Dodaj do ulubionych

Jesteście opalone;-) ??

29.06.10, 06:21
Jaki macie stosunek do opalania?Korzystacie za słońca,solarium??Ja
jestem blada,staram się unikać słońca,zresztą nie mam czasu na
opalanie/naturalne,bo solarium odpada/.Podoba Wam się blada
nieopalona skóra?
Obserwuj wątek
    • justy1 Re: Jesteście opalone;-) ?? 29.06.10, 08:35
      nie jestem opalona. słońce mnie męczy, a jasna skóra mi sie podoba.
      a jeśli z jakiegoś powodu będę chciała mieć ciemniejszy odcień
      skóry, zawsze mogę użyć samoopalacza itp.
    • laracroft82 Re: Jesteście opalone;-) ?? 29.06.10, 09:56
      ja mam ciemniejsza karnacje, tak wiec nigdy nie bede blada..opalac sie lubie ale
      na sloncu nie na solarium..co do bladosci - podoba mi sie, ale "zdrowa" bladosc,
      a nie anemiczna i szara
      • irka-irena Re: Jesteście opalone;-) ?? 21.07.10, 09:36
        dokładnie :)
        kobieta rasy białej nie powinna doprowadzać się do stanu jakby
        pochodziła z Egiptu, bo to zwyczajnie bardzo niezdrowe

        ja się b. szybko opalam i od razu na brąz, więc nie mam potrzeby
        leżeć plackiem, a nie chciałabym wyglądać jak Jacykow ostatnio
        solarium zaliczam jedynie przed jakimś weselem, jeśli jestem zimowo-
        blada, i tylko wtedy :)
    • panna.m.igotka Re: Jesteście opalone;-) ?? 29.06.10, 10:49
      Jeśli już opalenizna to tylko naturalna. Też jestem blada. Na
      opalanie nie mam czasu i cierpliwości ;) Unikam słońca, bo jestem na
      nie uczulona, ale bez przesady. Bladość jest ok, ale czasem człowiek
      marzy o delikatnym brązie na skórze :(
    • sundry Re: Jesteście opalone;-) ?? 29.06.10, 10:50
      Nie lubię się opalać, leżenie na słońcu mnie męczy, opalam się tylko
      w ruchu, w wodzie,albo na rowerze.Blada jestem i wyglądam dość
      niezdrowo, muszę ratować się różami jakimiś.Samoopalaczami nie
      bardzo umiem się posługiwać, zawsze mi plamy zostają.
      • nioma Re: Jesteście opalone;-) ?? 29.06.10, 11:03
        nie podoba mi sie blada skora
        wyglada chorobliwie i bardzo nieatrakcyjnie.
        nie unikam slonca, opalam sie naturalnie, glownie w trakcie
        uprawiania sportu. jesli jestem na urlopie to wtedy plaza i kostium.
        lubie slonce i opalanie, lubie opalizne na swoim ciele.
        • easz Re: Jesteście opalone;-) ?? 29.06.10, 13:26
          nioma napisała:

          > nie podoba mi sie blada skora
          > wyglada chorobliwie i bardzo nieatrakcyjnie.

          Nie, nie mogę się zgodzić. Zależy jaka biała skóra - piękna alabastrowa bez jakichkolwiek przebarwień, promieniejąca jakby światłem z wnętrza;) itp? Cudo.

          Ja jestem biała, ale niestety nie alabastrowa. Poza początkami typowo alergicznymi wręcz, większych problemów z opalaniem nie mam, ale nie lubię się opalać, bardzo. I mam właśnie problem, bo teraz boję się poparzeń - chyba jakieś silne filtry mi pozostają?
          To tak przy okazji - żebym jeszcze tylko wiedziała jak to zrobić, żeby nie musieć używać w różnych stadiach czterech różnych kremów...

          > nie unikam slonca, opalam sie naturalnie, glownie w trakcie
          > uprawiania sportu. jesli jestem na urlopie to wtedy plaza i kostium. lubie slonce i opalanie, lubie opalizne na swoim ciele.
    • katarzyna-szymanska Re: Jesteście opalone;-) ?? 29.06.10, 11:37
      lubię się wygrzewać na słońcu, ale opalona skóra wygląda wg. mnie bardzo
      nieatrakcyjnie. jestem blada, bardzo dbam o to, by stan ten utrzymać i tylko
      taka skóra wygląda wg.mnie zdrowo i atrakcyjnie.
    • pochodnia_nerona Re: Jesteście opalone;-) ?? 29.06.10, 11:38
      Mam białą "królewską" ;-D karnację. Z tym, że momentami doprowadza mnie to do
      szału, bo jest niezwykle delikatna, no i biel daje po oczach, więc np. w tym
      roku smaruję się balsamem brązującym, bo białe jak u trupa nogi to nie jest to,
      co lubię najbardziej na świecie.
      Opalanie, oczywiście, odpada, miałabym oparzenia. Używam filtrów.
    • jagoda_pl Re: Jesteście opalone;-) ?? 29.06.10, 11:44

      Nie podoba mi się moja naturalna bladość, ale mam też problem z opalaniem. Mam
      delikatną skórę, która strasznie się przesusza, więc pobyt na plaży bez SPF 50
      na facjacie kończy się źle. Z twarzą jest jednak i tak pół problemu, bo nie mam
      problemu z nakładaniem na nią kremów brązujących. Gorzej jest z ciałem. Muszę
      spędzić min. tydzień w słonecznych krajach i posiedzieć trochę na tym słońcu,
      aby być lekko przybrązowioną. Solarium wypróbowałam kilka razy (oczywiście twarz
      przykryta ręcznikiem), ale zawsze było coś nie tak... A to za długo (10 min.) i
      poparzenie lub kilka serii 5 min. i zero efektów. Teraz ratuję się balsamami
      brązujacymi, ale nie jestem jakąś wielką ich fanką.

      • jagoda_pl Re: Jesteście opalone;-) ?? 29.06.10, 11:47
        Oczywiście na plaży też używam filtrów ok. SPF 25 na ciało, bo inaczej bym miała
        poparzenia:) Poza tym opalanie się jest nuuuudne:)
    • agas301 Re: Jesteście opalone;-) ?? 29.06.10, 12:39
      Nie unikam słońca i nie mam na nie uczulenia ale nigdy nie wychodzę bez filtrów
      szczególnie twarz przynajmniej 30 spf w pelnym słońcu na plaży obawiazkowo 50
      ciało 25, 30. Jestem lekko opalona i bardzo to lubię, wygląda zdrowo. Nigdy nie
      opalałam się na czekoladkę (!) w solarium byłam może trzy razy w życiu wolę
      naturalne słonce, zresztą przy moim trybie życia niemożliwe jest unikanie słońca
      bo lubię sporty na świeżym powietrzu.
    • joanna.popko Re: Jesteście opalone;-) ?? 29.06.10, 14:36
      Niestety blada - uczulenie na słońce... :(
    • maggi9 Re: Jesteście opalone;-) ?? 29.06.10, 14:51
      Ja jestem blada i mi jakoś to nie przeszkadza szczególnie.Opale się to się opale
      nie to nie.Ale raczej opalanie idzie mi opornie bo nie chadzam na solarium, nie
      leżę plackiem na plaży i uwielbiam nosić latem długie kiecki.
    • asfo Re: Jesteście opalone;-) ?? 29.06.10, 15:07
      Nie przepadam za opalaniem, zdarzało mi się lekko opalić na wakacjach, ale
      zawsze smarowałam się kremami z filtrem i opaleniznę traktowałam jako efekt uboczny.

