lola211
31.01.04, 11:08
Prosze uzytkowniczki produktów Oriflame o wpisywanie swoich typów.Pozwoli to
na wyciagniecie własciwych wniosków co do jakosci tych kosmetyków oraz ich
popularnosci.
Co was zachwyciło, co rozczarowało- z uzasadnieniem.Czy rzeczywiscie jest
tak, ze brak obecnosci opinii, zarówno pozytywnych jak i negatywnych, na
temat tych kosmetyków na FU jest skutkiem braku problemów z uroda ich
uzytkowniczek? Czy moze akurat one nie lubia sie chwalic, co pomogło uzyskac
im olsniewajace efekty? Prosze, podzielcie sie wrazeniami, z checia
wypróbuje cos godnego uwagi z oferty Oriflame.
Zaczne od siebie.
Mój typ na + to sztandarowy produkt- mały kremik "do wszystkiego"- na
spierzchniete usta, skórki przy paznokciach- spełnia oczekiwania- jedyny
feler to opakowanie- trzeba uzywac szpatułek zeby wyjac toto z pudełeczka,
odpada zatem mozliwosc wygodnego uzywania poza domem(ten sam problem co z
Tisane).
Poza tym miałam stycznosc z kremem tonujacym, który miał korygowac
zaczerwienienia- zólty kolor, bardzo ładny zapach, ale niestety- widoczny
spod podkładu bardzo, poza tym rozciera sie razem z podkładem, zatem nie ma
mowy by zamaskował to, na czym sie go "połozy".Na podkład nałozyc sie nie
da, bo jest to mocno zólty krem.
Mydelko miodowe- zapach nie dla mnie, mimo iz ma tyle zwolenniczek-
zdecydowanie wole aromat mleczno miodowego zelu Avonu- ale to bardzo
osobista kwestia.
Jako najwiekszy bubel wspominam zel brazujący- raczej brudzący twarz,
strasznie lepki- ale ten produkt kupiłam dawno, pewnie juz go nie ma w
ofercie- skutecznie zniecheciłam sie przez niego do zakupu innychj
produktów, bo kosztował mnie sporo( dla studentki wówczas to był wydatek), a
okazał sie niewypałem.