Dodaj do ulubionych

wielki brzuch

06.12.06, 19:20
Mam problem i dla mnie jets powazny. niewazne co zjem,a nie jem duzo to mnie tak rozedmie ze przy mojej budowie ciala wyglada to smiesznie, zbieraja sie gazy i nie wiem jak przeciwdzialac temu. bylam u lekarza to baba stwierdzila ze powinnam isc z tym do psychaitry. autentycznie.
Obserwuj wątek
    • etolia Re: wielki brzuch 06.12.06, 19:27
      ech tacy wlasnie sa polscy "wielce unoszacy sie" lekarzeuncertain

      moze przemysl dokladnie co jesz?? nie wierze, ze po wszystkim cie rozdyma,
      napewno jest to spowodowane pewnymi produktami, ale nie wszystkim, a jak czasem
      zjesz cos co powoduje zdjecia, to skutki mozesz odczuwac dosc dlugo...

      przede wszyskim odstaw wszystkie slodycze, w tym drozdzowki, biale pieczywo,
      groch, fasole, ogolnie rosliny straczkowe,zrezygnuj z owocow, zacznij odzywiac
      sie ciemnym pieczywem, warzywami, np pomidor, ogorek, nie jedz smazonego,
      powinno pomoc, moze rezultatow od razu nie zobaczysz, ale tydzien po takim
      "oczyszczeniu" powinnas czuc sie lepiej
      • justynah82 Re: wielki brzuch 06.12.06, 19:49
        moze to i racja, z tych podanych rzeczy jem od czasu do czasu smazone i duzo jablek. moze problem lezy w tym.
    • to_jaaa Re: wielki brzuch 06.12.06, 19:30
      nie sądze aby na stwierdzenie - "puchnie mi brzuch" lekarz mówił - "prosze iść
      do psychiatry"
      możesz dokładnie zacytować jej diagnozę - wtedy będziemy ją mogły rzeczywiście
      ocenić
      • justynah82 Re: wielki brzuch 06.12.06, 19:54
        poszlam do lekarza i mowie ze mnie bardzo rozdyma i pokazuje brzuch, a jets to widoczne bardzo w srodkowej czesci. lekarz patrzy na mnie i mowi ze mnie az tak bardzo nie rozdyma i da sie z tym zyc. jestem bardzo szczupla i wygladam jak w 4 miesiacu ciazy a ona wtedy ze z takim problemem to do psychaitry.
    • nglka Re: wielki brzuch 06.12.06, 19:31
      A herbatki na trawienie> Polecam, osobiście wypróbowane, też mam problem z tym,
      e po jedzeniu mam różne atrakcje (z tym, że u mnie to głównie problem jelit). Po
      wypiciu do każdego posiłku (nawet ciężkostrawnego) - wszystko jest ok.
      Ja polecam Gastrosan - ok 6 zł za 20 torebek, w aptece.
      • beniusia79 Re: wielki brzuch 06.12.06, 19:42
        ta lekarka sama niech sobie idzie do psychiatry. a moze masz tzw. nietolerancje laktozy, czyli alergie na wszystkie mlekoczne produkty? moja kuzynka to ma, u niej objawialo sie to podobnie jak u ciebie....
        • justynah82 Re: wielki brzuch 06.12.06, 20:15
          ja w ogole nie lubie mleka smile
      • justynah82 Re: wielki brzuch 06.12.06, 20:15
        a jakie to jest w smaku???? da sie wypic?
        • nglka Re: wielki brzuch 06.12.06, 20:56
          Miętowo rumiankowe, mnie osobiście bardzo smakuje, mój mężczyzna odnosi się do
          tego neutralnie a mama ma miętowstręt, więc kwestia gustu smile
    • Gość: aga Re: wielki brzuch IP: *.cable.satra.pl 06.12.06, 20:59
      Hahahahaha. Bo pewnie jestes baaaardzo chuda. Jak przyszlas do niej i narzekalas
      na lekko zaokraglony brzuch a reszta ciebie to same kosci to kobieta pomyslala
      ze jestes anorektyczka smile Autentycznie!!! A jesli chodzi o wzdecia to moze za
      malo pijesz. Kup sobie jeszcze Gastop w aptece albo Hepatil.
      • nglka Hepatil 06.12.06, 21:09
        ...jest na wątrobę. Jesteś pewna, że działa na wzdęcia?
        Gastop działa jak espumisan - nie redukuje gazów tylko ułatwia ich wydalanie - a
        chyba nie chodzi o to, żeby zamienić jeden problem na drugi (czyli przestanie
        mieć wzdęcia ale będzie prykać gdzie popadnie smile )
    • Gość: m Re: wielki brzuch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.06, 21:22
      Juztyna, a tak z ciekawości - brałaś może kiedyś pigułki anty? Bo u mnie taki
      brzuszek zrobił się na anty i po odstawieniu już taki pozostał. Też jestem
      szczupła i tylko ten brzuch napompowany jak piłka.
      • Gość: m Re: wielki brzuch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.06, 21:22
        Justyna a nie Juztyna smile)
      • justynah82 Re: wielki brzuch 06.12.06, 21:50
        to tez chyba nie to,bo anty biore od 5 lat a brzuch wydyma mi od kais kilku miesiecy.
        • Gość: m Re: wielki brzuch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.06, 22:36
          No możliwe, ale wiesz, ja już zetknęłam się z tym, że u kogoś innego też po
          antykach zrobiła się taka "oponka" na brzuchu.
          No ale skoro u Ciebie to robi się w konkretnych sytuacjach tzn po jedzeniu, to
          może przyczyna jest inna.
          A normalnie (nie po jedzeniu) też masz brzuszek?
          • Gość: weirdo Re: wielki brzuch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.06, 23:01
            wg. mnie to kwestia genów. u mnie wszyscy (mama, tato, siostra) to "jabłuszka" i
            mamy tendencję do brzuszków... i nadal taki mam, czasem większy, czasem
            mniejszy, choć pamiętam, że kiedyś, kiedy mało jadłam i sporo się ruszałam
            brzuszek "zapadał się". ale genetycznie mam do niego skłonność, więc po prostu
            trzeba to zaakceptować [a po cichu ćwiczyć i mniej jeść, przynajmniej połowę
            tego, co zawsze wink]
          • justynah82 Re: wielki brzuch 07.12.06, 07:48
            w sumie nie taki wielki, ale po jedzniu rozdyma niezle.
    • Gość: nosek Re: wielki brzuch IP: *.acn.waw.pl 06.12.06, 22:57
      Może być przerost candidy w jelitach, polecam Activię, naprawdę działa!
      • etolia Re: wielki brzuch 06.12.06, 23:09
        a ja ci polece, bys jutro zjadla cztery posilki, w miedzy czasie nic nie podjadajac
        na sniadanie zjedz sobie jogurt, albo bulke wieloziarnista z wedlinka chuda i
        warzywami, np czerwona papryka, rzodkiewka, ogorek, po tym przegryz ze dwie-trzy
        sliwki suszone,
        na drugie sniadanie moga byc np mandarynki (nie powoduja wzdec, a sa bardzo sycace)
        na obiad fiet z kurczaka, najlepiej gotowany, badz na grillu + oczywiscie
        surowka i popij to sokiem z witC, czasem nie herbata, bo wyplucze ci zelazo, i
        pozniej zjedz 3 sliwki suszone
        na kolacje moze byc jakas kanapeczka warzywna

        moim zdaniem po sliwkach powinno cie co nieco ruszyc, a jesli nie, to polecam
        sok z suszonych sliwek, on juz zdziala cuda

        pozdrawiam i zycze udanych rezultatow
        • nglka Re: wielki brzuch 06.12.06, 23:24
          Cytrusów nie łączy się z posiłkiem, zatrzymują cały proces trawienny (to
          odnośnie soków z wit. C, pomijając pomidorowy raczej zostaje cytrynowy,
          pomarańczowy i grapefruitowy - te zdecydowanie odpadają).
          • etolia Re: wielki brzuch 06.12.06, 23:52
            to w takim raziem jak bez witaminy c ma organizm wchlonac zelazo?? kazdy lekarz
            powie ci, ze jedzac mieso powinno sie popic go sokiem z wit c, ja kiedys
            chorowalam na anemie, wiec troche na ten temat wiem
            • nglka Re: wielki brzuch 07.12.06, 00:11
              To dziwne, co piszesz, bo każdy lekarz powie Ci, że nie powinno się pić w
              trakcie ani zaraz po jedzeniu - zaleca się pić pół godziny przed bądź godzinę po
              jedzeniu a gdy mamy mocne pragnienie - dobrze jest parę razy przepłukać gardło wodą.
              Nie będę się tu kłócić, Autorka może to sama sprawdzić korzystając z
              wyszukiwarki, znajdzie choćby to:
              www.ciekawostki.net/kulinarne.php
              A o działaniu cytrusów wiadomo nie od dziś - wrzucenie 1 skórki mandarynki do
              kilku kilogramów kompostu skutecznie wstrzymuje proces rozkładu substancji
              spożywczych.
        • Gość: weirdo Re: wielki brzuch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.06, 23:25
          a ja powiem, że te jogurty mogą być zdradliwe... laktoza... no i te
          rzodkiewki... ludzie na nie różnie reagują... trzeba samemu wyczuć, co brzuszek
          lubi a po czym się wzdyma...
    • Gość: joanna Re: wielki brzuch IP: *.gprspla.plusgsm.pl 08.12.06, 22:09
      kiedyś miałam problem z dużym wzdętym brzuchem i doszłam, że to od gum do
      żucia - nałogowo żułam orbitki - wskładzie jest aspartam który właśnie tak
      działa. Może właśnie spożywasz jakieś produkty z aspartamem, a tak wogóle to
      sobie poszukaj jakie produkty wzdymają i przeanalizuj swój jadłospis i może
      wybierz się do innego lekarza.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka