Dodaj do ulubionych

Pościel wełniana a peeling

18.11.09, 08:43
Mam pytanie do dziewczyn śpiących pod pościelą wełnianą. Słyszałam,
że jest bardzo polecana w pielęgnacji ciała, bo włosie wełny
delikatnie masuje skórę podczas snu i robi mini peeling. Podobno też
poprawia się wygląd skóry, bo jest lepsze krążenie itp. Przyjaciółka
namówiła mnie na zakup tej pościeli bo mowi, że na nią działa
rewelacyjnie. A Wy jakie macie doświadczenia? Bo jeśli rzeczywiście
miałaby poprawić wygląd skóry, to super taka nocna, darmowa i
bezwysiłkowa kosmetyczka. :)
Obserwuj wątek
    • mechantloup Re: Pościel wełniana a peeling 18.11.09, 09:07
      Ja tam niczego cudownego nie doświadczyłam. Ale też nie wyobrażam sobie spać bez
      prześcieradła, i poszewek na kołdrę i poduszki.
      Na masowanie polecam włosiennicę.

      Fakt, faktem śpię pod wełną latem i zimą i ani się nie gotuję z gorąca, ani nie
      marznę.
      • murzynek333 [...] 18.11.09, 11:32
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • nipsu Re: Pościel wełniana a peeling 18.11.09, 12:20
          pościel wełniana rzeczywiście lekko masuje ciało i robi coś w rodzaju peelingu,
          ale tylko, jeśli jej nie powlekasz! no i zgadzam się z murzynkiem333, jeśli
          nosisz grubaśne pidżamy, to też efekt nie będzie spektakularny.
    • deborah83 Re: Pościel wełniana a peeling 18.11.09, 13:22
      No to chyba będzie trzeba porzucić piżamy. ;) Mój mąż na pewno
      protestowal nie będzie, zwłaszcza po tym jak zamieniłam seksowne
      kompleciki na T-shirty. ;)
    • nessie-jp Re: Pościel wełniana a peeling 18.11.09, 16:28
      A jesteś przygotowana na to, żeby taką pościel CODZIENNIE prać? Bo chyba nie
      masz zamiaru spać w resztkach własnego, złupionego naskórka, macerujących w
      owczych włosach?
      • nipsu Re: Pościel wełniana a peeling 18.11.09, 16:46
        kurczę, ja chyba wyjątkowo dobrze trafiłam, bo moja ani się nie brudzi
        specjalnie, ani nie gubi włosków...
      • deborah83 Re: Pościel wełniana a peeling 18.11.09, 20:21
        niessie-jp -> no bez przesady, skóra ze mnie platami nie schodzi. ;)
        A taką pościel przynajmniej będę mogła wyprać. Teraz swojego puchu
        używam już od długiego czasu i kończy się na zmienianiu poszewki, bo
        jak raz wyprałam kołdrę, to musiałam na drugi dzień jechać po nową.
        A jeszcze odnośnie tych włosków, przecież pościel wełniana to nie są
        takie długie siermiężne włosy, jak na modnych kilka (kilkanaście?)
        lat temu owczych skórach rzucanych na podłogę w sypialni. :)) Teraz
        pościel wełniana trochę inaczej wygląda.
        • murzynek333 Re: Pościel wełniana a peeling 19.11.09, 15:11
          a jak zapach takiej pościeli?
        • nessie-jp Re: Pościel wełniana a peeling 19.11.09, 15:40
          Skarpetek też pewnie codziennie nie zmieniasz, bo "skóra płatami nie schodzi"?
          Ani koszulek? :) A ja myślę, że jednak zmieniasz :)

          Człowiek nie zdaje sobie sprawy z tego, jak dużo skóry "gubi" codziennie po
          myciu (ręcznik! też przecież ciągle zmieniasz, prawda?). Spanie na golasa w
          szorstkiej wełnie w celu przyspieszenia ścierania naskórka (=peeling) oznacza,
          że cały ten naskórek trafia w kołdrę czy tam prześcieradło i trzeba to ciągle
          prać. Przecież to raj dla roztoczy, pleśni, bakterii!

          Co kto lubi
          • deborah83 Re: Pościel wełniana a peeling 20.11.09, 23:02
            Ok, no ale chyba bawełnianej też codziennie nie pierzesz? Bo to już
            lekko obsesyjne by było. Pościel wełnianą też podobno można prać.
            Więc na to samo wychodzi...
            • nessie-jp Re: Pościel wełniana a peeling 20.11.09, 23:21
              Ja nie wiem, czy my nie mylimy pojęć. Dla mnie "pościel bawełniana" to jest to,
              co się naciąga na kołdrę z wierzchu. Nie piorę codziennie, raz na tydzień
              wystarczy (ale codziennie zmieniam koszulkę, w której śpię).

              Natomiast pościel wełniana to chyba KOŁDRA wełniana, którą raczej trudno uprać i
              szybko wysuszyć, zwłaszcza zimą? Jeszcze cienkie prześcieradło z tej wełny to
              rozumiem, ale całą kołdrę?
              • deborah83 Re: Pościel wełniana a peeling 21.11.09, 18:12
                Też mam właśnie wątpliwości, czy się kołdra zmieści do pralki, ale
                jak oglądałam sobie tą pościel w necie, to na grubą wcale nie
                wygląda. To zupełnie nie to, co górale mają na straganach. :)
                • nessie-jp Re: Pościel wełniana a peeling 21.11.09, 18:14
                  deborah83 napisała:

                  > Też mam właśnie wątpliwości, czy się kołdra zmieści do pralki,

                  A weź pod uwagę, że jeśli rzeczywiście zamierzasz sypiać nago, dla peelingu, to
                  faktycznie powinnaś prać całą kołdrę, prześcieradło i co tam jeszcze co najmniej
                  raz na kilka dni... tak jak normalnie pierze się piżamę/koszulkę.

                  Ja bym się jednak obawiała podrażnień i roztoczy, brr.
                  • deborah83 Re: Pościel wełniana a peeling 21.11.09, 22:53
                    no ale przecież ona ma ponoć właśnie walczyć z roztoczami?
                    • nessie-jp Re: Pościel wełniana a peeling 22.11.09, 00:32
                      deborah83 napisała:

                      > no ale przecież ona ma ponoć właśnie walczyć z roztoczami?

                      ???? Niby jak? Mikroskopijne owce bojowe ma zaimplementowane, a każda wyposażona
                      w malutki miotacz ognia rzuca się na roztocze z okrzykiem banzaiiii!?!

                      Ciekawe, czy ta z molami też walczą... może bym kupiła coś wełnianego, jeśli by
                      to miało powstrzymać plagę moli :)

                      Czego to ci akwizytorzy nie wymyślą...
                      • deborah83 Re: Pościel wełniana a peeling 24.11.09, 23:48
                        Nisse-jp, no chyba lanolina zapobiega gromadzeniu się roztoczy, a
                        wynika to z jej właściwości. Miotacze ognia by tu nic nie
                        pomogły. :))

                        A na mole to polecam takie zawieszki lawendowe. :) Skuteczne, bo
                        wypróbowałam w swoim starym mieszkaniu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka