malutka23.net
02.09.09, 10:55
Moja histroria jest długa, bolesna i skomplikowana. W zwiążku z czym nie bede tu jej opisywać. Mój problem dotyczy przeszłości. Nie chce rozpamiętywac tego co było, tego jak cierpiałam, ale nieustannie to do mnie wraca. Czy jest jakis sposób aby zapomnieć o zdradzie? Czy to minie z czasem? Czy to reguła, że jak facet raz zdradzi to bedzie to robił zawsze?? Czy człowiek jest w stanie sie zmienić o 180 stopni??
Wiem, że niewiele pisze na mój temat, nie wdaje sie w szczegóły. Poszukuje jedynie odpowiedzi na powyższe, nurtujące mnie pytania...