Dodaj do ulubionych

Issey-pokieruj proszę jeszcze raz :-)

30.03.11, 22:59
Spróbuję się streścić :D
Zdecydowałam się na mezoterapię mikroigłową bdr. Co by nie było-jestem zadowolona-najgorsze zmarszczki dośc dobrze się wypełniły-twarz zdjeta, załozona nowa już dwa razy, czekaja mnie jeszcze ze dwa zabiegi .
Co teraz stosować?
Stosowałam :
płyn mic. SVP
tonik bioderma
flavoc 8%
filtrowy krem
Cetaphil
Bandi migdałowy.

Kupiłam z rozmachu krem bdr-ale jak dla mnie za "cienki" -przez tydzien zuzyłam pół opakowania-aby mi sie twarz nie składała-bo jakos mało nawilża.


Czy zestaw zostawic taki sam? Czy coś wymienić?

I jeszcze mam jedno pytanie. "Kosmetyczka" ma glinke mineralną z lekkim kolorem, można jej używać zamiast fluidu. Twierdzi, że słońce jej nie "przebije" i można spokojnie sie wystawiać na promienie .Czy to prawda? Mogę kupic i używac zamiast kremu z filtrem?

Obserwuj wątek
    • issey_miyake Re: Issey-pokieruj proszę jeszcze raz :-) 31.03.11, 00:01
      b-b1 napisała:

      > Co teraz stosować?
      > Stosowałam :
      > płyn mic. SVP
      > tonik bioderma
      > flavoc 8%
      > filtrowy krem
      > Cetaphil
      > Bandi migdałowy.

      jeśli dobrze tolerujesz migdałowy na wieczór to możesz go swobodnie zmienić na coś mocniejszego. W jakich odstępach czasu wykonujesz zabiegi?

      > I jeszcze mam jedno pytanie. "Kosmetyczka" ma glinke mineralną z lekkim kolorem
      > , można jej używać zamiast fluidu. Twierdzi, że słońce jej nie "przebije" i moż
      > na spokojnie sie wystawiać na promienie .Czy to prawda? Mogę kupic i używac zam
      > iast kremu z filtrem?

      mało prawdopodobne, ale dla pewności podaj konkretną nazwę tego produktu
      • b-b1 Re: Issey-pokieruj proszę jeszcze raz :-) 31.03.11, 06:55
        Zabiegi stosuję w odstępie tygodnia. A to coś mocniejszego to co ma być? Podpowiedź proszę...
        Czy to znaczy, że mimo, że twarz będzie złuszczona dalej należy stosować kremy z kwasami?
        Tak juz do końca życia ?:D


        Nie znam nazwy tego mazidła z glinki, bo sprawdziłabym w necie...zresztą szukałam pod różnymi glinkowymi wynalazkami i nie znalazłam..dostałam tylko próbkę. Myślałam, ze Ci się o oczy obił ten wynalazek.


        • issey_miyake Re: Issey-pokieruj proszę jeszcze raz :-) 31.03.11, 11:25
          b-b1 napisała:

          > Zabiegi stosuję w odstępie tygodnia. A to coś mocniejszego to co ma być? Podpow
          > iedź proszę...

          Miewasz jeszcze przy obecnej pielęgnacji jakiekolwiek podrażnienia? Czy skóra bywa mocno zaczerwieniona?

          > Czy to znaczy, że mimo, że twarz będzie złuszczona dalej należy stosować kremy
          > z kwasami?

          By mieć lepsze efekty i je podtrzymać - tak. Oczywiście nie musisz, ale warto.

          > Tak juz do końca życia ?:D

          Maybe :)

          > Nie znam nazwy tego mazidła z glinki, bo sprawdziłabym w necie...zresztą szukał
          > am pod różnymi glinkowymi wynalazkami i nie znalazłam..dostałam tylko próbkę. M
          > yślałam, ze Ci się o oczy obił ten wynalazek.

          Zapytaj kosmetyczkę o dokładną nazwę, powiedz, że przed zakupem chcesz o tym poczytać.
          • b-b1 Re: Issey-pokieruj proszę jeszcze raz :-) 31.03.11, 11:57
            Twarz po zabiegu nie jest zaczerwieniona-tylko zmarszczki są czerwone-najbardziej te nosowo-wargowe i na czole, lekko opuchnięte -ale czuję nieprzyjemne dość mocne pieczenie aż do następnego dnia(a miało być tak przyjemnie:D) Tu cetaphil przynosi niesamowitą ulgę.

            Spróbuję się wywiedziec co to za wynalazek, bo byłoby to az zbyt piekne, aby mogło być prawdziwe...
            Nie dość, że twarz pokryta "fluidem"-czyli zamaskowana to i na słońce by można wystawić.
            To coś ma konsystencję grudek gliny, które pod wpływem ciepła palców dopiero się uelastyczniają i jest naprawdę trudnozmywalne.
            Stosują to po zabiegach na twarz, aby nie trzeba było opłotkami do domu przemykać z powodu zaczerwienienia twarzy i fakt matuje.
            • b-b1 Re: Issey-pokieruj proszę jeszcze raz :-) 01.04.11, 14:00
              Znam już nazwę tego kremu:
              Kopiuje z netu skład i zastosowanie

              Rose de Mer Post Peeling Cover Cream

              Ochronny krem matujący po peelingu (stadium 5)

              Sposób oddziaływania: Maksymalnie chroni cerę przed promieniowaniem ultrafioletowym, ponieważ zawiera filtry przeciwsłoneczne w optymalnym stężeniu (tlenek cynku, dwutlenek tytanu, benzofenon, oktylmetoksycy­namat). Ma wyraźne właściwości bakteriobójcze oraz przeciwgrzybicowe (tryklozan). Lekko się nakłada (masło Shea), cudownie ukrywa defekty cery (glina czerwona), bardzo ekonomiczny w wykorzystaniu. Zalecany do cery po głębokim peelingu oraz aktywnych zabiegach kosmetycznych. Można stosować jako codzienny tonujący środek ochronny.

              Składniki: Water, Isostearyl isostearate, Propylene glycol, Octyl methoxycinnamate, Hydrogenated castor oil, Cetearyl Octanoate, Carrot (daucus carota sativa) seed oil, Wheat (triticum vulgare) germ oil, Shea butter (but y­rospermum parkii), Peanut (arachis hypogaea) oil, Borage (borago officinalis) seed oil, White lily (Iilium can­didum)flower extract, Rosa canina fruit oil, Propylparaben, Placental enzymes, Methylparaben, Mimosa tenuiflo­ra bark extract, Fenugreek (trigonella foenum-graecum) extract, Hydrolyzed Elastin Collagen, Padina pavonica extract, Apple(pyrus malus) extract, Ascorbic acid, Bisabolol, Algea, Tocopheryl acetate, Iron oxides (ci­77491,ci-77492,ci-77499).


              Issey-czy po składzie możesz stwierdzić, czy rzeczywiście bedzie działał antysłonecznie???
              I się nieśmiało przypominam z prośbą o typy kremów.
              • issey_miyake Re: Issey-pokieruj proszę jeszcze raz :-) 01.04.11, 14:54
                b-b1 napisała:

                > Składniki: Water, Isostearyl isostearate, Propylene glycol, Octyl methoxycinnam
                > ate, Hydrogenated castor oil, Cetearyl Octanoate, Carrot (daucus carota sativa)
                > seed oil, Wheat (triticum vulgare) germ oil, Shea butter (but y­rospermum park
                > ii), Peanut (arachis hypogaea) oil, Borage (borago officinalis) seed oil, White
                > lily (Iilium can­didum)flower extract, Rosa canina fruit oil, Propylparaben, P
                > lacental enzymes, Methylparaben, Mimosa tenuiflo­ra bark extract, Fenugreek (tr
                > igonella foenum-graecum) extract, Hydrolyzed Elastin Collagen, Padina pavonica
                > extract, Apple(pyrus malus) extract, Ascorbic acid, Bisabolol, Algea, Tocophery
                > l acetate, Iron oxides (ci­77491,ci-77492,ci-77499).

                Skład ma fajny, ale w życiu jako środek anty UVA/UVB. Delikatnie anty UVB, ale nie wystarczająco. Możesz go kłaść zamiast serum z witaminą C, jako że działa głównie antyoksydacyjnie.
              • issey_miyake Re: Issey-pokieruj proszę jeszcze raz :-) 01.04.11, 15:13
                b-b1 napisała:

                > I się nieśmiało przypominam z prośbą o typy kremów.


                Kup NeoStrata Krem z glukonolaktonem 10% PHA i Serum Orange Glyco C 20% IDENOV Laboratoire lub SVR Hydracid C 20%.
                • b-b1 Re: Issey-pokieruj proszę jeszcze raz :-) 02.04.11, 07:34
                  Bardzo dziękuję za porady!! Jesteś nieoceniona!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka