Dodaj do ulubionych

Trwała na rzęsy - czy warto?

26.02.02, 14:26
Czy któraś z was miała kiedykolwiek trwałą na rzęsach? Ostatnio coraz częściej
o tym myślę, ponieważ mam długie i gęste rzęsy, jednak proste jak druty!
Zalotka daje krótkotrwały efek, natomiast trwała utrzymuje się na rzęsach przez
kilka miesięcy. Czy tak jest faktycznie? i czy rzęsy po takim zabiegu są bardzo
zniszczone?
Obserwuj wątek
    • Gość: em Re: Trwała na rzęsy - czy warto? IP: 62.148.83.* 27.02.02, 09:06
      dołączam się do pytania
      • silie Re: Trwała na rzęsy - czy warto? 27.02.02, 11:27
        Nie wiem czy warto, ale na pewno ta trwała nie utrzymuje się na rzęsach kilka
        miesięcy, tylko ok.4 tygodni.Niestety wiem tylko tyle na w/w temat.
        • Gość: Helena Re: Trwała na rzęsy - czy warto? IP: 213.134.140.* 27.02.02, 12:18
          Na dodatek wysusza rzesy i powoduje, ze sa jak wlosy - lamliwe i sztywne. Poza
          tym kto wam powiedzial, ze proste i geste rzesy sa brzydkie. Ja co prawda mam
          slicznie podkrecone, ale jasne i niezbyt geste, co nie powoduje, ze robie henne
          i przyklejam sobie sztuczne kepki. Dziewczyny, bez przesady, chyba nie
          myslicie, ze twala zrobiona na rzesy spowoduje jakas drastyczna roznice w
          wygladzie in plus?? Moze to banal, ale zamiast zmieniac cos wiecznie na lepsze
          dziwnymi metodami, lepiej polubic siebie, taka jak sie jest. Ja potrzebowalam
          dwa lata, zeby stwierdzic, ze im mam mniej makijazu tym lepiej wygladam. A
          saute, tez nie strasze ludzi.
          Pozdrawiam
          H.

          Aha zalotka tez oslabia rzesy.
          • Gość: em Re: rzęsy kępki IP: 62.148.83.* 27.02.02, 12:39
            pytałam juz w innym wątku o technikę i rodzaj kępek ale bez odpowiedzi
            czy możesz podać jakieś praktyczne wskazówki
            • Gość: agus7 Re: rzęsy kępki IP: *.mrkch.pl / 10.10.15.* 27.02.02, 13:41
              Moja przyjaciółka miała kiedyś powklejane takie "kępki" rzęs, myślę że to się
              robi specjalnym klejem... niestety efekt nie był spektakularny, poza tym
              pogubiła te sztuczne rzęski w przeciągu kilku tygodni :)) Tak więc chyba
              pozostaje dobry tusz i ew. zalotka - ale z umiarem...
              • Gość: em Re: rzęsy kępki IP: 62.148.83.* 27.02.02, 13:54
                są kępki na 1 dzień i na dłużej - wiem to teoretycznie "z gazety"
          • ada1 Re: Trwała na rzęsy - czy warto? 27.02.02, 14:12
            Ale moje rzęsy są tak długie i tak proste, że zawadzają o szkła okularów :-(((
            • Gość: koralik Re: Trwała na rzęsy - czy warto? IP: 195.95.19.* 27.02.02, 14:26
              Ja tez mam ten problem, ale trwala na rzesy nigdy mi nie przyszla do glowy :-
              ))). Dobieram tak oprawki, by mialy noski, tzn. takie oprawki "druciane" a
              nie "plastikowe". Potem tak dlugo mecze optyka, by mi wygial noski w ten
              sposob, bym rzesami nie szorowala po szklach.
              Moze zamiast robic te trwala (jak to w ogole sie robi? gdzie? u fryzjera ? hi
              hi hi :-))) u kosmetyczki?), kup sobie nowe oprawki. Zwroc optykowi uwage:
              prosze pana, bo ja mam taki problem, ze mam za dlugie rzesy - mowie Ci: facet
              jest juz Twoj :-)))
              Pozdrawiam, Koralik
              • ada1 Re: Trwała na rzęsy - czy warto? 28.02.02, 11:21
                Gość portalu: koralik napisał(a):

                > Ja tez mam ten problem, ale trwala na rzesy nigdy mi nie przyszla do glowy :-
                > ))). Dobieram tak oprawki, by mialy noski, tzn. takie oprawki "druciane" a
                > nie "plastikowe". Potem tak dlugo mecze optyka, by mi wygial noski w ten
                > sposob, bym rzesami nie szorowala po szklach.
                > Moze zamiast robic te trwala (jak to w ogole sie robi? gdzie? u fryzjera ? hi
                > hi hi :-))) u kosmetyczki?), kup sobie nowe oprawki. Zwroc optykowi uwage:
                > prosze pana, bo ja mam taki problem, ze mam za dlugie rzesy - mowie Ci: facet
                > jest juz Twoj :-)))
                > Pozdrawiam, Koralik

                Ja lubię okulary "bezoprawkowe", które niestety nie mają nosków :-((( ale może
                propozycja pomęczenia optyka nie jest taka zła... chyba spróbuję...
                Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka