Gość: blabla
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
02.01.04, 19:00
Jestem studentką studiów dziennych na UW, nie baluję po nocach, nie upijam
sie i nie puszczam, mam stałego ukochanego chłopaka, sprzątam w domu, nie
ciągnę od rodziców kasy, na prawdę nie przynoszę im wstydu.
Ale mimo to ostatnio usłyszałam od mamy, że postara sie o to, aby wyrzucić
mnie z domu.
Nie radzę sobie z oczekiwaniami rodziców. Nie umiem się do nich dostosować.
Staram się postawić w ich sytuacji, pojąć, ale nie mogę. Dalaczego nie mogę
trzymać kosmetyków w łazience i dlaczego nie mogę w sobotę spać do 11?
Wszystko robię pod dyktando rodziców, ale zatracam siebie. Nie mam chyba
odwagi wynieść się z domu, mój kierunek wymaga poświęcenia czasu, a nie ma
możliwości przeniesienia się na zaoczne.
Dodajcie mi otuchy, opiszcie dlaczego się wyprowadziliście i jak sobie
daliście radę!