      Teraz, w wieku 35 lat mam znacznie lepszą cerę od większości swoich rówieśniczek
      - fanki opalania mają już pierwsze zmarszczki i przebarwienia, u mnie prawie nie
      widać upływu czasu.
      • angela252 Re: Jesteście opalone;-) ?? 29.06.10, 15:52
        Nie podoba mi sie blada skóra, lubię opalone, ale nie spalone czy
        opalone na czekolade. Naturalnie. Nawet lekko brzoskwiiowa skóra czy
        bezowa jest ładna..i taką lubię. Niestety bladej skóry nie lubię.
        • babiloniaa Re: Jesteście opalone;-) ?? 29.06.10, 16:19
          Mimo używania filtrów i tak jestem opalona. Nie leżę plackiem po kilkanaście
          godzin jak koneserki strzaskanej opalenizny, ale latem lubie moje przybrązowione
          słońcem ciało. Z umiarem czemu nie. Zwykle się opalam w ruchu, więc nogi mam
          bladzioszkowate.
    • aeromonas Re: Jesteście opalone;-) ?? 29.06.10, 17:44
      Zdecydowanie jestem słonecznikiem. Uwielbiam się opalać i być
      opalona. Zawsze znajdę na to trochę czasu: a to weekend nad morzem,
      a to niedziela na łączce nad rzeczką, a to wycieczka polnymi
      drogami, a to wędrówka po górach. Nie cierpię bladej skóry, która
      kojarzy mi się z długotrwałą i wyczerpującą pracą w dusznym
      pomieszczeniu. Oczywiście tylko słońce i plener, w życiu nie
      poszłabym do solarium. Uwielbiam zapach własnej nasłonecznionej
      skóry. Uczulenie wcale nie wyklucza możliwości opalania. Mam takie
      uczulenie już kilkadziesiąt lat, męczę się z nim przez tydzień
      każdego lata, a potem przechodzi i dalej opalam się już normalnie.
      Nie widzę też, żeby słońce (dość intensywnie używane każdego lata od
      pierwszych chwil życia, i to często na południu Europy) poczyniło w
      mojej skórze dramatyczne spustoszenia. Mam piegi, które na słońcu
      stają się bardziej widoczne i bardzo je lubię.
    • nessie-jp Re: Jesteście opalone;-) ?? 29.06.10, 18:02
      Nie znoszę słońca
    • korusiar Re: Jesteście opalone;-) ?? 29.06.10, 18:33
      Jestem opalona, chodzę do solarium. Z natury mam jasną karnację,
      wyglądam jak przysłowiowa córka młynarza ;) Nie podoba mi się moja
      blada skóra, o wiele lepiej czuje się opalona.
    • morgianna Re: Jesteście opalone;-) ?? 29.06.10, 18:53
      Nie jestem opalona ale zamierzam zastosować samoopalacz albowiem zakupiłam sobie
      Rodial ( ten którym się podobno Beckhamowa samo - opala)i czekam juz na niego
      blada 2 tydzień !
    • alajna85 Re: Jesteście opalone;-) ?? 29.06.10, 19:15
      Nie opalam się ani na słońcu ani (tym bardziej) na solarium, ponieważ mam bardzo
      dużo znamion. Blada skóra podoba mi się średnio (chyba, że alabastrowa i kiedy
      komuś ewidentnie pasuje i dodaje uroku), zdecydowanie wolę lekki brąz (ale LEKKI
      i nie taki z solarium), no ale cóż, wolę być blada ale zdrowa:) Na szczęście
      naturalnie nie jestem biała jak ściana, taki po prostu słowiański typ;)
      • lejdi35 Re: Jesteście opalone;-) ?? 29.06.10, 19:25
        O,mój watek ładnie sie rozwinął,i widze że raczej wiecej jest osób
        nieopalajacych się .W g mnie to dobrze.Kiedys opalenizna podobała mi
        się,dziś nie.Opalona twarz i ciało,nawet lekko,sprawiaja wrazenie
        brudnej i starszej niz w rzeczywistości.Mój typ to jasna skóra
        ciała,nawet z drobnymi niedoskonałosciami,i jasna skóra twarzy,lekko
        musnięta różem.
        • pochodnia_nerona Re: Jesteście opalone;-) ?? 29.06.10, 20:49
          Nie zgodzę się z tym brudem i starością. Delikatnie przyzłocona skóra wygląda
          zdrowiej od efektu córki młynarza, zwłaszcza latem (bo zimą blada karnacja jest
          wprost nieziemska), patrzę na siebie w lustrze i widzę potwierdzenie.
          Oczywiście, nie mówimy o opaleniźnie na starego Indianina, tylko o muśnięciu
          kolorem. Cera wygląda na wypoczętą, większość kolorów dobrze koresponduje z
          lekką opalenizną. Oczywiście - z tubki :-) Dobry samoopalacz albo balsam
          brązujący delikatnie złocą, nie zażółcając, nie robiąc Indiańca ani marchewki.
          • lejdi35 Re: Jesteście opalone;-) ?? 29.06.10, 21:10
            Cięzko z tą opalenizną...czasami LEKKO MUSNIETA faktycznie niexle
            wyglada,zalezy..A jesli chodzi o samoopalacze-to jest
            problem.Balsamy brazujace i samoopalacze-z tym trzeba duzej
            wprawy,wyczucia.Zazwyczaj tworza opaleniznę zółto pomarańczowa i
            smugi.Niestety.
            • pochodnia_nerona Re: Jesteście opalone;-) ?? 29.06.10, 21:24
              Zaryzykowałam i kupiłam balsam brązujący, uwaga, do CIEMNEJ karnacji, bowiem
              poczytałam trochę, że te do jasnej dają czasem efekt żółtaczki i ani nie jestem
              czarna, ani nie ma żadnych żółtaczek, wyglądam, jakby mnie lekko, leciuteńko
              musnęło złociste słoneczko (efekt, jakiego NIGDY w życiu nie osiągnęłam, bowiem
              zawsze robię się czerwona).
              Problemem może być nierównomierne schodzenie na nogach, ale trzeba trzymać
              dyscyplinę i uczyć się na błędach.
              • rubia88 Re: Jesteście opalone;-) ?? 30.06.10, 06:29
                jaki to balsam??;>
            • easz Re: Jesteście opalone;-) ?? 30.06.10, 11:48

              Kiedyś kiedyś był taki balsam, chyba można podać nazwę firmy? - Kolas yny;) - i on bardzo ładnie, delikatnie, właśnie tak muskał słońcem. Efekt uzuskiwało się w ciągu kilku dni, czyli powoli i bez przesady, i nie było dziwnych niestetycznych efektów ubocznych a ja nie jestem wprawna, jeśli chodzi o nakładanie i używanie takich specyfików. I był też w tej samej firmie zwykły balsam nawilżający, pachnący kokosem, b. przyjemnie. Niestety, o ile wiem, to już tych produktów nie ma. Innych nigdy nie próbowałam.

              Czytam sobie tu różne odpowiedzi na pytanie 'czy jesteś opalona?' i myślę, że temat wcale niepotrzebnie zaczyna wzbudzać ostrzejsze reakcje;) Żadna chorobliwość nie jest chyba wskazana, tak jak żadna skrajna skrajność, ani w jedną stronę, ani w drugą? Zależy co kto lubi i co komu służy przecież.
              • pochodnia_nerona Re: Jesteście opalone;-) ?? 30.06.10, 11:58
                Hm, ja podam nazwę, mam nadzieję, że tego mi nikt nie wytnie, bo to nie
                reklama: używam balsamu firmy Eris z linii Arabica - taki niby kawowy ;-) Tani
                był, miał dobre opinie, to się skusiłam.
    • eressea Re: Jesteście opalone;-) ?? 29.06.10, 20:08
      Nie pamiętam kiedy ostatni raz byłam naturalnie opalona ;) Może we wczesnej podstawówce. Mam bardzo jasną karnację, słońce mnie nie łapie, ale w sumie go unikam. Filtry nakładam na twarz od spf 20 do 50. Czasami na ramiona. Na resztę ciała nie a i tak cały rok jestem blada :) W te wakacje postanowiłam wyjątkowo być opalona ale balsamem brązującym."Opalona" skóra w moim przypadku wygląda atrakcyjniej.
    • aeromonas Re: Jesteście opalone;-) ?? 29.06.10, 20:30
      Powtórzę to, co już wiele razy mówiłam: filtry i unikanie słońca =
      osteoporoza i szybkie pożegnanie z uzębieniem. Kontrargumenty
      ("jedzenie ryb" oraz "wystarczy 10 minut dziennie") znam i nie
      przekonują mnie, bo: nikt nie je wystarczająco dużo ryb, a te 10
      minut dotyczy słońca na równiku świecącego 365 dni w roku i
      codziennej ekspozycji. W naszej strefie klimatycznej nie dość, że
      słonecznych dni mało, to przez większą część roku kąt padania
      promieni jest nędzny a nasz zewłok szczelnie opatulony. Dlatego
      trzeba wykorzystać lato i zrobić sobie zapasik witaminy D.
      • lejdi35 Re: Jesteście opalone;-) ?? 29.06.10, 20:34
        aeromonas,sa teztacy którym słońce nie słuzy na urodę-alergicy maja
        po nim niezbyt urodziwa wysypke,ludzie przyjmujacy pewne leki
        (starydy i antybiotyki)przebarwienia-które sa tez nieciekawe.
        • sarling Re: Jesteście opalone;-) ?? 29.06.10, 20:55
          Unikam jak mogę opalania twarzy, wygladam wtedy tandetnie :)
          Lubię wylegiwanie na słońcu i opalone ciało, ale od kilku sezonów
          wybieram samoopalacz zamiast słońca, bo wolę za kilka lat wyglądać
          na swój wiek
        • aeromonas Re: Jesteście opalone;-) ?? 01.07.10, 14:54
          O! Ja sama mam wysypkę, nie tylko wyjątkowo nieurodziwą, ale także
          koszmarnie swędzącą. Ale ona po kilku dniach przechodzi. A
          antybiotyków i sterydów nie bierze się na ogrągło. Po prostu
          przypominam, że unikanie słońca jest nienaturalne i groźne dla
          zdrowia.
      • nessie-jp Re: Jesteście opalone;-) ?? 29.06.10, 21:32
        • kadanka Re: Jesteście opalone;-) ?? 29.06.10, 23:57
          a moze zamiast popadac ze skrajnosci w skrajnosc, wystarczy
          stosowac rozsadne filtry czyli 10-20 w miescie, 20-30 i wiecej na
          urlopie i nie uciekac przed kazdym promieniem slonca?:)
          • nessie-jp Re: Jesteście opalone;-) ?? 30.06.10, 01:37
            kadanka napisała:

            > a moze zamiast popadac ze skrajnosci w skrajnosc, wystarczy
            > stosowac rozsadne filtry czyli 10-20 w miescie

            Dla mnie to żadne wyjście, bo chemicznych używać nie mogę ani nie chcę, a
            mineralne trzeba by nałożyć tak grubą warstwą, że już lepiej z domu nie
            wychodzić ;)

            Nie chronię całego ciała filtrami w mieście
            • kadanka Re: Jesteście opalone;-) ?? 30.06.10, 09:57
              ja nie mowie o katowaniu twarzy na sloneczku, tylko zeby nie
              generalizowac ze wszyscy musimy ze slonca uciekac. ty pisalas, ze ci
              szkodzi, nie lubisz, wiec ok ze unikasz. ale sa osoby ktorym slonce
              nie szkodzi, przebarwien nie maja, ich skora szybko sie regeneruje.
              nie piszmy generalnie, ze slonce jest albo dobre albo złe. po prostu
              zalezy dla kogo.
        • aeromonas Re: Jesteście opalone;-) ?? 01.07.10, 14:58
          tu o źródłach witaminy D - jednak głównie synteza w skórze

          www.czytelniamedyczna.pl/show_pnm.php?ktory=129
          wątroba magazynuje witaminę D (zresztą wszystkie witaminy
          rozpuszczalne w tłuszczach oraz trudno dostępne).
          • nessie-jp Re: Jesteście opalone;-) ?? 01.07.10, 15:52
            > wątroba magazynuje witaminę D (zresztą wszystkie witaminy
            > rozpuszczalne w tłuszczach oraz trudno dostępne).

            Ale malutko! Zużyjesz, zanim zima minie. A u nas synteza skórna to po prostu
            niewystarczające źródło, więc I TAK trzeba pamiętać o przyjmowaniu tej witaminy
            D ze źródeł pokarmowych. Inaczej
            • aeromonas Re: Jesteście opalone;-) ?? 01.07.10, 21:10
              Drogą pokarmową coś tam też się pewnie trafia, ale raczej niedużo,
              bo nie jadam kilograma ryb dziennie. Jednak zdecydowanie stawiam na
              fotosyntezę witaminy D i dlatego intensywnie korzystam ze słońca,
              kiedy się da (od kwietnia do października). Zauważ, je właśnie
              dlatego mamy jasną skórę, żeby sobie tej witaminy wyprodukować dość
              w naszym klimacie (melanina blokuje jej syntezę).
              • nessie-jp Re: Jesteście opalone;-) ?? 01.07.10, 22:59
                A co robisz od października do kwietnia?

                Ja tam jednak wolę polegać na wchłanianiu drogą pokarmową, bo przynajmniej to mi
                daje przez cały rok stały poziom tej witaminy (która w dodatku poprawia
                przyswajanie wapnia
                • aeromonas Re: Jesteście opalone;-) ?? 02.07.10, 19:32
                  Po pierwsze - nie mamy wcale ostrych kłów (porównaj je np. z
                  imponującymi kłami goryla, który i tak jest bardziej roślinożerny
                  niż my). Jesteśmy więc raczej z natury roślinożerni (ja prawie
                  wyłącznie) i stąd szlak syntezy witaminy D. Mądra przyroda wie, co
                  robi. Jak sobie naprodukuję latem, do wiosny starczy (przyroda
                  filtrów UV nie przewidziała, więc raczej nie używam). Wątroba
                  naprawdę sporo deficytowych witamin (D, A, E, K, B12) potrafi
                  zmgazynować - zresztą łaski nie robi - taka jej funkcja (jedna z).
                  Ja jestem akurat z tych niemowląt, które smażono na słońcu, a zimą
                  nawet po lampą UV zwaną "słoneczkiem". Dobiegam 50, a ząbki
                  wszystkie na miejscu! Czego i Tobie życzę.
                  • nessie-jp Re: Jesteście opalone;-) ?? 02.07.10, 22:04
                    aeromonas napisała:

                    > Po pierwsze - nie mamy wcale ostrych kłów (porównaj je np. z
                    > imponującymi kłami goryla

                    Ojejku, przykład. Mięśnie do ruszania uszami też nam już zanikają, ale nadal
                    robi nam się gęsia skórka z zimna i ze strachu, chociaż już nie musimy stawiać
                    sierści na sztorc, prawda?

                    I tak samo jest z brakiem melaniny w skórze
                    • aeromonas Re: Jesteście opalone;-) ?? 03.07.10, 12:34
                      Rak grozi każdemu, niezależnie od tego, czy się opala, czy nie.
                      Prawie nie mam znamion, raczej drobne blade piegi. Panika "rakowa"
                      przyszła z Australii, bo tam żyją jasnoskórzy Europejczycy, a
                      promieniowanie UV jest bardzo silne (wszak Aborygeni są czarni).
                      Jako dziecko wcale nie byłam nieszczęśliwa (no, może kiedy namawiano
                      mnie do opalania buzi, obiecując w zamian za 15 minut leżenia
                      plackiem na grzbiecie 15 minut kąpieli w morzu, zresztą jestem
                      przekonana, że mnie oszukiwali) i zawsze kochałam słońce. Częściowo
                      bez wzajemności (uczulenie). Jednak uważam, że natury nie da się tak
                      łatwo przechytrzyć i lepiej żyć z nią w zgodzie (jak to nazywasz -
                      wolę "uciekać się do metod pierwotnych", bo one na pewno działają).
                      Preparaty witaminowe to grubo przereklamowana rzecz, a syntetyczne
                      witaminy słabo się wchłaniają. Jak już wspomniałam, jestem głównie
                      roślinożerna (+trochę nabiału), więc mój pokarm jest nieprzesadnie
                      bogaty w tę witaminę.
      • nottymoni Re: Jesteście opalone;-) ?? 29.06.10, 23:03
        co za bzdura...
    • wyjatkowo_wyjatkowa Re: Jesteście opalone;-) ?? 29.06.10, 20:50
      Spedzilam miesiac w Meksyku, od rana do wieczora wysmarowana filtrem 30 i twarz 50, ani jednego dnia nie lezalam plackiem na sloncu a mimo to jestem raczej brazowa... i dobrze mi z tym :)
      • czarownica_ja Re: Jesteście opalone;-) ?? 29.06.10, 22:26
        a ja nie bardzo mogę się opalać,bo od niedawna mam bielactwo...ale
        naginam swoje postanowienia i przykrywam odbarwione miejsca,a resztę
        opalam. ale nie tak,żeby leżeć plackiem na plaży. raczej wolę
        spacery,itd. a w mieście,staram się nie odkrywać zbytnio.i chociaż
        to trudne gdy żar z nieba się leje,to konsekwentnie noszę długie
        spodnie i balerinki- nie japonki. bluzki typowo letnie,ale
        odbarwione plamy,smaruję kremem z najwyższym filtrem.
        gdy jeszcze nie miałam plam,to smarowałam się słabym filtrem (albo i
        nie) i opalałam się na brąz. a gdy trochę pobladłam,natychmiast
        nadrabiałam. ale tylko naturalnie,bo na solarium nigdy nie byłam :).
        i jestem z tego dumna :D.
    • enith Re: Jesteście opalone;-) ?? 30.06.10, 06:46
      Jestem naturalnie blada i nie opalam się, bo lubię jasną skórę, łatwo dostaję oparzeń i boję się czerniaka. Ze stwierdzonym trzy lata temu bardzo poważnym niedoborem witaminy D radzę sobie z pomocą suplementów zaleconych przez mojego lekarza rodzinnego. Co do skóry, to owszem, jest jasna, ale alabastrową bym ją nie nazwała. Mam płytko unaczynioną skórę i tendencję do rozszerzonych naczynek. Tuszuję je makijażem (twarz) oraz balsamem brązującym (nogi).
    • me-lissa Re: Jesteście opalone;-) ?? 30.06.10, 11:21
      Moja bardzo jasna skóra o dziwo opala się szybko i bezproblemowo. W
      miescie nie mam cierpliwości do filtrów (prócz tych w kremie do
      twarzy), na plaży oczywiście smaruję się cierpliwie:-) Generalnie
      latem jestem jasnobrązowa, twarz trochę jaśniejsza od reszty
      (stosuję ciemny puder). Dużo czasu spędzam na powietrzu, uwielbiam
      słońce i unikanie go nie wchodzi w grę:-)
      • sara_87 Re: Jesteście opalone;-) ?? 30.06.10, 11:59
        z natury jestem blada, kilka razy w roku chodzę na solarium,latem w
        ogóle, ale zawsze na najsłabsze i na krótko, gdyż jak mam naturalnie
        jasną cerę to nawet najjaśniejszy podkład revlon colorstay jest za
        ciemny. Podoba mi się zarówno blada jak i lekko opalona skóra, za to
        nie trawię, gdy z natury jasnoskóre dziewczyny uparcie opalają się na
        solarium co dale efekt pomarańczowej skóry lub co gorsza brudnej
        skóry. Zdrowej bladości tak, umiarkowanej opaleniźnie również tak.
    • kowal-esia Re: Jesteście opalone;-) ?? 30.06.10, 12:07
      Nie lubię się opalać, bo opalam sią na raka. Ale lubię małą
      opaleniznę. Na solarium chodzę kilka razy przed jakąś imprezą
      wesele, sylwester.
    • balbina_alexandra Re: Jesteście opalone;-) ?? 30.06.10, 12:21
      Chociaż urodziłam się nad morzem, nigdy nie połknęłam bakcyla opalania, jako
      dziecko miałam fotoalergię, nie lubię leżeć na plaży, mam najgorszy fototyp -
      białą skórę ze znamionami więc obawiam się nowotworu. Taka skóra szybko ulega
      poparzeniu a opalenizny i tak brak... Używam filtrów na twarz spf 50
      całorocznie, i normalnie moja bladość mi nie przeszkadza, ale latem nieco mnie
      drażni. Używam od zawsze samoopalaczy, nie po to żeby być opaloną ale po to żeby
      wyglądać w miarę normalnie a nie chorobliwie - i to w zasadzie głownie na nogi,
      na twarz wystarcza mi puder brązujący (właściwie też używam całorocznie). Nie
      mam najmniejszego problemu z samoopalaczami, jestem weteranką, lata wprawy i
      nałożenie zajmuje mi 5 minut i z głowy/na zmianę z balsamem brązującym.
      Lekka muśnięta słońcem skóra wygląda ładnie, optycznie szczuplej, nie znoszę
      natomiast mocnej opalenizny - jak dla mnie mocno postarzająca i tandetna.
      • kostruszka Re: Jesteście opalone;-) ?? 30.06.10, 16:00
        Unikam słońca, nie lubię, męczy mnie, poza tym mam dużo pieprzyków i zakaz
        opalania. Jednak podobają mi się ludzie lekko/naturalnie opaleni.
    • sabriel Re: Jesteście opalone;-) ?? 30.06.10, 17:31
      Lubię lekko opaloną skórę. Nie opalam się w solarium, korzystam ze słońca w
      umiarze.Nie podoba mi się blada skóra,dla mnie wygląda niezdrowo.
      • kadanka Re: Jesteście opalone;-) ?? 30.06.10, 18:56
        to jest wlasnie to.blada skora moze fajnie wygladac na twarzy,
        dekolcie (a i to nie u wszystkich), ale juz np blade nogi wygladaja
        dziwnie. opalone (nie mocno, wystarczy przyzlocenie) - o niebo lepiej
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka