,6 latach pan nadal nie wiedział czego chce, potem uznawał, że z aktualną
              panią "to nie to", "powinniśmy od siebie odpocząć", a potem szybko poznawał
              nową i żenił się po 3-6 miesiącach już bez wątpliwości). Masz pełne prawo
              stawiać określone oczekiwania, w dobrym związku zaspokajane są potrzeby
              psychiczne i emocjonalne obojga. Najwyżej pobędziesz troche sama, odpłaczesz
              ale przynajmniej będziesz wiedzeć na czym stoisz. Nie zazdroszczę bo musisz
              mieć parszywy nastrój.
    • Gość: dorka Re: On nie chce rodziny..... IP: 62.29.138.* 19.12.03, 16:11
      możemy sobie podać ręce, ja 29 on 31, zawsze deklarował że chce, że kiedyś, ale
      to kiedys to takie bardzo enigmatyczne i dalekie. Jak zaczełam naciskać -
      kiedyś to znaczy kiedy, dlaczego kiedyś a nie teraz - zaczynały się schody.
      Kocha zbyt bardzo żeby się rozstać, ale zbyt malo żeby się związać (formalnie)?
      I nie mówcie "jakie znaczenie ma ślub?", bo skoro nie ma znaczenia dlaczego on
      tak bardzo sie tego ślubu boi. Dzieci - temat rzeka - też chce, ale nie teraz,
      kiedyś. Tylko coraz częściej się zastanawiam czy to kiedyś w ogóle nastąpi.
      Lepiej trzymać kobietę w takim cholernym poczuciu złudzenia że jest z kimś niż
      powiedzieć że nie chce ślubu i nigdy go ze mną nie weźmie, nie mówiąc o
      dzieciach??? dlaczego faceci to tacy tchórze? boją się odpowiedzialności? bo
      bez ślubu prościej? zawsze można powiedzieć sorry, nie jesteś tą. To do jasnej
      cholery po co ze mną byleś tyle lat????
      • Gość: gf Re: On nie chce rodziny..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.03, 17:15
        A Ty się nie porównuj do autorki wątku egoistko.
    • Gość: gf jak to co robić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.03, 17:14
      oczywiście, że się rozstać
      im szybciej tym lepiej

      w Twoim poście czuje się autentyczność silnego pragnienia
      to nie do pogodzenia z jego pragnieniem - ktoś będzie nieszczęśliwy
      dajcie sobie spokój teraz, póki jesteście młodzi
      • alfika Re: jak to co robić 19.12.03, 17:53
        uffff, bo już myślałam, ze napiszesz coś strasznego

        ;)
        • qw5 Re: jak to co robić 19.12.03, 17:55
          Ja też tak myślałam, ale tym razem się udało ;))
          • alfika Re: żadne udało, 19.12.03, 17:58
            jak siem ma głowę na szyi, to głupoty wręcz nie uchodzą :)

            a co Ty tak rzadko, nasze kochane Qw5?
            • Gość: jakiś Re: żadne udało, IP: *.tvk.torun.pl / 158.75.203.* 21.12.03, 14:43
              U mniejest podobnie tylko ,że to Moja Pani nie chce ślubu,dzieci,chyba nie chce
              brać "odpowiedzialności na kark".Widze ,ze jest Jej tak dobrze....ale mi nie!
              Co wg. Was mam zrobić?
    • Gość: Js. Nie dziwię się... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.03, 16:38
      Dobrze byłoby rozpatrzyć genezę...

      Może ma złe doświadczenia ze swojej?
    • Gość: Js Chciałbym, żebyś się dowiedział czegoś o sobie.n/t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.03, 18:10
      • komandos57 Re: Chciałbym, żebyś się dowiedział czegoś o sobi 21.12.03, 18:16
        zem rad.Pomozesz mi,obiecujesz?Powiem ci gdzie mam problema!
        • Gość: Js. Re: Chciałbym, żebyś się dowiedział czegoś o sobi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.03, 18:31
          Nieczego nie mogę obiecać. Najwięcej zależy od Ciebie samego.
          Mogę Ci pomóc, ale nic za Ciebie nie zrobię...
    • komandos57 Re: Chciałbym, żebyś się dowiedział czegoś o sobi 21.12.03, 18:42
      Gość portalu: Js. napisał(a):

      > Jak już mówiłem: to wszystko siedzi w twojej głowie.
      xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
      przyjdz i zobaczysz.Stolca przytrzymam dla ciebie.Teraz spadam.Dobranoc
      A.......miej spokojne Swieta.
      • Gość: Js. Zrobisz sobie trepanację, specjalnie dla mnie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.03, 18:47
        O kurczę, to bardzo miłe z twojej strony, ale ja mam doświadczenie tylko w
        sekcjach zwłok. I to waleni.
    • Gość: zmora nocna Re: On nie chce rodziny..... IP: *.acn.waw.pl 21.12.03, 21:25
      > jesteśmy już razem od 7 lat. Ja mam 29 a On 34 i nie chce słyszeć o
      > małżeństwie a tym bardziej o dzieciach. Niczego nam nie brakuje. Jesteśmy
      > zdrowi, niezależni finansowo (mamy dużo więcej niż przeciętni ludzie) i nic.
      > Umieram - tak bardzo chcę już dzieci. Bardzo kocham wszystkie maleństwa
      moich
      > przyjaciółek ale przecież nie mogę żyć ich życiem. Co robić ????????


      jej ale Ty głupia jesteś. Masz 29 lat i czas najwyzszy na dzieciaka.
      Masz kasę, dużo wiekszą niż przeciętni ludzie a to znaczy naprawdę dużo.
      Zastanawianie się nad intencjami faceta w Twoim przypadku to jakis czysty
      obłęd.
      Moja eksżona sprawę rozwiązała w podobnej sytuacji prosto - rozeszliśmy się.
      • Gość: Monika Re: On nie chce rodziny..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.03, 00:50
        Zastanów się nad waszym związkiem. Nigdy nie będziesz do końca szczęśliwa,
        zawsze będzie ci brakowac tego co jest jest największym owocem miłości-
        dziecka.Musisz przedstawić przed mężem sprawę jasno (wysłuchaj męża- dlaczego
        tak nie chce mieć dziecka,powiedz jak jest to dla ciebie ważne, jak to cię boli)
        jeśli rozmowa nie przyniesie żadnych pozytywnych skutków to przyznaj się przed
        samą sobą;ten facet nie jest dla ciebie
    • Gość: zmora nocna Re: On nie chce rodziny..... IP: *.acn.waw.pl 21.12.03, 21:34
      Nie marnuj sobie idiotko życia mna widzimisie faceta. Gdyby Cie naprawdę
      kochał to takie absurdalne dywagacje nie miałyby miejsca.
      Strasznie mnie takie idiotyczne posty wkurwiają. Czemu nie możemy normalnie
      płodzić dzieci? To grzech?
      34 lata, kasa, i dziewczyna, hhahaha
      Jak Ty się dajesz oszukiwać. Stanowisz jakąś emocjonalną bazę-port do którego
      może sie on schronić w czasie burzy ale Ty nic nie zyskujesz do niczego nie
      masz prawa. Małżeństwo - o nie, dzieci tym bardzeiej.
      Odpowiedz na pytanie ale to bardzo ale to bardzo SZCZRZE - czy on tak naprawdę
      Cie kocha? Bo jeśli nie to niezawracaj sobie swojej 29letniej dupy tylko
      szukaj prawdziwej miłości. Czsas nagli. Carpe diem!
    • Gość: Kote Re: On nie chce rodziny..... IP: 62.233.135.* 22.12.03, 14:28
      Gdyby to wszystko było takie proste. Przyzwyczajenie robi swoje. Trzymajcie
      kciuki - po świętach napiszę co udało mi się zdziałać. Mam dosyc bycia tanią
      sprzątaczką - teraz mam ochotę być panią domu !!!!!!!!!!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka