Dodaj do ulubionych

Pocenie sie i antyperspiranty

07.05.10, 11:50
Mam pewien problem - nie pocę się w nadmiarze, wszystko jest ok -
wystarczają zwykłe antyperspiranty ( najlepiej Rexona w sztyfcie z
talkiem, bo kulkowe kleją sie i słabiej zabezpieczają )

Problem jednak polega na tym, ze pocę się bardziej w sytuacjach
stresowych - w zasadzie to ejdyny objaw stresu u mnie, a nie ma nic
gorszego niż plama pod pacha np. na bladym rózu, kiedy ma sie
publiczne wystąpienie.

Ostatnimi czasy zaczełam sie juz nawet przygladac ludziom i widze ,
ze są osoby, które są ode mnie cięższe o 20 kg, noszą obcisłe bluzki
i nawet przy 25 stopniach nie maja z tym problemu.

Czy moge sobie jakos pomóc od strony antyperspirantu i nie wyrzucic
na to 100 zł ?

Obserwuj wątek
    • ankaef-2 Re: Pocenie sie i antyperspiranty 07.05.10, 14:29
      wiesz jak to jest - jak nie spróbujesz to sie nie dowiesz czy na
      Ciebie działa. Ja po ciąży miałam z tym duży problem i używałam
      różnych preparatów i takich co można kupić w drogeriach i takich co
      w aptece. Od tygodnia jestem szczęśliwą posiadaczką antypserpirantu
      w sprayu firmy vichy i już wiem, ze niczego innego nie kupię.
      Żadnych problemów z poceniem się, brzydkim zapachem itp. Zapłaciłam
      za niego w aptece 37 zł - teraz tylko muszę szukać przez internet
      taniej. Spróbuj może i Tobie pomoże.
      • hermina5 Re: Pocenie sie i antyperspiranty 07.05.10, 15:55
        A mogłabys podac jego dokładna nazwe?
        • ankaef-2 Re: Pocenie sie i antyperspiranty 07.05.10, 17:33
          z tyłu na polskiej nalepce jest napisane: dezodorant antyperspirant
          w aerozolu 24-godzinna skuteczność działania", z jasno zielonym,
          takim seledynowym korkiem.

          pozdrawiam
          • ankaef-2 Re: Pocenie sie i antyperspiranty 07.05.10, 17:39
            apteka.sc/vichy-dezodorant-ochrona-spray-antyperspirant-p-511.html?cPath=23_141

            ankaef-2 napisała:
            > z tyłu na polskiej nalepce jest napisane: dezodorant
            antyperspirant
            > w aerozolu 24-godzinna skuteczność działania", z jasno zielonym,
            > takim seledynowym korkiem.
            >
            > pozdrawiam
    • paulinaa Re: Pocenie sie i antyperspiranty 07.05.10, 17:13
      etiaxil
    • nessie-jp Re: Pocenie sie i antyperspiranty 07.05.10, 17:25
      Jeśli to jest naprawdę jakaś bardzo ważna, a stresująca sytuacja typu prelekcja
      przed tłumem ważniaków w garniturach :))) to można spróbować użyć Antidralu albo
      Etiaxilu. Ale to naprawdę ekstremalne wyjście
    • notoja11 Re: Pocenie sie i antyperspiranty 07.05.10, 17:32
      ja też gorąco polecam etiaxil. zanim zaczęłam go stosować, pociłam się okropnie,
      tzn. po prostu leciała ze mnie woda, na szczęście obywało się bez brzydkiego
      zapachu. od kiedy stosuje etiaxil raz w tygodniu problem zniknął, mam bez
      przerwy suche pachy, zero wilgoci, nie mówiąc o plamach na bluzkach.
      tylko trzeba z nim bardzo uważać, ja zrobiłam tak, jak napisali na ulotce - w
      pierwszym tygodniu zastosowałam trzy razy i pachy mi się dosłownie spaliły:(
      bolało okrutnie, ale na szczęście się nie zniechęciłam. teraz przy stosowaniu
      nie używam tak dużo tej mazi jak zwykłą kulką, tylko smaruję dosłownie dwoma
      ruchami i jest ok. przez jakiś czas troszkę swędzi, ale działanie jest niesamowite.
      ja mam etiaxil czerwony, nie wiem, jak działa niebieski - do skóry wrażliwej.
      • lonely.stoner Re: Pocenie sie i antyperspiranty 07.05.10, 20:42
        ja uzywam czasem niebieski Etiaxil (raz na 3 tyg)i dziala, podraznien nie mialam
        nigdy, troche piecze przy pierwszym uzyciu.
    • pochodnia_nerona Re: Pocenie sie i antyperspiranty 07.05.10, 23:00
      A ja polecam ANTIDRAL, bo przynajmniej ze 3 razy tańszy i chyba tyle samo
      większy od Etiaxilu. Stosuje się go na noc. Może troszkę szczypać, więc nie
      nakłada się go, jak zwykły dezodorant, tylko delikatnie muska skórę pośrodku
      pachy. Potem najlepiej założyć koszulkę z krótkimi rękawami, której nie będzie
      szkoda, gdyby miała się zniszczyć (A. jest dość żrący, niszczy tkaniny). No i
      najważniejsze - nie stosować na świeżo (tj. np. rano) wydepilowaną skórę pach.
      Ja już zapomniałam o tym stresowym poceniu się, a kiedyś niewiele mi
      wystarczyło, żebym miała dosłownie zakola.
      • ulagra63 Re: Pocenie sie i antyperspiranty 11.05.10, 18:13
        Dziękuję Pochodni Nerona za przepis używania, bo dzięki temu mogę używać i
        nareszcie mnie nie żre.
    • ollus Re: Pocenie sie i antyperspiranty 10.05.10, 13:32
      czy używasz zawsze tego samego antyperspirantu, tzn testowałaś
      jakieś inne oprócz rexony, na wszystkie reagujesz tak samo?
      Ja od lat używam przeróżnych wersji dove, byle były w sztyfcie.
      Jakiekolwiek próby zmiany marki kończą się u mnie zawsze tym samym -
      z podkulonym ogonem wracam i przepraszam się z dove.
      Mimo, że pocę się w stopniu znikomym, po innych bywało wilgotno,
      dove nie robi mi takich niespodzianek nawet w środku upalnego lata.
      Brzmi jak reklama, wiem :) Żeby tak nie było to tylko dodam, że
      klasycznego zapachu dezodorantów nivea nic u mnie nie przebija
    • kluska-2 antindral 10.05.10, 13:43
      Polecam Antidral - koło 13 zeta w aptece, działa jak etiaxil.
      • malina0303 Re: antindral 10.05.10, 14:01
        Ja jendak za Etiaxilem. Mialam problem jakoś tak z nienacka nagle się
        zrobiło, nie wiem stres czy hormony. I Etiaxil przez jakiś czas
        stosowałam. Wszystko wróciło do normy.
      • ulagra63 Re: antindral 10.05.10, 17:37
        kluska-2 napisała:

        > Polecam Antidral - koło 13 zeta w aptece, działa jak etiaxil.

        W tej chwili Antidral w aptece kosztuje ponad 20 zł.
        • kluska-2 Re: antindral 11.05.10, 10:10
          ja kupowalam z miesiąc temu za 13, w warszawie, w aptece przy ul. na
          uboczu.
          a, nie wiem jak jest u Was, ale mi jedno opakowanie starcza gdzieś
          na 1,5 - 2 lata. Na samym początku stosowałam co 3 dni, a teraz co
          tydzień i jest ok
          • pochodnia_nerona Re: antindral 11.05.10, 22:22
            Ja mam tak samo. Swego czasu stosowałam co drugi dzień i jakoś tak mocniej się
            pociłam, wtedy wyczytałam gdzieś, że po pewnym czasie należy wydłużać czas
            między aplikacjami. I faktycznie, działa. Wystarcza na mega długi czas, lepszej
            ochrony nie miałam. A na dzień jakaś kulka pod pachę, dla świeżości i zapachu i
            jest super.
            • minniemouse Re: antindral 11.05.10, 22:59
              zawsze zapominam a dzisiaj jakis mi sie przypomnialo - u nas w Kanadzie mozna
              kupic takie wkladki przeciwpotowe pod pachy:
              img.chinago.co.kr/co_img006/kosobank/etc/armpit_pad01.jpg
              www.95pence.com/_images/_products/sweat%20pads.jpg
              to jest cieniutkie, przykleja sie pod pacha do rekawa
              i jest doskonale wlasnie na takie stresowe wystapienia.

              jak nie macie w sklepach to moze w Internecie znajdziesz.

              a trwale, kilkumiesieczne rozwiazanie to botoks.


              Minnie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka