zlewozmywak1
22.12.03, 11:31
O miłości chce mi sie napisac bo mnie na szczęście w życiu nie mija. Życze
wszystkim łącznie z sobą takich pokładów tego uczucia dla siebie samego co by
sie wylewała i promieniowała na jeszcze kogoś lub kilku ktosiów. No i żeby
był jeszcze co najmniej jeden ktoś kto promieniuje tak samo, że was to
obejmie. Pamietajmy ze miłosc to nie układ, to nie ksiązka próśb i zażaleń,
to nie smycz i obroża dla kogo kolwiek. Miłośc to uczucie w nas. Im więcej
nas takich właśnie tym więcej prawdopodobne że na siebie trafimy.
I dajcie spokuj stą forumowa afera rywina i wrzućcie do kosza wszystkie
komisje śledcze. Razem do prawdy ludziska!!, a nie kto ma racje ten
błogosławiony.