arte102
03.06.04, 19:53
Odkąd pamiętam włosy mi zawsze wypadały, jak byłam młodsza zganiałam ten
problem na okres dojrzewania,ale teraz gdy mam 25 lat problem nadal
istnieje.Wszak nie wypadają one "garściami" aczkolwiek jest ich trochę sporo,
np. gdy się czeszę to na posadzce pozostawiam ślad, gdy jestem u chłopaka to
na dywanie,podłodze, tapczanie również występują aż się tego zaczynam
wstydzić bo wszyscy zwracają mi uwagę, staje to się dokuczliwe o ubraniach
nie wspomnę. Przyznaję że często zmieniałam szampony, ale ostatnio wróciłam
do zwykłego pokrzywowego tylko odżywkę nakładam lepszą. Po każdym umyciu
głowy staram się włosy obficie spłukiwać a jednak po wysuszeniu pozostają
białe okruszki. Powiem jeszcze że przyjmuję Logest. Co zrobić by nie wypadały
i nie było tych białych płatków, może je czymś wzmocnić?